Chempest S.A., John Deere, blog zogrodemnaTY oraz liście. Co je łączy?

Już wyjaśniam. Dzięki uprzejmości Firmy Chempest S.A., dealerowi m.in. marki Jonh Deere, z którą mam przyjemność od dłuższego czasu współpracować, zorganizowany został pokaz sprzętu.

Oczywiście sprzętu marki John Deere, dodatkowo z osprzętem Wiedenmann, służącym do „hurtowego” zbierania liści. To wszystko na terenie parku, który obsługujemy, a więc na „naszych” liściach. Relację z tego możesz zobaczyć właśnie teraz na blogu. I tym sposobem znasz już odpowiedź co łączy Chempest S.A., Jonh Deere, nas, blog zogrodemnaTY oraz liście.

Czy może Ci się to przydać jeśli „hurtowo” nie zbierasz liści?

Oczywiście i to co najmniej z kilku powodów, o których przeczytasz poniżej. Zanim jednak to nastąpi, szybko, w dwóch słowach o Chempest S.A. Firma od ponad 20 lat zajmuje się kompleksowym zaopatrzeniem rolnictwa, skupem płodów rolnych, a od roku 1998 jest jednym z wiodących dealerów marki John Deere.

I właśnie to ostatnie mnie z nią połączyło, od kilku lat zaopatruję się i serwisuję tam sprzęt pt. John Deere. Dodam tylko, w kwestii, przyzwoitości, że na przestrzeni tego czasu, nie miałem nawet najmniejszych problemów.

Dlaczego pokaz?

Na dzień dzisiejszy oczekiwałem ja oraz moi najbliżsi Współpracownicy. Wszystko z powodu umówionego pokazu, który wstrzymywany był do czasu, aż liście zaczną opadać. Padło na wczorajszy wtorek.

Sprzęt, którym jesteśmy zainteresowani to „zamiatarka”, która nie dość, że zamiata to przede wszystkim zbiera. Opcje, które ewentualnie bierzemy po uwagę to:
– sama zamiatarka jako dokładka do obecnego ciągnika
– cały zestaw tj. zamiatarka wraz z ciągnikiem JD 3036E (na zdjęciach)

Poza kwestią ceny rozpatrujemy także funkcjonalność zestawu i możliwość niezależnej, równoległej pracy wraz z posiadanym już sprzętem.

Ponadto „od zawsze” wyznajemy i staramy się wdrażać zasadę: po to ktoś specjalistyczny sprzęt wymyślił aby ułatwiał i przyśpieszał pracę. A jednocześnie zastępował pracę ludzi. To po pierwsze. Po drugie teren, który mamy w obsłudze jest na tyle duży, że bez szukania innowacji, wdrażania co raz nowych rozwiązań, ciężko byłoby się z nim zmierzyć. Chyba, że miałoby się dwa plutony wojska.

Demonstracja siły.

To, co moim zdaniem wyróżnia dobrego dealera, to przyjazd na pokaz do klienta i nie stawianie zaporowych warunków pt. a czy pan już jest zdecydowany, a czy pan po pokazie już bierze maszynę itd. Ponadto przywóz na pokaz sprzętu zupełnie nowego, który aż miło się ogląda. I tak właśnie było co świadczy o „mocy” Chempestu.

Po drugie Sprzedawca: rzetelny, kompetentny, znający się na sprzęcie i potrafiący odpowiedzieć na każde pytanie. Oczywiście z zakresu sprzętu. Doradzić, wytłumaczyć, opisać zasadę działania, jednocześnie obiektywnie odnieść się do sytuacji, w której sprzęt ma być wykorzystany. Tym Sprzedawcą był Pan Witold.

Krótko o sprzęcie.

Jak już wiesz to zestaw do zbierania liści. Zestaw kompletny, który pozwala jednoosobowo zbierać liście zalegające na trawnikach, alejkach itd.

W skład zestawu wchodzi:
ciągnik John Deere 3036E, z napędem na 4 koła, idealna maszyna komunalna stanowiąca połączenie mocy i nie za dużej masy oraz gabarytów. To cechy wręcz wymagane na terenach komunalnych gdzie duże maszyny nie mają wstępu, a drobne nie dają rady.
zamiatarka Wiedenmann, napędzana wałkiem mocy ciągnika, z regulacją wysokości zbierania. Oczywiście z funkcją „magazynowania” urobku oraz „kiprowania” czyli wyładunku przez unoszoną klapę.

Jednym słowem zestaw kompletny do zbierania liści, ale nie tylko. Bo poprzez opuszczenie nisko zamiatarki, ma możliwość „wyczesywania” trawy i zbierania wszystkiego co się tam znajduje tzn. drobnych śmieci, gałęzi, żołędzi, a nawet przesuszonej trawy.

pokaz_zogrodemnaty1 pokaz_zogrodemnaty2 pokaz_zogrodemnaty3 pokaz_zogrodemnaty4 pokaz_zogrodemnaty5 pokaz_zogrodemnaty6

Pokaz sprzętu.

Jak zaznaczyłem, zarówno samemu Dealerowi jak i Sprzedawcy należą się noty maksymalne. Wobec tego pokaz to czysto techniczna czynność, która daje możliwość zapoznania się z parametrami sprzętu oraz oceny na własne oczy wydajności i efektów pracy.

To co ważne dodatkowo w tym elemencie:

Sprzedawca nie ogranicza się tylko do wygłoszenia monologu, następnie przejechania się „pod nosem” klienta, ale po tych czynnościach oddaje sprzęt w ręce klienta. Czyli nas w tym przypadku.

To sprawa niezwykle ważna i nie zawsze praktykowana przez sprzedawców. Tym bardziej tych z „niższej półki”, którzy owszem niby chcą pokazać, ale najlepiej tak aby sprzętu nie dotknąć, aby się nie zakurzył, jednym słowem aby po pokazie wyglądał jak nieużywany.

Tu było inaczej, czyt. normalnie i po krótkiej prezentacji Pana Witolda, sprzęt poszedł w nasze ręce. Samemu można było „się przejechać” sprawdzić zwrotność, prowadzenie, pracę zestawu czyli wszystko to na czym nam najbardziej zależy. I oczywiście odnieść to do własnego doświadczenia, które mamy na tych terenach.

pokaz_zogrodemnaty7 pokaz_zogrodemnaty8 pokaz_zogrodemnaty9 pokaz_zogrodemnaty10 pokaz_zogrodemnaty11 pokaz_zogrodemnaty12 pokaz_zogrodemnaty13 pokaz_zogrodemnaty15 pokaz_zogrodemnaty16 pokaz_zogrodemnaty17

Ocena sprzętu.

Aby nie przedłużać, krótko i merytorycznie. Zestaw sprawdza się w roli, do której jest stworzony. Wszystko co ma na swojej drodze zbiera, a ustawienia wysokości decydują czy zbiera „więcej czy mniej”.

Ponadto jest funkcjonalny, przede wszystkim, z następującego powodu: ciągnik jest zwinny i skrętny. Ponadto konstrukcja zaczepu zamiatarki jest taka, że „łamie” się za ciągnikiem przez co pozwala na dokładne objeżdżanie przeszkód czy chociażby drzew. To bardzo ważny element, który w przypadku zaczepu „na sztywno” i jazdy zamiatarki tylko za ciągnikiem, utrudniałoby znacznie pracę.

Urobek jest zbierany i bez najmniejszego problemu wysypywany. Pozwala to w szybkim czasie oczyścić dużą powierzchnię i zeskładować wszystko w jednym miejscu. Celem oczywiście dalszego załadunku i wywozu. Ale o tym innym razem.

pokaz_zogrodemnaty19 pokaz_zogrodemnaty19a pokaz_zogrodemnaty19b pokaz_zogrodemnaty20

Wnioski końcowe.

Jak pisałem wcześniej, podejście Dealera i Sprzedawcy, zachęcają do współpracy. To oczywiście dobrze, jednak co ważniejsze: nie jest to podejście „na pokaz” aby sprzedać. Wiem to, bo współpracuję z Firmą Chempest S.A. i zdążyłem już poznać Ich politykę.

Pokaz, mimo niewątpliwego zaangażowania i kosztów, odbywa się zupełnie bez zobowiązań. Bez stawiania warunków: przyjedziemy, ale musi Pan kupić. Nie. Przyjedziemy, pan zobaczy, oceni i zdecyduje. Za to wielkie słowa uznania.

A mogłoby być tak: niech pan przyjedzie do nas to coś pokażemy. Nie mamy akurat tego co pana interesuje, ale coś podobnego. To pan zobaczy, a tamto działa podobnie. Albo tak: proszę przyjechać, zrobimy pokaz u nas „na hali” bo w teren nie możemy brać maszyny. Itd., itd.

Kolejna sprawa: profesjonalizm Sprzedawcy idzie o krok dalej. Nadmienia, proponuje różne formy finansowania, w tym także kontakty do osób wspomagających wnioski unijne. To rzecz niezwykle ważna, szczególnie wobec okoliczności, że sprzęt specjalistyczny, ogólnie, do tanich nie należy. A jeśli jeszcze ogląda się sprzęt z „górnej półki”, tak jak ten, to już tym bardziej.

pokaz_zogrodemnaty22

Co dalej i dlaczego jest to dla Ciebie ważne?

Jak we wstępie zaznaczyłem, nie jest to wpis, który polecam tylko tym, którzy zawodowo zajmują się utrzymaniem terenów zielonych. Jeśli uważnie czytałeś i wyczułeś to co chciałem przekazać, a ja to dobrze wyraziłem, to rzecz następującą musisz zapamiętać: przy każdym kupnie sprzętu, a już tym bardziej specjalistycznego, trzeba mieć możliwość go przetestować.

Dla własnego dobra, bo kupno czegoś, na podstawie wyglądu czy opowieści to porażka, która może drogo kosztować. Dlatego podejście Sprzedawcy, jego możliwości, mają tu kluczowe znaczenie. A możliwości mają, najczęściej, „duzi” dealerzy czyli tacy, których stać na sprzęt pokazowy, poświęcenie czasu, zadbanie o klienta i dopasowanie się do jego oczekiwań. Jednym słowem tacy, których stać na wyjście frontem do klienta. Tak właśnie jest w przypadku Chempestu S.A. I takiego podejścia powinieneś zawsze szukać i oczekiwać.

Szczególne słowa uznania dla Pana Witolda, za postawę i profesjonalizm. I najważniejsze: nie jest to wpis sponsorowany tylko autentyczny pokaz sprzętu, którym jestem zainteresowany. A, że odbywa się na takich cywilizowanych warunkach, to godny jest pokazania.

Moja decyzja już wkrótce. Sprzęt jest godny uwagi, trzeba dopasować resztę, a konkretnie ilość biletów NBP. 😉 A może Ktoś zdecyduje się nam go „wypożyczyć” w ramach bieżącej reklamy i prezentowania jego możliwości w boju? Takie coś jak najbardziej jest praktykowane w przypadku firm i specjalistycznych blogów. Zobaczymy, dam znać. Tymczasem pracują u nas inne sprzęty marki John Deere, co mam nadzieję, na bieżąco, oglądasz.

4 komentarze

  • Sprzęt rewelacja idealny do Twojej pracy. U mnie tak mało liści, a zresztą jak są to je wykorzystam na moje przeróżne dekoracje. Tomku długo się nie zastanawiaj na tą maszyną, bo jak widzę po Twojej mince to test wyszedł pomyślnie. Pozdrawiam 🙂

    • Idealny to mało powiedziane 😉 I test wyszedł pomyślnie.
      Jedyny kłopot to bilety NBP, jak pisałem 😉 Ale szukam rozwiązania. Pozdrawiam również mocno.

  • Taka maszyna to jest już coś 🙂 Zwrotna wszędzie wjedzie pojemnik dość spory 🙂 Chciało by się takim pojeździć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *