Obrzeże trawnikowe z kostki brukowej. Krok po kroku, zrób to sam.

Oddzielić dwa rodzaje nawierzchni jakoś trzeba. Czy to trawę od kory, czy korę od kamienia, czy każdą inną konfigurację. Co prawda nie jest to obowiązkowe jak szkoła podstawowa, ale jeśli choć trochę zależy nam na estetyce i funkcjonalności w ogrodzie, to warto to jednak wykonać.

Można to zrobić na wiele sposobów, istnieje cała paleta rozwiązań i materiałów, którymi można to lepiej lub gorzej wykonać. Są rozwiązania trwałe i mniej trwałe, kamienne, plastikowe, drewniane, z kostki brukowej, cegieł, podkładów kolejowych (nie polecane!), a nawet widziałem z butelek czy grubych lin okrętowych.

Jednym z najtrwalszych, najpraktyczniejszych i najbardziej estetycznych są obrzeża z kostki brukowej, które jeśli jeszcze komponują się z kostką użytą w innych elementach posesji, można uznać za bardzo dobry wybór. Oczywiście przy założeniu, że są dobrze i estetycznie wykonane.

Zapraszam na krótką relację z wykonania obrzeża trawnikowego z kostki brukowej. Krok po kroku od projektu do ostatecznego wykonania. Jeśli będziecie się przymierzać się do wykonania podobnego obrzeża we własnym ogrodzie, śmiało możecie uznać tą relację jako instruktaż. Rozpocznijmy.

.

Zanim przejdziesz dalej, polecam Ci podręcznik mojego autorstwa „Jak przejść z ogrodem na TY?”. Uważam, że powinien zapoznać się z nim każdy obecny lub przyszły właściciel działki, domu i ogrodu.
BANER zogrodemnaty
Pomoże Ci on rozwiązać szereg problemów w Twojej drodze: od poszukiwań działki, do urządzenia lub przebudowy ogrodu. Bez względu, na którym etapie jesteś. To JEDYNE opracowanie, które jeszcze bardziej szczegółowo niż na blogu, w prosty, praktyczny i oparty na przykładach sposób, tłumaczy zawiłe sprawy geodezyjne, granic działek i problemów z tym związanych, niwelacji terenu i samodzielnego, kompleksowego zaprojektowania i wykonania ogrodu.
Jestem przekonany, że podręcznik pomoże Ci nie tylko rozwiązać szereg problemów, ale również może przyczynić się do oszczędności Twojego czasu, nerwów i pieniędzy. Spójrz na ofertę sprzedaży.

1. Projekt

Na początku każdej realizacji powinien powstać projekt. Lepszy lub gorszy, komputerowy lub odręczny, ale jakieś założenia, do czego dążymy, powinniśmy posiadać. W naszym przykładzie był to projekt ogrodu, w skład którego wchodziły właśnie przedmiotowe, łukowe obrzeża. Poniżej znajduje się wycinek projektu, gdzie kolorem białym widoczne są zaprojektowane obrzeża. Dodatkowym utrudnieniem w tym zadaniu był naturalny spadek terenu w dwóch płaszczyznach, zaznaczony pomarańczowymi liniami tzn. spadek terenu w lewo i jednocześnie w dół patrząc na poniższy projekt. To były założenia wstępne, które zebraliśmy podczas niwelacji terenu. Mając te dane oraz rozeznanie czyli projekt co chcemy osiągnąć mogliśmy przystąpić do kształtowania – niwelacji terenu. Na czym ta czynność polega i jak ją realizować mogliście przeczytać w artykule: NIWELACJA TERENU – jak to zrobić własnymi siłami?

0

.

2. Niwelacja, kształtowanie terenu.

Mając projekt i znając spadek terenu oraz mając punkty odniesienia czyli wykonane ogrodzenie i chodniki, przystąpiliśmy do kształtowania terenu. Pas za pasem, równaliśmy go do wyznaczonych sznurkami budowlanymi poziomów.

1

3

4

5

Powyższe zdjęcia pokazują jak nisko był poziom, który mieliśmy osiągnąć. Wyznaczały go sznurki, które wbijały się w istniejący nadmiar ziemi. Oznaczało to jedno: cały ten nadmiar trzeba zebrać. Niestety. Z kolei poniższe zdjęcie pokazuje już teren po zebraniu nadmiaru ziemi, czyli teren wstępnie przygotowany do dalszych prac. Przy okazji zwróćcie uwagę jaki ogrom pracy został wykonany. Jak wyglądał teren przed i po równaniu. Jest to najbardziej pracochłonny, czasochłonny i najtrudniejszy element w każdym urządzaniu ogrodu.

6

.

3. Wyznaczenie konturów przyszłych obrzeży.

Na przygotowanym wstępnie podłożu, wyznaczyliśmy, według miar z projektu, kontur przyszłych obrzeży. Jest to wstępne wyznaczenie, jeszcze nie idealne tzn. nie są zachowane idealne krzywizny łuków. Jednak jest to kontur do wykopania rowków, w których będą układane kostkowe obrzeża. Linię zaznaczyliśmy piaskiem, który jest dobrze widoczny na czystej, ciemnej ziemi.

7

8

.

4. Wykopanie rowków i układanie obrzeży.

Po zaznaczonym śladzie, wykopaliśmy rowek, głębokości około 10 i szerokości 20 centymetrów. Następnie w rowku zrobiliśmy lekką podbudowę z kamienia (tłucznia), grubości około 3 centymetrów, którą zasypaliśmy przygotowaną wcześniej mieszanką piasku z cementem. Na tak przygotowanej podbudowie układaliśmy kostki, przesuwając je na boki aby wyprofilować ładny łuk oraz poziomując do wyprowadzonego terenu. Na zdjęciu widoczne są pomarańczowe sznurki, które oznaczają poziom terenu, do których poziomicą odnoszone były poziomy sąsiednich kostek. Przypomnę tylko, że cała trudność zadania polegała na tym, że teren wznosił się w dwóch płaszczyznach i właściwie każda kolejna kostka była wyżej od poprzedniej. Dlatego tak ważne było zachowanie odpowiednich poziomów i wznoszenie się obrzeża wraz z wznoszeniem się terenu. Ułożone docelowo kostki, wyprofilowane w poziomie i pionie, zostały obsypane po bokach mieszanką piasku i cementu, ale tylko do poziomu około 3 centymetrów poniżej góry kostek. Tak aby można to było jeszcze, docelowo obsypać i wyrównać ziemią. Następnie całość została polana wodą i pozostawiona do następnego dnia.

10

11

12

13

.

5. Zebranie nadmiaru ziemi.

Ze względu na to, że w wyznaczonych kostką rabatach, przewidziane było wypełnienie korą i grysem granitowym, należało minimalnie wybrać ziemię. Chodziło o to, aby stworzyć lekkie zagłębienie, które po zasypaniu materiałem stworzy jednolitą powierzchnię z górą obrzeża kostkowego. Tak więc zrobiono.

14

.

6. Wykładanie geowłókniny.

To był już ten etap kiedy same obrzeża były już gotowe. Jednak obrzeża nie są same dla siebie więc musieliśmy działać dalej. Powierzchnie przewidziane do zasypania korą i grysem, wyłożono więc geowłókniną, która ma na celu zmniejszyć przebijanie chwastów. Geowłókninę równo przycięto do konturu obrzeży tak aby precyzyjnie wypełniła całe powierzchnie. Podczas układania dociskano ją kostkami betonowymi i drewnianymi, a docelowo przybito specjalnymi do tego celu, kołkami plastikowymi.

15

16

.

7. Rozmieszczenie i nasadzenie roślin.

Czynność prosta i oczywista. W wyłożonej geowłókninie nacina się krzyże, rozchyla geowłókninę, kopie dołek, nasadza roślinę i ponownie zasłania rozciętą geowłókniną. I czynność powtarza się tyle razy, ile roślin jest do posadzenia. Nie chcąc być posądzonymi o niekompetencję, zgodnie z powyższym posadziliśmy więc przygotowane rośliny.

17

18

20

.

8. Obsypanie korą.

To już był etap czynności najprzyjemniejszych. Rabata nabierała ostatecznego wyglądu, rośliny uzyskiwały odpowiednie tło, a całość roboty zaczynała cieszyć. Samo układanie kory nie jest czynnością trudną. Po prostu rozsypujemy worek za workiem, przesuwając się, zakrywając kolejne powierzchnie. Korę układamy tak aby jej górna warstwa licowała z górą ułożonego obrzeża. Właśnie po to wybraliśmy wcześniej nieco ziemi z rabat (punkt 5) aby zmieściła się nam warstwa kory grubości 3-4 centymetrów.

19

21

22

.

9. Obsypanie grysem granitowym.

Czynność analogiczna jak punkt 8 czyli wykonane już wykładanie korą. Ten sam efekt, te same czynności. Jednak dopiero teraz całość rabaty można było uznać za zakończoną. Po prawej stronie na zdjęciu toczyły się jeszcze ostatnie prace nad trawnikiem czyli torfowanie po zasianiu i zwałowaniu. Jednak to nam nie przeszkadzało, obrzeża jak i cała rabata były gotowe.

23

24

A teraz przenieśmy się w czasie i spójrzmy na teren po upływie roku, czyli w chwili obecnej. Rośliny na rabacie trochę już urosły, zostały też, w między czasie, dosadzone nowe. Trawnik również jest w rozkwicie, a całość pięknie się komponuje. Dopiero w tej chwili widać prawdziwe oblicze wykonanych obrzeży oraz jak równo i ładnie odcinają poszczególne powierzchnie.

28

30

31

32

33

34

35

36

.

Materiały użyte do wykonania obrzeży.

Kostka brukowa betonowa o wymiarach: 12 centymetrów szerokości, 6 centymetrów grubości, długość w trzech rodzajach: 9,12,18 centymetrów.

Ponadto:
– kamień – tłuczeń,
– piasek,
– cement.

.

Podsumowanie.

Obrzeże oddzielające trawnik od rabaty, jak również oddzielające poszczególne rodzaje pokrycia na samych rabatach, to bardzo praktyczna rzecz. Po pierwsze podnosi komfort użytkowania, po drugie użyte materiały dekoracyjne nie przesypują się i nie mieszają, a po trzecie, co najważniejsze, podnosi estetykę całego terenu. I to chyba koronny argument dlaczego warto je wykonać.

Obrzeża wykonane z kostki betonowej to ponadto stosunkowo tani element. Sama kostka nie jest droga, a z jednego metra kwadratowego (użytego w naszym przykładzie) można wykonać około 8,5 metra bieżącego obrzeża. Pozostałe materiały jak tłuczeń, piasek i cement, które zużyjemy w śladowych ilościach, to praktycznie żaden wydatek. Warto także pamiętać, że obrzeże z kostki jest trwałe i posłuży wiele lat bez konieczności jakiegokolwiek poprawiania, zmieniania czy innych zabiegów. O ile oczywiście jest dobrze i solidnie wykonane, podłoże jest dobrze przygotowane, ziemia się nie zapada, a my nie będziemy po nich skakać czy przejeżdżać samochodami.

I co najważniejsze, wykonanie takiego obrzeża nie jest skomplikowane. Myślę, że powyższy przykład dobrze Wam w tym pomoże i przy odrobinie cierpliwości samodzielnie będziecie w stanie wykonać obrzeże w swoim ogrodzie.

A jeśli spodobał się Wam ten artykuł lub macie inne doświadczenia i uwagi w tym zakresie, bardzo proszę wyraźcie je w komentarzach.

BANER zogrodemnaty - projekt

28 komentarzy

  • Jakie to prostej jak się zobaczy… Już lecę zabrać się do roboty bo akurat przymierzam się do czegoś podobnego. Pozdrawiam

    • Dzięki!
      Powiem szczerze, że nie wiem, nie próbowałem. Ale biorąc pod uwagę tą samą technologie wydaje mi się, że tak. Jedyny minus jaki mi tylko przychodzi do głowy to to, że grubsza kostka jest głębiej osadzona w ziemi, mocniej obsypana. A przez to bardziej stabilna i mniej narażona na ewentualne uszkodzenia.

  • Witam.
    Bardzo ciekawy artykuł. Zastanawiam na połączeniu kostki brukowej z kostką granitową tzn. kostka granitowa byłaby powyżej a brukowa niżej pod koło kosiarki. Podjazd do posesji mam wykonany właśnie z kostki brukowej. Co pan myśli jest to dobry pomysł? Pozdrawiam.

  • Dzięki za to, że chciało się Wam podzielić wiedzą i gratuluję wykonania bardzo ładnej pracy. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz. Piszesz o tym, że kostka została obsypana suchym betonem z boków – a co sypaliście w fugi? Też suchy beton czy piasek?

    • Nic. Kostka brukowa jest na tyle równa, że praktycznie łączy się na styk. Szczególnie jeśli ten łuk nie jest duży (ostry).
      W przypadku obrzeża z kostki granitowej (lekko nierównej) można zasypać fugi suchym betonem czyli mieszanką piasku i cementu. A następnie ostrożnie spłukać.
      P.S. Dzięki za dobre słowo!

  • Wygląda ciekawie, myślałam żeby na wiosnę zrobić coś podobnego tylko z plastikowymi obrzeżami strongeo. Napewno to nie będzie to samo co na zdjęciu, ale głównie mi chodzi o oddzielenie trawy od kory i kamienia, a te obrzeża co wybrałam, są delikatne i mało widoczne więc wydaje mi się, że nie będą wyglądać najgorzej

  • Noooo PIĘKNIE 🙂
    Jakże obrazowo i konkretnie, nawet na mój „babski rozum” 😉
    Ja chcę wykończyć moje już istniejące rabaty starą cegłą, czy są jakieś proporcje piasku+ cementu tzw.suchego betonu?
    Rozumiem że trzeba by podsypać coś pod te cegły np.gruz, piasek czy jak?

    • To bardzo się cieszę 🙂
      Proporcja piasku do cementu mniej więcej 3:1.
      A pod spód podsypka z podbudowy tzw. 0-30 czyli specjalnej mieszanki drogowej dostępnej w kamieniołomach…., grubości mniej więcej 5 centymetrów. Pod obrzeże spokojnie wystarczy.
      Jeśli takiej podbudowy nie masz/ ciężko dostać w Twoim regionie, w zasadzie może to być inna forma zmieszanych kamieni i piasku o podobnej frakcji.
      Powodzenia

  • Witam! Piękny ogród, godny pozazdroszczenia! Czy pamięta Pan jakie rośliny były nasadzane do Państwa ogrodu? Chodzi mi o nazwy. Właśnie coś takiego poszukuję

  • Wydaje mi się że kwiaty które są na zdjęciu to hortensje. Przynajmniej inne nie rzucają mi się u oczy. A poza tym bardzo ładnie wygląda zaprezentowany ogród, ale nie każdy potrafi wyłożyć obrzeża z kostki, takie obrzeża jak elasteo bądź eko-bordy byłyby prostsze w montażu.

  • Tomek czy pryskałeś chwasty przed niwelacją terenu czy po? Bo na zdjęciach wygląda, że przed. Nie bardzo umiem sobie w tym temacie poradzić. Muszę lekko wyrównać teren (po prostu złapać wszędzie odpowiedni poziom) i nie wiem czy spryskać po wyrównaniu bo co nie co tej ziemi z miejsca na miejsce przesypie czy po wyrównaniu poczekać aż chwasty wzejdą i dopiero wtedy opryskać.
    Pozdrawiam serdecznie

    • Szkoły są różne… można przed wyrównaniem i potem (jak uschną) uprawić np. glebogryzarką separacyjną oraz wyrównać powierzchniowo.
      A można też po. Czyli najpierw uprawić to co jest, dosypać/zebrać/wyrównać i odczekać aż chwasty zaczną wschodzić. I wówczas opryskać i odczekać do siania.
      A można też jak ten sposób drugi, bez oprysku. Tylko po uprawie i wyrównaniu siać, a potem walczyć opryskami na istniejącym trawniku….
      Również pozdrawiam i przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi. Ale kończę prace nad Podręcznikiem (swoją drogą polecam bo może Ci pomóc) i stąd nie mam czasu na wszystkie odpowiedzi…

  • No ładnie ale NIE POLECAM jeżeli nie stać Was na płacenie komuś za pielęgnację tego wszystkiego. Koszenie co tydzień wykaszanie przycinanie nawożenie podlewanie plewienie itd.. Czy nie lepiej zrobic wersję minimum i odpoczywać po pracy, pielęgnacja takiego super ogrodu jest odpoczynkiem przez kilka miesięcy, potem staje się żmudnym obowiązkiem…
    Pozdro.

  • Mam pytanie dotyczące tej zaprawy cementowej – czy to musi być wykonane w lecie kiedy jest ciepło? żeby szybciej i łatwiej się związało? czy też mogę to spokojnie zorbićna jesieni i co najwyżej proces potrwa chwilę dłużej ?

    • Spokojnie można teraz wykonywać. W końcu są jeszcze mocno dodatnie temperatury.
      Co więcej, są też specjalne dodatki do zapraw, które pozwalają na pracę nawet chyba do minus 5 stopni. Jednak nie jestem w tym temacie ekspertem, proponuję dopytać w sklepie budowlanym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *