Katalog blogów i stron ogrodniczych oraz moja propozycja dla Ciebie.

Pamiętam jak dziś jak postawiłem swój pierwszy krok w blogowaniu. Nie był łatwy, wiele przeszkód trzeba było pokonać, sporo pracy i przemyśleń włożyć, aby tylko ruszyć z miejsca. W każdym razie pamiętam również to, ile w tamtym momencie znaczyła dla mnie pomoc, którą określone osoby mi zaoferowały. Pamiętam także to, że wiele osób, które w tamtym czasie wydawały mi się „autorytetami” w zakresie blogowania, na moją prośbę odwracały się plecami. Inaczej mówiąc bagatelizowały moje starania, domyślam się nawet, że traktując je w kategorii „lekko śmiesznej”.

Minęło blisko dwa i pół roku, i sytuacja trochę się zmieniła. Oczywiście nie tylko za sprawą samego mijającego czasu, ale przede wszystkim ciężkiej i systematycznej pracy. Co więcej mam nawet wrażenie, że wiele „autorytetów”, które wtedy odwracały się plecami, dziś zostało gdzieś „w tyle”, często nawet szukając „wsparcia” nawet u mnie.

.

A dlaczego ten wstęp?

Bo jest to wprowadzenie do tego, co chciałbym zaoferować każdemu, kto cokolwiek ma wspólnego z branżą ogrodniczą, w bliższym i dalszym rozumieniu. Bez względu czy prowadzi blog ogrodniczy, fanpage, stronę, coś produkuje, sprzedaje czy świadczy usługi. Jeśli swoją działalnością dotyka ogrodów, ta oferta jest dla niego.

Oferuję swoją pomoc każdemu, kto jej potrzebuje, licząc, że kiedyś on również będzie mógł jej dalej udzielić. Zgodnie z tym, co poniżej:

.

Pamiętam doskonale początki przygody z blogowaniem, kiedy nawet najmniejszy gest, najkrótsza wzmianka gdzieś na jakiejś stronie, w jakiejś grupie, nawet mało odwiedzanej, była dla mnie na „wagę złota”. Możliwość nawet przelotnego pokazania tego co robię, gdziekolwiek, było dla mnie jak reklama w TVP1 tuż przed głównymi wiadomościami. Najczęściej wiedząc, że coś takiego się wydarzy, nie spałem dwie noce przed i jeszcze dwie po, czując się jakby poznał mnie już „cały internet”.

Był tylko jeden mały kłopot: większość drzwi, do których zapukałem, była zamknięta. Poza kilkoma wyjątkami, które będę pamiętał do końca mojego „internetowego życia”.

Dlatego będąc w miejscu w którym jestem, jeszcze na długiej „internetowej drodze”, ale jednak już daleko, daleko od startu, coś na ten temat mogę powiedzieć. Wiele się już nauczyłem, kilka szczytów już pokonałem i określoną społeczność Czytelników udało mi się zbudować. I to właśnie tym Czytelnikom, z wielką przyjemnością pokażę to, czym się zajmujesz. Jeśli tylko jest to związane z branżą ogrodniczą.

Dlatego jeśli:

  • prowadzisz blog, fanpage, grupę, stronę o tematyce ogrodniczej,
  • sprzedajesz, produkujesz lub jesteś przedstawicielem sprzedawcy albo producenta materiałów, sprzętów, dekoracji itp., które mają zastosowanie w ogrodach,
  • świadczysz usługi związane z projektowaniem, wykonaniem, utrzymaniem terenów zieleni,
  • robisz cokolwiek innego związanego z ogrodami,

ta oferta jest właśnie dla Ciebie. Inaczej mówiąc, jeśli wykonujesz lub prowadzisz:

oferuję Ci swoją pomoc!

.

Co proponuję?

Na blogu „Z ogrodem na TY” zakładam stronę, katalog, w którym może znaleźć się każdy, kto tylko wpisuje się w powyższe podpunkty. ZA DARMO, bez proszenia, bez uzasadniania, że warto, że powinien itd. Wystarczy tylko, że prześle swoje zgłoszenie (o którym dalej), a zostanie dopisany do katalogu.

I to jest punkt pierwszy.

O tym dlaczego warto wspomnę jeszcze dalej, póki co skupmy się na samej propozycji.

.

Ale jest też punkt drugi.

Czyli wersja nieco rozszerzona, która jeszcze dokładniej może przedstawić to, czym się zajmujesz. A jest nią propozycja wpisu na blogu, który będzie uzupełnieniem do wpisu w katalogu. Może to być opis Twojego ogrodu, Twoich zmagań z jego urządzeniem czy jakichkolwiek innych ciekawostek związanych z tym co robisz, które mogą zainteresować i być pomocne dla Czytelników bloga.

Zresztą takie posty na blogu już się wielokrotnie pojawiały i spotykały się sympatycznym przyjęciem. Poniżej kilka przykładów:

Co więcej, na bieżąco również na facebooku bloga staram się różne ciekawe strony pokazywać, co zawsze jest miło przyjmowane przez Czytelników, jak również samych ich Autorów.

.

Jak się zgłosić?

Jak już wspomniałem nie musisz mnie prosić, przekonywać, namawiać ani robić nic specjalnego, aby to, czym się zajmujesz zostało ujęte w katalogu.

Wystarczy, że na adres mailowy kontakt@zogrodemnaty.pl prześlesz swoje krótkie „Zgłoszenie”, w którym zamieścisz:

  1. Tekst w tytule wiadomości pt.: Zgłoszenie do katalogu,
  2. Krótki opis tego co zgłaszasz,
  3. Link do swojego bloga, strony, produktu, usługi itd.,
  4. Zdjęcie, które będzie zdjęciem tytułowym Twojej strony w katalogu,
  5. Informację do której kategorii katalogu ma być dopisane Twoje zgłoszenie. A kategorie są następujące:
  • blogi, strony internetowe (firmowe, produktów, usług itd.),
  • fanpage, grupy na facebooku.

To wszystko jeśli chodzi o wpisanie Cię do katalogu.

Jeśli natomiast dodatkowo masz pomysł na artykuł na blogu „Z ogrodem na TY”, który mógłby prezentować to, czym się zajmujesz, Twoją stronę, blog, produkt, Twoją ciekawą historię ogrodową, Twój ogród czy jakiś jego element, również napisz to w swoim zgłoszeniu. Na pewno się odezwę i doprecyzujemy szczegóły oraz ewentualną formę postu. Jeśli to, co proponujesz uznam za ciekawe dla moich Czytelników, wspólnie zrobimy fajny i ciekawy post, pokazujący to, czym się zajmujesz!

.

Dlaczego warto wysłać zgłoszenie?

Dlatego, że to ciekawa forma promocji dla tego, co robisz! A ponadto:

  • Blog „Z ogrodem na TY” jest stosunkowo popularny, miesięcznie notujący około 60 – 80 tysięcy odsłon. Zatem tyle razy informacja o tym, co robisz, ma potencjalną szansę być zauważona.
  • Informację o katalogu będę sukcesywnie przekazywał również na Fanpage bloga, zapraszając do odwiedzin i poznawania zgłoszonych stron,
  • Docelowo baner katalogu będzie umieszczony również w bocznym basku bloga (ten po prawej stronie), który widoczny jest zawsze będąc na stronie głównej bloga, jak również w każdym poście,
  • Każda wpisana do katalogu strona będzie „podlinkowana”, a zatem Czytelnicy i Odwiedzający blog, będą mieli okazję bezpośrednio na nią przejść,
  • Docelowo, w miarę napływu zgłoszeń, katalog będzie ułożony tematycznie, a zatem Osoby szukające konkretnych informacji lub produktów, będą mogły trafić bezpośrednio na określoną stronę. A gwarantuję Ci, że takich „szukających” przez blog przewija się dużo,
  • Zgłoszenia i wpisy do katalogu są ABSOLUTNIE BEZPŁATNE,
  • Oferuję Ci pomoc, o którą jest stosunkowo ciężko na innych, popularnych stronach lub blogach. Jak wspomniałem na wstępie przerobiłem to na własnym przykładzie, wielokrotnie odbijając się od „zamkniętych drzwi”,
  • A gdyby powyższe jeszcze Cię nie przekonywało, to może zrobi to kilka poniższych cytatów:

Wiem, że jesteś silny, ale przyjęcie pomocy też na swój sposób wymaga siły.”  Kiera Cass

Czasem trzeba poprosić o pomoc, nawet jeśli się nie ma na to ochoty…”  Michelle Zink

Pomocną rękę należy podać tym, którzy mądrze walczą, a nie mogą dać sobie rady.”  Stanisław Grzesiuk

Na zakończenie jeszcze krótkia informacja. Stworzenie tego katalogu chodziło mi po głowie już dość długo. Jednak zawsze brakowało czasu i były inne tematy, które wydawały mi się ważniejsze. Brakowało też trochę impulsu, który zmobilizowałby mnie do działania. I właśnie taki pojawił się całkiem niedawno. To zupełnie przypadkowy kontakt z Edytą i tak „od słowa do słowa” pomysł na to, że warto pokazać na blogu jej anielski ogród, który swoją drogą polecam. Znajdzie się on również niebawem w omawianym Katalogu oraz poście na blogu. Z góry uprzedzę, że temat będzie ciekawy. A wracając do Edyty, myślę że w tej sytuacji, śmiało mogę ją nazwać „matką chrzestną katalogu”.

 

Zapraszam, katalog czeka na Twoje zgłoszenie, a blog na zaproponowany przez Ciebie post. Daj się znaleźć, w myśl cennej zasady, którą promuje największa agencja reklamowa w mojej okolicy: reklama nie jest ważna…, reklama jest najważniejsza!

 

2 komentarze

  • Bardzo podoba mi się Twoja inicjatywa, chęć pomocy innym ogrodowo zakreconym, a szczególnie uzasadnienie całego pomysłu. Powodzenia! I wielu ciekawych wpisów ☺

    • Dzięki. Po pierwsze za komentarz, bo niewielu blogujących, tych „z doświadczeniem” ma odwagę aby pod takimi postami wyrazić swoją opinię…
      A co do powodzenia sprawy: to akurat post z serii, w którym to powodzenie przyda się innym… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *