Ogród dorósł. Ile potrzebował lat?

Dziś niezbyt długo. Zresztą uczę się powoli trochę krótszego pisania. Nie w każdym temacie się da, ale jednak staram się. Dlatego do rzeczy.

Jak w tytule: ogród dorósł. Ile potrzebował lat?

Zanim jednak pójdę dalej, dwa słowa na temat tego pytania. Dlaczego właściwie takie pytanie? A no dlatego, że w takiej czy innej formie pada z ust każdego, kto dopiero o ogrodzie myśli. Ile czasu będę czekał na ładny ogród, ile lat te drzewa będą rosły, kiedy ogród będzie już „dorosły”?

Jako „królik doświadczalny” w tym temacie, pewien mój zaprzyjaźniony ogród. I to dosłownie zaprzyjaźniony 😉

Spójrz na kilka ujęć i postaraj się udzielić odpowiedzi: ile lat ma ten ogród albo inaczej: ile lat temu nie było tu nic? Poza chwastami.

dorosl_zogrodemnaty2 dorosl_zogrodemnaty3 dorosl_zogrodemnaty4 dorosl_zogrodemnaty5 dorosl_zogrodemnaty6 dorosl_zogrodemnaty7

I jak myślisz? Masz już jakiś typ: 2, 5, 10, 15, a może więcej lat? Jeszcze nie? To spójrz dalej.

dorosl_zogrodemnaty8 dorosl_zogrodemnaty9 dorosl_zogrodemnaty10 dorosl_zogrodemnaty11 dorosl_zogrodemnaty12 dorosl_zogrodemnaty13 dorosl_zogrodemnaty14 dorosl_zogrodemnaty15

No i jak? 2, 5, 10, 15 czy więcej lat? Dodam jeszcze tylko, że nie sugeruj się trawnikiem. Przy 5. psach nie ma prawa inaczej wyglądać.

Zanim ja podam odpowiedź jeszcze kilka uwag. Jak spojrzysz ponownie na zdjęcia zobaczysz, że większość roślin jest już sporych rozmiarów: morwy, brzozy, tuje, świerki, sosny itd. Podobnie bluszcze, trawy, byliny. Z jednej strony może to świadczyć o ich nie małym wieku. Z drugiej strony niektóre bardzo szybko rosną. Z trzeciej strony nie wiadomo jak duże były wsadzane. Jest więc sporo niewiadomych.

Myślę, że Ci z Was, którzy mają ogrody i obserwują dorastające rośliny, mają już jakieś przypuszczenia. Ale Ci, którzy ogrodów jeszcze nie mają i najbardziej interesuje ich ile będą musieli czekać, pewnie się niecierpliwią. Więc pora odkryć karty.

Ogród ma 8 lat.

Dużo? Mało? Według mnie mało. Bo wygląda już na bardzo dorosły. Wszystko jest już pokaźnych rozmiarów, ładnie porośnięte, tworzące jedną zwartą całość. Czyli nie tak jak w młodym ogrodzie, każda roślina sobie.

dorosl_zogrodemnaty1

Oczywiście zaraz może powstać fala krytyki, ale przecież można posadzić duże rośliny i już po roku, dwóch ogród wygląda dojrzale. Albo nawet w tym samym roku. Oczywiście, że można. Zawsze to tylko kwestia ceny. Podobnie jak z trawnikiem z siewu i rolki. Można siać i czekać trzy, cztery tygodnie aż się zazieleni, potem kolejne miesiące aż się zagęści, aby w następnym roku było już jako tako. A można z rolki zrobić we wtorek, a w środę urządzać na nim grilla.

Jednak uważam, że spokojnie można zaczekać bo osiem lat to nie tak strasznie długo. Co więcej, znam ten ogród od kilku ładnych lat i śmiało mogę powiedzieć, że dwa, trzy, a nawet cztery lata temu wyglądał już podobnie. Więc na dobrą sprawę, nie tak długo po założeniu.

Mam nadzieję, że podbudowałem na duchu tych, których gryzie pytanie: ile trzeba czekać na ładny ogród? Jak widać nie tak długo. Więc spokojnie. Jedna tylko uwaga: dobrze jest, w miarę możliwości, posadzić wszystko od razu na samym początku. Wtedy wszystko rośnie i wspólnie się „zazębia”, dając taki oto efekt. Z drugiej strony zawsze można przecież coś dosadzić.

I to właściwie tyle. Obiecywałem, że będzie krótko. Więc jest. Jak na mnie 🙂

5 komentarzy

  • Właśnie jestem „po budowie”, wiosną zabieram się za ogród. Cenne info, że 8 lat to czas kiedy ogród jest już ładny. Choć jak zrozumiałem ładny był już też 3-4 lata wcześniej. Ale dla mnie to i tak długa. A że mam nie za duży to chyba zdam się na większe rośliny i trawnik z rolki. Ale jak się do tego zabrać? Tzn. ogólnie mam jako takie wyobrażenie, ale chodzi mi o dobór większych roślin. Czy wszystko sadzić duże, a resztę małych czy wszystko duże? I czy to się przyjmie?
    Zobaczymy. Ale pożyteczny wpis. Krótko i na temat. Pozdrówka.

    • Sadzić możesz i duże i małe. Wszystko zależy od budżetu. Duże – szybki efekt, ale drogo, małe – trzeba czekać, ale taniej. A druga sprawa to nie wszystko duże tak łatwo się przyjmuje. Szczególnie kopane z gruntu. Jeśli źle zrobione, korzenie uszkodzone, może się nie przyjąć. A wtedy większa strata. Oczywiście w dobrej szkółce jest szansa na „reklamację”, ale wiadomo jak to jest…
      Więc wydaje mi się, że można kilka ładnych okazów posadzić większych, a pozostałe „normalne” mniejsze, po 2 – 3 latach też będą wyglądały zadowalająco. Jest też kwestia doboru gatunków – jedne rosną szybko, inne bardzo wolno. Więc jak widzisz to „temat rzeka”. Jeśli będziesz się decydował na projekt to przegadaj tą sprawę ze swoim architektem. Powodzenia. I pozdrawiam również.

  • Na taki rozrośnięty ogród potrzeba z 10 lat (przynajmniej) Tu chodzi przede wszystkim o drzewa i krzewy, bo kwiaty to można mieć szybko…..wystarczy kupić kilka kęp i mamy pięknie. Cudny ogród, pozdrawiam Tomku 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *