Busem przez polskie ogrody – OGRÓD 9 – część 3.

Mam nadzieję, że trafiłeś tu wprost z drugiej części opowieści o „wiejskim ogrodzie”, a zatem jesteś na bieżąco z lekturą. Jeśli nie, koniecznie wróć ją uzupełnić.

Natomiast aby płynnie pójść dalej, przypomnę Ci, że skończyliśmy na omawianiu ciekawych elementów ogrodu, konkretnie byliśmy przy roślinach. Zatem wróćmy do tego.

Rośliny.

W tym ogrodzie pojęcie „rośliny” nie da się tak łatwo zamknąć w jakieś ramy. Dlatego, że to wątek bardzo rozbudowany i zróżnicowany. Rośnie w nim dosłownie wszystko. Począwszy od pnączy na starych murach, przez różnego rodzaju drzewa i krzewy liściaste, iglaste, a na roślinach jednorocznych kończąc. Sprawia to, że ogród jest maksymalnie zróżnicowany i kolorowy, a przy tym obsadzony i zagospodarowany ma każdy wolny centymetr.

Pomysłowe i oryginalne dekoracje.

Jeśli pomyślałeś, że „rośliny” wyczerpały temat ciekawych elementów w tym ogrodzie, to szybko muszę wyprowadzić Cię z błędu. Bo jest tego wszystkiego jeszcze znacznie, znacznie więcej. A oto kilka przykładów:

Ogromny, stary pień.

Domek zabaw.

Budowla, imitująca ziemną piwniczkę.

I cała masa innych przedmiotów, które ciężko nawet wymieniać.

Ponadto muszę również wspomnieć o przeróżnych kamiennych murkach, które tworzą mniejsze i większe ozdobne fragmenty,

warzywniku z palet,

oraz o tym, że w ogrodzie tym są po prostu wszystkie rodzaje wszystkiego.

I jak wspomniałem, wszystko również jest w jakiś sposób obsadzone. Nawet takie drewniane stopnie, nie pozostały wyjątkiem, bo znalazły w nich miejsce rojniki.

A na zakończenie tych ciekawych elementów ogrodu Kariny mała informacja: jeśli myślisz, że to wszystko co widziałeś, to już jest maksimum co ogród może pomieścić, a Karinie wyczerpały się pomysły albo znudziło się dekorowanie, to szybko śpieszę aby wyprowadzić Cię z błędu. Tam nieustanie powstają nowe elementy. Jako dowód takie donice, które Mąż Kariny samodzielnie wykonuje z drewnianych kawałów pni. Swoją drogą, kolejny ciekawy element do podpatrzenia.

.

Kącik Partnera.

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu, wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest ‘super paka’ produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz.

Co więcej, drugim założeniem było też to, aby różne fajne produkty trafiały również do Czytelników tych właśnie postów, o czym dokładnie możesz przeczytać w zakładce projektu dotyczącej właśnie Partnerów. A zatem w poście dotyczącym wizyty w tym ogrodzie zobaczysz zarówno “pakę” zawiezioną do ogrodu, jak również “pakę” przygotowaną na konkurs.

Paczka produktowa.

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo piękny kamień – szpilka gnejsowa, która oczywiście znalazła miejsce w tym pięknym ogrodzie.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób je tu wszystkie wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów.

.

Kącik Partnera w praktyce.

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym, przyszedł czas na wypróbowanie kilku produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji zrobić coś pożytecznego, do tego na świeżym powietrzu i w ogrodzie. Wybraliśmy więc kilka z nich i przyszedł czas na ich użycie. Konkretnie na zasilenie roślin nawozem, dosiewkę trawy oraz małe malowanie.

Dosiewka była zresztą jak najbardziej uzasadniona, tym bardziej, że w wielu miejscach przy chodniku, trawnik wymagał odbudowy. Stąd w ruch poszły grabie, ziemia została rozluźniona, nasiona posiane i zasypane. A następnie oczywiście podlane.

Z kolei nawożenie roślin to czynność również potrzebna. Tym bardziej, że do dyspozycji mieliśmy naturalny nawóz – biohumus do roślin ozdobnych z liści i kwitnących, których w ogrodzie Kariny nie brakowało. A zatem miały szczęście i dostały odpowiednią dawkę rozrobionego nawozu.

Natomiast malowanie w tym ogrodzie to było coś wyjątkowego. Dlatego, że akurat trafił się oryginalny, przygotowany wcześniej kwietnik, który docelowo miał być ozdobą z numerem domu, umieszczoną przy wjeździe na posesję. A ponadto, na malowanie wyjątkową ochotę miał syna Kariny. Stąd nie mogło być inaczej, jak tylko to wykonać,

a potem umieścić w docelowym miejscu. Wg mnie wyszło pięknie.

.

Co mnie zachwyciło w odwiedzonym ogrodzie?

Przede wszystkim to, że to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Wynikająca z pozytywnego nastawienia Właścicielki – Kariny, która miło przyjęła mnie na swoim terenie.

Poza tym, pokazany ogród to kolejny przykład na to, że pomysłowość ludzka nie zna granic. Że można wykorzystać atuty miejsca, które się posiada i umiejętnie wpisać się w otaczający krajobraz. Poza tym to dowód na to, że ogrody nie muszę być tylko gładkie i równe jak „od linijki”, ale często są budowane w oparciu o to, co zastanie się w terenie, oraz o to, czym się dysponuje. Bo właśnie większość rzeczy w tym ogrodzie powstała z tego, co Karinie wpadło „gdzieś pod rękę”.

Jak widziałeś na zdjęciach, w ogrodzie tym nie można się nudzić. Na każdym kroku jest coś, co przyciąga nie tylko wzrok, ale jest również atrakcją i zachętą do przebywania w tym miejscu. To niezliczona liczba zakątków, przedmiotów i elementów, które w niezwykle oryginalny sposób są wykorzystywane. Tu jak widziałeś każdy przedmiot jest potrzebny i każdemu można nadać nowy charakter.

Dlatego jestem pewny, że stworzenie takiego ogrodu to ogromna satysfakcja. A przy okazji taki mały „Świat”, którego właściwie nie chce się i nie potrzeba opuszczać.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt ‘Busem przez polskie ogrody’ ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne do powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu, jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim przekonanie, że ogród można zaplanować i wykonać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania. To takie ogólne stwierdzenie, które wynoszę właściwie z każdego odwiedzonego w projekcie ogrodu,
  • Aranżując ogród warto również dostosowywać go do otoczenia, czyli warunków w jakich zlokalizowana jest działka. Tak jak w tym przypadku, gdzie Właściciele wkomponowali ogród w naturalny wiejski krajobraz,
  • Aranżując ogród warto również być konsekwentnym i trzymać się obranego kierunku. Tak jak w tym przypadku, gdzie powstał typowy ogród wiejski, naturalny, swobodny, gdzie można spotkać liczne stare elementy, wszystko jest luźne, niedopasowane, a zarazem pięknie tworzy całość,
  • Do dekoracji ogrodu, szczególnie w takim stylu, może posłużyć dosłownie wszystko. Każdy, pozornie niepotrzebny przedmiot może być samodzielną dekoracją, albo np. stać się efektowną donicą,
  • Warto również, jeśli lokalizacja działki na to pozwala, tworzyć tego typu wiejskie ogrody. Ze względu na sposób zagospodarowania są zdecydowanie przystępniejsze w wykonaniu, co sprawia, że tak jak Karina, można je zaaranżować i wykonać samemu.

.

Weź udział w projekcie.

Kończąc dziewiątą relację z odwiedzonego ogrodu, po raz kolejny zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę otrzymasz fajny zestaw produktów od Partnerów, analogiczny jak ten powyższy, a ponadto powalczysz o fajny bonus na końcu projektu, dla najciekawszego z odwiedzonych ogrodów. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.
  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów będzie specjalny konkurs, w którym do wygrania będą równie atrakcyjne produkty od Partnerów. Jeden z nich już poniżej.
  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

Konkurs.

Zgodnie z powyższą informacją oraz ogólnymi założeniami projektu, każdy post z odwiedzonego ogrodu to konkurs i szansa na fajne nagrody. Tak jest zatem także w tym poście. Zapraszam!

Co jest do wygrania?

Od Firmy Vilmorin Garden, super praktyczny zestaw, w który wchodzą:

  • Miniogródki, czyli gotowe rozwiązania do domowej uprawy warzyw i ziół.

  • Nasiona na taśmie – idealne rozwiązanie do uprawy.

  • Nasiona – łatwy wysiew, praktyczne aplikatory z nasionami.

  • Minikiełkowniki – gotowe zestawy do domowej uprawy kiełków.

Od Firmy Rolmarket.pl, praktyczny zestaw, w który wchodzą:

  • Agrotkanina CZARNA 1,6x10m 70g POLSKA, notes, długopis.

.

Co zrobić aby otrzymać powyższy zestaw nagród?

Nic wielkiego. Pod postem, który ukaże 31. maja po godzinie 18tej na facebooku, na fanpage bloga, wykonać dwie sprawy:

  • pierwsza obowiązkowa, czyli napisać w komentarzu co najbardziej spodobało Ci się w odwiedzonym ogrodzie albo dlaczego ten zestaw należy się właśnie Tobie? Komentarz możesz również zamieścić tu poniżej, pod postem.
  • druga nieobligatoryjna, aczkolwiek mile widziana, to udostępnić ten post. Bardzo zależy mi aby zachęcić wiele osób do wspólnej zabawy.

I to wszystko. Spośród osób, które zamieszczą najciekawszy komentarz do dnia 08.06.2018r., w dniu 9go czerwca wybiorę zwycięzcę, którego ogłoszę w zakładce projektu Wyniki konkursów projektu.

Myślę, że zasady są proste. Zapraszam do zabawy i raz jeszcze do aktywnego uczestnictwa w całym projekcie.

Obserwuj regularnie strony projektu “Busem przez polskie ogrody” bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

1 Comment

  • Tu w tym ogrodzie jest tak sielsko, wiejsko, przyjemnie….chce się siąść, albo nie, lepiej wziąć kubek kawy do ręki i spacerować i rozkoszować się cudownymi widokami, dekoracjami z sercem i czerpać inspirację, a tych tu nie brak 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *