O tym jak prawie zostałem ogrodowym urzędnikiem administracyjnym.

Od zawsze, odkąd sięgam pamięcią, praca urzędnicza wydawała mi się, nie dla mnie. Nie żebym nie lubił przewracać papierów, ale jakoś biurko, krawat, jedzenie śniadania o wyznaczonej godzinie i obowiązkowy uśmiech od ucha do ucha, jakoś mi nie leżały.

I w tym zakresie właściwie nic nie zmieniło się do dnia dzisiejszego. W dalszym ciągu nie wyobrażam sobie pracy typowo administracyjnej. Dlatego pierwsze moje skojarzenie kiedy miałem zostać administratorem, nie było pozytywne. Na szczęście tylko pierwsze.

Ale po kolei. Odkąd prowadzę bloga, a szczególnie profil na faceeboku, poznałem i mam kontakt z wieloma pozytywnymi ludźmi. Pozytywnie zakręconymi na punkcie ogrodów i tego czym się zajmują. Poza tym naładowanych jakąś tajemniczą energią, którą potrafią zarażać.

Jedną z takich osób jest Iwona. Jeśli interesujesz się ogrodami, buszujesz nieco po internatach, to pewnie znasz Jej stronę.

U Iwonki w ogródku

A jeśli nie znasz, to nawet się nie przyznawaj, tylko jak najszybciej poznaj, polub i najlepiej regularnie odwiedzaj. Nie będę w tej chwili szeroko uzasadniał dlaczego, myślę, że jak wejdziesz, to się przekonasz. Nadmienię tylko, że to strona o jednym z moich ulubionych ogrodów, który swoim wyglądam zasługuje na wszystkie okładki gazet, a nawet ekrany telewizorów. Swoją drogą ciekawe kiedy się w tych drugich pojawi? Bo te pierwsze ma już zdecydowanie opanowane.

Oczywiście cała tego zasługa to sprawa wspomnianej Iwony. I oto nagle, Iwona, która na swojej stronie dzieli się tym ogrodem, robi kolejny pokerowy ruch, zakłada na faceeboku Grupę.

administrator_zogrodemnaty1

Grupę, która z założenia ma skupiać takich maniaków tematu jak Ona, a także wszystkie inne zbłąkane owieczki, które również interesują się ogrodami, szukają inspiracji, natchnienia i pomysłów. I oczywiście nie trudno się domyśleć, że takie natchnienie tam znajdą, bo grupa aż kipi od zdjęć ogrodów. Ale nie jakiś tam ogrodów, ale właśnie takich, które mogą być źródłem inspiracji.

Przy okazji. Jeśli szukasz gotowych pomysłów i rozwiązań ogrodowych, to takie masz podane na tacy, również w galerii bloga.

Wracając jednak do mojej historii jak zostałem ogrodowym urzędnikiem administracyjnym, wyjaśniam. Otóż Iwona zaproponowała mi stanowisko Administratora Grupy. Oczywiście poczułem się wyróżniony jakby ktoś zaproponował mi „tekę ministra” w nowym rządzie Beaty Szydło czy Prezesa, który akurat się tworzy. Ba, nawet lepiej.

Jak wspomniałem pierwsze wrażenia miałem mieszane. Pewnie ze względu na zaskoczenie. Na szczęście tylko pierwsze i ostatecznie zostałem Administratorem Grupy Ogród – aranżacje, pomysły, inspiracje

administrator_zogrodemnaty2

A co to oznacza? Że teraz wraz z Iwoną i Ewą (drugą Administratorką), ramię w ramię mogę dbać i rozwijać Grupę.

Bardzo mnie to cieszy bo to Grupa, która skupia ludzi pozytywnie nastrojonych. Nie wiem czy to jakaś przypadłość ogrodników, ale takie są fakty: nie znam ogrodnika, miłośnika roślin i przyrody, wrogo nastawionego do życia. Więc obracać się wśród takich Osób może wyjść tylko na dobre.

I tego właśnie życzę także Tobie, prosząc się jednocześnie o:

polubienie, aby zobaczyć, że popierasz tego typu inicjatywy,
zapisanie się do Grupy, aby wzmocnić jej szeregi,
udostępnienie tego posta (share) na Twoim profilu aby przedstawić Grupę również Twoim Znajomym,
skomentowanie, aby poznać Twoją opinię.

10 komentarzy

  • Rewelacyjnie napisane. Twój post powinien być omawiany na studiach o kierunku: blogowanie. Humor, lekkie napięcie, podtrzymanie tematu, zaciekawienie czytelnika. Gratuluję.
    A do grupy zaraz zmierzam. Po takiej rekomendacji, nie wypada mi inaczej. Pozdrawiam gorąco.

  • Trafiłam na bloga Iwonki przedwczoraj,pokochałam od pierwszej chwili,ta Kobieta to cudotworca ogrodów i przecudownych dekoracji,od przedwczoraj jest moim ogrodowym Guru i dawczynia wielu inspiracji ponieważ ja uwielbiam prace ogrodowe i od zeszłego sezonu urzadzam swój nowy ogrod w nowym domu,takiej strony oraz takiego forum pełnego pozytywnych osób,milosnikow ogrodowych i inspiracji potrzeba mi bylo,ogromnie sie cieszę ze możemy wspólnie tworzyc,podpatrywac swoje ogrody,czerpać radość i tworzyć swój ogrodowy świat, dziekuje za tak dobra robotę jaka robicie wszyscy zaangażowani w ten projekt.pozdrawiam serdecznie z północy Danii.Małgosia

    • Bardzo dziękuję w imieniu swoim i Iwony. Właśnie takich osób jak Ty, doceniających to co się robi oraz chcących aktywnie uczestniczyć, bardzo potrzeba 🙂 Dzięki…
      I pozdrawiam z południa Polski 🙂

  • Bardzo sympatycznie zakręcony pasjonata z Ciebie..trudno nie skorzystać z takiego zaproszenia .Gratuluję “stanowiska ”
    Życzę powodzenia w administrowaniu .Maria

    • Dzięki. Za dobre słowo i gratulacje stanowiska 🙂 To faktycznie zaszczyt mnie spotkał ogromny. Ale przede wszystkim cieszę się, że skorzystałaś z zaproszenia 🙂

  • Zawsze z przyjemnością czytam Twoje teksty i “wyciągam” z nich jak najwięcej.
    Zaproszenie do Grupy było dla mnie miłą niespodzianką z którego oczywiście skorzystałam.
    Fantastyczna Grupa pasjonatów – dziękuję Tomku 🙂

    • Dzięki. Bardzo lubię czytać, że ktoś czyta z przyjemnością tego skromnego bloga.
      A i w grupie witamy Cię z otwartymi rękami 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *