Nawożenie jest możliwe nie tylko przez korzenie! Gdy rośliny potrzebują pilnego wsparcia, warto sięgnąć po ekologiczny nawóz dolistny. Działa jak zastrzyk energii dla roślin, zmieniający ogród w zielony busz, kwitnący i obficie plonujący.
Tegoroczna zima i wiosna dały się roślinom porządnie we znaki. Najpierw syberyjskie mrozy i śnieg zalegający do marca,


potem letnie temperatury w dzień na przemian z nocnymi przymrozkami, a do tego rekordowa susza.


Po takich wyzwaniach rośliny potrzebują pilnego wsparcia, żeby się zregenerować i szybko odzyskać pełnię sił.

W przeciwnym razie zamiast cieszyć Cię pięknym wyglądem i obfitym plonowaniem, ogród zacznie sprawiać problemy. Osłabione rośliny jeszcze bardziej zmizernieją i staną się podatne na choroby i szkodniki. Na szczęście można temu zapobiec, stosując interwencyjny oprysk nawozem dolistnym.

.
Co to znaczy nawóz dolistny?
Nawożenie dolistne to mniej znana forma nawożenia pogłównego. Nawożenie kojarzy się przede wszystkim z dostarczaniem nawozów do gleby, przed siewem lub sadzeniem albo w trakcie wegetacji. Tymczasem rośliny potrafią pobierać wodę oraz substancje odżywcze nie tylko poprzez korzenie, ale także bezpośrednio z powierzchni liści oraz innych nadziemnych organów. Można tą ich zdolność wykorzystać, stosując nawozy dolistne.


Nawozy dolistne to jedno- lub wieloskładnikowe preparaty stosowane w formie oprysku. To najszybsza i najbardziej ekonomiczna forma dostarczania roślinom składników pokarmowych. Stosuje się je zawsze w bardzo dużym rozcieńczeniu, w formie roztworu wodnego o stężeniu od zaledwie 0,5% do 5% (zależnie od składu i wyjściowego stężenia preparatu, a także rodzaju opryskiwanej nim rośliny). Nawozy dolistne trafiają bezpośrednio na liście i są pobierane z ich powierzchni niemal od razu, a ich wykorzystanie sięga 90%.

Tymczasem nawozy doglebowe, zarówno płynne, jak i stałe (sypkie lub granulowane) są pobierane znacznie wolniej, w dodatku część składników odżywczych jest tracona na skutek wymywania w głąb profilu glebowego, „podkradania” przez chwasty oraz mikroorganizmy, ulega tzw. uwstecznianiu lub nie może być pobrane ze względu na nieodpowiedni odczyn gleby.
Nawóz dolistny zaczyna działać błyskawicznie: liście wchłaniają zawarte w nim składniki w kilka-kilkanaście godzin od oprysku i roślina od razu może z nich korzystać.

.
W jakich sytuacjach stosować nawozy dolistne?
Nawozy dolistne to nie panaceum i nie powinny całkowicie zastępować innych form nawożenia. Poprzez liście można dostarczyć tylko ograniczoną ilość makroskładników, niewystarczającą do pełnego zaspokojenia potrzeb rośliny. Niemniej w wielu sytuacjach nawożenie dolistne okazuje się niezastąpione!
- Gdy potrzebna jest szybka regeneracja – czyli np. jako błyskawiczne wsparcie dla roślin osłabionych po zimie i kapryśnej wiośnie.

- Gdy roślina ma uszkodzone korzenie – wówczas tylko nawożenie dolistne może jej zapewnić dostęp do niezbędnych składników pokarmowych.

- Gdy widoczne są objawy niedoborów pierwiastków – nawóz dolistny będzie jak zastrzyk energii dla wygłodniałej rośliny.

- Gdy pobieranie pierwiastków z podłoża jest utrudnione – zdarza się tak, gdy gleba jest nadmiernie zagęszczona lub ma odczyn nieodpowiedni dla danej rośliny.

- Gdy chcesz dostarczyć roślinie mikroelementów – klasyczne nawozy doglebowe nie zawsze są wzbogacane w mikroelementy, czyli pierwiastki, które są potrzebne roślinom w niewielkich dawkach, a mimo to są niezbędne do ich prawidłowego rozwoju. Na szczęście w ich przypadku nawożenie dolistne w zupełności wystarcza.
.
Kiedy nie stosować nawozów dolistnych?
- Gdy roślina nie ma liści – byłoby to po prostu bez sensu. Przez korę i tak nie miałyby szans się wchłonąć.

- Gdy panują warunki nieodpowiednie do wykonywania oprysków – czyli przed zapowiadanymi opadami deszczu, w pełnym słońcu, gdy jest wietrznie oraz gdy temperatura jest ujemna lub bliska 0 °C.

- Gdy roślina ma liście pokryte grubym kutnerem – takie futerko stanowi barierę, więc oprysk nawozem będzie mniej efektywny niż w przypadku roślin o gładkich liściach.

.
Jaki nawóz dolistny wybrać?
Gdy roślina jest osłabiona, gorzej znosi stresy środowiskowe i staje się podatna na patogeny. W takiej sytuacji warto sięgnąć po coś więcej niż zestaw podstawowych składników pokarmowych w formie oprysku.
Dolistny nawóz interwencyjny Zielony Busz nie tylko dokarmia rośliny, ale ponadto wzmacnia ich odporność oraz pobudza do intensywnego wzrostu. To najlepszy sposób na szybką i skuteczną regenerację! Zawiera koktajl składników organicznych i mineralnych, skomponowany przez profesjonalistów.

- Wyciągi roślinne – z czosnku, piołunu oraz alg. Bylica piołun zawiera związki zwalczające szkodniki i drobnoustroje, m.in. tujon, cyneol oraz kumaryny. Czosnek zwyczajny jest bogaty w allicynę o działaniu antybakteryjnym, przeciwwirusowym i przeciwgrzybiczym. Wyciąg z alg morskich to źródło składników pokarmowych oraz fitohormonów stymulujących wzrost roślin.
- Makroelementy – azot (N), fosfor (P), potas (K), czyli pierwiastki kluczowe dla każdej rośliny.
- Mikroelementy – regulują rozmaite procesy zachodzące w roślinie, biorą udział w fotosyntezie i oddychaniu, a ponadto poprawiają ogólną kondycję rośliny, co zwiększa jej odporność na stresy, takie jak susza, skrajne temperatury, choroby i szkodniki.
- Miedź – jest zaliczana do najważniejszych mikroelementów, ale pełni również dodatkową funkcję: niszczy patogeny grzybowe i bakteryjne, zapobiegając pojawieniu się najczęstszych chorób roślin, takich jak np. mączniak, zaraza ziemniaka albo rak bakteryjny drzew pestkowych.
- Mydło potasowe – to doskonały adiuwant, czyli środek poprawiający przyczepność i wchłanianie substancji zawartych w oprysku.

Co ważne, wszystkie składniki nawozu dolistnego Zielony Busz są naturalne i przyjazne dla środowiska. Tak samo, jak pozostałe produkty marki Himal jest rekomendowany do stosowania w uprawach ekologicznych. Warto nim opryskiwać zarówno rośliny ozdobne,

jak i użytkowe, takie jak warzywa,

krzewy owocowe

czy truskawki.

Jest w 100% bezpieczny dla zdrowia, nie wymaga przestrzegania okresy karencji. Wyraźne efekty widać już na drugi dzień po wykonaniu oprysku Zielonym Buszem. Zieleń liści staje się głębsza, bardziej żywa. Wkrótce roślina zaczyna intensywnie rosnąć, a jeśli powtarzasz oprysk regularnie, obficie owocuje i kwitnie.

Dobrze odżywione rośliny nie tylko pięknie wyglądają, ale także lepiej plonują: ich liście oraz owoce są większe, poprawia się ich wybarwienie oraz smak. Oprysk dolistny przynosi korzyści nawet zastosowany już po zawiązaniu owoców. Roślina jeszcze zdąży skorzystać ze składników pokarmowych zawartych w nawozie.

Nawóz zielony Busz warto stosować również do opryskiwania trawnika. Znacznie przyspieszy wiosenną regeneracje murawy i sprawi, że to Ty będziesz tym sąsiadem, którego trawa jest bardziej zielona!

.
Jak stosować nawóz dolistny Zielony Busz?
Nawóz Zielony Busz to koncentrat: przed zastosowaniem wymaga rozcieńczenia wodą do stężenia 2-5%. Odmierzenie odpowiedniej ilości preparatu ułatwia pojemniczek z podziałką, dołączony do opakowania (jest wciśnięty na zakrętkę).

Przykładowo, aby uzyskać stężenie 5%, odmierzasz np. 50 ml, wlewasz do opryskiwacza i uzupełniasz wodą do objętości 1 litra.



Niższe stężenie (2-3%) stosuje się, gdy roślina jest we względnie dobrej formie i chcesz tylko dać jej „kopa” do wzrostu i rozwoju.

Wyższe, 4-5%, gdy potrzebna jest jej kompleksowa regeneracja, roślina choruje, zmaga się ze szkodnikami albo jest narażona na stres (bo np. prognozowany jest gwałtowny spadek temperatury).

Dolistne dokarmianie Zielonym Buszem zwykle stosuje się raz na 2 tygodnie. Stężenie oraz częstotliwość warto zwiększyć, gdy roślina jest w pełni wegetacji. Szybki wzrost oraz obfite kwitnienie pochłaniają mnóstwo substancji odżywczych – zasilanie dolistne pomaga je na bieżąco uzupełniać.


Pod względem technicznym nawożenie dolistne przypomina klasyczny oprysk środkami ochrony roślin. Najlepiej wykonać zabieg rano lub pod wieczór, w pochmurny, bezwietrzny dzień, koniecznie bezdeszczowy. Staraj się dokładnie opryskać liście i łodygi, natomiast w miarę możliwości omijaj kwiaty. Ustaw maksymalne rozpylenie na końcówce opryskiwacza, tak, by roztwór był dozowany w formie drobniutkich kropelek czy wręcz mgiełki.


.
Podsumowując
Gdy liczą się błyskawiczne efekty, nawóz dolistny jest niezastąpiony. Warto postawić na 3w1: Zielony Busz za jednym opryskiem odżywi roślinę, pobudzi ją do wzrostu oraz wzmocni jej odporność.

.
.
Post we współpracy z marką Himal
