Krok po kroku zbuduj swój ogród – część 18 – układanie głazów gnejsowych

Projekt “Krok po kroku zbuduj swój ogród” podąża do przodu i tak naprawdę jesteśmy już w końcówce realizacji ogrodu. Wspominam to już od poprzedniego postu. W każdym razie czas na sprawy typowo urządzeniowe – dekoracyjne, wśród których znalazło się m.in. układanie głazów gnejsowych. I właśnie temu poświęcony jest obecny, osiemnasty post tego cyklu.

Zanim jednak przejdziemy dalej, krótkie przypomnienie w jakim punkcie jestem na swojej drodze do ogrodu i co udało się zrobić do tej pory. W oparciu o wcześniejsze posty tego cyklu, wygląda to następująco:

Tymczasem w tym krótkim poście, aby porządkowi i chronologii wydarzeń stało się zadość, przedstawię to, co realizujemy w temacie układania głazów. Sprawa typowo dekoracyjna, ale warta wspomnienia ze względu na to, że wymaga sporo logistyki.

.

Układanie głazów gnejsowych

A zatem tyle tytułem wstępu. Spójrz więc jak zostało to zrobione, jako że jak wspomniałem, ze względu na gabaryty i wagę kamieni, to spore wydarzenie logistyczne.

Wspomnę jeszcze, że w etapie tym aktywnie wspierały mnie Firmy:

  • Gnejsy.pl – dostawca materiału kamiennego.

.

Krok 1 – przywóz materiału na budowę oraz rozładunek

Sprawa oczywista, ale warta wspomnienia. W moim przypadku przyjechał samochód tzw. firanka, który przywiózł aż 25 ton różnego asortymentu gnejsowego.

A wśród materiału były zarówno przedmiotowe głazy,

jak również tzw. szpilki gnejsowe na podstawach betonowych,

a także kora kamienna w big-bagach,

oraz łupki, użyte do budowy zbiornika, o czym pisałem w poście nr 17.

Krok 2 – przygotowanie do układania – załadunek na ciężarówkę

I tu właśnie rozpoczyna się cała logistyka. Głazy, które zamówiłem, poza gabarytami, mają również sporą wagę – średnio tonę każdy. Stąd nie było możliwości wstawić je do zagospodarowanego ogrodu inaczej, jak dźwigiem czy tzw. wysięgnikiem HDS. Ja zdecydowałem się na to drugie rozwiązanie – HDS o zasięgu 15 metrów.

Natomiast w tym miejscu ważna uwaga: aby zadanie wykonać, potrzebny jest bardzo sprawny operator. A dlaczego? Zobaczysz za chwilę. W każdym razie w moim przypadku była to firma HDS Piotrków, a pierwszym krokiem był załadunek głazów na samochód i podjechanie możliwie jak najbliżej (w pasie drogi) miejsca rozładunku.

Krok 3 – zdjęcia poszczególnych głazów i obrócenie

I to jest właśnie moment kulminacyjny operacji, do której właśnie potrzebny był sprawny operator. Bo o ile załadunek palet z głazami to stosunkowo prosta sprawa do zrealizowania tzw. widłami, o tyle teraz trzeba było poszczególne głazy zdjąć z samochodu,

a następnie przy pomocy odpowiedniego opasania pasami obrócić do pozycji, w której miały stanąć w ogrodzie.

I jeśli nawet wygląda to na proste, to jednak takie nie jest. W przypadku każdego kamienia trwało to dobre kilkanaście minut.

Krok 4 – docelowe ustawienie w ogrodzie

Mając głazy obrócone, sprawa była już prostsza, bo wystarczyło je “tylko” przenieść i opuścić w miejsca, na których miały stać.

Natomiast to “tylko” ma tu kluczowe znaczenie. Głazy były przenoszone nad różnymi elementami zagospodarowania i jakikolwiek błąd, złe opasanie pasem, obrócenie, wysmykniecie itd., przy wadze głazu około tony, skończyłoby się sporymi stratami. Tak się jednak nie stało i głazy sprawnie stanęły w ogrodzie. A gdzie – zobaczysz to w kolejnych postach.

A zatem to tyle w kwestii układania głazów gnejsowych. Miałem ich 5, a zatem każdy z nich był ustawiany analogicznie – rozładunek na palecie, obrócenie pasami, ustawienie na pasach w docelowym miejscu.

Natomiast moje działania intensywnie idą dalej, ogród niebawem będzie już ostatecznie wykańczany, co oczywiście również będę relacjonował w ramach kolejnych postów tego cyklu.

.

Kończąc, jak w każdym poście wspomnę (jak już zapewne wiesz i widzisz po tym, co do tej pory), że do współpracy przy tym przedsięwzięciu udało mi się zaprosić grupę uznanych Marek, dzięki czemu ogród będzie kompletny, a ja będę miał możliwość pokazać Ci wszystko, na co zwrócić uwagę przy kompleksowej budowie ogrodu. Jak zawsze przypomnę jakie to Marki i w jakim zakresie mnie wspomagają:

  • projekt ogrodu w zakresie nawierzchni, ogrodzeń, systemów murowych, obrzeży, stopni, tarasów betonowych: Bruk – Bet

  • projekt ogrodu w zakresie ogólnej koncepcji, rozplanowania stref, funkcjonalności, części roślinnej, wodnej, oświetleniowej: Quercus Mikołajczyk

  • projekt w zakresie rozplanowania nawodnienia, sterowania, automatyki, robotów koszących: Gardena

  • materiały do budowy nawierzchni, ogrodzeń, systemów murowych, obrzeży, stopni, tarasów: Bruk – Bet

  • kompleksowa budowa ogrodu w oparciu o ww. projekty, wiedzę i doświadczenie: Quercus Mikołajczyk

  • materiał ozdobny do aranżacji ogrodu w zakresie kamienia ozdobnego, w tym materiał do wykładania rabat, budowy zbiorników, głazy, szpilki kamienne: Gnejsy.pl

  • sprzęt do realizacji ciężkich prac przy budowie ogrodu: Avant

  • sprzęt do realizacji lżejszych prac ziemnych przy uprawie podłoża i zakładaniu trawników: Grillo

  • materiał w zakresie nawodnienia, sterowania, automatyki, robotów koszących: Gardena

  • materiał w zakresie urządzeń technicznych i akcesoriów do wodnych realizacji: Oase

  • materiał do dekoracji ogrodu i tarasów w zakresie donic: Modne Donice
  • materiał do kompleksowego wykonania tarasów drewnianych: Komplex Market

  • materiał do wykonania trawników (trawnik z rolki): Rolimpex

Dodam, że moje poczynania możesz śledzić również u moich Patronów medialnych,

zarówno w prasie papierowej, jak i elektronicznej jak w przypadku Magazynu Przepis na ogród.

Do zobaczenia w 19 części projektu Krok po kroku zbuduj swój ogród.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *