Busem przez polskie ogrody SEZON 5 – OGRÓD 15 – ogród na stromym stoku

“Busem przez polskie ogrody” to jak zapewne już wiesz duży projekt realizowany na blogu “Z ogrodem na TY”, który z racji swojej popularności kontynuowany jest już 5 rok. Tak, tak, dobrze napisałem. 5 rok! To naprawdę mnóstwo czasu, ogrodowych przygód, tysiące kilometrów i tyle samo przywiezionych pomysłów i inspiracji. A dowód? Ten ogród na stromym stoku, który udowadnia, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Dla porządku dodam, że głównym założeniem projektu jest cykl wizyt w ogrodach, czego efektem są pełne inspiracji posty i filmy. Natomiast ideą projektu jest propagowanie świadomego i pełnego pasji ogrodnictwa, ale równie istotne jest ukazanie, jak wiele radości może dać gospodarowanie przydomową przestrzenią. Ponadto zaprezentowanie najciekawszych rozwiązań w zakresie dekoracji, architektury ogrodowej i nasadzeń roślinnych. Projekt ma jednocześnie edukować, bawić i motywować Czytelników bloga do świadomej i wzmożonej troski o własne ogrody.

A zatem to ogólne założenia, które kontynuuję już 5 rok. Natomiast jak wspomniałem, jednymi z działań są “pełne inspiracji posty”, czyli posty na blogu pokazujące odwiedzone ogrody i relacjonujące wizyty, które odbywam, odwiedzając przepiękne miejsca i spotykając się z ciekawymi ludźmi. Nie sposób tego wszystkiego nawet zapamiętać, ale możesz mi wierzyć, że były to już setki spotkań i ciekawych miejsc.

Zanim przejdę dalej, mała dygresja. Wszystkie dotychczas odwiedzone ogrody, te w ramach projektu „busa”, znajdziesz w tym miejscu:

Tymczasem zapraszam na piętnastą w sezonie 2022 relację, z kolejnego odwiedzonego ogrodu w projekcie “Busem przez polskie ogrody”, piętnastego już w sezonie 5 – 2022.

.

Ogród 15 – ogród na stromym stoku

Jak już stało się tradycją i wiesz pewnie z poprzednich relacji, każdy z odwiedzonych ogrodów staram się na wstępie jakoś nazwać i zatytułować. Tak, aby na początku nastawić Cię na to, czego możesz się po nim spodziewać. Innymi słowy, staram się znaleźć jakąś główną cechę danego miejsca, która zdecydowanie odróżnia go od pozostałych, a zarazem jest powodem, dla którego zdecydowałem się go odwiedzić. I tak jest również w tym przypadku, gdzie wyróżnikiem tego miejsca jest właśnie wielki i stromy stok, który tak naprawdę jest normalną, wielką górą.

Tymczasem jednak wracając do ogólnych kulisów piętnastej wizyty w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 5 – 2022, zgodnie z tradycją, na początek jak zwykle kilka spraw ogólnych, tak abyś wiedział, gdzie tytułowy bus dojechał. A dojechał do miejscowości SZCZYRK, co na mapie wygląda następująco:

Kolor czerwony to tradycyjnie miejsce skąd wyruszyłem, a ten jasnozielony kwadrat z numerem 15, to właśnie lokalizacja piętnastego ogrodu, położonego w województwie śląskim. Do pokonania miałem zatem średnią odległość, około 250 kilometrów w jedną stronę. Na mapie widać również:

  • ciemnozielone kropki z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 1 – 2018

  • niebieskie kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 2 – 2019

  • różowe kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 3 – 2020

  • fioletowe kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 4 – 2021

Myślę więc, że to ciekawe uzupełnienie. Natomiast będąc już w sezonie 2022, jak pewnie wiesz z wcześniejszych relacji, przyszedł czas na nową planszę, na której widoczne są wszystkie kolejne wizyty. Na ten moment już piętnaście, z piętnastu ogrodów:

Dodam, że powyższą mapę oraz planszę, na której zaznaczone są lokalizacje wszystkich odwiedzonych ogrodów, znajdziesz również w zakładce projektu Gdzie dotarłem w sezonie 2022?.

Dodatkowo polecam Ci również spojrzeć w zakładkę:

Wracając do wizyty, jak zawsze, bus zaparkował w ogrodzie (tym razem ze względu na ukształtowanie terenu przed ogrodem), a ja miałem możliwość przywitać się z niezwykle sympatyczną właścicielką tego miejsca – Agnieszką.

Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić, aby ten charakterystyczny bus do ogrodu nie wjechał, a ja nie przywitał się z gospodarzami. Tym bardziej, że mam szczęście trafiać na wyjątkowo miłe, otwarte i gościnne osoby, co miało miejsce również w tym przypadku.

.

Lokalizacja i układ ogrodu

Piętnasty ogród sezonu 2022, jak już wiesz, znajduje się w województwie śląskim, w popularnej, turystycznej miejscowości – Szczyrk. Jednak nie gdzieś w jego centrum, gdzie teren mimo wszystko jest „spokojny”, ale właściwie poza nim, właściwie już w typowych górach, a konkretnie na stromym stoku jednej z nich. Jako dowód te dwa poniższe ujęcia. Pierwsze z nich pokazuje najwyżej położony kącik wypoczynkowy ogrodu,

w którym siedząc, będąc zwróconym ku frontowi działki i patrząc przed siebie, ma się przed sobą takie widoki.

A gdzie ogród? Gdzieś poniżej, na wielkiej i stromej skarpie.

Jak wielkie jest pochylenie terenu może świadczyć również to ujęcie, zrobione gdzieś ze środka działki, w stronę sąsiedniej nieruchomości.

Natomiast o tym, że są to prawdziwe góry, mówią te dwa zimowe ujęcia, którymi podzieli się ze mną gospodarze. Jeśli się uważnie przyjrzysz, zobaczysz, że ogród, właściwie w całości znika pod śniegiem i jest zwykłym stokiem, po którym uwaga, zdarza się, że zjeżdżają jacyś zagubieni na szlaku narciarze. Serio.

Ogród ma kształt prostokąta i powierzchnię około 10 arów. Natomiast przewyższenie jest tak duże, że pomiędzy frontem działki, a jej końcem, jest dobrze ponad 20 metrów. Stąd ogród ma typowy układ kaskadowy z systemem murków i tarasów. Ale o nich za chwilę. Tymczasem tylko jedno ujęcie, ze strefy frontowej, gdzie po wejściu na posesję, oczywiście schodami

na tzw. pierwszy poziom,

po odwróceniu jest się już tak wysoko nad drogą, czyli miejscem gdzie zaparkowany był mój „ram – bus”.

To najlepiej pokazuje to przewyższenie, gdzie po kilku metrach w głąb działki, jest się równolegle kilka metrów nad frontem. A dalej…. no cóż… jest już tylko wyżej.

W centralnej części działki stoi budynek mieszkalny, a właściwy ogród zlokalizowany jest za nim i ciągnie się w górę, do końca posesji. Po obu stronach budynku, do ogrodu prowadzą strome schody, które z jednej strony wyglądają jak na zdjęciu powyżej, a z drugiej, jak na tym poniższym.

.

Najważniejsze elementy ogrodu

Od pewnego czasu moje ogrodowe relacje staram się upraszczać tzn. zdecydowanie mniej w nich pisać. Tak będzie i tutaj, gdzie zdjęcia wyraźnie mają przewagę nad komentarzem. Powyżej skupiłem się na ogólnym przedstawieniu, z którego myślę, że coś już wstępnie udało Ci się wyciągnąć. Natomiast teraz dotarliśmy do właściwego miejsca tego postu, w którym na kilka elementów chciałbym zwrócić szczególną uwagę.

Natomiast dodam, że ogród możesz obejrzeć również w relacji na moim kanale filmowym, gdzie spojrzysz na to wszystko jeszcze dokładniej:

Wracając natomiast do najważniejszych elementów. Ogród jak już wspomniałem, ze względu na specyfikę terenu, to typowy ogród kaskadowy z układem mniejszych i większych półek, na których zlokalizowane są poszczególne elementy. Do tych półek prowadzi pokazany już wcześniej układ kamiennych schodów,

które jeśli się im bliżej przyjrzysz, są naprawdę misternie i dobrze wybudowane.

Schody te prowadzą do poszczególnych półek terenu, na których jak już wiesz, ulokowane są poszczególne elementy. Chociażby kąciki wypoczynkowe,

 

czy chociażby położony prawie na szczycie działki, domek gospodarczy.

Kolejny element wyróżniający ten ogród to kamienne mury, oczywiście umiejętnie połączone ze schodami, które tak naprawdę wyznaczają półki i umożliwiają ujarzmienie tego terenu. Ponownie zwróć uwagę na jakość ich wykonania, która w górach i na takiej skarpie, weryfikowana jest momentalnie. Każde, najmniejsze niedopatrzenie, od razu zostanie zweryfikowane przez wody opadowe czy nacisk terenu. Tu mury stoją, a zatem są naprawdę solidnie wymurowane.

Zanim przejdziemy dalej, wrócę jeszcze do kącików wypoczynkowych. Najbardziej zachwyca ten na szczycie działki, otoczony gustownym, ceglanym murem.

A dlaczego? Bo rozciąga się z niego ten wyjątkowy, magiczny widok. Marzenie.

Ogród Agnieszki, poza tą ogólną formą, imponuje również innymi elementami. Chciałbym wspomnieć chociażby o pięknie zaaranżowanym skalniaku gnejsowym, który tak naprawdę tworzy małe góry w dużych górach.

Ponadto uwagę chciałbym zwrócić również na nasadzenia roślinne. Nie ma tu jakiegoś jednego, wyraźnie obranego kierunku, ale jednak ogród tworzy zwartą całość, dopracowaną w każdym zakątku. Od gustownie zaaranżowanego przedogródka,

przez strefy przy schodach,

aż po ten właściwy ogród. A dodam, że utrzymanie roślin w takim miejscu, w takim klimacie (górskim) wcale nie należy do najłatwiejszych. Narażone są zarówno na niższe temperatury, ale i przygniatanie śniegiem, a mimo tego Agnieszce udaje się to perfekcyjnie. I za to moje wielkie uznanie.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, i to już od 4 sezonów, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilkanaście paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo trochę produktów gnejsowych. Myślę, że to wszystko przyda się i znajdzie zastosowanie w odwiedzonym ogrodzie, a tym samym będzie miłą pamiątką dla Gospodarzy.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak robiłem to w relacjach z poprzednich 4 sezonów:

.

Co mnie zachwyciło w tym miejscu pt. ogród na stromym stoku?

Wizyta w tym ogrodzie to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Przede wszystkim wynikająca z pozytywnego nastawienia Gospodarzy, którzy niezwykle miło przyjęli mnie na swoim terenie.

Natomiast sam ogród to kolejny worek inspiracji, a przede dowód na to, że nie ma rzeczy niemożliwych. Nawet zagospodarowanie tak trudnego terenu jest możliwe, chociaż zdaję sobie sprawę, ile wymaga to pracy. O ile trudniej jest transportować materiały i wykonywać cokolwiek. I to zarówno na etapie zakładania i jak i bieżącego utrzymania tego ogrodu. Mimo tego tutaj jest to robione perfekcyjnie, co wzbudza moje wielkie, wielkie uznanie.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt ‘Busem przez polskie ogrody’ ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne do powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu, jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Jak już nadmieniłem kilkukrotnie, przekonanie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Ten ogród udowadnia to na każdym kroku i w każdym elemencie.

  • Po drugie wszystko to, co jest tu wykonane, te kamienne schody, mury i budowle muszą być wykonane perfekcyjnie, bo natura jest w stanie szybko to zweryfikować. Dlatego warto brać przykład i z tego, że wykonując cokolwiek, warto to robić starannie, dobrze technicznie aby służyło przez długie lata.

  • I po trzecie. Często mamy przekonanie, że uprawa roślin jest trudna, że coś nam nie sprzyja. Ten ogród udowadnia, że mimo surowego klimatu, niedogodności śniegowych, czy chociażby częstych zalań spływającą ze stoku wodą, można mieć ładne nasadzenia oraz pięknie skomponowany i utrzymany teren.

.

Weź udział w projekcie!

Kończąc piętnastą relację z odwiedzonego w roku 2022 ogrodu, zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

Obserwuj regularnie strony projektu Busem przez polskie ogrody sezon 5 bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

 

 

Tomasz Szostak

Cześć! 👋
Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisz się do naszego newslettera! Odbierz e-book Zioła dla zdrowia

Nie wysyłamy SPAMu, przeczytaj naszą politykę prywatności aby dowiedzieć się więcej.

Join the Conversation

1 Comments

  1. says: Aga

    Niesamowity ogród. Ilość pracy i pokonanych schodów, wnoszenia kamieni, żwirku, roślin, ławek…. niewyobrażalna… Podziwiam!

Leave a comment
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *