Busem przez polskie ogrody SEZON 3 – OGRÓD 10.

“Busem przez polskie ogrody” to jak zapewne już wiesz duży projekt realizowany na blogu “Z ogrodem na TY”, który z racji swojej popularności kontynuowany jest już trzeci rok. Jego głównym założeniem jest cykl wizyt w ogrodach Czytelników, czego efektem są pełne inspiracji posty. Ideą projektu jest propagowanie świadomego i pełnego pasji ogrodnictwa, ale równie istotne jest ukazanie, jak wiele radości może dać samodzielne gospodarowanie przydomową przestrzenią, a także zaprezentowanie najciekawszych rozwiązań w zakresie architektury ogrodowej i nasadzeń roślinnych. A wszystko to bez angażowania dużych budżetów! Projekt ma jednocześnie edukować, bawić i motywować Czytelników bloga do świadomej i wzmożonej troski o własne ogrody.

A zatem to ogólne założenia. Natomiast, jak zauważyłeś, jednym z działań są “pełne inspiracji posty”, czyli posty na blogu pokazujące odwiedzone ogrody i relacjonujące wizyty, które odbywam, odwiedzając przepiękne miejsca i spotykając się z ciekawymi ludźmi. Zapraszam zatem na dziesiątą w sezonie 2020 relację z kolejnego odwiedzonego ogrodu w projekcie “Busem przez polskie ogrody”, dziesiątego już w sezonie 3.

Zanim przejdę dalej, mała dygresja. Wszystkie dotychczas odwiedzone ogrody znajdziesz w tym miejscu:

.

Ogród 10 – ludowy ogród podlaski

Jak pewnie już wiesz z poprzednich relacji, każdy z odwiedzonych ogrodów staram się na wstępie jakoś nazwać i zatytułować. Tak, aby na początku nastawić Cię na to, czego możesz się po nim spodziewać. Innymi słowy, staram się znaleźć jakąś główną cechę i wyróżnik danego miejsca, który zdecydowanie odróżnia go od pozostałych. I tak jest również w tym przypadku. A wyróżnikiem tego miejsca zdecydowanie jest jego ludowy, podlaski charakter. Ma w sobie mnóstwo elementów, które wpisują się w tamten region i z powodzeniem może stanowić jego bardzo dobrą wizytówkę.

Co prawda nie znam Podlasia na tyle dokładnie aby takie tezy formułować, ale jedno wiem na pewno… W ogrodzie tym spotkałem elementy, których nie widziałem w innych rejonach kraju. Wracając jednak do ogólnych kulisów mojej dziesiątej wizyty w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 3 – 2020, na początek jak zwykle kilka spraw ogólnych, tak abyś wiedział, gdzie tytułowy bus dojechał. A dojechał do miejscowości Grabowo, co na mapie wygląda następująco:

Kolor czerwony to tradycyjnie miejsce skąd wyruszyłem, a ten różowy kwadrat z numerem 10, to właśnie lokalizacja dziesiątego ogrodu, położonego w województwie podlaskim. Do pokonania miałem zatem dużą odległość, około 640 kilometrów w jedną stronę. Na mapie widać również:

  • ciemnozielone kropki z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 1 – 2018. Zwróć uwagę, że bieżący numer pokrywa się z numerem 18 z pierwszego sezonu.

  • niebieskie kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 2 – 2019

Myślę więc, że to ciekawe uzupełnienie. Natomiast będąc już w sezonie 2020, jak pewnie wiesz z wcześniejszych relacji, przyszedł czas na nową planszę, na której widoczne są wszystkie kolejne wizyty. Na ten moment jest już dziesięć, z dziesięciu ogrodów:

Dodam, że powyższą mapę oraz planszę, na której zaznaczone są lokalizacje wszystkich odwiedzonych ogrodów, znajdziesz również w zakładce projektu Gdzie dotarłem w sezonie 2020?.

Dodatkowo polecam Ci również spojrzeć w zakładkę:

Wracając do wizyty, jak zawsze, bus zaparkował w ogrodzie, a ja miałem możliwość przywitać się z przemiłym Właścicielem – Darkiem. Jeśli czytasz uważnie wszystkie relacje, zauważyłeś pewnie, że to pewnego rodzaju schemat, który staram się powielać. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić, aby ten charakterystyczny bus do ogrodu nie wjechał, a ja nie przywitał się z Gospodarzami. Tym bardziej, że mam szczęście trafiać na wyjątkowo miłe, otwarte i gościnne osoby, co miało miejsce również w tym przypadku.

.

Lokalizacja ogrodu

Dziesiąty odwiedzony ogród leży w centrum niewielkiej miejscowości, tuż przy Kościele. Z jednej strony ma nieużytkowaną, parafialną działkę, a z tyłu niezabudowane sąsiedztwo, tworzące naturalny, zielony krajobraz. Działka jest stosunkowo duża, ma powierzchnię dwudziestu pięciu arów. W jej przedniej części zlokalizowany jest budynek mieszkalny i gustowny, niewielki przedogródek zapowiadający to, czego można spodziewać się w dalszej części.

Natomiast właściwy ogród rozciąga się z tyłu budynku, mając za sobą wspomniane naturalne, niezabudowane tło.

.

Najważniejsze elementy ogrodu

Od pewnego czasu moje ogrodowe relacje staram się upraszczać tzn. zdecydowanie mniej w nich pisać. Tak będzie i tutaj, gdzie zdjęcia wyraźnie biorą górę nad komentarzem. Co więc wartego jest podpatrzenia, a zarazem stanowi ważne elementy podlaskiego ogrodu? Jest tego sporo, bo to ogród zróżnicowany i kryjący w sobie wiele elementów.

Zatem po kolei. Ogród jak już wiesz rozciąga się z tyłu budynku. Można go podzielić na trzy odrębne strefy, z których każda kryje w sobie coś ciekawego. Pierwsza to część najbardziej reprezentacyjna, która w całości widziana jest z werandy zlokalizowanej z tyłu budynku.

Tuż za nią, niejako na środku działki, w osłonięciu roślin znajduje się oryginalny kącik wypoczynkowy, urządzony na fundamentach i pozostałościach stojącej tu kiedyś stodoły.

Ze środkowej części, po betonowych schodach osłoniętych resztkami murów stodoły, schodzi się do trzeciej, tylnej części ogrodu – sadu.

Z głównych elementów zagospodarowania na uwagę zasługuje również druga, stara stodółka położona z boku działki, która cała porośnięta stanowi typowy element dekoracyjny.

Do stodułki przylega sztucznie stworzona podwyższona rabata, która położona jest na wprost werandy, stanowiąc bardzo fajny element dekoracyjny.

Poza przedstawionym ciekawym zagospodarowaniem, ogród Darka, jak na podlaski ogród przystało, to prawdziwe królestwo dekoracji i naturalnych elementów. Wyróżnić chciałbym przede wszystkim oryginalne, drewniane rzeźby,

wśród których wyróżnia się aniołek – skarbnik, dzielnie zbierający pieniądze. Domyślam się, że na utrzymanie ogrodu.

Na uwagę zasługują również kamienne chodniki, murki i obrzeża, wykonane z luźno i swobodnie poukładanego kamienia polnego.

Ogród Darka to również wielkie bogactwo i różnorodność roślin, wśród których dużo jest roślin iglastych. To duży plus, bo ogród zimą z pewnością nie pustoszeje.

Natomiast na deser spójrz na wspomnianą werandę, która wyśmienicie wpisuje się w klimat Podlasia i samego ogrodu.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo trochę produktów gnejsowych. Myślę, że to wszystko przyda się i znajdzie zastosowanie w odwiedzonym ogrodzie, a tym samym będzie miłą pamiątką dla Darka.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów:

Kącik Partnera w praktyce

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym przyszedł czas na obejrzenie kilku dodatkowych produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji poznać różnego rodzaju ciekawostki i nowości na rynku.

Wytypowałem więc określone produkty od Partnerów i wspólnie z Darkiem mieliśmy okazję się im przyjrzeć. Myślę, że i Ciebie powinny zainteresować, bo to praktyczne, ogrodnicze nowinki:

  • nożyce akumulatorowe do żywopłotów

  • bęben naścienny z wężem 30 metrowym

  • zraszacz obrotowy wraz z elastycznym wężem oraz wymiennymi końcówkami

  • agrowłóknina ściółkująca z kompletem plastikowych szpilek

  • opryskiwacz plecakowy wraz z wymiennymi dyszami – z 5 końcówkami pozwalającą np. na efektywny oprysku trawnika oraz regulowaną z 2 końcówkami umożliwiającą oprysk drzew i krzewów

  • ziemia uniwersalna do upraw ekologicznych

  • nasiona łąki kwietnej oraz fartuch ogrodowy

  • olej do drewna

Dodatkowo przywiezioną szpilkę udało nam się postawić na jednej z ogrodowych rabat.

.

Co mnie zachwyciło w tym ogrodzie?

Przede wszystkim, jak w każdym odwiedzonym ogrodzie, niezwykle miłe przyjęcie. To pozwala mi na fajną pracę i swobodne zbieranie materiałów zdjęciowych. Na pochwałę zasługuje również fakt, że ogród pięknie wpisuje się swój region, będąc jego doskonałą wizytówką. Ogród zachwyca również spójną formą oraz luźnym sposobem zagospodarowania, wijącymi się rabatami, w których rosną dobrze skomponowane i zestopniowane rośliny.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt ‘Busem przez polskie ogrody’ ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne do powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu, jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim przekonanie, że ogród można wykonać samemu. Samemu go zaplanować i zrealizować, a przede wszystkim utrzymać. Tak jak Darek, który wszystko wykonał własnymi rękami.

  • Po drugie warto tworzyć ogrody spójne, które tak jak tutaj, mają jeden, wyraźny styl, doskonale wpisujący się w swoje położenie.

  • Warto stawiać na rośliny iglaste, które zimą stanowią trzon ogrodu.

  • Warto ogrody ozdabiać. Tak jak Darek, decydując się na liczne drewniane rzeźby i dekoracje.

  • Do budowy ogrodu warto używać materiałów naturalnych, jak chociażby naturalny kamień polny.

  • I najważniejsze. Pozostałości starych budynków, stare kamienie i cegły, to wszystko można wykorzystać. I pozornie coś przeszkadzającego, umiejętnie wkomponować w zagospodarowanie ogrodu.

.

Weź udział w projekcie

Kończąc dziesiątą relację z odwiedzonego w roku 2020 ogrodu, zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę, otrzymasz zróżnicowany, atrakcyjny zestaw produktów od Partnerów. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.

  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów będzie specjalny konkurs, w którym do wygrania będą równie atrakcyjne produkty od Partnerów. Jeden z nich już poniżej.

  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

Obserwuj regularnie strony projektu „Busem przez polskie ogrody” bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *