Busem przez polskie ogrody – OGRÓD 13 – część 2.

Mam nadzieję, że trafiłeś tu wprost z pierwszej części opowieści o „Minieurolandzie – parku miniatur”, a zatem jesteś na bieżąco z lekturą. Jeśli nie, koniecznie wróć ją uzupełnić.

Aby płynnie pójść dalej przypomnę Ci, że skończyliśmy na omawianiu ciekawych elementów ogrodu, konkretnie byliśmy przy kompozycjach w donicach i kwietnikach. Zatem wróćmy do tego.

Kompozycje w donicach i kwietnikach

Donice i kwietniki to elementy, które znane są chyba każdemu. Stąd bliżej nie muszę tego omawiać. Natomiast w tym miejscu mają znacznie szczególne. Dlatego, że jest ich dużo, to po pierwsze. Po drugie, że są ładnie i ciekawie zaaranżowane, a po trzecie wkomponowane w rabaty, wspomniane dywany kwiatowe i elementy zagospodarowania. Jednym słowem są wszędzie, w dużej ilości.

Inne ciekawe elementy

Różnorodność roślin i dekoracji w tym ogrodzie jest tak duża, że nie sposób tu wszystkiego wymienić, gdzieś to zakwalifikować i dokładnie pokazać. Stąd poza powyższymi głównymi grupami, muszę wyróżnić jeszcze kilka spraw:

Formowane rośliny

Ciekawy trawy

Oryginalne dekoracje

Efektowne skalniaki

Duże, stopniowane roślinne przestrzenie

Przenikanie roślin i miniatur budowli

I właśnie tym elementem chciałbym przejść do drugiej, równie ważnej, o ile nie najważniejszej sprawy w tym ogrodzie. Bo o ile dotychczas wspomniane rośliny i całe zagospodarowanie robią ogromne wrażenie, to jednak są to „tylko” elementy typowo ogrodowe. Natomiast drugi wyróżnik tego miejsca, to wspomniane miniatury. Stąd właśnie na początek spójrz na kilka ujęć, jak umiejętnie wkomponowane są w rośliny, niejako się z nimi przenikają i uzupełniają.

Budowle

Następnie spójrz już na budowle i ich różnorodność. Są to przeróżne obiekty z całego świata, a także całe makiety, określonych różnych wycinków rzeczywistości. Natomiast łączy je jedno: niebywała precyzja wykonania.

Detale

I właśnie ta precyzja wykonania budowli, objawia się w detalach i najmniejszych elementach. Jeśli się im przyjrzysz, dosłownie masz wrażenie, że oglądasz oryginały, a nie „tylko” małe makiety. Jednak jak dokładnie to wygląda, znajdziesz już w trzeciej części tego postu, o czym wspomniałem na wstępie, dzieląc go ze względu na obszerny materiał zdjęciowy.

Zatem aby dokończyć opowieść o “Minieurolandzie – parku miniatur” oraz wziąć udział w KONKURSIE, przejdź do trzeciej części postu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *