MAJ w ogrodzie, czyli maj w obiektywie naszych prac.

Kolejny miesiąc za nami i pora na kolejne podsumowanie. Jak ten czas szybko biegnie. Najlepiej widać to po wpłatach do ZUS-u i innych stałych opłatach oraz po tych właśnie podsumowaniach. Jeszcze dobrze nie zapomniałem o kwietniowych, a już czas na majowe…

A maj to kolejny super pracowity miesiąc. Znów wydarzyło się tyle, że można byłoby tym obdzielić kolejne trzy scenariusze filmowe. Zarówno w parkach jak i w ogrodach mamy ogrom prac, a przede wszystkim cały czas gonimy za rosnącą trawą. Co w maju nie jest wcale łatwe.

Jednak zobaczcie sami jak to wszystko wyglądało.

Na początek tereny publiczne, a konkretnie parkowe. Tutaj maj to prawdziwe szaleństwo. Szczególnie jeśli ma się w opiece kilkudziesięciohektarowe powierzchnie. Trawa rośnie w oczach i wydaje się, że zaraz po koszeniu znów jest „długa”. A już szczególnie kosząc jedne tereny, następnego dnia kolejne, trzeciego dnia następne i czwartego dnia przejeżdżając przez te pierwsze już nie widać efektów. Dlatego prace realizujemy w systemie ciągłym, przechodząc tylko naprzemiennie z jednych obszarów na inne. W akcji są sprzęty jeżdżące oraz zastępy kos, które sprawdzają się w trudniejszych miejscach jak skarpy, rowy czy inne nierówności na terenach parków.

MAJzogrodemanty25

MAJzogrodemanty26

MAJzogrodemanty31

MAJzogrodemanty32

MAJzogrodemanty33

I tak dzień za dniem, przez cały pełny miesiąc. Tak duże powierzchnie to nie lada wyzwanie. Jednak wychodzimy z niego obronną ręką, a efekty tego możecie zobaczyć poniżej. Zapraszam na krótki spacer po skoszonych terenach parków miejskich. Po polanach, wąwozach, zabytkowych alejkach i mostkach, nad stawami i przy parkowych ciekach.

MAJzogrodemanty34

MAJzogrodemanty35

MAJzogrodemanty36

MAJzogrodemanty37

MAJzogrodemanty38

MAJzogrodemanty39

MAJzogrodemanty41

MAJzogrodemanty42

MAJzogrodemanty43

Po drodze specjalny gatunek drzewa liściasto – iglastego…

MAJzogrodemanty44

MAJzogrodemanty45

MAJzogrodemanty46

MAJzogrodemanty47

MAJzogrodemanty48

MAJzogrodemanty49

MAJzogrodemanty50

MAJzogrodemanty51

MAJzogrodemanty52

MAJzogrodemanty53

To tyle w skrócie o terenach parkowych. Zobaczcie zatem co równolegle działo się w ogrodach i innych miejscach, w których realizowaliśmy prace. Tematów różnych było wiele, wybrałem te najciekawsze. Rozpocznijmy od nietypowego zadania, w którym pomagaliśmy zmienić funkcję i wygląd ogrodu. Jego właściciel zmienił swoje priorytety i postanowił wprowadzić kilka drobnych zmian, które pomogliśmy zrealizować. Szczegółowo pisałem o tym w artykule: FaceLifting czyli szybka zmiana ogrodu. Tam zobaczcie całą relację, a poniżej kilka wybranych zdjęć.

MAJzogrodemanty2

3

MAJzogrodemanty4

MAJzogrodemanty5

MAJzogrodemanty6

MAJzogrodemanty7

MAJzogrodemanty8

W maju gościliśmy także w pewnym ciekawym miejscu, które kryje się za tym drzwiami. Stało się ono tematem jubileuszowego, pięćdziesiątego wpisu na blogu pt.: 50-ty wpis na blogu. Z tej okazji temat i miejsce niecodzienne, który polecam Wam w całości zobaczyć.

MAJzogrodemanty9

MAJzogrodemanty12

Maj to galopująca trawa nie tylko na terenach parkowych. Także w przydomowych ogrodach jest to stały majowy asortyment naszych prac. Dlatego też kosimy, kosimy i kosimy, a każdorazowo cieszy nas widok końcowy czyli ładna równa, niczym na „Narodowym”, murawa.

MAJzogrodemanty13

MAJzogrodemanty14

MAJzogrodemanty15

MAJzogrodemanty16

I kolejne, wielkie majowe wyzwanie. Realizacja „super rabaty”. Wyzwanie duże, ciekawe, pracochłonne i wymagające specjalnych środków. W całości możecie je zobaczyć w artykule: Jak wykonać rabatę w jeden dzień? Czyli specjalna praca i specjalne środki. Szczególnie polecam.

MAJzogrodemanty17

MAJzogrodemanty18

MAJzogrodemanty19

RABATAzogrodemnaty14a

MAJzogrodemanty21

MAJzogrodemanty22

Maj to wreszcie miesiąc, w którym w ogrodach wszystko kwitnie. To co chcemy i nas cieszy, jak również wszystko to na czym mniej nam zależy czyli wszelkiej maści chwaty i inne paskudztwa. Z tej okazji nieustannie plewimy różne rabaty, klomby, a także oczyszczamy zarośnięte brukowane nawierzchnie. Bo nic tak nie denerwuje jak chwast na kostce i rabacie oraz nic tak nie cieszy jak usunięte chwasty z kostki i rabaty.

MAJzogrodemanty23

MAJzogrodemanty24

I tym krótkim sprawozdaniem, z czystym sumieniem, możemy zakończyć miesiąc maj. Kolejny miesiąc pełen pracy i różnych asortymentów, ale miesiąc ciekawy i kolorowy. A przede wszystkim ciepły, ale jeszcze nie gorący. Osobiście bardzo go lubię, ponieważ jest to już wiosna „pełną gębą”, wszystko już rozkwitło, jest ładnie, kolorowo i przyjemnie. Trochę dokucza galopująca trawa, ale najgorsze już za nami. Teraz liczymy na jej lekkie spowolnienie, a dla nas możliwość złapania oddechu.

Jednak sezon prac w branży zagospodarowania i utrzymania zieleni, w dalszym ciągu jest w pełni i ani na moment nie możemy tracić czujności. Czerwiec z pewnością będzie pracowity i ciekawy, dlatego już teraz zapraszam na kolejny artykuł z tej serii: CZERWIEC w obiektywie naszych prac, który już za miesiąc 🙂

Polecam także:
LUTY w obiektywie naszych prac.
MARZEC w obiektywie naszych prac.
KWIECIEŃ w obiektywie naszych prac.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *