Krok po kroku zbuduj swój ogród – część 24 – wykonanie nawodnienia – etap 2 – linie kroplujące i wyłożenie rabat materiałem ozdobnym

Projekt “Krok po kroku zbuduj swój ogród” podąża do przodu i tak naprawdę jesteśmy już w końcówce realizacji ogrodu. Wspominam to już w kilku ostatnich postach. W każdym razie czas na sprawy typowo urządzeniowe – dekoracyjne, wśród których znalazły się m.in. dokończenie nawodnienia i wykładanie rabat materiałem ozdobnym. I właśnie temu poświęcony jest obecny, dwudziesty czwarty post tego cyklu.

Zanim jednak przejdziemy dalej, krótkie przypomnienie w jakim punkcie jestem na swojej drodze do ogrodu i co udało się zrobić do tej pory. W oparciu o wcześniejsze posty tego cyklu, wygląda to następująco:

.

Tymczasem w tym poście, aby porządkowi i chronologii wydarzeń stało się zadość, przedstawię to, co realizujemy w temacie pt. wykonanie nawodnienia etap 2, czyli ułożenie linii kroplujących, a dodatkowo wyłożenia rabat materiałem ozdobnym.

Wspomnę jeszcze, że w etapie tym aktywnie wspierała mnie firmy – Partnerzy projektu:

  • Gardena – dostawca i wykonawca systemu nawadniania,

  • Gnejsy.pl – dostawca kamienia ozdobnego.

Tytułem wstępu przypomnę również, że projekt nawodnienia wygląda następująco:

A jego opracowaniu został poświęcony 12 post tego cyklu: Krok po kroku zbuduj swój ogród – część 12 – projekt nawodnienia ogrodu

Ponadto we wcześniejszych etapach prac terenowych zrealizowaliśmy już 1 etap nawodnienia, o którym z kolei dokładnie przeczytasz w poście: Krok po kroku zbuduj swój ogród – część 16 – wykonanie nawodnienia – etap 1

Myślę, że oba posty będą dobrym wprowadzeniem do obecnych prac terenowych, zrealizowanych w ramach drugiego etapu nawodnienia.

.

Wykonanie nawodnienia – etap 2 – linie kroplujące

Jak już wiesz z wspomnianego postu nr 16, w ramach prac zdecydowałem się na wykorzystanie najnowszych technologii, czyli Gardena smart System. To inteligentne rozwiązanie, które pozwala na zaspokojenie wszystkich moich potrzeb, od kompleksowego podlewania, przez koszenie trawnika, po sterowanie, za pomocą specjalnych wtyczek, ogrodowym oświetleniem i systemem kaskad wodnych. Co więcej, system pozwala na sterowanie zdalne, za pomocą smartfona, praktycznie z dowolnego miejsca na świecie, co z racji moich licznych wyjazdów ma dla mnie kolosalne znaczenie.

Opowiem o tym jeszcze w jednym z kolejnych postów tego cyklu, tymczasem skupmy się na samym nawodnieniu. Jak więc wiesz, za mną są już prace związane z montażem tych części całego systemu, które wymagały zakopania. A przypomnę, że było tego sporo, jako że w moim przypadku to linie, które za pomocą zraszaczy będą nawadniały trawniki, jak również te, które będą zasilały linie kroplujące w rabatach i skrzyniach warzywnych. Natomiast dodatkowo, jako uzupełnienie systemu nawadniania, również linie, które zasilają rozlokowane po ogrodzie puszki poboru wody, czyli tzw. system Pipeline.

A zatem mój system jest stosunkowo rozbudowany, co jednak nie zmienia faktu, że Gardena posiada wygodną i prostą technikę realizacji tzw. “Quick and Easy”, gdzie wszystkie elementy, za pomocą łączników, rozdzielaczy i rur montażowych, można w łatwy sposób ze sobą łączyć i rozbudowywać, bez konieczności używania specjalistycznych narzędzi. W każdym razie wspominałem o tym w poście nr 16, więc czuję się w obowiązku wspomnieć i teraz.

No dobrze. Przechodząc więc do obecnego tematu i uściślając powyższe informacje: w ramach pierwszego etapu wykonane zostały dwie linie do nawadniania rabat, które roboczo nazwijmy 1 i 2. Zresztą takie numery mają również w skrzynkach rozdzielczych.

Linie te zostały doprowadzone w 4 punkty ogrodu (każda linia do 2 punktów), od których obecnie, w ramach prac drugiego etapu, rozpoczęliśmy prace. Obrazuje to poniższy, roboczy schemat:

Linie te zostały wykonane tzw rurą roboczą, którą zresztą używaliśmy również do pozostałych elementów całego systemu nawodnienia.

Natomiast aby to dobrze zobrazować, spójrz na poniższe ujęcie. Kolorem niebieskim oznaczyłem wychodzącą na powierzchnię rabaty końcówkę rury montażowej (jedną z wspomnianych 4 punktów), a kolorem pomarańczowym wszystko to, co dalej, czyli to, czego dotyczy obecny, 24 post.

A dalej to tak naprawdę już tylko kilka elementów, które obrazuje poniższy, roboczy schemat.

Czyli reduktor ciśnienia będący takim łącznikiem pomiędzy rurą montażową, a rurami linii kroplujących,

linie kroplujące,

korki zamykające,

rozdzielacze

i szpilki utrzymujące rurę.

Natomiast sam montaż to tak naprawdę trzymanie się wspomnianego już schematu:

Nie będę tego w tym miejscu dokładnie omawiał, z dwóch powodów:

  • po pierwsze dlatego, że odpowiednie, dobrze działające nawodnienie warto zlecić autoryzowanym firmom i to od etapu zaprojektowania, aż po kompleksowe wykonanie. A zatem to firma będzie wiedziała, jak wszystkie konieczne elementy ze sobą połączyć.

  • a po drugie i równie ważne, niebawem z całego montażu nawodnienia w moim ogrodzie (w tym linii kroplujących) powstanie niebawem film poradnikowy, który zamieszczę w tym miejscu.

Niezależnie jednak od powyższego, spójrz na kilka ujęć, jak wyglądał montaż linii kroplujących i zastosowanie wszystkich, powyżej wymienionych elementów. Nieskromnie dodam, że nawet ja miałem w tym swój mały udział, konkretnie w rozwijaniu przewodu linii kroplującej, co nawiasem mówiąc, zawsze trzeba wykonywać “od siebie”.

W każdym razie montaż to połączenie linii doprowadzających z liniami kroplującymi za pomocą rozdzielaczy, co jak wspomniałem, w moim przypadku było w 4 punktach.

A następnie rozwinięcie linii na rabatach, z zastosowaniem rozdzielaczy, korków zamykających i szpilek.

Przy całej tej operacji trzeba pamiętać o tym aby długość poszczególnej linii kroplującej nie była dłuższa niż 50 metrów (odległość liczona od rozdzielacza do końca linii), co pokazuje wspomniany już dwukrotnie schemat. A także aby linie były poprowadzone tak, aby zasilały wszystkie rośliny na rabatach.

Ma to znaczenie szczególnie przy większych rabatach, gdzie rośliny zasadzone są w większej ilości. Natomiast przy okazji zwróć uwagę, że dwie spośród wszystkich rabat, te przy drewnianym tarasie, nie są wyłożone agrowłókniną.

Dlaczego? Nie jest to absolutnie przeoczenie. Natomiast będą to rabaty głównie trawiaste, bylinowe i włóknina nie została ułożona celowo, aby ułatwić roślinom łatwiejsze rozkrzewianie i rozrost.

No dobrze, to idziemy dalej z tematem, tj. montażem linii kroplujących. Właściwie wszystko co powyższe obrazuje ich kompleksową realizację, ale przed zasypaniem materiałem ozdobnym pozostała jedna, niezmiernie ważna czynność. To sprawdzenie przepływów, czyli poprawnego połączenia całości oraz szczelności i działania całego systemy. Czyli najzwyczajniej nawadnianie rabat było włączone i wykonane było sprawdzenie całego systemu.

W moim przypadku wszystko działało bez zarzutu, a zatem etap realizacji nawodnienia, w tym linii kroplujących można było uznać za zakończony. Pozostało jeszcze programowanie, co oczywiście było zrobione i jak zapowiadałem, poświęcę temu osobny post.

.

Wyłożenie rabat materiałem ozdobnym

Czyli czynność tak naprawdę dekoracyjna, w przypadku rabat taka ‘kropka nad i”. W moim przypadku rabaty wykładane były 4 rodzajami materiału:

  • kora sosnowa, frakcja średnia 0 – 40 mm

  • kora kamienna gnejsowa, frakcja drobna 8 mm

  • kora kamienna gnejsowa, frakcja średnia 11 mm

  • kora kamienna gnejsowa, frakcja gruba 32 mm

Natomiast sama czynność techniczna to po prostu wykładanie odpowiednim materiałem rabat i równanie go do docelowego poziomu, czyli w moim przypadku góry przyległych chodników, tarasów i obrzeży. Jedynie w przypadku kory sosnowej nieco niżej, co zapobiegnie jej przesypywaniu czy wydmuchiwaniu przez wiatr.

Wydajność kory sosnowej jest to około 1 worek 80 litrowy na około 1,5 metra kwadratowego, natomiast w przypadku kamienia, około 10 – 13 metrów kwadratowych z jednej tony (1 big-baga). W przypadku frakcji drobniejszej więcej, grubszej mniej. W każdym razie wszystko udało się zasypać,

zarówno frakcją drobną,

średnią

i grubą.

Na marginesie dodam, że frakcją grubą kory gnejsowej wyłożony został również tzw. wgłębnik, który docelowo będzie taką małą strefą spa, w której stanie m.in. wanna jacuzzi. Na podłoże pod kamień zastosowana została geomata stabilizująca podłoże, a wszystko było układane wcześniej, jeszcze przed przystąpieniem do nasadzeń roślinnych.

Gruba kora została użyta również wokół betonowych warzywników,

a także w strefie przeznaczonej na ognisko.

Zwróć również uwagę, że na powyższym zdjęciu widać już palenisko oraz ogrodowy parasol, co stanowi elementy ozdobne wyposażenia ogrodu, którym poświęcę jeden z kolejnych postów tego cyklu.

Tymczasem to tyle w kwestii wykonania nawodnienia – etap 2 – linii kroplujących i wyłożenia rabat materiałem ozdobnym. Moje działania intensywnie idą dalej, ogród niebawem będzie już ostatecznie wykańczany (jak to czytasz to już jest), co oczywiście również będę relacjonował.

Natomiast kończąc, jak w każdym poście wspomnę (jak już zapewne wiesz i widzisz po tym, co do tej pory), że do współpracy przy tym przedsięwzięciu udało mi się zaprosić grupę uznanych marek, dzięki czemu ogród będzie kompletny, a ja będę miał możliwość pokazać Ci wszystko, na co zwrócić uwagę przy kompleksowej budowie ogrodu. Jak zawsze przypomnę jakie to marki i w jakim zakresie mnie wspomagają:

  • projekt ogrodu w zakresie nawierzchni, ogrodzeń, systemów murowych, obrzeży, stopni, tarasów betonowych: marka Bruk – Bet

  • projekt ogrodu w zakresie ogólnej koncepcji, rozplanowania stref, funkcjonalności, części roślinnej, wodnej, oświetleniowej: marka Quercus Mikołajczyk

  • projekt w zakresie rozplanowania nawodnienia, sterowania, automatyki, robotów koszących: marka Gardena

  • materiały do budowy nawierzchni, ogrodzeń, systemów murowych, obrzeży, stopni, tarasów: marka Bruk – Bet

  • kompleksowa budowa ogrodu w oparciu o ww. projekty, wiedzę i doświadczenie: marka Quercus Mikołajczyk

  • materiał ozdobny do aranżacji ogrodu w zakresie kamienia ozdobnego, w tym materiał do wykładania rabat, budowy zbiorników, głazy, szpilki kamienne: marka Gnejsy.pl

  • sprzęt do realizacji ciężkich prac przy budowie ogrodu: marka Avant

  • sprzęt do realizacji lżejszych prac ziemnych przy uprawie podłoża i zakładaniu trawników: marka Grillo

  • materiał w zakresie nawodnienia, sterowania, automatyki, robotów koszących: marka Gardena

  • materiał w zakresie urządzeń technicznych i akcesoriów do wodnych realizacji: marka Oase

  • materiał roślinny w zakresie bylin: marka Barcikowscy
  • materiał do dekoracji ogrodu i tarasów w zakresie donic: marka Modne Donice

  • nowoczesne paleniska ogrodowe: marka Unico

  • nowoczesne parasole ogrodowe i markizy tarasowe: marka Litex Garden

  • materiał do kompleksowego wykonania tarasów drewnianych: Komplex Market
  • materiał do wykonania trawników (trawnik z rolki): marka Rolimpex

 

Dodam, że moje poczynania możesz śledzić również u moich Patronów medialnych,

zarówno w prasie papierowej, jak i elektronicznej jak w przypadku Magazynu Przepis na ogród.

Do zobaczenia w 25 części projektu Krok po kroku zbuduj swój ogród.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *