Urlop blogowy, krótkie podsumowanie + KONKURS.

To był bardzo pracowity rok. Od ostatniego urlopu blogowego mija właśnie, prawie 12 miesięcy. W tym czasie na blogu pojawiło się 110 postów. Ten, który czytasz jest postem sto jedenastym.

Był to więc czas niezwykle intensywny i pracowity. Ale jednocześnie bardzo ciekawy.

Dużo się wydarzyło, wiele spraw było poruszanych. Poprzez blogowanie, poznałem wiele ciekawych i wspaniałych ludzi. Ludzi związanych z blogowaniem, ale także miłośników i pasjonatów ogrodów. Dzięki blogowi miałem także możliwość być w wielu ciekawych miejscach i uczestniczyć w fajnych wydarzeniach. Bardzo dużo działo się również w mojej ogrodniczej działalności, co oczywiście również znalazło swoje odzwierciedlenie na blogu.

Pełną informację, znajdziesz oczywiście w blogowym spisie treści.

.

Krótkie podsumowanie.

Ostatni urlop blogowy, był to post nr 80. Ten, który czytasz to post 191.

Urlop, który potrwa do 13. sierpnia br., będzie to czas na zebranie myśli, mój wewnętrzny „rachunek sumienia” oraz analizę tego, co było dobre i mniej dobre.

Innymi słowy, co jest mocną i słabą stroną bloga. Nie jest tajemnicą, że stoją za nim statystyki, które wiele mi mówią. Co jest najchętniej czytane, jakie treści spotykają się z uznaniem, a które budzą mniejsze zainteresowanie.

I o tym chciałbym spokojnie pomyśleć aby na dalszy czas blogowania robić „lepszą robotę”. Zresztą krótkie „przerwy” są dobre nawet w małżeństwie, podobno zawsze wychodzą na dobre.

 

Blog Z ogrodem na TY, w który wkładam niesamowicie dużo pracy, dzięki między innymi Twojej obecności, może pochwalić się naprawdę pokaźnymi liczbami. Liczbami, które widać zarówno w statystykach samego bloga, jak również statystykach fanpage’a.

statystyki logo1

Daje mi to sygnał, że to co robię, spotyka się z uznaniem i jest chętnie czytane oraz udostępniane przez Czytelników bloga.

 

Myślę, że ten urlop blogowy to czas na tyle krótki, że jeśli jesteś stałym Czytelnikiem, nie zdążysz o mnie zapomnieć. A jeśli jesteś tu „od czasu do czasu”, to ta przerwa nie zrobi Ci większej różnicy.

Tak czy inaczej wiedź, że to nie będzie czas zmarnowany, ale przeznaczony na rozmyślania i wyjdzie na dobre temu blogowi, a więc będzie z korzyścią dla mnie i dla Ciebie jako Czytelnika.

.

Konkurs urlopowy.

Nie byłbym jednak sobą, gdybym na czas blogowego urlopu, zostawił Cię „z niczym”. Bez konkretnego zadania czy zajęcia, które pozwoli ten czas wypełnić.

Dlatego proponuję prosty, a zarazem przyjemny konkurs, który pozwoli Ci przypomnieć sobie blogowe artykuły.

.

Jak wspomniałem, ostatni urlop blogowy, był to post nr 80. Ten, który czytasz to post 191. Wszystko najlepiej widać we wspomnianym również blogowym spisie treści.

I właśnie do niego Cię odsyłam, jeśli chcesz wziąć udział w konkursie.

A zasady są proste. W okresie pomiędzy dniem dzisiejszym, a 13. sierpnia br. (włącznie) wpisz w komentarzu do tego postu, który z artykułów pomiędzy blogowymi urlopami (od 81 do 190) zainteresował Cię najbardziej i dlaczego. Prawda, że proste?

Czternastego sierpnia, spośród zamieszczonych komentarzy, wybiorę jeden, który będzie najciekawszy, dający mi największą porcję sygnałów „do przemyślenia”. Poinformuję o tym również w komentarzu do tego postu, a do Zwycięzcy odezwę się mailowo. Może to będziesz Ty? Zapraszam do zabawy.

.

Co będzie do wygrania?

Fajny zestaw ręcznych narzędzi ogrodowych firmy FISKARS. O wartości aż 150 złotych. Myślę, że warto o niego zawalczyć.

.

„Do zobaczenia” na blogu już 13. sierpnia 2016.

9 komentarzy

  • Od kilku miesięcy zaglądam na tego bloga. Zainteresowały mnie wpisy z cyklu – zrób to sam o tym jak samodzielnie założyć ogród. Wg mnie taki od A do Z wpis o tym jak wszystko po kolei zrobić to mega fajna sprawa, poleciłam te wpisy wielu osobom , bo są bardzo fajnie napisane , dla początkujących idealne. Ja swój ogród mam od 3 lat , wcześniej miałam działkę ogrodową, którą zagospodarowałam po dziadkach dla dzieci naszych , żeby mieć kącik do wypoczynku, zabawy i kilka rabat z krzewami, kwiatami i sad.Wszystko robiliśmy sami dlatego wtedy szukałam tak samo jak i dziś informacji w necie żeby cokolwiek umieć zrobić, bo moja wiedza o krzewach ozdobnych czy zakładaniu trawnika była zerowa:) Po 5 latach od tamtego czasu i ogród teraz, i wiele informacji o roślinach wzbogacam właśnie na takich blogach jak ten. Dlatego polecam każdemu początkującemu ogrodnikowi z pasją tego bloga. Narzędzia jakie są nagrodą super sprawa, na bank bym miała czym pracować przy moich roślinkach dlatego chętnie biorę udział w konkursie. Pozdrawiam i samych sukcesów życzę. Aga

  • Chole…cia! Ciężko wybrać jeden konkretny post. Są takie, które czytałam po kilka, a nawet kilkanaście razy starając się jak najwięcej zapamiętać. Trafiły się i takie, których wogóle nie czytałam, bo po prostu mnie nie zainteresowały. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie : wiedzę praktyczną, ciekawe teksty, ładne obrazki ogrodów…itp. itd Mi najbardziej zależy na wiedzy praktycznej i teoretycznej. Wiedze teoretyczną i praktyczną z ogrodnictwem mam, ale baba jak to baba czasami potrzebuje żeby wytłumaczyć jej coś jak krowie na miedzy, a do tego narysować na kartce. I takie proste tłumaczenia dotyczące architektury znalazłam w 3 postach : 159,167,172- Jak urządzić ogród krok po kroku 🙂 Dziękuje i czekam na więcej 🙂 P.S. Udanego urlopu 🙂

  • Tomku moje zdanie już kiedyś napisałam.Twoje wpisy czyta się jak książkę,od dechy do dechy i ciągle jest mi mało 😉
    To nie jest z mojej strony podlizywanie się ale szczera prawda.Choć nie zawsze komentuje ale staram się lajkować,to dowód na to że wciąż jestem 🙂
    Piszesz dużo,każdy znajdzie coś dla siebie.Ja nie ukrywam,technicznymi sprawami nie do końca się interesuję ale te o roślinach,zakładaniu ogrodów są dla mnie bardzo interesujące.Był taki artykuł o tym jak tanio założyć ogród i jak o niego potem dbać.Ten właśnie zapamiętałam,nie wiem jaki miał numer,piszę z pamięci 😉 Mąż mój natomiast bardzo się wczytał w Twoje słowa o koszeniu ,o tym jak nie zniszczyć sprzętu,jak o niego dbać .
    Masz wspaniały dar pisania i tego troszkę Ci zazdroszczę. No i gratuluję z całego serca,pisz,bądź z Nami jak najdłużej i odpocznij troszkę 😉

  • Z wielką uwagą czytam właściwie każdy Twój wpis. Ale faktycznie, największym moim zainteresowaniem cieszą się te, w których pokazujesz co i jak wykonać.
    Myślę, że dla osób, które są na początku drogi ogrodniczej, to prawdziwa skarbnica wiedzy.
    Jeśli miałabym wskazać „ten jedyny” wpis, wskazałabym ten, z krótką wiosenną instrukcją regeneracji trawnika dla zapracowanych. Treściwie, merytorycznie, rzeczowo.
    A na koniec krótkie życzenia dla Ciebie: tak trzymaj i rób swoje! Pozdrawiam. Ewa.

  • Może nie będę oryginalny, ale wyróżniłbym wpis nr 88. Dlatego, że tak jak na Twoim blogu, o sprzęcie nie pisze się nigdzie.
    Uważam, że nie sztuką jest pisać o kwiatkach, tym bardziej, że większość blogowych publikacji, to zwykłe przepisywanki z treści krążących po internecie.
    Natomiast w Twoich wpisach, tych o sprzęcie i wszystkich pozostałych, widać 100% praktyki. Natomiast wspomniany wpis 88. to czysta, praktyczna wiedza, która wynika wprost z tego co robisz. I widać to w każdym zdaniu. Dlatego jest to tak cenne, prawdziwe i ważne. Nie jakaś teoria wyssana z palca, ale samo życie. Gratuluję i życzę dalszej pasji i zacięcia w tworzeniu tych wartościowych treści.

  • Jestem początkującym blogerem, stąd zainteresował mnie wpis” Oby ogrodnicy doczekali tych czasów”. Nigdy nie myślałam o zarabianiu na blogu i nadal o tym nie myślę, ale z przyjemnością dowiedziałam się jak to jest. Podzielam pogląd, że bloger ogrodniczy nie jest zobowiązany do pisania jedynie o kwiatkach, ptaszkach i roślinkach. Jeżeli jakiś inny temat aż prosi się o rozprawienie się z nim, to czemu nie? Rzeczywiście, bloger ogrodniczy wcale nie musi być zapatrzony jedynie w swój ogród. To przecież normalny człowiek i jeżeli trafi mu się okazja do zareklamowania czegoś, to złapać ją trzeba. Chociaż, żeby być wiarygodnym, i wobec siebie w porządku, powinien jednak być sam przekonany do reklamowanego towaru, czy usługi.A z tym, że blogi prowadzone są z potrzeby blogowania, zgadzam się w stu procentach.

  • Dzięki wszystkim komentującym za wspólną zabawę.
    Spośród przesłanych komentarzy, chciałbym wyróżnić wpis Michała i jemu przyznać nagrodę.
    Dlatego, że spostrzegł rzecz, która jest mi najbliższa tzn. sprzęt, ale przede wszystkim dlatego, że zaakcentował to, że blog jest pisany w oparciu o własne prace i doświadczenie.
    A to jest dla mnie sprawa nr 1, wręcz punkt honoru aby pisać o tym co się robi, a nie kopiować internetowe poradniki.
    Michał gratuluję, przesyłam maila kontaktowego.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *