Busem przez polskie ogrody SEZON 4 – OGRÓD 17

“Busem przez polskie ogrody” to jak zapewne już wiesz duży projekt realizowany na blogu “Z ogrodem na TY”, który z racji swojej popularności kontynuowany jest już czwarty rok! Jego głównym założeniem jest cykl wizyt w ogrodach, czego efektem są pełne inspiracji posty. Ideą projektu jest propagowanie świadomego i pełnego pasji ogrodnictwa, ale równie istotne jest ukazanie, jak wiele radości może dać samodzielne gospodarowanie przydomową przestrzenią, a także zaprezentowanie najciekawszych rozwiązań w zakresie architektury ogrodowej i nasadzeń roślinnych. A wszystko to bez angażowania dużych budżetów! Projekt ma jednocześnie edukować, bawić i motywować Czytelników bloga do świadomej i wzmożonej troski o własne przydomowe przestrzenie.

No dobrze, ale to tylko ogólne założenia. Natomiast, jak zauważyłeś, jednym z działań są “pełne inspiracji posty”, czyli posty na blogu pokazujące odwiedzone ogrody i relacjonujące wizyty, które odbywam, odwiedzając przepiękne miejsca i spotykając się z ciekawymi ludźmi. Zapraszam zatem na siedemnastą w sezonie 2021 relację z kolejnego odwiedzonego ogrodu w projekcie “Busem przez polskie ogrody”, siedemnastego już w sezonie 4.

Zanim przejdę dalej, mała dygresja. Wszystkie dotychczas odwiedzone ogrody znajdziesz w tym miejscu:

.

Ogród 17 – młody ogród i stare drzwi

Jak pewnie już wiesz z wcześniejszych relacji, każdy z odwiedzonych ogrodów staram się na wstępie jakoś nazwać i zatytułować. Tak, aby na początku nastawić Cię na to, czego możesz się po nim spodziewać. Innymi słowy, staram się znaleźć jakąś główną cechę i wyróżnik danego miejsca, który zdecydowanie odróżnia go od pozostałych. I tak jest również w tym przypadku. A głównym znakiem rozpoznawczym tego miejsca jest bez wątpienia to, że to młody, niespełna 4 letni ogród, po którym jednak zupełnie tego nie widać. Drugim z kolei wyróżnikiem są stare drzwi znalezione dosłownie na śmietniku, z których Gospodarze zrobili oryginalną bramę i zarazem małą wizytówkę tego miejsca.

Wracając jednak do ogólnych kulisów mojej siedemnastej wizyty w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 4 – 2021, na początek jak zwykle kilka spraw ogólnych, tak abyś wiedział, gdzie tytułowy bus dojechał. A dojechał do niewielkiej, podkrakowskiej miejscowości Ochmanów, co na mapie wygląda następująco:

Kolor czerwony to tradycyjnie miejsce skąd wyruszyłem, a ten fioletowy kwadrat z numerem 17, to właśnie lokalizacja siedemnastego ogrodu, położonego w województwie małopolskim. Do pokonania miałem zatem średnią odległość, około 270 kilometrów w jedną stronę. Na mapie widać również:

  • ciemnozielone kropki z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 1 – 2018

  • niebieskie kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 2 – 2019

  • różowe kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 3 – 2020

Myślę więc, że to ciekawe uzupełnienie. Natomiast będąc już w sezonie 2021, jak pewnie wiesz z wcześniejszych relacji, przyszedł czas na nową planszę, na której widoczne są wszystkie kolejne wizyty. Na ten moment jest już siedemnaście, z siedemnastu ogrodów:

Dodam, że powyższą mapę oraz planszę, na której zaznaczone są lokalizacje wszystkich odwiedzonych ogrodów, znajdziesz również w zakładce projektu Gdzie dotarłem w sezonie 2021?.

Dodatkowo polecam Ci również spojrzeć w zakładkę:

Wracając do wizyty, jak zawsze, bus zaparkował w ogrodzie, a ja miałem możliwość przywitać się z niezwykle sympatyczną Właścicielką tego terenu – Anetą.

Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić, aby ten charakterystyczny bus do ogrodu nie wjechał, a ja nie przywitał się z Gospodarzami. Tym bardziej, że mam szczęście trafiać na wyjątkowo miłe, otwarte i gościnne osoby, co miało miejsce również w tym przypadku.

.

Lokalizacja i układ ogrodu

Siedemnasty ogród w moich tegorocznych podróżach busem, jak już wiesz, położony jest w niewielkiej miejscowości pod Krakowem, właściwie również obok Wieliczki. Natomiast nie to jest jego zaletą, chociaż oczywiście ma to także swoje plusy. W każdym razie ogród leży na typowym osiedlu, w otoczeniu podobnych sobie, kilku i kilkunasto arowych ogrodów, chociaż już nie tak ładnie zagospodarowanych.

Działka, na której jest zlokalizowany, jest stosunkowo wąska i długa, a jej główną osią, biegnącą od jednego końca do drugiego, jest wąski chodnik.

I to właśnie po jego bokach urządzony jest ogród, z jednej strony będąc częścią użytkową, a z drugiej bardziej rekreacyjną.

.

Najważniejsze elementy ogrodu

Od pewnego czasu, właściwie od początku obecnego sezonu, moje ogrodowe relacje staram się upraszczać tzn. zdecydowanie mniej w nich pisać. Tak będzie i tutaj, gdzie zdjęcia wyraźnie mają przewagę nad komentarzem. Skupię się więc na ogólnym opisaniu, a wszelkie szczegóły wyciągniesz najzwyczajniej ze zdjęć. Myślę, że są na tyle wyraźne, że uda się to zrobić. 🙂 A zatem zapraszam na spacer, który chciałbym rozpocząć przy wspominanej już bramie. Jest to prosta konstrukcja, ale na tyle oryginalna, że warto ją przybliżyć.

Jak widzisz powstała z dwóch starych skrzydeł drzwiowych, połączonych u góry równie starymi elementami jakiegoś kredensu. W ogrodzie ma funkcję zdecydowanie ozdobną, ale i praktyczną, jako że stanowi wejście z chodnika, do znajdującej się za nią ceglanej, trochę stylizowanej na toskańską altany.

A altana, to już zupełnie odrębna historia. Jest to prosta konstrukcja, oparta na 4 ceglanych filarach połączonych drewnianą pergolą,

pod którą urządzony jest klimatyczny kącik wypoczynkowy,

z niezwykle oryginalną, polową, również ceglaną kuchnią.

A skoro jesteśmy przy kącikach wypoczynkowych. Na podpatrzenie zasługuje prawdziwe, łoże, które dosłownie jest wtopione w ogrodową rabatę. Możesz sobie więc tylko wyobrazić, jaka to przyjemność tam leżeć i delektować się zapachem chociażby tylko otaczających róż.

Klimatycznych kącików wypoczynkowych w ogrodzie Anety jest zdecydowanie więcej i myślę, że w każdym z nich można poczuć się dobrze.

Układ ogrodu jest zdecydowanie swobodny, jak widziałeś nie ma w nim ani żadnej symetrii, ani tym bardziej nowoczesnych materiałów. W zamian za to królują starocie, ale spotkać można także chociażby porozbiórkowe drewno podkładowe, z którego jak się okazuje, powstają całkiem klimatyczne rabaty.

Opinii na temat podkładów kolejowych jest dużo, natomiast wyprzedzając Twoje obawy wspomnę, że moim zdaniem takie kilkudziesięcioletnie okazy, od dziesięcioleci leżące pod gołym niebem, nie powinny stanowić jakiegoś większego powodu do obaw. A wręcz przeciwnie, mogą stanowić praktyczny i prosty ogrodowy budulec.

Ogród Anety to także spora skarbnica dekoracji, od tych drobnych,

po naprawdę okazał okazy.

Natomiast jest wśród nich jedna, wyjątkowa i do tego symboliczna. Wkomponowana w trawiastą, ostnicową rabatę.

To wyjątkowa rzeźba, prezent od Roberta – męża Anety na rocznicę urodzin. Piękna i oryginalna, więc polecam jeśli szukasz ciekawego pomysłu na prezent i podkreślenie ważnej daty.

Kolejny ważny element tego ogrodu to donice. Mniejsze i większe, różnie obsadzone, ale wszystkie ciekawie wkomponowane.

I na koniec najważniejsze. Szczególnie w kontekście tego, że to ogród 4 letni. Niezwykle bogato obsadzone rabaty, dobrze skomponowane, gęste i zestopniowane. I do tego duża różnorodność gatunków. A zatem wielkie brawa dla Anety za stworzenie czegoś tak dojrzałego, w tak krótkim czasie.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz. I co ważne, taką samą otrzymasz, jeśli przyjadę do Twojego ogrodu. Zapraszam do zgłoszenia na adres, który znajdziesz w zakładce kontakt.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo trochę produktów kamiennych. Myślę, że to wszystko przyda się i znajdzie zastosowanie w odwiedzonym ogrodzie, a tym samym będzie miłą pamiątką dla Anety.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów:

Kącik Partnera w praktyce

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym przyszedł czas na obejrzenie kilku dodatkowych produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji poznać różnego rodzaju ciekawostki i nowości na rynku.

Wytypowałem więc określone produkty wspólnie z Anetą mieliśmy okazję się im przyjrzeć. Myślę, że i Ciebie powinny zainteresować, bo to praktyczne, ogrodnicze nowinki:

  • kosiarka akumulatorowa od marki Stiga,

  • zestaw sekatorów tnących od marki Gardena,

  • zestaw drobnych narzędzi od marki Ramp,

  • zestaw ręcznych opryskiwaczy i pianownica od marki Kwazar,

  • nawozy pod róże od marki Planta,

  • impregnaty i oleje do drewna od marki Altax,

  • agrowłóknina ściółkująca wraz z kołkami od marki Agrimpex,

  • ziemia do rododendronów od marki Kronen.

A dodatkowo Aneta przejrzała katalogi Doram Design i Litex Garden, w których wypatrzyłem meble i parasole, które być może znajdą miejsce w tym ogrodzie.

Natomiast na sam koniec ustawiliśmy gnejsową szpilkę, która moim zdaniem idealnie wkomponowała się w trawiastą rabatę.

.

Co mnie zachwyciło w tym ogrodzie?

Przede wszystkim to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Wynikająca z pozytywnego nastawienia Właścicieli, którzy super miło przyjęli mnie na swoim terenie. Ponadto jak już wspomniałem, zachwyca stworzenie dojrzałego ogrodu, w tak krótkim czasie. To zasługa przede wszystkim dobrze dobranych nasadzeń, ale także dodanych dodatków i dekoracji. I to właśnie wydaje się być receptą na udany ogród, szczególnie dla początkujących.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt „Busem przez polskie ogrody” ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim przekonanie, że ogród można zaplanować i wykonać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania. To takie ogólne stwierdzenie, które wynoszę właściwie z każdego odwiedzonego w projekcie ogrodu,

  • Aranżując ogrody warto stawiać na dodatki, które zdecydowanie wprowadzają nutę ciekawości, dodają uroku i urozmaicenia. Jak na przykład stare drzwi, którym Gospodarze nadali drugie, nowe życie, ratując je dosłownie ze śmietnika,

  • Ale najważniejsze, co podkreślam po raz kolejny: aby stworzyć fajny ogród, wcale nie potrzeba dziesiątek lat. Wystarczą jak widziałeś 4 lata, by cieszyć się dojrzałą i piękną przestrzenią.

.

Weź udział w projekcie

Kończąc siedemnastą relację z odwiedzonego w roku 2021 ogrodu, zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę, otrzymasz zróżnicowany, atrakcyjny zestaw produktów od Partnerów, analogiczny jak widziałeś powyżej. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.

  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów znajdziesz garść inspiracji, które możesz przenieść do własnego ogrodu.

  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

Obserwuj regularnie strony projektuBusem przez polskie ogrody bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *