UTRZYMANIE OGRODU PRZYDOMOWEGO – podjąć się samemu czy zlecić firmie?

Zanim odpowiesz sobie na to pytanie musisz zwrócić uwagę na jedną podstawową prawdę:
ogród przydomowy to bardzo ważne miejsce i choć teoretycznie ogród przydomowy to ogród przydomowy, to w zależności od tego jakie ma dla Ciebie znaczenie taką podkategorię można mu przypisać.

Innymi słowy ogrody te, w zależności od podejścia i oczekiwań jakie mamy, możemy odpowiednio dzielić:

Według przeznaczenia:
– miejsce naszego hobby i zainteresowań,
– miejsce odpoczynku i rekreacji,
– miejsce zbędne tzw. zło konieczne przypisane do budynku.

Według nakładów pracy:
– miejsce przyjemnej i odprężającej pracy,
– miejsce, w którym praca zabiera nasz cenny czas,
– miejsce przykrego obowiązku pracy.

Według kategorii finansowych:
– miejsce, w które z radością inwestujemy,
– miejsce, które kosztuje jak wszystko inne,
– miejsce, w które cały czas „pakujemy” i „wyrzucamy” pieniądze.

Łącząc te kategorie najczęściej otrzymujemy następujący profil osobowy:

Hobbystyczny:
– miejsce naszego hobby i zainteresowań,
– miejsce przyjemnej i odprężającej pracy,
– miejsce, w które z radością inwestujemy.
Cechuje osoby o wysokim stopniu zamiłowania do ogrodu, działające w nim z pasją, przyjemnością i dużym zaangażowaniem. Jednocześnie osoby te najczęściej posiadają dużą wiedzę w zakresie utrzymania i pielęgnacji zieleni, chętnie sięgają po nowinki jak i sprawdzone sposoby w tej dziedzinie. Ponadto osoby te najczęściej posiadają rozbudowaną bazę sprzętu i akcesoriów ogrodniczych, chętnie inwestują i wydają na nie pieniądze. Co równie ważne osoby te najczęściej posiadają ustabilizowany tryb pracy zawodowej, który pozwala im na wygospodarowanie znacznej ilości czasu na prace i spędzanie go w ogrodzie.
Na pytanie o zbliżającą się wiosnę odpowiadają: wreszcie, nie możemy się doczekać kiedy wszystko zakwitnie i będzie można popracować w ogrodzie.

Praktyczny:
– miejsce odpoczynku i rekreacji,
– miejsce, w którym praca zabiera nasz cenny czas,
– miejsce, które kosztuje jak wszystko inne.
Cechuje osoby o umiarkowanym podejściu do ogrodu, nastawione w nim głównie na relaks, odpoczynek i rekreację, a nie na prace ogrodowe. Konieczne zabiegi traktują raczej jako obowiązek, który trzeba wykonać. Ich wiedza najczęściej ogranicza się do niezbędnego minimum, podobnie jak posiadana baza sprzętowa. Osoby te najczęściej nie chcą lub z racji swoich obowiązków nie mogą poświęcić dużo czasu na przebywanie i prace w ogrodzie, a czas który posiadają wolą przeznaczyć na odpoczynek.
Na pytanie o zbliżającą się wiosnę odpowiadają: cieszę się, będzie można posiedzieć w ogrodzie, gril i trochę relaksu, niestety znów będzie trzeba trochę popracować.

Zbędny:
– miejsce zbędne tzw. zło konieczne przypisane do budynku,
– miejsce przykrego obowiązku pracy,
– miejsce, w które cały czas „pakujemy” i „wyrzucamy” pieniądze.
Cechuje osoby o wyjątkowo negatywnym podejściu do ogrodu, traktujące go jako przykry obowiązek, innymi słowy roboty przymusowe. Osoby te najczęściej gotowe byłyby zrezygnować z ogrodu, jednak jest on niestety elementem koniecznym związanym z domem, który z kolei sobie cenią. Wiedza tych osób w dziedzinie pielęgnacji zieleni najczęściej jest na poziomie zerowym, traktują ją jako coś zbędnego. Podobnie jest ze sprzętem ogrodowym. Jeśli już coś trzeba w ogrodzie wykonać, niestety jest to utrapienie, męka, strata czasu i robota „głupiego”. Osoby te najczęściej poza tym, że robót ogrodowych nie znoszą to również nie posiadają na nie zbyt wiele czasu.
Na pytanie o zbliżającą się wiosnę odpowiadają: i znów zacznie się kłopot, a było parę miesięcy spokoju.

Z moich zawodowych obserwacji wynika, że rozkład procentowy powyższych profili przedstawia się następująco:
PROFIL HOBBYSTYCZNY:20%
PROFIL PRAKTYCZNY: 55%
PROFIL ZBĘDNY: 25%

Odpowiadając na postawione pytanie:
UTRZYMANIE OGRODU PRZYDOMOWEGO– podjąć się samemu czy zlecić firmie?
na tym etapie doradzałbym następująco:

PROFIL HOBBYSTYCZNY: jeśli siły i zdrowie pozwalają, robić samemu.
PROFIL PRAKTYCZNY: można się jeszcze zastanowić.
PROFIL ZBĘDNY: stanowczo dać sobie spokój i zlecić firmie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jednak powyższe podejście do zagadnienia ogrodu przydomowego to nie wszystko.
Jest jeszcze kilka ważnych kryteriów i czynników.

Zaplecze gospodarcze:

Nie jest dużym zaskoczeniem stwierdzenie, że aby móc się właściwie zająć swoim ogrodem będziesz potrzebował do tego całkiem sporo narzędzi.
Pisałem o tym szczegółowo w tym artykule: WYPRAWKA domowego ogrodnika – co jest potrzebne i ile to kosztuje?

Nie jest więc także zaskoczeniem, że wszystkie te narzędzia będziesz musiał gdzieś składować. Może to banalne stwierdzenie, ale jednak istotne. Jeśli założysz, że będziesz swój ogród utrzymywał sam, a jednocześnie naprawdę zależy Ci na jego wyglądzie to okaże się, że potrzebujesz całkiem dużo sprzętu mechanicznego i innego drobnego.
Zgodnie z artykułem o wyprawce ogrodnika okazało się, że chcąc być dobrze przygotowanym należałoby zaopatrzyć się w:

Sprzęt mechaniczny:
– Kosiarka spalinowa
– Podkaszarka (kosa) spalinowa
– Dmuchawa spalinowa
– Nożyce spalinowe
– Opryskiwacz ręczny plecakowy
– Opryskiwacz ręczny plecakowy
– Wertykulator spalinowy
– Pilarka spalinowa

Sprzęt drobny i akcesoria:
– Grabie
– Szpadel
– Rękawice
– Drabina
– Taczka
– Konewka
– Wąż ogrodowy na bębnie
– Buty ogrodowe
– Spodnie robocze
– Okulary lub maska
– Słuchawki na uszy
– Inne ubranie robocze
– Worki na odpady

Oraz materiały eksploatacyjne:
– kanistry na paliwa (mogą być różne paliwa i mieszanki do sprzętów)
– oleje
– inne drobne jak np. żyłki, noże.

Odpowiadając na postawione pytanie:
UTRZYMANIE OGRODU PRZYDOMOWEGO– podjąć się samemu czy zlecić firmie?
na tym etapie doradzałby następująco:

POSIADASZ DUŻY, ALE NAPRAWDĘ DUŻY GARAŻ, DODATKOWE POMIESZCZENIE ALBO OSOBNY BUDYNEK GOSPODARCZY : jeśli siły, zdrowie i chęci pozwalają, robić samemu.
POSIADASZ NIE DUŻY GARAŻ LUB POMIESZCZENIE GOSPODARCZE ALBO NIE MASZ POMIESZCZEŃ LUB BUDYNKÓW GOSPODARCZYCH: można się jeszcze zastanowić.
NIE MASZ GARAŻU ANI POMIESZCZEŃ I BUDYNKÓW: stanowczo dać sobie spokój i zlecić firmie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kwestia finansowa:

Nie jest także zaskoczeniem czyli jest oczywistą oczywistością (ostatnio to usłyszałem i bardzo mi się spodobało 🙂 ), że utrzymanie ogrodu kosztuje.

W artykule: Całoroczny koszt utrzymania ogrodu, rozpocząłem eksperyment, który trwając przez rok odpowie na pytanie ile rzeczywiście kosztuje całoroczne utrzymanie ogrodu.

Dla potrzeb tego artykułu zróbmy tylko taką szybką, bardzo uproszczoną i przybliżoną analizę kosztów. Szczegółowa analiza będzie tematem jednego z następnych artykułów.

Realizacja prac samemu:

812,57zł – Roczna amortyzacja sprzętu (według powyżej cytowanego artykułu)
około 300,00zł – Roczne koszty przeglądów i serwisów sprzętów mechanicznych
około 300,00zł – Roczny koszt paliw do sprzętów mechanicznych
około 100,00zł – Roczny koszty materiałów eksploatacyjnych do sprzętów mechanicznych
około 1800,00zł – Roczny koszt pracy własnej w ogrodzie. Można tego nie liczyć, ale jeśli ktoś jest skrupulatny to warto uwzględnić.
Na powyższą kwotę składa się: średnia stawka: 20,00zł netto to średnia wartość Twojej godziny pracy. Zakładając 10 godzin pracy w ogrodzie miesięcznie przez 9 miesięcy w roku, daje to kwotę 1800,00zł
około 360,00zł – Roczny koszt piw do pracy w ogrodzie 🙂 Można oczywiście również pominąć.
Na powyższą kwotę składa się: średni koszt zakupu 1 piwa: 4,00zł. Zakładając 10 godzin pracy w ogrodzie miesięcznie to daje 10 piw w skali miesiąca co przez 9 miesięcy w roku daje kwotę 360,00zł.
Łącznie wartość roczna realizacji prac samemu: około 3672,57zł lub bez doliczania pracy własnej i piwa: 1512,57zł.
Odpowiednio daje to średnią miesięczną (12 miesięcy): 306,04zł lub 126,04zł.

Zlecenie realizacji prac firmie:

Zakładając, najbardziej ogólnie jak to możliwe koszt miesięcznego abonamentu na poziomie 400,00zł przez 9 miesięcy w roku uzyskujemy kwotę roczną 3600,00zł. Daje to średnią miesięczną (12 miesięcy): 300,00zł.
Powyższa kwota jest podana proporcjonalnie do nakładów pracy jakie możemy zrobić sami przez 10 godzin miesięcznie czyli około 2 godziny tygodniowo.
W tak przyjętym założeniu 10. godzin Twojej pracy miesięcznie, firma również do Ciebie dojedzie 2-3 razy w miesiącu i zrobi wszystko to co Ty jesteś w tym czasie w stanie wykonać.

Uwaga: powyższe zestawienia kosztów są bardzo przybliżone, oszacowane zgrubnie, bez wgłębiania się w szczegóły, które będą omówione w osobnym artykule. Szereg rzeczy jest jeszcze pominiętych, nie uwzględnionych aby nie zaburzać sensu artykułu. Niemniej jednak dla ogólnej orientacji można przyjąć takie założenia.

Odpowiadając na postawione pytanie:
UTRZYMANIE OGRODU PRZYDOMOWEGO– podjąć się samemu czy zlecić firmie?
na tym etapie doradzałby następująco:

NIE LICZYSZ PRACY WŁASNEJ, MASZ SPRZĘT: jeśli siły, zdrowie i chęci pozwalają, robić samemu.
UWZGLĘDNIASZ PRACĘ WŁASNĄ, MASZ SPRZĘT, ALE WOLISZ ODPOCZYWAĆ NIŻ PRACOWAĆ W OGRODZIE: można się jeszcze zastanowić.
UWZGLĘDNIASZ PRACĘ WŁASNĄ, NIE MASZ SPRZĘTU, NIE LUBISZ PRACOWAĆ W OGRODZIE: stanowczo dać sobie spokój i zlecić firmie.

WIOSNAzogrodemnaty13

Co pokazuje artykuł:

Przede wszystkim wprowadza trzy zasadnicze kwestie, które pomogą Ci odpowiedzieć na pytanie czy pracować w ogrodzie samemu czy zlecić to firmie.

Zrób sobie szybki bilans w formie testu i powinieneś uzyskać dobrą odpowiedź.

Który profil odpowiada najbardziej mojej osobie:
A. Hobbystyczny:
– ogród to miejsce mojego hobby i zainteresowań,
– ogród to miejsce przyjemnej i odprężającej pracy,
– ogród to miejsce, w które z radością inwestuję.
B. Praktyczny:
– ogród to miejsce mojego odpoczynku i rekreacji,
– ogród to miejsce, które zabiera mój cenny czas,
– ogród to miejsce, które kosztuje mnie jak wszystko inne.
C. Zbędny:
– ogród to miejsce zbędne tzw. zło konieczne przypisane do budynku,
– ogród to miejsce mojego przykrego obowiązku pracy,
– ogród to miejsce, w które cały czas „pakuję” pieniądze.

Jakie mam warunki do przechowywania sprzętu ogrodowego:
A. Posiadam duży garaż albo dodatkowe pomieszczenie lub budynek gospodarczy.
B. Posiadam nie duży garaż i małe pomieszczenie gospodarcze lub posiadam nie duży garaż i nie posiadam pomieszczeń i budynków gospodarczych
C. Nie posiadam garażu, pomieszczeń i budynków gospodarczych.

Czy mam sprzęt ogrodowy i jaki mam stosunek do kosztów pracy własnej:
A. Posiadam sprzęt i nie liczę pracy własnej w ogrodzie, lubię pracować w ogrodzie.
B. Posiadam sprzęt, ale liczę i uwzględniam własną pracę w ogrodzie, wolę odpoczywać niż pracować.
C. Nie mam sprzętu, zawsze uwzględniam pracę własną, nie lubię pracy w ogrodzie

Jeśli w podanych pytaniach skłaniasz się do odpowiedzi A to jak najbardziej możesz podjąć się samodzielnej pracy w swoim ogrodzie. To jest Twoje hobby, lubisz to, masz ku temu warunki i czas. Działaj.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jeśli pojawia się odpowiedź C to z góry odpuść sobie ten temat, zleć to firmie, a być może z czasem zaczniesz lubić swój ogród. Nie możesz pokonać wroga to spróbuj się z nim zaprzyjaźnić. Może jak ktoś zrobi czarną robotę za Ciebie, a Ty będziesz tylko spoglądał na swój ładny ogród to zobaczysz, że nie jest on taki zły.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jeśli Twoje odpowiedzi to środkowa pozycja, czyli B to masz dwie możliwości: albo pracować samemu, albo zlecić firmie.
Pozwól, że trochę Ci doradzę. Jesteś osobą, która nie ma do tego szczególnego zamiłowania, owszem lubisz ładny i zadbany ogród, ale traktujesz go jak miejsce wypoczynku po ciężkiej pracy. Odpuść sobie. Zyskasz czas i ”Święty spokój”, będziesz miał zadbany ogród i na pewno na tym nie stracisz finansowo. Nie będzie Cię to kosztowało więcej niż inwestycja w sprzęt i Twoja własna praca.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mam nadzieję, ze już wiesz czy będziesz pracował w swoim ogrodzie 🙂

A może masz jakieś własne zdanie w tym temacie? To proszę podziel się nim w komentarzach.

I tradycyjnie jeśli spodobał Ci się ten artykuł wyraź to przez kliknięcie „Lubię to” i podziel się nim ze swoimi Znajomymi.

Jeśli nie chcesz ominąć kolejnego artykułu, zapisz się na newsletter.

Zobacz również inne, podobne artykuły:

Całoroczny koszt utrzymania ogrodu.

Siła pieniędzy

WYPRAWKA domowego ogrodnika – co jest potrzebne i ile to kosztuje?

Watering can and tools in the garden

1 Comment

  • To prawda Tomku, że gdy na dzień dzisiejszy, wynajęłabym firmę, to miałabym więcej czasu na fotografowanie, pisanie bloga i nicnierobienie – tak mi się od rana zamarzyło… Kto wie? Może w przyszłości… Póki co, biegnę sadzić kwiatki i upiększać rabaty.
    P.S. znakomity artykuł, życzę nieustającego „pałera” do pracy i pisania. Serdeczności od Katarzyny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *