Podwyższona RABATA. Praktyczne i estetyczne rozwiązanie.

Rabata to pojęcie tak szerokie jak i bliżej nieokreślone. Jednak w znakomitej większości przypadków kojarzy się jako obszar będący w jednej płaszczyźnie z trawnikiem i oddzielony od niej takim czy innym obrzeżem. Czyli tradycyjna, kojarzona przez wszystkich rabata.

32

Jednak jak zawsze i wszędzie, są osoby, które idą krok dalej i postanawiają urządzić „podwyższoną rabatę” czyli w innej płaszczyźnie niż pozostała część terenu. I tak było w tym przypadku, gdzie urządzałem i zagospodarowywałem taką właśnie rabatę, która wyglądała jak jedna wielka donica. A konkretnie mówiąc jak trzy wielkie donice.

PODWYZSZONAzogrodemnaty1

Zadanie było nietypowe więc już na wstępie wzbudziło mój entuzjazm. Co więcej wspomniane „donice” to tylko jeden z elementów tego ogrodu, który był przez nas, w całości, wykonywany. Ale o tym innym razem, dziś o wielkich donicach czyli rabacie na piętrze.

Projekt

Jak większość tego typu zadań, rozpoczęło się ono od konsultacji z Właścicielami terenu. Omówiliśmy wszystkie ich potrzeby, oczekiwania oraz styl życia i stosunek do ogrodu w kontekście możliwości i czasu na jego utrzymanie. Na tym etapie, aby w pełni poznać oczekiwania Właścicieli, niezawodnym jest zestaw pytań, o którym pisałem w artykule: 31 PYTAŃ, na które POWINIENEŚ sobie odpowiedzieć przed rozpoczęciem projektu ogrodu.

Na podstawie pytań, rozmowy, określenia kryteriów i priorytetów Właścicieli, powstał projekt całego ogrodu, w tym także przedmiotowej rabaty na piętrze.

PODWYZSZONAzogrodemnaty7

Zasadą nadrzędną w tym przypadku była symetria, różnorodność kolorystyczna oraz tzw. schodkowanie czyli stopniowe schodzenie od tyłu, od roślin wyższych do niższych. Zresztą ten ostatni warunek to stała reguła w rabatach, które z natury oglądamy tylko z jednej strony czyli w rabatach, które tak jak ta, ustawione są „plecami” do ogrodzenia. Sprawa jest oczywista i gdybyśmy przód obsadzili roślinami wyższymi niż tył, to po pewnym czasie, te tylne „stracilibyśmy z oczu”.

Dlatego, w przypadku tego typu projektów, jak również wszelkich innych projektów ogrodów, wymagana jest znajomość dobieranych roślin i wiedza jak będą wyglądały za kilka lub kilkanaście lat. Pisałem o tym nieco w artykule: ARCHITEKT KRAJOBRAZU i OGRODNIK – podobieństwa i różnice.

Projekt zawierał następujące założenia:

Rośliny – rabata środkowa:
Kordylina pacierecznikolistna
Pigwowiec japoński
Berberys Thunberga aurea
Klarkia wytworna

Rośliny – rabata prawa i lewa:
Forsycja pośrednia
Jaśminowiec virginal
Berberys Thunberga bagatelle
Trzmielina Fortunea emeral gold

Podłoże pod roślinami:
Kora sosnowa

Opaska rabat:
Łupek kamienny

Zmiana projektu

Jak bardzo często bywa, tak i w tym przypadku Właściciele zdecydowali się na kilka drobnych zmian. Zabiegi takie zawsze wkalkulowane są w całą sprawę, dlatego nigdy nie stanowi to większego problemu.

Zmiany polegały na zamianie roślin:
Kordylina pacierecznikolistna na Migdałek szczepiony na pniu
Klarkia wytworna Floks szydlasty

Realizacja

Projekt został ostatecznie zatwierdzony i na tej podstawie, w zaprzyjaźnionej szkółce, zostały zamówione rośliny. Ponieważ realizacja obejmowała cały ogród i wszystkich planowanych nasadzeń było kilkaset sztuk, rośliny przybyły ciężarówką.

PODWYZSZONAzogrodemnaty3

Tereny pod nasadzenia, w tym rabaty były przez nas uprzednio przygotowane. Ziemia była nawieziona i wyrównana co było idealnym podkładem pod planowane nasadzenia. Jeszcze wcześniej zostało wykonane nawodnienie, które ma za zadanie kropelkowo zasilać wodą posadzone rośliny. Jednym słowem rabaty były gotowe na przyjęcie nowych lokatorów i rozpoczęcie dalszych prac.

PODWYZSZONAzogrodemnaty2

Krok numer jeden to rozmieszczenie zaprojektowanych roślin. Wbrew pozorom nie jest to element łatwy i oczywisty. Przede wszystkim dlatego, że roślin przybyło kilkaset. Po drugie niektóre sadzonki są małe, a poszczególne odmiany jednego gatunku mogą być do siebie podobne i mniej wytrawne oko może je pomylić. A po trzecie wszystkie nasadzenia w ogrodzie, w tym na rabatach miały być symetryczne, a to wymagało precyzyjnego rozmierzenia i rozłożenia roślin. Ostatecznie wszystko udało się podzielić, rozplanować i rośliny były przygotowane do nasadzenia.

PODWYZSZONAzogrodemnaty5

Krok numer dwa to wyłożenie terenu rabat geowłókniną, następnie nasadzenie roślin i na koniec wyłożenie terenu korą sosnową. Trzy „proste ruchy” i podwyższoną rabatę można uznać prawie za zakończoną. Prawie bo jeszcze opaski wokół rabat zostały wyłożone kamieniem ozdobnym.

PODWYZSZONAzogrodemnaty6

PODWYZSZONAzogrodemnaty8

Podsumowanie

Jak widać podwyższona rabata prezentuje się wyjątkowo dostojnie. Bardzo ładnie wygląda kamień, z którego została zrobiona jak również cała podmurówka, będącego za nią ogrodzenia. Wszystko nabrało trójwymiarowego, przestrzennego wyglądu, co zawsze wygląda wyjątkowo korzystnie.

Poza wyglądem, dodatkową zaletą podwyższonej rabaty są jej właściwości użytkowe. W odróżnieniu od tradycyjnej, która mogła zostać wykonana na poziomie chodnika, jest bardziej trwała i w mniejszym stopniu narażona na uszkodzenia czy przemieszczanie materiału, którym jest wyłożona. Kora nie będzie wyciągana i rozsypywana zarówno przy chodzeniu, ale przede wszystkim przez zamieszkujące na terenie ogrodu psy. W tradycyjnym układzie rabaty, fioletowy łupek ozdobny oraz kora nie miałyby szansy aby się nie wymieszać i na długo pozostać na swoich miejscach. Potrzeba byłoby ewentualnie montowania specjalnych płotków czy innych zabezpieczeń, co nigdy nie wygląda całkiem estetycznie i częściowo przysłania rabatę.

Podwyższona rabata prezentuje się dobrze zarówno w otoczeniu nawierzchni brukowanych jak w tym przypadku, ale także w otoczeniu trawników czy innych kompozycji roślinnych. Co więcej, w przypadku otoczenia nawierzchnią trawnikową, ujawniają się jej kolejne zalety. Trawa nie przerasta do rabaty, co redukuje nam szereg czynności pielęgnacyjnych.

Planując zatem wykonanie rabaty, warto rozważyć wykonanie jej w wersji podwyższonej. Poza niewątpliwymi zaletami użytkowymi, zawsze dodatkowo wzbogaci i ożywi to naszą przestrzeń ogrodową.

A jeśli jesteście zwolennikami tradycyjnej, jednopoziomowej rabaty, być może zaciekawi Was wpis jak ją wykonać za pomocą brukowanego obrzeża: Obrzeże trawnikowe z kostki brukowej. Krok po kroku, zrób to sam.

2 komentarze

  • Ciekawy post Tomku. Bardzo mi się podobają podwyższone rabaty. Ja u siebie wykonałam suchy murek z płaskich kamieni i dosypałam ziemi. Marzy mi się jeszcze jedna tylko już wyższa, murowana, ale brakuje mi kamieni. Jak je nazbieram to zabiorę się za prace. 🙂 Wszystkie bruki i obrzeża sama wykonuję! Czasami się śmieją …o jaki dobry Majster 😉

  • Dziękuję za jak zawsze dobre słowo 🙂
    Natomiast w Twoje zdolności nie wątpię ani przez minutę. Wystarczy rzut oka na Twój ogród, dekoracje, które robisz i wszystko jest jasne. Więc nawet nie śmiem wątpić, że murki, obrzeża itd. również wykonujesz sama 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *