Dobry nawóz do trawy na wiosnę. Co to oznacza? Szkolenie od profesjonalisty

Wraz z nadejściem wiosny w ogrodach zaczyna się ogrodnicze szaleństwo. Porządki po zimie, cięcie, odkrywanie, regenerowanie, nasadzanie, przygotowywanie terenu pod zasiewy, nawożenie itd. Trzeba wykonywać wiele czynności, podejmować wiele decyzji, ale i odpowiedzieć sobie na wiele pytań. Jednym z ważniejszych jest to, jaki jest dobry nawóz do trawy na wiosnę?

A dlaczego akurat to? To proste. Bo trawnik jest wizytówką ogrodu. Wspominałem już o tym wielokrotnie na blogu i przy różnych innych okazjach. Z doświadczenia wiem, że zasada jest prosta: może być najpiękniejszy ogród, ale jeśli jest z brzydkim trawnikiem, efekt i tak będzie mizerny. Dlatego nie ma wyjścia, trzeba działać już od wczesnej wiosny. Po to właśnie, aby osiągać takie efekty:

 

Zanim przejdziemy dalej, jeszcze jedna ważna uwaga: wiosna w ogrodzie, to naprawdę intensywny czas, a większość koniecznych prac dotyczy każdego, kto ogród posiada. Co więcej, to trochę taka walka z czasem. Dlatego, że z uwagi na aurę, temperatury i cykl wegetacyjnych chociażby trawnika, nie da się zrobić niczego wcześniej, ani też nie jest dobrze odkładać na potem. Dlatego trzeba wykorzystać ten właściwy moment i po prostu zrobić to, co potrzeba. I to tyle tytułem wstępu. Przejdźmy do konkretów.

.

Skąd mam tą wiedzę o wiosennym nawożeniu trawnika?

Wielu posiadaczy ogrodu ma wypracowaną metodę jak sprostać wiosennemu nawożeniu, aby zadowolić poszczególne rośliny. Czyli jak zaopatrzyć je w odpowiednie składniki pokarmowe aby dobrze rosły, a tym samym jak uszczęśliwić siebie, aby móc sycić swoje zmysły estetyczny efektami tego nawożenia.

A Ty wiesz jak to zrobić? No właśnie. Ale spokojnie. Po to jest ten blog. A w nim chociażby ten post, który da Ci odpowiedź na jedno z ważniejszych ogrodniczych pytań: jaki jest dobry nawóz do trawy na wiosnę?

Odpowiedź jest tym bardziej konkretna, że uzyskałem ją od Pana Wiesława – czyli eksperta marki Planta, producenta m.in. właśnie nawozów do trawy.

I to właśnie z marką i Panem Wiesławem miałem przyjemność uczestniczyć w szkoleniu, a jednocześnie dniu zdjęciowym, właśnie w tym temacie. 

Nabyłem więc sporo konkretnej wiedzy, którą mogę się właśnie teraz z Tobą podzielić. Na marginesie wspomnę również o kanale Z Plantą w ogrodzie, gdzie tej wiedzy znajdziesz znacznie więcej.

.

Dobry nawóz do trawy na wiosnę – co to oznacza?

Wśród roślin i terenów wymagających wiosennego nawożenia, jest wspomniałem, jednym z ważniejszych jest z pewnością trawnik.

Na rynku ogrodniczym jest szeroka oferta różnych nawozów, między innymi tych dedykowanych właśnie do trawnika. I są osoby, które się na nie decydują, ale są i tacy, którzy szczególnie wiosną, wierzą innym środkom pobudzającym trawnik do wzrostu.

Jednym z nich jest chętnie używana wiosną, przez ogrodników żądnych szybkiego efektu, saletra amonowa. Nawóz, który można nazwać bombą kaloryczną dla roślin. W istocie jest to środek dobry, który poprzez wysoką zawartość azotu (N) w dwóch formach – azotanowej i amonowej – wspaniale pobudza rośliny do wzrostu.

Zwróć jednak uwagę, że w składzie saletry amonowej jest tylko azot – pierwiastek odpowiedzialny głównie za przyrost masy zielonej. Zatem pierwsze wrażenie robi jak najbardziej pozytywne, a po użyciu efekt jest z reguły szybko i wyraźnie widoczny. Czyli tym nawozem możesz zrobić wielkie „wow”, ale na dłuższa metę to się nie sprawdzi. Trawnik nawożony tylko azotem będzie szybko rósł, co chociażby będzie się dla Ciebie wiązało z częstym koszeniem. Natomiast będzie on mało odporny na szkodniki i choroby grzybowe, a system korzeniowy będzie coraz słabszy, co w efekcie będzie go stopniowo degradowało.

A zatem warto szukać innych rozwiązań. Jakich?

Dobrym pomysłem jest skorzystanie z dedykowanego nawozu do trawnika, który w swoim składzie ma nie tylko azot pobudzający do wzrostu, ale i fosfor (P) odpowiadający za mocny system korzeniowy i potas (K) poprawiający zdrowotność roślin.

Jak działa taki nawóz?

Po zastosowaniu murawa nie zacznie tak szybko rosnąć i zielenieć, jak to ma miejsce w przypadku saletry amonowej. Proces postępuje powoli, co sprawia, że trawa w perspektywie czasu staje się mocna i zdrowa. Ty otrzymujesz odporny trawnik, którego co ważne, nie musisz tak często kosić.

.

Inne nawozy do trawnika

O piękny trawnik czasem trzeba walczyć, a zatem przy jednoczesnym dbaniu o jego wzrost, eliminować również konkretne problemy. Jednym z nich jest na przykład mech. Stąd jeśli i Ciebie taki problem dotyczy, polecałbym nawóz do trawnika z mchem.

Nawóz taki, poza standardowym składem, zawiera również żelazo (Fe), które mech właśnie wypala, a tym samym wzmacnia i oczyszcza całą murawę.

Ale nawozy do trawnika to nie tylko produkty mineralne, czyli oparte na wspominanych powyżej pierwiastkach.

To także nawozy organiczne na bazie obornika kurzego.

Są one bogate w łatwo dostępne składniki organiczne, które pozytywnie wpływają na jakość, zdrowotność i intensywnie zielony kolor darni. Co bardzo ważne, nawóz organiczny nie powoduje ryzyka przenawożenia, jak to ma miejsce w przypadku nawozów mineralnych, gdzie złe stosowanie, murawę może nawet „wypalić”. Dodatkowo dostarcza do gleby materii organicznej i powoduje, że składniki odżywcze nie są z niej wypłukiwane. Natomiast co równie istotne to fakt, że nawozy organiczne działają kompleksowo i długofalowo, wspierając przy tym rozwój mikroorganizmów glebowych.

Aby zamknąć sprawę rodzajów nawozów, muszę jeszcze wspomnieć o krystalicznym nawozie do podlewania (ze względu na wydajność bardziej dedykowany do małych trawników). Dostępny jest w formie kryształków, które przed zastosowaniem musisz rozpuścić w wodzie, czyli stworzyć specjalny roztwór. Dzięki niemu, zawarte w nim substancje odżywcze szybko dostają się do gleby i są łatwo dostępne dla roślin.

Czy jest alternatywa dla nawozów do trawników?

Jest. Może nią być nawóz uniwersalny. Jednak w szerokiej ofercie musisz szukać taki, który w swoim składzie ma mniej więcej wyrównane proporcje azotu, fosforu i potasu (N-P-K). Dla kogo to rozwiązanie? Na pewno dla osób, które nie stosują nawozów dedykowanych dla każdej rośliny w ogrodzie, a większość roślin nawożą właśnie nawozem uniwersalnym. Natomiast czy ja to rekomenduję i Ci polecam? Nie, ale wybór oczywiście pozostawiam Tobie.

.

Jak wykonać wiosenne nawożenie?

No dobrze. To wiesz już czym najlepiej nawozić. I dlaczego. A teraz jak to zrobić. Czy wystarczy po zimie tylko przyjść i rozsypać nawóz?

Zdecydowanie nie. Trawnik musisz wcześniej odpowiednio przygotować. Czyli po pierwsze oczyścić, pozbierać na przykład zalegające, nawiane gdzieś liście, czy inne nieczystości. A następnie najlepiej dokonać wertykulacji (o której więcej w tym poście) i dopiero przystąpić do nawożenia.

Natomiast co do samej czynności, to dziś już chyba niewiele osób robi to bez użycia siewnika. Dlaczego? Bo nawożąc „z ręki” nigdy nie zrobimy tego tak równo jak właśnie siewnikiem, co może skutkować na przykład pozostawieniem pustych pól, albo odwrotnie, miejscowym przenawożeniem. A ani jedno, ani drugie nie jest dla trawnika korzystne.

Poprawne używanie siewnika (pas za pasem, najlepiej na krzyż w dwóch kierunkach) to eliminuje, chociaż jak ktoś się uprze, to i siewnik nie pomoże. Niemniej ja go polecam, tym bardziej, że wybór w sklepach jest na tyle duży, że bez problemu można znaleźć coś na własną kieszeń i na miarę własnego trawnika.

.

Czy ten post jest ważny?

Jak to się ładnie mówi, „mądrego warto i przyjemnie posłuchać”. I tak właśnie jest z radami, które ja, a Ty wraz ze mną, otrzymaliśmy od Pana Wiesia.

Mogę Cię zapewnić, że to człowiek z wielką wiedzą w zakresie uprawy i pielęgnacji roślin, dlatego jego wskazówki trzeba przyjąć po prostu za pewniki. Do tego jeszcze przekazuje wszystko w sposób zrozumiały i przystępny dla ludzi, o czym zresztą możesz przekonać się z filmu, który za kilka dni tu podlinkuję (jest w trakcie montażu).

W każdym razie mam nadzieję, że wspólnie z Wiesławem udało się nam przedstawić Ci skrótowo najważniejsze informacje w temacie, co oznacza dobry nawóz do trawy na wiosnę. To wiedza prosta, aczkolwiek możesz mi wierzyć, że bardzo potrzebna, o którą wbrew pozorom, w sposób usystematyzowany, wcale nie jest łatwo. Tym bardziej więc cieszę się, że Wspólnie z Wiesławem mieliśmy okazję o tym opowiedzieć.

Tymczasem powodzenia w Twoim wiosennym nawożeniu trawnika i do zobaczenia w kolejnych materiałach, które wspólnie z Wiesławem i marką Planta przygotujemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *