Miły mail. Miła przesyłka. Niesamowity kalendarz Calendar Flowers 2016.

O tym, że przyjemnie czyta się miłe maile wie chyba każdy. Bez znaczenia czy prywatne czy służbowe. Miły to miły, zawsze poprawia humor.

Podobnie jest i u mnie. Każdy, skierowany do mnie, uprzejmy mail, zawsze poprawia mi nastrój. A już szczególnie taki, który zaczyna się od słów „Drogi blogerze”.

I taki właśnie dotarł do mnie w minionym tygodniu od Przedstawicielki Firmy Commercial Communications. Merytoryczny, kulturalny, a do tego jeszcze z niesamowitą propozycją. Propozycją przesłania kalendarza Calendar Flowers 2016.

Już samo otrzymanie takiego maila było dla mnie nie małym zaskoczeniem, a propozycja sprawiła, że poczułem się mocno wyróżniony. Dlatego, że kalendarz Calendar Flowers 2016, to nie jest „jakiś tam kalendarz”, który można kupić w każdym sklepie albo kiosku ruchu.

To kalendarz wyjątkowy, limitowany, wydany przez AGRECOL CORPORATION, tylko w 500. egzemplarzach.

calendar-vip

Myślę, że warto poświęcić minutę i spojrzeć na opis, który przygotował sam Wydawca:

Kalendarz wydaliśmy jako wsparcie dla kreowania
nowego wizerunku grupy kapitałowej AGRECOL CORPORATION.

Przedstawia on 13 artystycznych impresji fotograficznych
łączących ludzi oraz wizje najpiękniejszych kwiatów ozdobnych.
Orchidea, Ismena, Amarylis czy Narcyz to tylko kilka z kwiatów,
które można podziwiać w tych niecodziennych inscenizacjach.

Jak powiedział Prezes Zarządu p. Jarosław Prymas :
„Ten kalendarz to nie tylko wyjątkowy sposób na zwrócenie uwagi ale również demonstracja szerokich możliwości,
gdyż kreacja i produkcja to w całości dzieło naszych pracowników. To pierwsza tego typu inicjatywa w branży,
dlatego też planujemy wystawienie kilku egzemplarzy na aukcji z której środki zostaną przekazane na cele charytatywne”

Poniżej zamieszczamy specjalnie dla Państwa małą wizualizację podglądową:

Kalendarz

Kalendarz ten będzie dostępny tylko dla wąskiej grupy partnerów biznesowych AGRECOL,
których w ten właśnie sposób nasza firma chce uhonorować.

I właśnie to ostatnie zdanie sprawiło, że poczułem się wyjątkowo wyróżniony. Znaleźć się w grupie 500 odbiorców, to nie mały zaszczyt.

Od wspomnianego maila minęło kilka dni i wczoraj, do mojego domofonu, zadzwonił kurier. Z przesyłką w ręce.

Pierwszym zaskoczeniem był dla mnie format kalendarza. Mniej więcej A1. Nie mierzyłem dokładnie, ale wizualnie tak mi wygląda. Dla znawców formatów to wystarczy, a dla niewtajemniczonych dodam, że to osiem kartek A4 zestawionych koło siebie. Więc naprawdę duży.

To pierwsze zaskoczenie. Drugie, to wyjątkowo dobre opakowanie kalendarza, w specjalne kartonowe pudełko. Niby nic, a jednak, bo mimo swoich gabarytów, dotarł zupełnie nieuszkodzony.

Po rozpakowaniu, kolejne miłe doznania. Niezwykle elegancko wydany, na najwyższej jakości papierze kalendarz. Już okładka robi niesamowite wrażenie, a złote litery potęgują wrażenie, że ma się w ręce coś wyjątkowego.

Calendar Flowers 2016 zogrodemnat 2

Calendar Flowers 2016 zogrodemnat 3

I nie inaczej jest wewnątrz. Każda kolejna strona to kolejne zaskoczenie. Niesamowite grafiki i niezwykle realistyczne zdjęcia roślin. A biorąc pod uwagę ten ogromny format, robią jeszcze większe wrażenie.

Calendar Flowers 2016 zogrodemnat 4

Calendar Flowers 2016 zogrodemnat 1

Jednym słowem kalendarz Calendar Flowers 2016 to produkt wyjątkowy. I nawet gdyby nie wynikało to z opisu Wydawcy, to i tak trzymając go w rękach, nie ma się, co do tego, najmniejszych wątpliwości.

Dlatego jest mi niezmiernie miło i czuję się wyróżniony, że jeden z pięciuset egzemplarzy został mi podarowany. Będzie wspaniałą ozdobą mojego gabinetu, a każda kolejna karta będzie niczym wspaniały obraz na ścianie.

Serdecznie dziękuję Wydawcy, Firmie AGRECOL CORPORATION, której gratuluję również wspaniałego pomysłu i niezwykłego smaku, który odzwierciedlają poszczególne strony kalendarza Calendar Flowers 2016.

Calendar Flowers 2016 zogrodemnat 5

Dziękuję również Firmie Commercial Communications, a w szczególności Pani Annie, która kontaktowała się ze mną mailowo. I serdecznie pozdrawiam.

Zdjęcia bez logo BLOGA pochodzą ze strony AGRECOL CORPORATION

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *