Stylowe i zdrowe – miedziane narzędzia ogrodnicze.

Nie jest chyba wielką tajemnicą ani dla nikogo zaskoczeniem, że do pracy w ogrodzie potrzebne są narzędzia. Różne, od mniejszych do większych, które znajdują zastosowanie w codziennych pracach, pielęgnacji, a przede wszystkim uprawie roślin i warzyw. Można postawić na narzędzia proste oraz niewyszukane i specjalnie nie przywiązywać do tego wagi. Ale można również zwrócić uwagę na narzędzia, które poza „duszą” i wyglądem, przyczyniają się również do zdrowej i ekologicznej uprawy. Jednym słowem można postawić na miedziane narzędzia ogrodnicze.

.

NARZĘDZIA DO ŻYWEGO OGRODU

Na wstępie do tego artykułu, myślę że warto, abyś zapoznał się z poniższym fragmentem książki „Żyjący Ogród” – Johanna Paungger, Thomas Poppe, wydawnictwo Interspar, Warszawa 2004.

Jednym z kluczy do rozkwitu Twojego, osobistego ogrodu jest wybór narzędzi i materiału, z którego mają być zrobione, oraz sposobu w jaki się ich używa. Wszystko to decyduje o tym, czy z czasem uznasz posiadanie i pielęgnację ogrodu za dar, czy po kilku tygodniach, a czasem już po kilku godzinach będziesz miał wstręt do „pracy” i zrezygnujesz z wielkiej radości i piękna, które są Ci przeznaczone.
Z kraju z wielkimi tradycjami ogrodniczymi, z Anglii, pochodzi powiedzenie:
Dobre narzędzia ogrodnicze są jak najlepsi przyjaciele – trudno ich znaleźć, ale jeśli już, to na całe życie.

Stąd myślę, że nie warto z tym polemizować.

.

Szczególnym rodzajem wspomnianych „dobrych” narzędzi, są narzędzia miedziane. Ich właściwości i zalety odkrył austriacki inżynier i przyrodnik Viktor Schauberger, który wykazał znaczący wzrost jakości i wydajności gleby uprawianej przy użyciu narzędzi ogrodniczych zrobionych z miedzi i jej stopów.

.

Na podstawie obserwacji i doświadczalnych upraw wykazał, że narzędzia ogrodnicze z miedzi i jej stopów uwalniają do gleby niewielkie ilości tego pierwiastka, która jest niezbędna do wzrostu i prawidłowego rozwoju roślin. W sposób delikatny, naturalny i bezpieczny wzbogacają glebę, poprawiają gospodarkę wodną, a tym samym dobrze wpływają na jej stan oraz zdrowie i jakość plonów.

.

Dlaczego narzędzia z miedzi?

Miedź, jak powszechnie wiadomo, jest pierwiastkiem niezbędnym do życia i rozwoju roślin, co więcej bierze udział w licznych procesach chemicznych na etapie ich prawidłowego wzrostu.

Ponadto miedź jest metalem niemagnetycznym, co oznacza, że nie zakłóca pola elektromagnetycznego uprawianej ziemi. Tym samym nie dochodzi do sytuacji, w której zmienione pole wywierałoby niekorzystny wpływ na rozwój roślin. Użytkownicy miedzianych narzędzi zauważają również np. zmniejszenie szkód wyrządzanych przez ślimaki, które zniechęcają się do żerowania na danym obszarze.

Narzędzia ogrodnicze wykonane ze stopów miedzi mogą pomóc poprawić jakość gleby i uprawianych w niej roślin. Łączą funkcjonalność i elegancję ze specjalnymi właściwościami użytych materiałów. Świetnie sprawują się w ogrodach kwiatowych i warzywnych, winnicach i sadach, w uprawach polowych, szklarniowych i w przydomowych ogródkach.

Narzędzia robione są przede wszystkim z brązu – stopu miedzi (ponad 90%) i cyny. Miedź w czystej postaci jest elastyczna i łatwa do kształtowania, a dzięki niewielkiemu dodatkowi cyny stop zyskuje odpowiednią trwałość i twardość, ale jednocześnie zachowuje zalety miedzi.

.

Produkcja narzędzi miedzianych.

Produkcja ręcznych, miedzianych narzędzi ogrodniczych to przede wszystkim produkcja w kameralnych firmach, manufakturach, w których cały proces od dziesięcioleci odbywa się ręcznie, tradycyjnymi metodami. Jedną z cenionych manufaktur jest PKS Bronze, a produkcja w niej to tradycyjne metody ręcznego wykuwania, siedmioetapowy proces produkcji i unikalny asortyment opracowany we współpracy z Pythagoras Kepler School, czyli Instytucją, której celem jest zachowanie, rozwijanie i promocja dorobku Viktora Schaubergera.

.

Narzędzia tworzone są by służyć przez lata, a elementy metalowe objęte są 25-letnią gwarancją. Krawędzie są ostre i łatwo wchodzą w podłoże, mało przywiera do nich ziemia. Miedź i brąz nie rdzewieją, pojawia się na nich patyna, która jest dodatkową warstwą chroniącą metal.

Ręczna produkcja odbywa się w Europie, nie ma tu mowy o produkcji masowej czy wykorzystaniu taniej siły roboczej. Miedź w czasie przetwarzania nie traci swoich właściwości, łatwo może być poddana recyklingowi, co przyczynia się do ochrony energii, surowców i środowiska.

.

Narzędzia miedziane, w szczególności te wytwarzane w PKS Bronze to także wyjątkowy, stylowy wygląd. Błyszczący brąz i jasne, drewniane trzonki to połączenie ładne i eleganckie. Dodatkowo na powierzchni elementów miedzianych widać ślady ręcznego kucia, co każdą sztukę czyni unikalną.

.

Żyjący Ogród

Jako kolejny dowód i potwierdzenie powyższych informacji, przytoczę Ci jeszcze kilka fragmentów, cytowanej powyżej książki „Żyjący Ogród”.

Drewno – materiał z najlepszym przesłaniem
Proszę stosować przy wszystkich narzędziach ogrodowych nieobrobione drewno jako materiał uchwytu. Może to zabrzmi trochę niezwykle, ale to fakt: ziemia, życie w niej, zwierzęta i rośliny – wszystko to musi dowiedzieć się o naszych zamiarach bez filtra i bezpośrednio, aby móc dla nas działać. Tworzywo sztuczne działa jak niewidzialna blokada, hamulec, który zniekształca treści, które chcemy przekazać. To tak, jakbyśmy robili swojemu partnerowi pełen miłości masaż – uzbrojeni w gumowe rękawiczki.

Drewno jest żywym materiałem, który doskonale się wczuwa i żyje wraz z nami. Rzadko można dostać pęcherzy podczas pracy z drewnem, natomiast z tworzywem sztucznym o wiele częściej. Ręce nie będą prawie nigdy mokre od potu, przy tworzywie sztucznym jest to zawsze regułą.
Naturalnie nie musicie od razu podarować swojemu najgorszemu wrogowi wszystkich narzędzi z trzonkami z tworzywa sztucznego i wydać dużo pieniędzy na nowy sprzęt. Chcielibyśmy tylko zachęcić do obserwacji i zebrania doświadczeń. Może pożyczona łopata z drewnianym trzonkiem pozwoli otworzyć zmysły i wyciągnąć właściwe wnioski.
Małe kompendium wiedzy o metalach
Przemysłowe rolnictwo i przetwórstwo jest odpowiedzialne za niezliczone problemy środowiskowe i zdrowotne. Nieliczni wiedzą, że w łańcuchu błędów przeszłości można znaleźć decyzję, która na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego z naszym zdrowiem – mianowicie decyzję, z jakiego materiału są zrobione te części narzędzi ogrodniczych i rolniczych, które bezpośrednio stykają się z ziemią.
Pranie mózgu ma sprawić, abyśmy nie mieli możliwości wyboru. Istnieją narzędzia ze stali nierdzewnej albo z utwardzonej stali węglowej. Jest to w porządku w przypadku narzędzi, które stykają się tylko z roślinami lub muszą wykonywać twardszą pracę. Oba materiały mają jednak istotną wadę, którą znano już kiedyś: ich stosowanie działa na żyjącą ziemię jak mały szok.
Żelazo powoduje powoli „sztywnienie” ziemi. Delikatne otarcie opiłków żelaza z narzędzi działa na glebę jak welon, który dusi ziemię. Żelazny sprzęt zabiera ziemi siłę magnetyczną potrzebną dla dobrego wzrostu, pozbawiając ładunku ziemię i znajdującą się w niej wodę. Przepływ informacji zostaje przerwany.
Jak wygląda zdrowa alternatywa? Viktor Schauberger, austriacki przyrodnik odkrył, że obszary z dużymi pokładami złóż żelaza są raczej ubogimi rejonami o mało żyznej glebie. A potem odkrył decydującą rzecz: z drugiej strony krajobrazy bogate w miedź odznaczają się bujnym wzrostem.
A więc idealnym metalem na narzędzia, używanym także dzisiaj przez szlachetne manufaktury ogrodnicze i niektórych mądrych kowali sprzętu ogrodniczego, jest miedź (z niewielką domieszką cyny, aby uzyskać potrzebną twardość). Kto pracuje miedzianymi narzędziami przekonuje się nie tylko o tym, że gleba daje mniejszy opór. Jeszcze ważniejsza jest następująca rzecz:
My ludzie potrzebujemy różnorodnych witamin i elementów śladowych, aby być zdrowymi lub by wyzdrowieć. Miedź należy do nich!
Ziemia może nam jednak dać te elementy i podarować wszystkim ludziom zdrowe plony, jeśli udostępnimy jej te elementy śladowe, aby zapewnić własne, różnorodne życie. Przyjazne dla gleby narzędzia miedziane są częścią zastrzyku witaminowego, który oddaje glebie część tych elementów. Mała decyzja ku dobremu, mianowicie przejście na miedziane narzędzia, mogłaby być tutaj pierwszym krokiem, aby znów dostawać zdrowe owoce pola.

Naturalnie nie należy od razu wyrzucać na złom wszystkich narzędzi ogrodniczych. Nie chcieliśmy jednak zatajać tych informacji. My także używaliśmy w ogrodzie żelaznych i stalowych narzędzi, ale wymieniliśmy stopniowo wszystkie na miedziane.
Na koniec chcielibyśmy jeszcze zapewnić Czytelników, że praca miedzianymi narzędziami jest szczególnym uczuciem – jakby ziemia chętniej pozwalała „ze sobą robić” to, co zamierzamy. Schauberger wyraził to tak, że ziemia jest wynoszona o jedną oktawę drgań wyżej. Miedź pozwala ziemi śpiewać!
Możecie mieć talent ogrodnika, możecie umieć stworzyć raj własnymi rękoma, ale bez odpowiednich narzędzi praca, a może także widok ogrodu stanie się powoli ciężarem. Są tutaj tylko proste warunki: właściwy materiał, mianowicie drewno i miedź, jak już wiecie, właściwy skład i właściwe użycie, i do roboty!

To, czy podchodzimy do pracy tylko natężając siły, czy z wewnętrzną harmonią i lekkością, to decyduje o powodzeniu, szczególnie jeśli mamy do czynienia z żywą istotą. Naturalną harmonię swoich zachowań osiągniemy przez właściwą decyzję i właściwe narzędzia. Proszę nie myśleć ani razu o nielubianej pracy, która jest przed nami, lecz o satysfakcjonującym wyniku.
Przyroda jest skonstruowana absolutnie harmonijnie, musimy tylko być jej dobrym „pasterzem i ogrodnikiem”, jak to poleca nam Biblia. Z miłością i rozsądkiem zajdzie się najdalej. Dlatego proszę iść zawsze przez ogród, łąkę i pole z godnością. Konieczny respekt przed przyrodą da nam wszystko. Przyroda jest doskonała. Musimy się tylko nauczyć szanować ją, wtedy nauczymy się od niej wszystkiego.

.

Dlaczego warto pomyśleć o miedzianych narzędziach ogrodniczych?

Dlatego, że poza wspomnianymi zaletami, to oryginalna i piękna alternatywa dla wszechobecnej tandety i bylejakości. Która niestety często wkracza również do ogrodów. Oczywiście można kupić przysłowiową motyczkę, która może być wykonana nawet z taniego plastiku, jakiegoś sztucznego kompozytu, czy właściwie czegokolwiek. I motyczką tą, teoretycznie można wykonać tą samą pracę, co opisywanymi „szlachetnymi” narzędziami.

Tylko czy tak to ma wyglądać? Że tandeta i byle jakość wypiera to, co dobre, zdrowe i naturalne? Trochę byłoby szkoda. A ponadto średnio korzystnie dla nas samych.

Dlatego myśląc o zmianach sposobu życia, zapatrując się na zdrowe i naturalne trendy, warto zwrócić uwagę na podstawy. Czyli to, że zdrowy styl życia, zdrowy ogród i zdrowe plony, mają swój początek już w narzędziach, dzięki którym powstają. Warto mieć tego świadomość.

.

Gdzie kupić miedziane narzędzia?

Nie byłbym sobą, gdybym dzieląc się z Tobą tymi wszystkimi informacjami, nie wskazał Ci miejsca, gdzie w takie narzędzia możesz się zaopatrzyć. Tym bardziej, że nie jest to wcale takie oczywiste i wbrew pozorom proste. Dlatego, że narzędzi tych nie znajdziesz w „pierwszym lepszym” sklepie ogrodniczym, a już tym bardziej w markecie. Co więcej, nie znajdziesz ich również w większości dobrych sklepów ogrodniczych, a jedynie w sklepach specjalistycznych, przedkładających „jakość nad ilość”.

Stąd dla ułatwienia przekazuję Ci bezpośredni drogowskaz do miejsca, gdzie znajdziesz wszystko to, o czym pisałem. A nawet znacznie więcej. Jednak wszystko unikalne, ręcznie robione, sygnowane markami najlepszych ogrodniczych manufaktur. I oczywiście miedziane. Dlatego nie będzie chyba dla Ciebie zaskoczeniem, że miejsce to również nazywa się nie przypadkowo, a właśnie MIEDZIANE. A z „Miedziane” możesz przekierować się do dwóch kolejnych miejsc, czyli sklepu KONEWKI i UPRAWIAJ. W jednym i drugim cały czas pozostaniesz w świecie niesamowitych miedzianych narzędzi ogrodniczych. Polecam.

Ale to jeszcze nie wszystko.

Możesz również pójść nieco na skróty i wybrane produkty z powyższych sklepów, znaleźć również w Sklepie bloga „Z ogrodem na TY”. Znajdziesz tam te, które dla Ciebie wybrałem z dużej i bogatej oferty. Również polecam.

.

Dwa słowa na zakończenie

Miedziane narzędzia ogrodnicze to z całą pewnością coś, na co warto zwrócić uwagę. Poza opisanymi zaletami, wyróżniają się oryginalnością i jakością, które zawsze cechują wszystkie ręcznie wytwarzane przedmioty. Idealnie sprawdzą się w uprawach ogrodowych, tarasowych czy balkonowych. Mogą być przydatne dla Ciebie, ale również stanowić oryginalny prezent dla każdego miłośnika ogrodów. Nie wierzysz? A znasz jakiegoś ogrodnika, który nie byłby zadowolony np. z takich konewek?

Decydując się miedziane narzędzia, oczywiście nie trzeba od razu kupować wszystkiego, i „na raz” wymieniać całego posiadanego sprzętu. Można to robić etapami, sukcesywnie zmieniając i wzbogacając swój ogrodniczy warsztat. Choć nie ukrywam, że widziałem pewien domek narzędziowy wyposażony tylko w takie „perełki”, który wyglądał bajecznie. I właśnie czegoś takiego życzę sobie oraz Tobie, który właśnie przeczytałeś ten artykuł.

.

Na zakończenie mam dla Ciebie niespodziankę i propozycję. Małą, prostą zabawę, w której możesz wygrać jedno z dwóch, poniżej pokazanych narzędzi. Oczywiście miedzianych, ręcznie wykonanych, w renomowanej ogrodniczej manufakturze PKS Bronze.

Szpadelek MIRA, o wartości 166,00 złotych

Opielacz NIUKI o wartości 143,00 złote

Co zrobić aby o nie powalczyć?

Nic wielkiego. W komentarzu pod tym postem lub w komentarzu pod postem informującym o tym artykule na facebooku, napisz „DLACZEGO POWINIENEŚ DOSTAĆ TAKIE NARZĘDZIE?”.

Na komentarze oczekuję do 20 sierpnia włącznie. W dniu 21 sierpnia, wspólnie w Fundatorem nagród, sklepem MIEDZIANE, wybierzemy dwa najciekawsze komentarze, które nagrodzimy powyższymi nagrodami. Zwycięzców ogłoszę w zakładce bloga WYNIKI KONKURSÓW”.

Prawda, że proste? Zapraszam do zabawy.

22 komentarze

  • Wow. Nawet nie miałam świadomości, że takie cuda istnieją…
    A dlaczego powinnam dostać takie narzędzie? BO ZAKOCHAŁAM SIĘ W NICH OD PIERWSZEGO WEJRZENIA…

  • Małe dzieła sztuki❤mając domek ogrodnika pełen tych narzędzi nie wychodzilabym Z ogrodu 😉to taka biżuteria ogrodnika😄😄

  • Potwierdzam opinie poprzedniczki: zakochałam się od pierwszego wejrzenia.
    Podoba mi się również to, że są to przedmioty wyjątkowe, ręcznie robione. A poprzez to mają duszę, którą przekazują ogrodowi.
    U mnie widziałabym je idealnie, nie mam dużego ogrodu, tym bardziej więc byłyby to takie małe perełki i skarby mojego ogrodu.
    Pozdrawiam Tomku. Ania.
    P.S. Super wpis, piękne zdjęcia.

  • Dlaczego ja? Odpowiedź jest bardzo prosta. Należę do tych osób, które kochają kwiaty i rośliny wszelkiego rodzaju, oraz pracę w ogrodzie. Nie jestem majętna, więc większe pieniążki wkładam właśnie w kwiaty, byliny i krzewy. To co zostanie to kasa na tanie narzędzia. Niestety na takie w cenach powyżej stówki po prostu mnie nie stać :/ Z Twojego postu wynika, że są najlepsze właśnie te, miedziane. Pewnie jak zwykle masz rację, dlatego marzą mi się takie. Jak to się skończy? bo wiem że marzenia się spełniają.
    Dzięki za kolejny , pouczający artykuł Tomku 🙂
    P.S.Konewki są po prostu cudne <3

    • Dzięki za Twoje jak zwykle dobre słowo na temat postu…

      A co do ceny tych narzędzi…. Faktycznie są lekko wyższe niż ich tradycyjne odpowiedniki. Ale wpływają na to dwie sprawy. Po pierwsze sam materiał czyli miedź, a po drugie ręczne wykonanie. Takie rzeczy zawsze są w cenie wyższej niż ich odpowiedniki z automatycznej produkcji.
      Natomiast jesli chodzi o Twoje marzenie… to kto wie? Trzymam kciuki i pozdrawiam!

  • Mieszkam w ogrodzie 😉
    w domu tylko śpię 😉
    Myślę, że takie piękne narzędzia sprawiałyby mi jeszcze większą frajdę podczas pracy 😀 chociaż czasami wydaje mi się, że bardziej już się nie da 😉
    Robię to co kocham i jestem szczęśliwa!!!
    Pozdrawiam 🌼

  • Dlaczego chciałabym ?

    bo : KOCHAM życie .

    bo : KOCHAM mój ogród.

    bo : POKOCHAŁABYM TEŻ i narzędzia

    z miedzi.

  • Dlaczego chciałabym je mieć?hmm. Mam ogród po dziadkach kiedyś było tu mnóstwo kolorowych kwiatów. Niestety starsi ludzie już nie mieli tyle siły żeby ogród utrzymać. Z takimi narzędziami które mają niesamowicie korzystny wpływ na glebę później na kwiaty osiągnęłabym swój cel. Chciałabym odtworzyć chodź przez pół ten kolorowy ogródek przy którym wspomnienia dzieciństwa wracały by częściej. Do niektórych dziadkowych narzędzi mam duży sentyment nadal nimi pracuje w ogrodzie. Miedziane narzędzia są bardzo trwałe dlatego gdyby udało się wygrać. Chciałabym przekazać je kiedyś swoim dzieciom później wnukom. Żeby kiedyś usiedli i wspomnieli z łezką w oku że mają wspaniałe narzędzia po swojej matce, babci czy nawet prababci.

      • Jestem osobą która kocha mieć różne rzeczy przypominające osoby z rodziny. Chciałabym aby moje dzieci również to odziedziczyły po mnie. To jest coś pięknego WSPOMNIENIA😍

  • Przepiękne narzędzia i ręczna robota, którą cenię najbardziej. Szczególnie w tym dzisiejszym świecie wszechogrniającej tandety. Fajnie pokazane, fajne przykłady z książki. Człowiek nie zastanawia się często czym i jak pracuje. A jednak ma to znaczenie i warto o tym pomyśleć.

  • Miedź znajduje szerokie zastosowanie. W architekturze nadaje prestiżowy charakter a przede wszystkim trwałość. Ten półszlachetny metal fantastycznie współgra ze szkłem, drewnem czy też kamieniem. Wykazuje działanie antybakteryjne, a jony miedzi ( uwalniane w trakcie deszczu), zapobiegają powstawaniu mchu. Dekoracyjny, szlachetny i niezawodny. Viktor Schauberger i Tomasz, w cudowny sposób przybliżyli nam ( mi) walory narzędzi miedzianych. Te perełki ogrodowe z czasem skompletuję ale na chwilę obecną … 🙁 … liczę na przychylność losu. Baran zodiakalny jestem, uparty i dążący do celu … będę posiadaczką całego zestawu kiedy fortuna się do mnie uśmiechnie 🙂 Szpadelek Mira nosi moje imię 🙂 Ponieważ jest piękny to i nazwisko ode mnie dostanie 🙂 Jest stworzony dla mnie i stanie się zaczątkiem kolekcji 🙂 Niech Mira Mirze pomaga, wspiera w pracach ogrodniczych i w dłoniach Pięknej, pięknie się prezentuje 🙂 P. s. Tomasz, Ty to potrafisz znaleźć perełki 🙂 Konewki to tylko do dekoracji bo są przecudne <3

      • Muszę, chcę, mam potrzebę dopowiedzenia, że … nie wiem czy ośmieliłabym się zanurzyć tak cudne narzędzie w ziemię. Pewnie przełamałabym wewnętrzne opory … . Mam szacunek do sprzętu, który ułatwia mi pracę, pomaga w ogrodzie i dbam by służył długo, i bezawaryjnie 🙂 P.s. jeśli w moje dłonie Mira trafi z pewnością przez pewien czas będzie u mnie na „wakacjach”, przecież musimy się bliżej poznać i zaprzyjaźnić 🙂 <3

  • Tomku masz niebywały dar do wyszukiwania rzeczy niecodziennych i niebanalnych. Przyznam się, że nigdy nie słyszałem o takich przedmiotach tzn. ekskluzywnych narzędziach.
    Nie wiem czy można je nazywać ekskluzywnymi, ale myślę, że tak. Już sam wygląd o tym świadczy, do tego też to ręczne wykonanie.
    Fajnie, że podpowiadasz gdzie kupić, bo chyba nie jest to faktycznie oczywiste. Skoro ja nigdy na coś takiego nie trafiłam, a ogrodnictwem i ogrodem zajmuję się wiele lat.
    Nie wiem czy zasługuję na takie przedmioty, ale gdyby los uśmiechnął się do mnie w Twoim konkursie, z pewnością byłyby to honorowe rzeczy w moim ogrodniczym warsztacie. Pozdrawiam Cię.

  • Czy możesz proszę podać źródło z którego korzystałeś przy opracowaniu materiału – badania Viktora Schaubergera dotyczące wpływu narzędzi miedzianych na rośliny?

    • Do samych badań dostęp jest dość trudny ale pewien opis wyników można znaleźć w tym dokumencie po angielsku: https://miedziane.com/pliki/The_fertile_earth.pdf (od strony 197 do końca). Warto też zapoznać się z informacjami zawartymi tutaj: http://www.pksbronze.com/informationen/presseberichte/presseberichte/eisen-und-kupfergeraete.html (po niemiecku).

      Aktualnie nie są prowadzone badania, które dotyczyłyby konkretnie miedzianych narzędzi. Temat jest dość niszowy, a badania potrzebują sponsorów, którzy dostrzegliby opłacalność ich wyników.

      W materiale szeroko cytowana była książka („Żyjący ogród” Paungger, Poppe; aktualnie dostępna w nowym wydaniu pt. „Ogród tętniący Życiem”). Owszem, „ezoteryczny” sposób narracji może budzić wątpliwości, warto jednak spojrzeć na temat wpływu miedzianych narzędzi także ogólniej, przez pryzmat samych właściwości miedzi.

      Z jednej strony jest to „zwykłe” uwalnianie do gleby mikrocząsteczek miedzi, czyli delikatne, mechaniczne wzbogacanie tym pierwiastkiem. Drugi aspekt dotyczy pola i impulsów elektromagnetycznych. Miedź jest metalem dwoistym – z jednej strony jest doskonałym przewodnikiem, z drugiej zaś strony nie elektryzuje się, nie kumuluje w sobie ładunków. Jak wiadomo, wszystko (w tym gleba) posiada pole elektromagnetyczne. Zaburzenia pola powodują zaburzenia w funkcjonowaniu żyjących istot (w tym roślin). Miedź znajdująca się w glebie, jako przewodnik, nie tworzy skupisk zakłócających pole, a do tego pomaga w jego ujednoliceniu, przez rozprowadzenie ładunków. Dotyczy to też samej pracy niemagnetycznymi narzędziami, które nie zakłócają pola swoim ruchem. Głośno jest też ostatnio o „porozumiewaniu się” roślin, czyli przekazywaniu informacji np. o zagrożeniach w celu lepszej ochrony całego skupiska. Badane są różne sposoby tego przekazu i obok substancji zapachowych i dźwiękowych, wielką rolę odgrywają właśnie impulsy elektryczne, których przewodzenie może być ułatwione dzięki mikrocząsteczkom miedzi.

      Delikatne oddziaływanie miedzianych narzędzi doceniane jest przez osoby zainteresowane ogrodnictwem naturalnym, biodynamiką i permakulturą. Nie jest to „cudowny” sposób na naprawę wyjałowionej gleby zniszczonej latami niezrównoważonej uprawy czy na natychmiastowe podwojenie plonów i zysków. To jeden z wielu elementów, mogących mieć dobroczynny wpływ na jakość gleby i roślin.

  • Takie narzędzia to chyba marzenie każdego ogrodnika. Chociaż mając je w swojej ogrodowej szafie, nie wiem czy zdecydowałabym się użyć. Chyba są zbyt piękne aby brudzić je w ziemi 🙂
    Ale kto wie? Jak wygram, to może pobrudzę 😉

  • Tomku… 27 sierpnia br. obchodzę kolejną rocznicę ślubu… Cóż… Takie narzędzia byłyby najcudowniejszym prezentem dla mojego męża, który uwielbia ogród i wszelakie prace z nim związane… Bez Niego nasz ogród nie wyglądałby tak jak wygląda… Cały urlop spędza na działce… od 6 rano… zaczyna od kawy, nakarmienia kociaków, podlania warzyw, kwiatów… a potem niezbędne prace… Mąż bardzo mobilizuje mnie do działania i pracy w ogrodzie… Mamy wspólną pasję, która nas łączy… OGRÓD. Dlatego też bardzo chciałabym podarować mężowi coś wyjątkowego… a takie narzędzia z pewnością byłyby dla Niego czymś wyjątkowym i… sprawiłabym nimi prawdziwą niespodziankę… Są takie piękne i niepowtarzalne… że aż wymarzone dla faceta, który kocha mnie i ogród… <3

  • Nie mm ogrodu, ale mam działkę ROD. Nieduża – 430 m2. Gdy ja kupiliśmy miał być typowy działking – trawa, troche kwiatow dla koloru, mało pielenia, którego nie cierpię… Grill i wygodne leżaki… Co jest? Trawy coraz mniej, rabaty kwiatowe, które non stop pielę, grill może ze 3 razy w sezonie. No i mąż, który ciągle mnie woła: Gdzie ty znów idziesz? Obiecywałaś, że dziś tylko kawę pijemy i leniuchujemy! A ja znów w rabatach coś dłubię 😉 Skruszona wracam umazana ziemią, łapię łyk kawy i za chwilę znów buszuję w kwiatach… A że tej kawy i Tak piję troche kawy za dużo, to przydałyby mi się takie piękne narzędzia – z nimi zupełnie nie miałabym na nią czasu 😃

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *