Krok po kroku zbuduj swój ogród – część 25 – trawnik z rolki i podlewanie trawnika

Projekt “Krok po kroku zbuduj swój ogród” podąża do przodu i tak naprawdę jesteśmy już w końcówce realizacji ogrodu. Wspominam to już w kilku ostatnich postach. W każdym razie czas na sprawy typowo urządzeniowe – dekoracyjne, wśród których znalazł się m.in. trawnik z rolki, a także jego podlewanie, czyli wielki test zraszaczy. I właśnie temu poświęcony jest obecny, dwudziesty piąty post tego cyklu.

Zanim jednak przejdziemy dalej, krótkie przypomnienie w jakim punkcie jestem na swojej drodze do ogrodu i co udało się zrobić do tej pory. W oparciu o wcześniejsze posty tego cyklu, wygląda to następująco:

 

Tymczasem w tym poście, aby porządkowi i chronologii wydarzeń stało się zadość, przedstawię to, co realizujemy w temacie pt. trawnik z rolki oraz uruchomienie zraszaczy na pełen etat.

Wspomnę jeszcze, że w etapie tym aktywnie wspierała mnie firmy – Partnerzy projektu:

  • Quercus Mikołajczyk – wykonawca ogrodu,
  • Gardena – dostawca i wykonawca systemu nawadniania,
  • Rolimpex – dostawca trawy z rolki.

Tytułem wstępu przypomnę również, że projekt nawodnienia wygląda następująco:

a jego opracowaniu został poświęcony 12 post tego cyklu: Krok po kroku zbuduj swój ogród – część 12 – projekt nawodnienia ogrodu

Ponadto we wcześniejszych etapach prac terenowych zrealizowaliśmy już 1 i 2 etap nawodnienia, o których z kolei dokładnie przeczytasz w postach:

Wspominam o tym dlatego, że ma to właśnie ścisły związek z samym trawnikiem, a także właśnie jego podlewaniem. Na powyższym schemacie widzisz dokładnie jak ono ma wyglądać i tak właśnie wygląda. Ale o tym za chwilę.

.

Trawnik z rolki

Realizacja trawnika z rolki, którą wykonaliśmy na tym etapie, to tak naprawdę już czynność końcowa, którą poprzedzało kilka elementów. A te elementy było to uprzednie równanie i profilowanie terenu, które wykonane było we wcześniejszych etapach realizacji ogrodu. Oczywiście było to przygotowanie zgrubne, czyli takie dosypanie, niwelowanie i równanie powierzchni terenu przyszłych trawników, do poziomów jakie wyznaczały wykonane obrzeża.

Wszystko to dokładnie znajdziesz w tym poście: Krok po kroku zbuduj swój ogród – część 13 – pozimowe wznowienie i budowa kolejnej architektury

A dodatkowo tutaj, co musiałem zrobić, jak ta dobra i przygotowana ziemia po prostu zarosła: Krok po kroku zbuduj swój ogród – część 15 – dobra ziemia niestety zarosła przed dalszymi pracami

W każdym razie na tym etapie, ogród był już zrealizowany, jak wiesz z wcześniejszych postów są już nasadzenia, cała architektura, a także materiał ozdobny na rabatach. Pozostało tylko wypełnić obszary miedzy nimi, czyli ułożyć trawnik z rolki, który miał się wpisać w te dwa obszary.

 

A obszary te, tak wyglądały w terenie:

Był to zatem punkt wyjścia do układania trawy, co w skrócie przedstawię w poniższych, kilku krokach.

Krok 1 – nawodnienie terenu

Czyli po pierwsze pierwszy sprawdzian dla zraszaczy (nie licząc testów podczas montażu), a po drugie zwilżenie terenu, tak aby nie był taki ubity i był bardziej podatny do realizowanych prac.

Zraszacze pracowały więc około 30 minut na każdym z obszarów, do momentu aż ziemia była wilgotna, ale nie robiło się jeszcze błoto.

Krok 2 – dostawa i rozładunek trawy

Równolegle z pracą zraszaczy, mniej więcej około godziny 10, pod mój ogród przyjechała trawa, zapakowana na paletach.

Trawa na plantacji była ścięta dzień wcześniej, a zatem w dniu dostawy musiała być ułożona. Tym bardziej, że pracowaliśmy w środku sierpnia, w dość wysokich temperaturach. W każdym razie materiał przyjechał w doskonałej kondycji, przypomnę, że z plantacji i nasion Rolimpex. Został rozpakowany i był gotowy do ułożenia.

Krok 3 – spulchnienie ziemi, grabienie i równanie

Krok kolejny to wzruszenie ziemi glebogryzarką, a następnie ręczne jej równanie, niwelowanie nierówności i profilowanie do docelowego poziomu, który przyjęty był na około minus 3 centymetry od przyległych obrzeży.

W każdym razie efektem tego były idealnie przygotowane podłoża w obu obszarach – równe, wyprofilowane i spulchnione.

Nadmienię tylko, że na tym etapie nie musieliśmy stosować już sznurków, do łapania poziomów, krat niwelacyjnych, sprzętu do ubijania itd. bo wszystko to wykonane było już wcześniej, o czym wspomniałem w linkowanych powyżej postach.

Krok 4 – układanie przewodów dla robotów koszących

Mając przygotowany teren, mimo że żal było go deptać, ale trzeba było wejść i rozciągnąć przewody ograniczające i doprowadzające dla robotów koszących. Nie będę tego tutaj szczegółowo omawiał, jako że zrobię to dokładnie w jednym z kolejnych postów tego cyklu, gdzie przedstawię cały Gardena Smart System.

Tymczasem wspomnę tylko, że przewody zostały rozprowadzone wg tego schematu

i przytwierdzone do podłoża specjalnymi szpilkami.

Krok 5 – układanie siatki przeciw kretom oraz trawy

Krok kolejny to już sedno tego postu, czyli trawa z rolki, a pod nią siatka, aby przeciwdziałać ewentualnym zakusom kretów. W każdym razie, pas po pasie, rozwijana była siatka,

a na niej układna, rolka za rolką, trawa.

Wspomnę tylko, że pasy trawy układane były z przesunięciem połowy rolki (co widać na powyższym ujęciu), tak mniej więcej jak układa się cegły w ścianie. Powoduje to, że łączenia rolek bardziej się gubią i ni są tak widoczne gdyby układane były jedna obok drugiej. A zatem tak właśnie układaliśmy jeden i drugi obszar.

Krok 6 – nawodnienie przed ubijaniem

Ułożone trawniki, przed ubijaniem, trzeba było dobrze nawodnić. Czyli drugi test dla zraszaczy, a jednocześnie namoczenie całej powierzchni, aby stała się bardziej plastyczna.

Ale uwaga. Woda lana była do momentu kiedy było mokro, ale nie grząsko, co powodowałoby zapadanie podczas chodzenia.

Krok 7 – ubijanie

Czyli mechaniczne ubicie, równanie i dociśniecie ułożonych rolek do podłoża. Czynność wykonywana dokładnie, powoli, na krzyż czyli w obu prostopadłych kierunkach, na każdym z obszarów.

W każdym razie po tym zabiegu cała powierzchnia się wyrównała i mimo, że ułożona była dopiero chwilę wcześniej, trawnik już wyglądał okazale.

Oczywiście patrząc z bliska widać było łączenia, ale to sprawa naturalna, która po pewnym czasie się zaciera, trawnik się rozkrzewia i staje się to niewidoczne. I tak praktycznie było już po 2 dwóch tygodnia, codziennego podlewania rano i wieczorem. Po pierwszym koszeniu trawnik (które wykonałem jeszcze ręcznie, bez robotów) prezentował się idealnie.

W każdym razie dopiero po tym na teren zostały “wpuszczone” roboty, o których jednak jak nadmieniłem, wspomnę w kolejnych postach.

.

Nawadnianie trawnika

Jak już wiesz z wspomnianego postu nr 16, w ramach urządzenia ogrodu zdecydowałem się na wykorzystanie najnowszych technologii, czyli Gardena smart System. To inteligentne rozwiązanie, które pozwala na zaspokojenie wszystkich moich potrzeb, od kompleksowego podlewania, przez koszenie trawnika, po sterowanie, za pomocą specjalnych wtyczek, ogrodowym oświetleniem i systemem kaskad wodnych. Co więcej, system pozwala na sterowanie zdalne, za pomocą smartfona, praktycznie z dowolnego miejsca na świecie, co z racji moich licznych wyjazdów ma dla mnie kolosalne znaczenie.

Opowiem o tym jeszcze w jednym z kolejnych postów tego cyklu, tymczasem tylko wspomnę o nawodnieniu trawnika, które ma kluczowe znaczenie dla jego idealnej kondycji.

A więc w ramach całego systemu zostały wykonane m.in. Linie, które za pomocą wynurzeniowych zraszaczy nawadniają mój trawnik. Póki co wspomnę tylko, że system sprawdza się idealnie, a jako dowód trawnik, który po dwóch tygodniach od założenie, wprost zachwyca bujnością i soczystością koloru.

Tymczasem to tyle w kwestii trawnika z rolki, a także jego podlewania, czyli wielkiego testu zraszaczy. Moje działania intensywnie idą dalej, ogród niebawem będzie już ostatecznie wykańczany (jak to czytasz to już jest), co oczywiście również będę relacjonował. Zwróć również uwagę, że na powyższych zdjęciach widać już m.in. elementy ozdobne wyposażenia ogrodu, którym poświęcę kolejny post tego cyklu.

Natomiast kończąc, jak w każdym poście wspomnę (jak już zapewne wiesz i widzisz po tym, co do tej pory), że do współpracy przy tym przedsięwzięciu udało mi się zaprosić grupę uznanych marek, dzięki czemu ogród będzie kompletny, a ja będę miał możliwość pokazać Ci wszystko, na co zwrócić uwagę przy kompleksowej budowie ogrodu. Jak zawsze przypomnę jakie to marki i w jakim zakresie mnie wspomagają:

 

  • projekt ogrodu w zakresie nawierzchni, ogrodzeń, systemów murowych, obrzeży, stopni, tarasów betonowych: marka Bruk – Bet

  • projekt ogrodu w zakresie ogólnej koncepcji, rozplanowania stref, funkcjonalności, części roślinnej, wodnej, oświetleniowej: marka Quercus Mikołajczyk

  • projekt w zakresie rozplanowania nawodnienia, sterowania, automatyki, robotów koszących: marka Gardena

  • materiały do budowy nawierzchni, ogrodzeń, systemów murowych, obrzeży, stopni, tarasów: marka Bruk – Bet

  • kompleksowa budowa ogrodu w oparciu o ww. projekty, wiedzę i doświadczenie: marka Quercus Mikołajczyk

  • materiał ozdobny do aranżacji ogrodu w zakresie kamienia ozdobnego, w tym materiał do wykładania rabat, budowy zbiorników, głazy, szpilki kamienne: marka Gnejsy.pl

  • sprzęt do realizacji ciężkich prac przy budowie ogrodu: marka Avant

  • sprzęt do realizacji lżejszych prac ziemnych przy uprawie podłoża i zakładaniu trawników: marka Grillo

  • materiał w zakresie nawodnienia, sterowania, automatyki, robotów koszących: marka Gardena

  • materiał w zakresie urządzeń technicznych i akcesoriów do wodnych realizacji: marka Oase

  • materiał roślinny w zakresie bylin: marka Barcikowscy
  • materiał do dekoracji ogrodu i tarasów w zakresie donic: marka Modne Donice

  • nowoczesne paleniska ogrodowe: marka Unico

  • nowoczesne parasole ogrodowe i markizy tarasowe: marka Litex Garden

  • materiał do kompleksowego wykonania tarasów drewnianych: Komplex Market
  • materiał do wykonania trawników (trawnik z rolki): marka Rolimpex

 

Dodam, że moje poczynania możesz śledzić również u moich Patronów medialnych,

zarówno w prasie papierowej, jak i elektronicznej jak w przypadku Magazynu Przepis na ogród.

Do zobaczenia w 26 części projektu Krok po kroku zbuduj swój ogród.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *