Rośliny iglaste w ogrodzie. 11 powodów, dla których warto je posadzić.

Rośliny ogrodowe, aby łatwiej było o nich rozmawiać, dzielą się na kilka głównych grup. Mam na myśli taki najogólniejszy podział, który kwalifikuje je według podstawowych cech np. rośliny liściaste, iglaste, owocowe, warzywa itd. Dalej te grupy dzielą się na kolejne podgrupy, którym przypisuje się już określone właściwości. Będąc na etapie ogólnego rozważania o roślinach do ogrodu, warto posługiwać się tym podziałem ogólnym, ponieważ dobrze określa podstawowe kategorie roślin. Jedną z takich kategorii, bez wątpienia bardzo liczną i zróżnicowaną, są rośliny iglaste. To rośliny niezwykle zróżnicowane, odporne, łatwe w uprawie, bez których właściwie nie można sobie wyobrazić żadnego ogrodu. Dlatego warto je bliżej poznać i uwzględniać w swoich ogrodowych nasadzeniach.

Zanim do nich przejdę, mam dla Ciebie krótką informację: ten post, to drugi post z serii: ciekawe, ozdobne rośliny ogrodowe (dla przypomnienia, część 1 dotyczyła bylin). Myślę, że na blogu ogrodniczym, takich informacji nie powinno zabraknąć. Tym bardziej, że współczesna oferta roślin jest tak rozbudowana, że faktycznie niejednokrotnie ciężko się zdecydować, i z setek gatunków wybrać te najciekawsze. Najciekawsze to znaczy efektowne wyglądające, fajnie zdobiące ogród, ale też najmniej kłopotliwe i stosunkowo łatwe w uprawie. Jest to sprawa ważna, szczególnie dla osób początkujących w tym zakresie.

Dla przypomnienia dodam również, że ozdobne rośliny ogrodowe, przyjmując najogólniejszy podział dzielą się na:

  • iglaste,
  • liściaste,
  • byliny,
  • rabatowe,
  • trawy.

Oczywiście ogrodowe rośliny ozdobne, to także wszelkiego rodzaju kwiaty, pnącza, róże czy chociażby rośliny wrzosowate. Dla porządku nadmienię też, że w ogrodzie nie powinno zabraknąć także rośliny tzw. użytkowych, do których zaliczają się wszelkiego rodzaju drzewa i krzewy owocowe, jak również chyba wszystkim znane warzywa i zioła. Natomiast to rośliny na inny temat, chociaż wspomnę, że ziołom na blogu sporo uwagi już poświęcałem. Wiele informacji znajdziesz w tym poście, ale prawdziwą dawkę praktycznej wiedzy, która wiele aspektów Twojego życia może poprawić, znajdziesz w moich, krótkich i praktycznych poradnikach. Polecam Ci ich lekturę.

Wracając jednak do roślin iglastych, które jak wspomniałem tworzą bardzo liczną i zróżnicowaną grupę, z całą stanowczością trzeba podkreślić, że to grupa, której warto poświęcić szczególną uwagę. Przede wszystkim ze względu na to, że to rośliny, które nad pozostałymi mają znaczną przewagę. Wyróżniają się nie tylko swoim wyglądem, ale przede wszystkim cechami, które w wielu sytuacjach są bezkonkurencyjne i nieosiągalne dla innych grup roślin.

Zanim do nich przejdę, dwie ważne informacje:

  • druga, że rozważając o roślinach iglastych, warto poznać ich definicję, którą podaje Związek Szkółkarzy Polskich, a zatem najbardziej miarodajne i wiarygodne źródło informacji. A definicja ta jest następująca:

rośliny iglasteto jedna z ciekawszych i bardzo zróżnicowana grupa roślin ozdobnych. Niewątpliwym walorem tej grupy roślin są w wielu wypadkach małe wymagania uprawowe, dobre dostosowanie do klimatu Polski, a także mała podatność na choroby i szkodniki. Bardzo ważnym atutem większości roślin iglastych w naszym klimacie jest zdolność utrzymywania zmodyfikowanych liści w okresie zimowym, a więc tzw. zimozieloność. W porównaniu do drzew i krzewów liściastych zimozielonych, gatunki iglaste są zdecydowanie lepiej przystosowane do klimatu kontynentalnego, który często ma bardzo silny wpływ na pogodę w Polsce, szczególnie w okresie zimowym. Walorem drzew i krzewów iglastych jest także ogromna zmienność kształtów, barw, ulistnienia czy siły wzrostu występująca nie tylko pomiędzy poszczególnymi gatunkami, ale także w obrębie rodzaju, a nawet gatunku. Bogactwo odmian jest tak duże, że rośliny te stały się wręcz obiektem pasji kolekcjonerskiej! W wielu ogrodach botanicznych, a także prywatnych można spotkać wspaniałe kolekcje tych roślin. Zmienność ta bywa tak duża, że nawet dla specjalistów określenie przynależności systematycznej bywa bardzo trudne i dosyć często ulega zmianom.

Czytając powyższą definicję można chyba bez trudu zauważyć, że rośliny iglaste mają szereg zalet, które w mojej ocenie stają się jeszcze istotniejsze dla tzw. ogrodników amatorów. To właśnie oni powinni w szczególności stawiać na rośliny bezproblemowe, nie wymagające szczególnych i częstych zabiegów, całorocznie utrzymujących atrakcyjny wygląd, a zatem przez cały rok, a nie tylko kilka miesięcy zdobiąc ogrody.

.

Rośliny iglaste w ogrodzie. 11 powodów, dla których warto je posadzić.

1. Jak wynika z powyższego, są zimozielone, a dzięki temu atrakcyjne przez cały rok.

2. To, że są zimozielone to nie tylko zaleta estetyczna, ale dzięki temu stanowią fantastyczne rozwiązanie, jeśli poszukujesz roślin na żywopłoty. Przez cały rok mogą chronić ogród nie tylko przed wzrokiem sąsiadów, ale także przed zimowymi wiatrami osłaniając tym samym np. mniej odporne rośliny, czego nie zapewnią żywopłoty liściaste.

3. Niektóre odmiany, szczególnie sosen, na zimę przybierają żółty kolor, co jest ich dodatkową zaletą. Pięknie wyglądają nawet pokryte śniegiem, wprowadzając naturalny, słoneczny kolor do ogrodów.

4. Są bezobsługowe, rzadko które wymagają jakichś szczególnych zabiegów pielęgnacyjnych, czy cięcia. Nie zrzucają igieł (poza modrzewiem, metasekwoją, cypryśnikiem, miłorzębem), dzięki czemu nie trzeba ich sprzątać, w przeciwieństwie do sprzątania liści roślin liściastych. Nie wymagają przycinania, ewentualnie korygującego wielkość czy formującego.

5. Są odporne na choroby i szkodniki (poza świerkami białymi, które wymagają oprysków na przędziorka).

6. Odmiany uprawiane w Polsce są mrozoodporne i w większości przypadków odporne również na zanieczyszczenia powietrza występujące w miastach.

7. Są wielokrotnie odporniejsze na mróz, jeśli chodzi o system korzeniowy, dlatego kompozycje pojemnikowe stworzone z roślin iglastych bez problemu zimują w naszych warunkach klimatycznych bez dodatkowych zabezpieczeń. Dodatkowo kompozycje takie zdobią balkony i tarasy przez cały rok, a nie tylko wiosną i latem.

8. Są zazwyczaj mniej wymagające od roślin liściastych, jeśli chodzi o podlewanie i zdecydowanie lepiej znoszą suszę (najgorzej znoszą ją thuje, czyli żywotniki).

9. Wybór roślin iglastych jest ogromny, podobnie jak barw, które przyjmują. To nie tylko kolor zielony (np. Pinus mugo Varella, Juniperus horizontalis ‚Andorra Compact’, Picea abies ‚Compacta’), ale także:

  • niebieski i srebrzysto-niebieski (Juniperus horizontalis ‚Blue Chip’, Picea pungens ‚Blue Mountain’, Pinus sylvestris ‚Frensham’),

  • żółty (Chamaecyparis pisifera ‚Sungold’, Juniperus communis ‚Goldschatz’, Juniperus ×pfitzeriana ‚Yellow Sapphire’, Chamaecyparis obtusa ‚Aurora’),

  • prążkowane lub nakrapiane igły (Chamaecyparis obtusa ‚Tonia’, Juniperus chinensis ‚Expansa Aureospicata’ , Pinus densiflora ‚Rainbow’, Pinus mugo ‚Sunshine’),

  • żółte lub kremowe wiosenne przyrosty (Picea pungens ‚Maigold’, Picea pungens ‚Białobok’, Picea orientalis ‚Summergold’, Picea orientalis ‚Golden Start’ , Picea abies ‚Finedonensis’ , Picea glauca ‚Dendrofarma Gold’PBR , Pinus mugo ‚Rositech’),

  • czerwone wiosenne przyrosty (Picea abies ‚Rydal’, Picea abies ‚Cruenta’),

  • żółte wybarwienie jesienno-zimowe sosen (Pinus sylvestris ‚Skjak II’, Pinus mugo ‚Ophir’, Pinus mugo ‚Little Gold Star’, Pinus mugo ‚Golden Glow’, Pinus mugo ‚Dezember Gold’, Pinus mugo ‚Carsten’)

10. Poza kolorami igieł, ogrody zdobić mogą również szyszki, które mogą mieć kolory zielone, szare, czarne, brązowe, czerwone, różowe, fioletowe, bordowe. Szyszki mogą być większe i mniejsze, w różnych kształtach.

11. Sosny zdobią świeczki, czyli ich młode, wiosenne przyrosty, które mają różne zastosowania.

I właśnie szyszki oraz przyrosty wiosenne będą tematem drugiej części, a zatem drugiego postu, o zaletach roślin iglastych.

.

Uprawa roślin iglastych w pojemnikach.

Spotykam się nieraz z opinią, że iglaki są nudne… Oczywiście dziwi mnie to mocno, co więcej uważam, że zdanie takie mogą mieć tylko osoby, które nie zgłębiły tematu i po prostu nie widziały interesujących odmian.

Iglaki to mnogość barw, zmienny wygląd w ciągu sezonu, a także niezastąpiona ozdoba ogrodu przez cały rok, również zimą. Zresztą nie tylko ogrodu, ale również tarasu czy balkonu. Spójrz co na ten temat mówi Właścicielka Szkółki Polskie Korzenie – Agnieszka Pelczar-Kałuzińska:

Chciałabym zaproponować kilka kompozycji pojemnikowych, które zdecydowanie odmienią każdy ogród. W pojemnikach można bowiem uprawiać wszystkie rośliny, jeśli odpowiednio dobierzemy wielkość donicy. W przypadku roślin szybko rosnących jest to trudne, ale nie jest niemożliwe. Jednak najlepsze do upraw w pojemnikach będą rośliny karłowe, lub o powolny wzroście. Donice z roślinami zdobić mogą nie tylko ogrody, ale także balkony, tarasy, lub wejścia do domu. Ogromną zaletą ogrodu urządzonego w donicach jest to, że w krótkim czasie można go zmienić. Wystarczy przestawić donice i stworzyć nową kompozycję. W donicach można uprawiać rośliny o każdym pokroju: kulistym, stożkowym, kolumnowym, a nawet płaczącym.

Po rośliny uprawiane w pojemnikach możemy sięgnąć również wtedy, kiedy chcemy przyozdobić stół w ogrodzie.

Jedyne o czym musimy pamiętać, to to, że uprawa w pojemnikach jest jednak specyficzna i należy do niej wybierać rośliny w pełni odporne na przemarzanie.

.

Popularne i ciekawe rodzaje roślin iglastych.

Od wielu lat najlepszą, odporną na szkodniki i choroby rośliną na żywopłoty, pozostaje żywotnik zachodni Smaragd. Dzięki niemu nie tylko odgrodzimy się od spojrzeń sąsiadów, ale również od zimowych wiatrów, dzięki czemu stworzymy idealne warunki uprawy dla roślin mniej odpornych w naszych warunkach klimatycznych, preferujących stanowiska osłonięte. Alternatywą dla popularnej thui może być świerk pospolity Cupressina czy świerk kłujący Iseli Fastigiate.

Wybierając iglaki do ogrodu dobrze skupić się na ich cechach charakterystycznych i tzw. pokroju czyli kształcie. W ogrodzie nie powinno zabraknąć:

  • form kulistych, jak np. sosna hakowata Titus

  • stożkowych jak np. świerk pospolity Tompa

  • odmian, które zachwycą złotym wiosennym przyrostem jak np.: świerk biały Dendrofarma GoldPBR, czy świerk kłujący Białobok

  • odmian o zimowym żółtym wybarwienieu igieł, jak sosna kosodrzewina Carsten

  • odmian, które zwrócą uwagę przez czerwone szyszki, jak odmiany świerka pospolitego Pusch, czy świerka kłującego Hermann Naue

Jeśli natomiast masz w ogrodzie odpowiednio dużo miejsca, możesz pozwolić sobie na soliter, czyli wyjątkową roślinę rosnącą pojedynczo, skupiającą spojrzenia odwiedzających ogród. Soliterem może być np. cyprysik nutkajski Gloria Polonica.

.

Kilka cennych wskazówek od Agnieszki Pelczar – Kałuzińskiej.

W życiu prawie każdego człowieka nadchodzi moment, kiedy zapragniemy mieć swój zakątek zieleni. Czasem jest to duży ogród, czasem niewielki przydomowy ogródek, a jeszcze innym razem musi wystarczyć balkon. Za każdym razem, kiedy chcemy urządzić swój własny ogród musimy zadać sobie pytanie: do czego jest on nam potrzebny? Inaczej urządzimy go z myślą o własnych ekologicznych warzywach i owocach, inaczej, kiedy chcemy relaksować się podczas dbania o wymagające ciągłej pracy rośliny, a jeszcze inaczej, kiedy chcemy stworzyć miejsce nie wymagające wielu zabiegów, w którym odpoczniemy z książką w ręku lub z przyjaciółmi przy grillu.

W dzisiejszych czasach, kiedy wszyscy są mocno pochłonięci pracą i codzienną gonitwą, najlepszym rozwiązaniem są ogrody, które nie wymagają nadmiernej obsługi. Piękne efekty osiągnąć można stosując przewagę roślin iglastych, które nie wymagają formowania i innych pracochłonnych zabiegów.

Jednak aby ogród był ciekawy o każdej porze roku muszą pojawić się w nim też rośliny liściaste np. magnolie, azalie, różaneczniki, pierisy, kiścienie, klony palmowe, hortensje, lilaki, hibiskusy, berberysy. Niezbędne są też ozdobne bliny jak np. ciemierniki, liliowce, funkie, piwonie, irysy, tawułki, żurawki i wiele, wiele innych. Dobrze jest również wyznaczyć ramy ogrodu, najlepiej wyraźnym żywopłotem.

Wybierając rośliny musimy wziąć pod uwagę ich preferencje co do pH i wilgotności gleby oraz nasłonecznienia stanowiska. Rośliny należy dobrać tak, aby o każdej porze roku w ogrodzie dzieło się coś fascynującego: od kwitnienia pierisów, magnolii i wiosennych bylin, poprzez kwitnienie azali i żółte przyrosty i kolorowe szyszki iglaków oraz kwitnienie późniejszych bylin i roślin jednorocznych, poprzez letnie kwitnienie hortensji i hibiskusów oraz jesiennych bylin, do jesiennych przebarwień liści klonów i berberysów oraz żółtych wybarwień igieł sosen.

.

Kończąc myślę, że wszystkie powyższe informacje o zaletach i właściwościach roślin iglastych, w pełni utwierdzają Cię w przekonaniu o słuszności ich stosowania. Lista ich zalet jak widziałeś jest długa i konkretna, co w sposób oczywisty przekłada się na korzyści, jakie uzyskasz stosując je w ogrodzie. Natomiast jak słusznie napisała Agnieszka, nie można się też oszukiwać, że samymi iglakami ‚załatwisz sprawę’, ogród będzie wyjątkowy, a Ty nie będziesz robił nic, poza leżeniem na leżaku. Niestety tak kolorowo nie jest. Aby ogród uczynić w pełni atrakcyjnym, musisz zastosowane iglaki ‚przełamać’ innymi rodzajami roślin. Niemniej myślę, że te powyższe wskazówki bardzo Ci pomogą.

Tymczasem już teraz polecam Ci drugą część postu o zaletach iglaków, w której zobaczysz jak kolorowe szyszki oraz przyrosty wiosenne, dodatkowo mogą ozdobić Twój ogród.

1 Comment

  • Zgadzając się z ogólną tezą artykułu, chciałabym jednak dodać moje spostrzeżenia dotyczące iglaków w ogrodzie. Wszystkie rośliny mają swoje wady i zalety, właściwie nie ma tzw. roślin i ogrodów bezobsługowych i bezproblemowych, więc i rośliny iglaste to nie tylko same zalety. To, czy są atrakcyjne, to kwestia indywidualnych upodobań – ja akurat nie przepadam za ogrodami z przewagą iglaków , ale mam w ogrodzie pięknego cedra atlaskiego, olbrzymią sosnę czarną, a także kilka tujek. I wcale nie jest tak, że iglaste, w przeciwieństwie do liściastych, nie śmiecą. Otóż zrzucają igły, szyszki i to w dużej ilości. Z jednej sosny spada kilka kg igieł, a ile suszu z tujowego żywopłotu sąsiada zbieram z podjazdu wiem tylko ja. Druga sprawa – bardzo suche lata 2015, 2016 na Dolnym Śląsku „zabiły” w moim ogrodzie tylko tuje. Pięć z sześciu musiałam wyciąć. Wszystkie pozostałe rośliny dały radę. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *