Wiosenne przygotowanie WARZYWNIKA

Istnieje znakomita większość właścicieli ogrodów, dla których ogród bez warzywnika jest czymś niewyobrażalnym. I słusznie, ponieważ mimo, że nie jest to element dekoracyjny, pełni bardzo ważną i pożyteczną rolę. Tym bardziej, ważne jest właśnie wiosenne przygotowanie warzywnika.

.

Głównym jego zadaniem jest zaopatrywanie nas, mieszkańców w świeże warzywa, które zwykle cechują się ogólnym określeniem: swoje, bez chemii, albo wiem co jem. Oczywiście są to twierdzenia prawdziwe, ponieważ najczęściej swoje warzywniki uprawiamy samodzielnie, własnym rękami i przeważnie z minimalnym użyciem sztucznych nawozów i oprysków, czyli środków ochrony roślin.

Jednak aby móc cieszyć się plonami i ze smakiem konsumować świeże warzywa i owoce, trzeba się niestety trochę napracować. Jedną z bardziej pracochłonnych czynności jest właśnie wiosenne przygotowanie warzywnika. Poza tym aby przedsięwzięcie się powiodło, dobrze jest trzymać się określonych zasad.

.

Założenie warzywnika

Jeśli nie posiadasz jeszcze warzywnika i dopiero myślisz o jego założeniu, warto wiedzieć i uwzględnić kilka podstawowych faktów:

  • Warzywnik nie jest elementem dekoracyjnym w ogrodzie ponieważ jakbyśmy się nie starali, zawsze będzie ustępował wyglądem dekoracyjnemu trawnikowi, czy krzewom i roślinom ozdobnym. Z tego względu dobrze jest ulokować go gdzieś w narożniku, czy mniej reprezentacyjnej części ogrodu.
  • Jednocześnie lokalizując warzywnik, starajmy się możliwie jak najdalej odsunąć go od istniejących dróg, aby uchronić plony od zanieczyszczeń. Natomiast jeśli skazani jesteśmy na lokalizację przy drodze, starajmy się osłonić go żywopłotem.
  • Wybierajmy miejsca osłonięte, w „zaciszu ogrodu”, ale jednocześnie dobrze nasłonecznione.
  • Wydzielony teren pod warzywnik dobrze jest ogrodzić „mini płotkiem”, szczególnie jeśli posiadamy w ogrodzie zwierzęta, które zapewne nie będą chciały uszanować naszej pracy i wysiłku.
  • Pamiętajmy, że ziemia pod warzywnik powinna być żyzna i urodzajna, dlatego przy wyborze lokalizacji warzywnika uwzględnijmy też ten fakt. Jeśli w trakcie budowy naszego domu mieliśmy w danym narożniku skład gruzu, który tylko lekko „przykryliśmy” ziemią, to z pewnością nie doczekamy się tam obfitych plonów. W takiej sytuacji warto pomyśleć o „wymianie” ziemi, czyli wybraniu kilkudziesięciu centymetrów tych odpadów i nawiezieniu świeżej, żyznej gleby. A także o zastosowaniu mączki bazaltowej, która jest niezwykle pomocna w nawożeniu gleb mocno wyeksploatowanych i nieurodzajnych,

  • Warto także wykonać ścieżkę do warzywnika, aby w okresie zbiorów, idąc wcześnie rano po świeże warzywa, nie iść po mokrej trawie, ale przejść „suchą nogą”. I nie chodzi tylko o kwestię naszego komfortu, ale także o fakt, aby do mokrych butów nie lepiła się nam ziemia w warzywniku.

.

Wiosenne przygotowanie warzywnika już istniejącego

Jeśli warzywnik już posiadasz, uprawiasz go od kilku lat lub założyłeś go dopiero jesienią z myślą o nowych uprawach, również powinieneś wiedzieć o kilku ważnych sprawach.

Jak przygotować glebę pod uprawę?

Przede wszystkim ważny jest sposób. Najczęstszą metodą jest jesienne, głębokie przekopanie wraz z dodanym obornikiem i pozostawienie tego na całą zimę. Natomiast wczesną wiosną, w ramach prac pt. wiosenne przygotowanie warzywnika, najlepiej jeszcze ok. 1 –2 tygodni przed sianiem, dokonujemy „lekkiego” przekopania, czyli na przykład lekkiego spulchnienia glebogryzarką.

W trakcie przekopywania można dodać kurzych odchodów, mających dużą zawartość fosforu i potasu, które najlepiej dodawać w formie już przekompostowanej. Po wykonanym przekopaniu możemy przystąpić do formowania grządek.

Jak rozplanować i uformować grządki oraz ścieżki?

Formowanie grządek najlepiej rozpocząć od wyrównania całego terenu grabkami, a następnie za pomocą sznurków, szczególnie jeśli mamy większy warzywnik, wyznaczyć linie ścieżek. Ziemię na ścieżkach można udeptać lub lekko zebrać łopatą, przerzucając na obrys grządek. Jednak po takim zabiegu będziemy musieli raz jeszcze wyznaczone grządki wyrównać i zagrabić.

Formując grządki i ścieżki pamiętajmy aby zrobić to w taki sposób, żeby ścieżkami móc się wygodnie poruszać, a ze ścieżek mieć łatwy dostęp do każdego miejsca wyznaczonych grządek. Jeśli nasz warzywnik jest duży, zanim przystąpimy do wyznaczania ścieżek i poszczególnych grządek, warto zrobić szkic i rozmieścić na nim wszystkie przyszłe uprawy.

Przy tej okazji nie warto zbytnio eksperymentować i nadmiernie planować. Przede wszystkim powinniśmy wziąć pod uwagę trzy sprawy:

  • jakie warzywa lubimy i co chętnie używamy w naszej kuchni,
  • jak wybrane warzywa znoszą swoje sąsiedztwo,
  • jakie warzywa są problematyczne i trudne w uprawie.

Jak wspomóc i zasilić ziemię nie przygotowaną jesienią w opisany powyżej sposób?

Oczywiście zdarza się, że gleby nie przekopaliśmy jesienią. Nie pozostaje nic innego jak zrobić to wiosną, mimo że nie jest to całkiem korzystne. Przekopując głęboko możemy dodać rozłożonego kompostu lub niewielką ilość przekompostowanego (rozłożonego) obornika. Następnie ziemię taką, jak przy przekopaniu jesiennym, należy spulchnić, zagrabić i przystąpić do formowania grządek. Chcąc zasilić glebę można użyć nawozów, a konkretnie mieszanki fosforowo – potasowej, należy jednak pamiętać aby wykonać to około trzy tygodnie przed siewem i koniecznie wymieszać nawóz z wierzchnią warstwą ziemi. Podobnie jest z dojrzałym kompostem lub obornikiem, które możemy zastosować także około trzech, czterech tygodni przed siewem, rozkładając je na wyrównanej ziemi i dokładnie mieszając z jej wierzchnią warstwą. Zarówno w przypadku nawozów jak i kompostu oraz obornika musimy jednak pamiętać, aby nie przenawozić gleby dlatego należy trzymać się ściśle wyznaczonych norm.

Podsumowując temat wiosenne przygotowanie warzywnika, można śmiało powiedzieć, że to kolejny etap wiosennych prac ogrodowych. Wcześniej warto przyciąć drzewa owocowe, czy uformować krzewy iglaste.

A Tobie nie pozostaje nic innego jak życzyć owocnej pracy. Etap przygotowania warzywnika, szczególnie jeśli jest to robione ręczne, jest etapem męczącym. Dlatego w miarę możliwości, szczególnie jeśli masz większe warzywniki, staraj się korzystać ze zdobyczy techniki, czyli w tym przypadku glebogryzarek. W tym przykładzie, warzywnik o powierzchni 160 metrów kwadratowych, został dwukrotnie uprawiony w ciągu 30 minut i maszyna odjechała

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *