Bez tematu #14 czyli złota polska jesień i… walka z jej skutkami.

Złota polska jesień to sprawa prawie kultowa. Od pokoleń uważana za cud natury. Miła dla oczu, często też przyjemna dla ciała. O ile jest ciepło i nie leje.

I chyba słusznie. Bo faktycznie jest co podziwiać. Szczególnie w lasach i parkach gdzie występują duże skupiska drzew. Nie inaczej jest też w parkach, którymi się zajmuję. Bogactwo kolorów, które w słońcu wyglądają niesamowicie.

Ale czym dłużej tu przebywam i bardziej się przyglądam to zaczynam rozumieć skąd wzięło się określenie złota polska jesień. Faktycznie jest taki moment w tym przedstawieniu, że liście są już na tyle wybarwione, że w słońcu zaczynają wyglądać jak złoto.

Ten moment jest właśnie teraz. Spójrz.

jesien_zogrodemnaty2 jesien_zogrodemnaty3 jesien_zogrodemnaty4 jesien_zogrodemnaty6 jesien_zogrodemnaty9 jesien_zogrodemnaty10 jesien_zogrodemnaty11 jesien_zogrodemnaty13 jesien_zogrodemnaty14 jesien_zogrodemnaty15 jesien_zogrodemnaty16 jesien_zogrodemnaty17 jesien_zogrodemnaty18 jesien_zogrodemnaty19 jesien_zogrodemnaty20 jesien_zogrodemnaty21 jesien_zogrodemnaty22 jesien_zogrodemnaty23

Ale, ale. Powoli. Sprawa niestety ma drugie dno. Widoki i uczta dla oczu to jedno, a walka ze skutkami to drugie. Przynajmniej w moim przypadku kiedy liście trzeba zbierać i wywozić. A nie jest to wcale takie proste, biorąc pod uwagę te ilości.

jesien_zogrodemnaty25 jesien_zogrodemnaty26 jesien_zogrodemnaty27 jesien_zogrodemnaty28 jesien_zogrodemnaty29 jesien_zogrodemnaty30 jesien_zogrodemnaty31 jesien_zogrodemnaty32 jesien_zogrodemnaty33

Ale jak się okazuje, jak się chce to można. Kwestia motywacji, organizacji i robota posuwa się do przodu. Nie powiem, że jest całkiem łatwo, ale przygotowując się odpowiednio, nie jest też całkiem trudno.

A sama obecność w takim miejscu, szczególnie w tym czasie, wynagradza wszelkie niedogodności.

jesien_zogrodemnaty24jesien_zogrodemnaty18

Na koniec moja rada dla Ciebie. Masz w okolicy park albo las? A nie byłeś jeszcze? To zostaw wszystko i leć zobaczyć. Za kilka dni to nie będzie już to samo. Liście opadną, zeschną i po polskiej złotej jesieni nie będzie śladu. Więc szkoda chyba byłoby gdybyś nie zdążył tego zobaczyć?

I na koniec moja tradycyjna prośba do Ciebie. Byłeś tu, oglądałeś, pewnie masz w głowie jakieś skojarzenia. Powiedz mi o tym koniecznie w komentarzu. Po pierwsze, mnie to interesuje, a po drugie nawet tak wypada. Abyś powiedział co o tym myślisz, a nie odwrócił się i poszedł bez słowa. To chyba byłoby nie ładnie?

15 komentarzy

  • Tomku urocze jest Twoje „miejsce pracy ” .Kolory jesieni w słoneczny dzień naprawdę boooskie 🙂 …wiem ,bo mam podobne widoki na co dzień z każdego okna w domu 🙂 ……Jednak do znudzenia powtarzam ,że jestem ciepłolubna i kocham lato ,długie dni,mnóstwo słonka ,wysokie temp.kiecki na ramiączka,japonki i jazdę na rowerze …..a teraz dzień za krótki ,na rowerze za zimno,słonko marnie grzeje,te szaliki ,płaszczyki …masakra 🙁 ….ale wiem ,że pory roku są 4 i trzeba przynajmniej starać się je polubić i z każdej brać to co najlepsze 🙂 Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie 🙂

    • U Ciebie to jest bajkowo do kwadratu. Nie wychodząc z domu masz to, za czym inni muszą jeździć po parkach, lasach itd… Super.
      No, a sam jasień jest fajna, mnie przytłacza tylko to wczesne ściemnianie popołudniowe. I ciężko mi się wstaje. Temperatury nawet nie, można wytrzymać.
      Pozdrawiam również bardzo mocno.

  • Zmobilizowałeś mnie do komentarza. I przyznaję rację, że nie elegancko jest odejść nie dając znaku życia. Zaglądam do Ciebie często, ale na milcząco. Postaram się to zmienić. Pozdrawiam
    A, zdjęcia rewelacyjne, park przepiękny.

    • … to wszystko da się zrobić 😉 Na to liczę 🙂 Dziękuję i również wszystkiego dobrego. Przede wszystkim siły na te Twoje ciężkie chwile…

      • To prawda Tomku…ciezkie…dziekuje Ci za wsparcie….Dzisiaj bylam ogladac nowy domek i ogrodek.Jest naprawde mini,ale jest !!!! I to sie liczy…mam cala zime na wymyslenie co tam zrobic, a teraz jest jeszcze dosyc cieplo,wiec czesc roslinek przeniose w nowe miejsce.Bedzie dobrze…. jestem optymistka,choc w pierwszych dniach bylam zamalana.Pozdrawiam ciepluchno i dobrej nocy zycze 🙂

        • Cieszę się, że zaczyna się wszystko powoli układać. Co prawda kosztuje to dużo stresu i pracy, ale ma też jakieś dobre strony. Zaczniesz nową przygodę ogrodową, którą z chęcią wszyscy będziemy oglądać. Nie ważne, że ogród mały, to ma też swoje uroki i plusy. Np. łatwiej go urządzić z wykorzystaniem od razu większych roślin, bo nie trzeba ich wiele…
          Życzę powodzenia i gdyby coś to pamiętaj, pisz…. 🙂

  • Złota polska jesień taką kocham. Uwielbiam spacery po lesie, łące . Prawie co dziennie jestem w takich cudownych miejscach. Zbieram liście, gałązki i podziwiam piękno natury w milczeniu. Dla mnie dzień bez obcowania z naturą to dzień stracony.

  • Pięknie 🙂 Codziennie przejeżdżam rowerem przez niewielki park i za każdym razem zachwycam się dywanami z liści i grą kolorów na drzewach.
    A sterta liści zacna. W sam raz do przerobienia w ziemię liściową 😉

  • Super zdjęcia 🙂 Piękne widoki duża paleta barw:) Niestety ktoś musi pracować na takie widoki kosić trawę żeby liście miały gdzie spadać zbierać je na bieżąco żeby na przyszły rok mogły spadać kolejne 🙂

  • Piękne zdjęcia pokazałeś. Wiele osób martwi ta pora roku, a jest taka cudowna. Nawet w deszczu świat wygląda kolorowo. Nie tylko drzewa, także krzewy i byliny. ja uwielbiam jesień. Lubię też patrzeć na spadające liście. I je grabić. A wszystkie będą wykorzystane z pożytkiem dla ogrodu – jako zimowa ściółka na rabaty i do kompostu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *