Busem przez polskie ogrody SEZON 2 – OGRÓD 5 – część 2.

Mam nadzieję, że trafiłeś tu wprost z pierwszej części opowieści o „formowano – geometrycznym ogrodzie, a zatem jesteś na bieżąco z lekturą. Jeśli nie, koniecznie wróć ją uzupełnić.

Aby płynnie pójść dalej przypomnę Ci, że skończyliśmy na omawianiu ciekawych elementów, konkretnie byliśmy przy mnogości gatunków roślinnych, które są mocną stroną tego ogrodu. Zatem wróćmy do tego.

Mnogość gatunków roślin

Piąty odwiedzony ogród, jak już chyba zauważyłeś, zachwyca wieloma elementami. Szczególnie swoją geometryczną, uporządkowaną formą. Jednak ma on w sobie jedną niebywałą rzecz. To mnogość gatunków roślin, których na pierwszy rzut oka zupełnie nie widać. Wydaje się, że to ogród wyjątkowo oszczędny w tym zakresie, a tymczasem fakty są zupełnie inne. Pod tym płaszczykiem uporządkowania, za wychodzącymi na pierwszy plan formowanymi roślinami, kryje się cała mnogość innych gatunków, które swoje prawdziwe oblicze pokazują w dalszej część sezonu. W pierwszej połowie kwietnia wydają się nieco uśpione i naprawdę trzeba się przyjrzeć z bliska, aby wychwycić, że są tam naprawdę.

Jednak w trakcie sezonu sprawa zmienia się zupełnie, a ogród z takiego „grzecznego” i formowanego staje się prawdziwym roślinnym „wulkanem”. Spójrz na zdjęcia, którymi podzieliła się ze mną Justyna.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz.

Co więcej, drugim założeniem było też to, aby różne fajne produkty trafiały również do Czytelników tych właśnie postów, o czym dokładnie możesz przeczytać w zakładce projektu dotyczącej właśnie Partnerów. A zatem w poście dotyczącym wizyty w tym ogrodzie zobaczysz zarówno “pakę” zawiezioną do ogrodu, jak również “pakę” przygotowaną na konkurs.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo trochę produktów gnejsowych. Myślę, że to wszystko przyda się i znajdzie zastosowanie w odwiedzonym ogrodzie, a tym samym będzie miłą pamiątką dla Właścicieli.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów:

Kącik Partnera w praktyce

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym przyszedł czas na wypróbowanie kilku produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji zrobić coś pożytecznego, do tego na świeżym powietrzu i w ogrodzie. Tym bardziej, że tegoroczna edycja projektu ma w swojej formule coś takiego, że poza produktami, które zostawiam, mam ze sobą trochę dodatkowych, tak aby zaprezentować różnego rodzaju ciekawostki i nowości na rynku.

Na początek postawiliśmy na prace typowo ogrodnicze, a konkretnie wiosenne sianie. A do wysiania mieliśmy zioła do uprawy w donicy oraz warzywa na taśmie do uprawy w warzywniku. Dodatkowo specjalne nasiona kwiatów, również na taśmie, tzw. taniec kwiatów. Sianie w donicy zrobiliśmy w specjalnie dedykowanym podłożu do ziół, w którym wysialiśmy mieszankę ziół pikantnych.

Aby nie ograniczać się tylko do upraw pojemnikowych, warzywa na taśmie powędrowały do skrzyniowego warzywnika,

a taniec kwiatów na jedną z rabat Justyny. Myślę, że ostróżki, które wysialiśmy, niebawem fajnie się w nią wkomponują.

Po pracach związanych z sadzeniem, przyszedł czas na kilka innych spraw i prac gospodarczych. Problem w tym, że podczas całej wizyty mocno padał deszcz. A szkoda bo mieliśmy zaplanowany wiosenny oprysk trawnika przeciw chwastom, do czego przygotowaliśmy nawet opryskiwacz, ze specjalnym przyłączem 5-dyszowym. To super praktyczne rozwiązanie, które zwiększa obszar roboczy działań, a jednocześnie zwiększa dokładność oprysku i skraca czas pracy.

A zatem z uwagi na pogodową aurę mogliśmy jedynie czekać w gotowości i liczyć na poprawę pogody. Niestety nie udało się.

Poza opryskami, które mieliśmy zaplanowane w ogrodzie, planowaliśmy również koszenie pasa zieleni przylegającego do frontowej części działki. Nastawiliśmy się na to bardzo, tym bardziej, że do dyspozycji mieliśmy kosiarkę akumulatorową, którą praca zapowiadała się bardzo ciekawie. Mieliśmy również przygotowaną dmuchawę, również akumulatorową, zasilaną zresztą tą samą baterią co kosiarka. To tak na wszelki wypadek, gdybyśmy podczas pracy zabrudzili jakieś chodniki. Niestety, z uwagi na padający non stop deszcz, również nie mieliśmy okazji ich użyć.

Użyliśmy za to akumulatorowego mini odkurzacza, którym odkurzyliśmy ogrodowy stolik, zabrudzony wcześniej podczas naszych roszad produktowych.

Bez problemu za to udało się nam wkopać ogrodowe obrzeże, którym oddzieliliśmy coraz śmielej wkraczającą na rabatę trawę.

Podczas prac nie mogło zabraknąć także malowania. Wybraliśmy więc puszkę z farbą w kolorze szarym, który powędrował na betonową doniczkę przygotowaną do wiosennych nasadzeń. A zatem zrobiliśmy kolejną praktyczną rzecz.

Natomiast na sam koniec ogrodowych zmagań, ustawiliśmy w ogrodzie przywiezioną przeze mnie szpilkę gnejsową, która pięknie wkomponowała się w wiosenno – formowaną rabatę.

.

Co mnie zachwyciło w odwiedzonym ogrodzie?

Przede wszystkim to, że to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Przede wszystkim wynikająca z pozytywnego nastawienia Właścicielki – Justyny, która miło przyjęła mnie na swoim terenie.

Poza tym, pokazany ogród to kolejny przykład na to, że pomysłowość ludzka nie zna granic. Że możliwe jest tworzenie efektownych ogrodów, które wyglądają ciekawie przez cały rok. W szczycie sezony, ale także na początku wiosny, kiedy ich główną ozdobą są rośliny zimozielone oraz towarzyszące im tylko wczesnowiosenne kwiaty. To wielka sztuka, a zarazem ukłon w stronę właścicieli. Poza tym ciekawe jest również to, że ogród ten zupełnie zmienia swoje oblicze, z takiego uporządkowanego i regularnego, w sezonie staje się prawie naturalistyczny. Na uwagę zasługuje również dobrze skomponowany żywopłot z tui, które mimo że są często krytykowane, w tym przypadku stanowią praktyczne rozwiązanie, a jednocześnie efektowne to dla innych nasadzeń. Natomiast prawdziwą perełką jest bukszpanowa rabata centralna, która sama w sobie stanowi mini ogród.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt „Busem przez polskie ogrody” ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim przekonanie, że ogród można zaplanować i wykonać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania. To takie ogólne stwierdzenie, które wynoszę właściwie z każdego odwiedzonego w projekcie ogrodu.
  • Po drugie, że ogród to miejsce, w którym można pozwolić sobie na trochę szaleństwa i kreatywności. Tak jak w tym przypadku, gdzie styl nowoczesny z sukcesem łączy się z naturalistycznym,
  • Po trzecie to właśnie nastawienie, że ogrody nowoczesne wcale nie muszą być nudne i „ubogie”. Ale również mogą zachwycać i to przez cały okrągły rok,
  • I po czwarte to świadomość, że ogród to miejsce, w którym warto eksperymentować i przełamywać stereotypy. Tak jak w przypadku tui, które sprawdzają się tu wyśmienicie, czy w przypadku formowanych bukszpanów, które stanowią oryginalną dekorację,
  • Warto również, szczególnie w mniejszych i nowoczesnych ogrodach, stawiać na takie zadbane warzywniki. Często z obawy, że nie wyglądają dobrze się z nich rezygnuje, a tymczasem w prosty sposób, można sprawić, że stają się dodatkową ozdobą.

.

Weź udział w projekcie

Kończąc piątą relację z odwiedzonego w roku 2019 ogrodu, zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę, otrzymasz zróżnicowany, atrakcyjny zestaw produktów od Partnerów. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.
  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów będzie specjalny konkurs, w którym do wygrania będą równie atrakcyjne produkty od Partnerów. Jeden z nich już poniżej.
  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

.

Konkurs

Zgodnie z powyższą informacją oraz ogólnymi założeniami projektu, każdy post z odwiedzonego ogrodu to konkurs i szansa na fajne nagrody. Tak jest zatem także w tym poście. Zapraszam!

Co jest do wygrania?

Od Firmy Vilmorin Garden super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • 6 miniogródków, czyli gotowych rozwiązań do domowej uprawy warzyw i ziół.
  • 3 nasiona na taśmie – idealne rozwiązanie do uprawy warzyw.
  • 11 nasion – łatwy wysiew, praktycznych aplikatorów z nasionami.
  • 4 ninikiełkowniki – gotowe zestawy do domowej uprawy kiełków.

Od Firmy Kronen super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • Ziemia do ziół – 20 litrów.
  • Ziemia do hortensji – 20 litrów.

Od Firmy Rolmarket.pl:

  • Hydrożel ogrodniczy.

Od Marki Altax Viva Garden! super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • Puszka farby – 250 mililitrów.
  • Praktyczny szablon do malowania.

Co zrobić aby otrzymać powyższy zestaw nagród?

Nic wielkiego. Pod postem, który ukaże 18 kwietnia na facebook’u, na fanpage bloga, wykonać dwie sprawy:

  • pierwsza obowiązkowa, czyli napisać w komentarzu, co najbardziej spodobało Ci się w odwiedzonym ogrodzie albo dlaczego ten zestaw należy się właśnie Tobie? Komentarz możesz również zamieścić tu poniżej, pod postem.
  • druga nieobligatoryjna, aczkolwiek mile widziana, to udostępnić ten post. Bardzo zależy mi, aby zachęcić wiele osób do wspólnej zabawy.

I to wszystko. Spośród osób, które zamieszczą najciekawszy komentarz do 1 maja 2019r. w dniu 2 maja wybiorę zwycięzcę, którego ogłoszę w zakładce projektu Wyniki konkursów projektu.

Myślę, że zasady są proste. Zapraszam do zabawy i raz jeszcze do aktywnego uczestnictwa w całym projekcie.

Obserwuj regularnie strony projektu „Busem przez polskie ogrody” bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

 

1 Comment

  • Zupełnie mnie ogród zaskoczył:)
    Znam go , ale jest inny.
    Tło ogrodu, super:)
    Wiosna jest trudna dla ogrodu, ale te ujęcia co butki kopią, super:)
    Młody ogród, ale już ma styl:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *