Jak pomóc ptakom w zimie?

Kiedy mówimy o dokarmianiu ptaków, zdecydowanej większości osób na myśl przychodzi karmnik. I oczywiście to dobre skojarzenie, a sam karmnik poza funkcją praktyczną, może być również ciekawą ozdobą ogrodu. Szczególnie jeśli jest efektownie i pomysłowo zrobiony. Jednak trzeba pamiętać, że stwarza on obowiązek systematycznego czyszczenia i dosypywania świeżej karmy, a nie każdy ma na to czas, szczególnie jeśli chodzi o karmniki w miastach. Jednak jak się okazuje, karmnik to nie jedyny sposób, w jaki możemy pomóc ptakom w zimowym zdobyciu pokarmu. Istnieje sporo alternatywnych rozwiązań, które również warto wziąć pod uwagę.

Jednym z prostszych sposobów jest sadzenie roślin, których owocami lub nasionami ptaki mogą się żywić. Z drzew są to jarzębiny, rajskie jabłonie, dęby, lipy, sosny czy świerki.

Z kolei krzewy, których owoce chętnie ptaki zjadają, to czarny bez, berberys, irga, głóg, czeremcha, kalina, trzmielina, jałowiec, dereń, świdośliwa, rokitnik czy ognik. Listę roślin, choć z pewnością niepełną, których owocami żywią się ptaki, mogą zamknąć również pnącza: winobluszcz, milin i wiciokrzew. A zatem jak widzisz, paleta roślin jest szeroka, i sadząc je, można stworzyć naprawdę imponujący i zróżnicowany ogród, mając jednocześnie na uwadze ptaki oraz ich zimowe potrzeby.

Na drugim miejscu „pomocowych rozwiązań” można postawić wspomniane karmniki. Jeżeli więc jesteś zainteresowany takim sposobem dokarmiania, na pewno znajdziesz karmnik, który będzie odpowiadał potrzebom estetyki Twojego ogrodu, balkonu czy tarasu, a jednocześnie będzie z korzyścią dla ptaków. Spójrz na garść pomysłów, które przywiozłem z moich ogrodowych podróży.

Karmniki największe, to karmniki stojące. Powinno się je ustawiać w pobliżu krzewów, niskich drzew, aby ptaki w razie niebezpieczeństwa mogły się szybko ukryć.

Pamiętaj, że karmniki stojące na środku ogrodu, bez możliwości szybkiego schronienia się przed drapieżnikiem, są o wiele rzadziej odwiedzane przez ptaki. Drugim rodzajem karmników są karmniki stawiane na urządzeniach ogrodowych, oknach, balustradach itp. Trzecie to karmniki zawieszane na drzewach lub innych konstrukcjach oraz tzw. ścienne. Ze względu na budowę można wyróżnić karmniki dla wielu gatunków ptaków oraz takie, które są przeznaczone dla gatunków „szczególnych”. Głównie chodzi tu o sikory, które na zimę zmieniają menu. W związku z minimalną dostępnością owadów, przerzucają się na pokarm wysokoenergetyczny – ziarna słonecznika, smalec, niesoloną słoninę. Dla nich karmniki przybierają formę tuby.

Można również dokarmiać ptaki nie posiadając karmnika. Pomagają w tym, zawieszane bezpośrednio na drzewach lub umieszczane w specjalnych drucianych wieszakach, coraz modniejsze i dające możliwości ornitologicznych obserwacji, kule tłuszczowe, bloki energetyczne składające się głównie z tłuszczu, słonecznika, ziaren zbóż, kukurydzy i mielonych orzechów.

Musisz również pamiętać, że pokarm umieszczany w karmnikach powinien być mieszanką przeznaczoną właśnie dla ptaków. I tu na przykład taka uwaga: ze względu na sól zawartą w produktach piekarniczych przeznaczonych dla ludzi, nie są one polecane dla ptaków, co niestety często jest im serwowane. Natomiast oprócz ziaren zbóż, pokarm można wzbogacić o owoce, których amatorami są m.in. kwiczoły i dudki. Jednak o menu powinno decydować to w jakiej okolicy umieszczony jest karmnik oraz jakie ptaki bytują w pobliżu. Pamiętaj również, że ptaki nie potrafią pobierać wody ze śniegu i lodu. A zatem jeśli jest możliwość, bardzo pomaga im umieszczona w pojemniku, gdzieś w pobliżu karmnika czysta woda, ponieważ na ogół, w okresie zimy bardziej cierpią z pragnienia niż głodu.

Pomoc ptakom w okresie zimy jest wielką przyjemnością, ale musisz pamiętać, że kiedy zaczną pobierać pokarm z karmnika, nie będą go szukać nigdzie indziej.

Więc nie możesz zapominać o jego regularnym czyszczeniu i wykładaniu świeżej karmy, co należy robić właściwie aż do czasu, kiedy śnieg stopnieje i ustąpią mrozy.

Kończąc ten krótki post chciałbym, aby wynikało z niego jedno, ważne przesłanie: każdy kto chce pomóc ptakom w zimie, może znaleźć na to taki sposób, jaki jest dla niego wygodny. I nie potrzeba w tym zakresie szukać wymówek. Natomiast możesz mi wierzyć, że za pomoc udzieloną zimą, w sezonie ptaki odwdzięczą się nie tylko pięknym śpiewem, ale i ochroną ogrodu przed szkodnikami. A to już konkretna korzyść.

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *