Busem przez polskie ogrody SEZON 2 – OGRÓD 10 – część 1.

1 busem przez polskie ogrody ogrod 10 2019 Kolorowe okiennice w ogrodzie
1 busem przez polskie ogrody ogrod 10 2019 Kolorowe okiennice w ogrodzie

“Busem przez polskie ogrody” to jak zapewne już wiesz duży projekt realizowany na blogu “Z ogrodem na TY”, który z racji swojej popularności kontynuowany jest już drugi rok. Jego głównym założeniem jest cykl wizyt w ogrodach Czytelników, czego efektem są pełne inspiracji posty. Ideą projektu jest propagowanie świadomego i pełnego pasji ogrodnictwa, ale równie istotne jest ukazanie, jak wiele radości może dać samodzielne gospodarowanie przydomową przestrzenią, a także zaprezentowanie najciekawszych rozwiązań w zakresie architektury ogrodowej i nasadzeń roślinnych. A wszystko to bez angażowania dużych budżetów! Projekt ma jednocześnie edukować, bawić i motywować Czytelników bloga do świadomej i wzmożonej troski o własne ogrody.

A zatem to ogólne założenia. Natomiast, jak zauważyłeś, jednym z działań są “pełne inspiracji posty”, czyli posty na blogu pokazujące odwiedzone ogrody i relacjonujące wizyty, które odbywam, odwiedzając przepiękne miejsca i spotykając się z ciekawymi ludźmi. Zapraszam zatem na dziesiątą w sezonie 2019 relację z kolejnego odwiedzonego ogrodu w projekcie “Busem przez polskie ogrody”, dziesiątego już w sezonie 2.

Relacja, podobnie jak te ubiegłoroczne, ze względu na ilość materiału, którym chcę się z Tobą podzielić, została rozdzielona na dwie części. Na końcu tej, którą czytasz, znajdziesz odnośnik do drugiej, w której dokończysz podróż przez ten wspaniały ogród. I uwaga: znajdziesz tam również szczegóły KONKURSU, w którym możesz zdobyć fajny zestaw nagród. Polecam.

.

Ogród 10 – kolorowy ogród o kilku obliczach

Jak pewnie już wiesz z ubiegłorocznych relacji, każdy z odwiedzonych ogrodów staram się na wstępie jakoś nazwać i zatytułować. Tak, aby na początku nastawić Cię na to, czego możesz się po nim spodziewać. Innymi słowy, staram się znaleźć jakąś główną cechę i wyróżnik danego miejsca, który zdecydowanie odróżnia go od pozostałych. I tak jest również w tym przypadku. A tą cechą jest bez wątpienia to, że to wyjątkowo swobodny i kolorowy ogród, który przypomina nieco bajkowe klimaty.

Jednak pod tym kolorowym płaszczykiem kryje się wyjątkowo dojrzały oraz niezwykle bogaty i zróżnicowany roślinnie ogród. I właśnie te wyjątkowe rośliny, które występują tu licznie i w niezliczonej ilości odmian, to druga najbardziej charakterystyczna cecha tego ogrodu. Można się nawet pokusić o stwierdzenie, że to małe arboretum. Zresztą nie jest ono wcale bezpodstawne, bo jeśli posłucha się Właścicielki ogrodu, z jaką pasją i zaangażowaniem o nim opowiada, ile wiedzy ma do przekazania, do takich właśnie wniosków można dojść.

Wracając jednak do kulisów mojej dziesiątej wizyty w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 2 – 2019, na początek kilka spraw ogólnych, tak abyś wiedział, gdzie tytułowy bus dojechał. A dojechał do miejscowości Radwanice, co na mapie wygląda następująco:

Kolor czerwony to tradycyjnie miejsce skąd wyruszyłem, a ten niebieski kwadrat z numerem 10, to właśnie lokalizacja dziesiątego ogrodu, położonego w województwie dolnośląskim. Do pokonania miałem zatem niewielką odległość, około 90 kilometrów w jedną stronę. Na mapie widać również ciemnozielone kropki z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 1 – 2018. Myślę więc, że to ciekawe uzupełnienie.

Natomiast będąc już w sezonie 2019, jak pewnie wiesz z pierwszej relacji, przyszedł czas na nową planszę, na której widoczne będą wszystkie kolejne wizyty. Na ten moment są już dziesięć, z ogrodów od 1 do 10.

Dodam, że powyższą mapę oraz planszę, na której zaznaczone są lokalizacje wszystkich odwiedzonych ogrodów, znajdziesz również w zakładce projektu Gdzie dotarłem w sezonie 2019?. Dodatkowo polecam Ci również spojrzeć w zakładkę Gdzie dotarłem w sezonie 2018?, gdzie zobaczysz zbiorczą planszę, właśnie z roku ubiegłego.

Wracając do wizyty, jak zawsze, bus zaparkował w ogrodzie, a ja miałem możliwość przywitać się z przemiłą Właścicielką – Ireną. Jeśli czytasz uważnie wszystkie relacje, zauważyłeś pewnie, że to pewnego rodzaju schemat, który staram się powielać. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić, aby ten charakterystyczny bus do ogrodu nie wjechał, a jak nie przywitał się z Gospodarzami. Tym bardziej, że mam szczęście trafiać na wyjątkowo miłe, otwarte i gościnne osoby, co miało miejsce również w tym przypadku.

.

Lokalizacja i układ ogrodu

Dziesiąty odwiedzony ogród, jak już wspomniałem, położony jest w województwie dolnośląskim, w niewielkiej miejscowości na przedmieściach Wrocławia. Jest stosunkowo duży, ma powierzchnię około 30 arów, jednak ze względu na gęste obsadzenie, ciężko objąć go w całości wzrokiem. W przedniej części ogrodu stoi budynek mieszkalny oraz znajduje się mały, brukowany dziedziniec. Całość jest ładnie połączona z frontowym murem, tworząc mini, śródziemnomorski zakątek.

Od dziedzińca w głąb ogrodu ciągnie się prosty chodnik, który zarazem jest główną osią ogrodu, rozdzielającą go na dwie połowy.

Natomiast po bokach chodnika to już zupełnie zaczarowany świat, który zmienia się dosłownie na każdym kroku. Nie można go w żaden sposób sprowadzić do wspólnego mianownika, poza tym, że łączy go wyjątkowe bogactwo roślin i kolorów.

.

Najważniejsze elementy ogrodu

Dziesiąty ogród, który pojawił się na trasie busa w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 2019, to kolejny ogród zdecydowanie inny od poprzednich. I o to właśnie chodzi, bo staram się aby każdy ogród był inny, miał w sobie inne elementy, zaskakiwał czym innym i dawał inne inspiracje.

Stąd ten ogród właśnie innymi elementami może Cię zaskoczyć. I dać Ci zupełnie inną garść inspiracji i pomysłów, które możesz przenosić do własnego ogrodu. Zanim przejdę do omówienia szczegółów, kilka ogólnych wskazówek, a zarazem bardzo ważnych spraw:

  • przede wszystkim to informacja, że to wyjątkowy ogród swobodny, z wijącymi się rabatami i gęstymi nasadzeniami,
  • po drugie ten ogród to prawdziwe królestwo roślin, których są tu niezliczone ilości, do tego w wielkiej liczbie gatunków i odmian. I właśnie one zasługują na szczególną uwagę. Dlatego, że Irena podchodzi to tego bardzo hobbystycznie, aby nie powiedzieć naukowo. Stara się każdą roślinę zaplanować, poznać, a przede wszystkim stawia na gatunki i odmiany ciekawe,
  • po trzecie to miejsce z domieszką akcentów śródziemnomorskich, które dodają zdecydowanie lekkiego charakteru,
  • na to wszystko nakładają się liczne dekoracje, oryginalne aranżacje, kąciki wypoczynkowe itd., jednym słowem tyle różności, że ciężko to wszystko wymienić.

Natomiast mówiąc tak ogólnikami, zalety tego ogrodu mógłbym jeszcze długo wymieniać. Bo naprawdę jest ich tam wiele. Jednak przejdę do bardziej namacanych elementów i skupię się na sprawach najważniejszych, które tradycyjnie warte są podpatrzenia i przeniesienia do innych ogrodów.

Biały mur

Opisując ten ogród ciężko zamknąć go w jakiekolwiek ramy. Dlatego, że jak już wiesz, na każdym kroku zaskakuje czym innym. Stąd najprościej będzie wskazać na najważniejsze elementy, które same w sobie stanowią dużą porcję inspiracji. I właśnie pierwszym z nich jest położony na całym obrysie działki – wyjątkowy, biały mur, który jest własnoręcznym dziełem Gospodarza terenu. W odróżnieniu od często spotykanych betonowych, gotowych konstrukcji, to murowana z bloczków solidna budowla, która tworzy fajną enklawę, a jednocześnie daje dobre tło dla roślin i wszechobecnych dekoracji.

Na szczególną uwagę zasługuje drewniana imitacja domku, która powstała właśnie na tle muru oraz znajdującego się na sąsiedniej działce garażu.

Niebieski – toskański zakątek

Kolejnym wyróżnikiem jest położony w przedniej części ogrodu niebieski zakątek, z wyjątkowymi dekoracjami oraz zwiewną, lekką roślinnością.

Wyjątkowy letni domek z czerwonymi akcentami

Przeciwwagą dla zakątka niebieskiego, jest zlokalizowany po przekątnej, położony w tylnej części ogrodu, wyjątkowy letni domek, z piękną, dużą werandą, z której rozciąga się widok na większą część ogrodu.

Natomiast na szczególną uwagę zasługują czerwone akcenty, będące na bocznej i tylnej elewacji budynku, które nadają mu wyjątkowo oryginalnego i ciepłego wyrazu.

Oryginalne kąciki wypoczynkowe

Bardzo efektowną ozdobą ogrodu są oryginalnie zaaranżowane kąciki wypoczynkowe. To element spotykany właściwie w każdym z odwiedzonych ogrodów, ale za każdym razem zaskakuje mnie inaczej.

Wszechobecne dekoracje

Wyjątkowe roślinne nasadzenia, do których jeszcze nie doszedłem w tej relacji, doskonale uzupełniają liczne dodatki, które dosłownie porozmieszczane są po całym ogrodzie. Zdobią praktycznie każdą rabatę, dobrze komponując się z roślinami.

Zakątki i tajemnicze przejścia

Zmierzając powoli do elementów roślinnych, które w tym ogrodzie są absolutnym numerem jeden, rozpocząć muszę od pokazania licznych zakątków i wąskich przejść, które czynią ten ogród trochę tajemniczym. Ponadto rozbudzają ciekawość i sprawiają, że dosłownie zmienia się na każdym kroku.

Leśny zakątek

Ogród Ireny pełen jest dużych drzew, które porozmieszczane są właściwie wszędzie. Jednak szczególną uwagę przyciąga zlokalizowany w tylnej części sosnowy zakątek, który sprawia wrażenie jakby było się w prawdziwie leśnym ogrodzie.

Rododendronowe i bukszpanowe rabaty

Różnorodność gatunków i odmian roślin jest tu tak duża, że nie sposób ich nawet wszystkich wymienić. Nie sposób również nawet określić, które z nich są wiodące i występują najliczniej. Natomiast daje się zauważyć te, które występują w jakiś skupiskach, a do tego jeszcze efektownie kwitną. I właśnie do takich należą piękne rododendrony, wypełniające duże rabaty.

Na jednej z nich uzupełnione jeszcze piwoniami o naprawdę imponujących rozmiarów kwiatach.

Nie mniej ciekawie wyglądają rabaty bukszpanowe, tworzące obwódki i ramy dla różnych kompozycji.

Zróżnicowanie i bogactwo roślinne

Dziesiąty odwiedzony ogród, jak już chyba zauważyłeś, zachwyca wieloma elementami. Szczególnie swoją naturalną formą i mnóstwem dodatkowych elementów. Ale to jeszcze nie wszystko, co mam Ci do pokazania. Bo w końcu w tak bogatym roślinnie ogrodzie, to właśnie im należy poświęcić nieco więcej uwagi. Jednak zobaczysz to już w drugiej części tej opowieści, o czym wspomniałem na wstępie, dzieląc post ze względu na obszerny materiał zdjęciowy.

Zatem aby dokończyć opowieść o „kolorowym ogrodzie o kilku obliczach oraz wziąć udział w KONKURSIE, przejdź do drugiej części postu.

 

Tomasz Szostak

Cześć! 👋
Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisz się do naszego newslettera! Odbierz e-book Zioła dla zdrowia

Nie wysyłamy SPAMu, przeczytaj naszą politykę prywatności aby dowiedzieć się więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *