Jak wykonać rabatę w jeden dzień? Czyli specjalna praca i specjalne środki

Zdarzają się czasem takie zadania, które z różnych powodów trzeba wykonać w ciągu jednego dnia. Potrzebne jest wtedy pełne zaangażowanie, bardzo dobra koordynacja oraz użycie specjalnego sprzętu, który pozwala to zrealizować. Spójrz jak wykonać rabatę w jeden dzień.

Powodów takiej mobilizacji jest kilka: przede wszystkim oczekiwanie klienta, a ponadto niezwykle napięty grafik prac, który nie pozwala przeznaczyć na dane zadanie dłużej niż jeden dzień. I tak właśnie było w przypadku tej rabaty, którą musieliśmy urządzić w jeden dzień. Na dodatek była to sobota, czyli dzień, w którym w siedzibie klienta jest stosunkowo mały ruch i można było sobie pozwolić na nieco zamieszania i bałaganu.

.

Jak wykonać rabatę w jeden dzień?

Zapraszam, na krótką relację, a przy okazji przewodnik: jak wykonać rabatę w jeden dzień? Tytułem wprowadzenia: dane liczbowe i oraz techniczne związane z wykonaniem rabaty.

Wymiary rabaty:

  • Długość: 21,60 metra
  • Szerokość: 1,7 metra
  • Powierzchnia: 36,7 metra kwadratowego

Wykorzystany sprzęt:

  • Szpadle
  • Mini łopatka
  • Grabie
  • Łom
  • Miotła
  • Młotek
  • Plandeka zabezpieczająca
  • Listwa drewniana
  • Taśma miernicza
  • Paliki drewniane
  • Nożyczki
  • Samochód Pic-up
  • Wózek widłowy

Wykorzystany materiał:

  • Ziemia – ton 8
  • Bukszpany formowane – duże – sztuk 3
  • Bukszpany formowane – średnie – sztuk 6
  • Róże miniaturki – sztuk 100
  • Agrowłóknina – 41 metrów kwadratowych
  • Szpilki do agrowłókniny – sztuk 50
  • Ziemia ogrodnicza uniwersalna – worki 65 litrowe – sztuk 15
  • Kora sosnowa – worki 90 litrowe – sztuk 28

Koszt inwestycji:

Oczywiście koszt mam w całości policzony, jednak nie mogę go ujawnić ponieważ są to dane wewnętrzne mojego klienta. Podam natomiast elementy składowe, które miały wpływa na całkowitą wartość inwestycji.

1. Zebranie i wywóz darni
2. Kupno i przywóz czystej ziemi
3. Zakup roślin:
– bukszpany formowane duże – sztuk 3
– bukszpany formowane średnie – sztuk 6
– róże – sztuk 100
4. Zakup pozostałych materiałów:
– Geowłóknina – 41 metrów kwadratowych
– Szpilki do geowłókniny – sztuk 50
– Ziemia ogrodnicza uniwersalna w workach – sztuk 15
– Kora sosnowa w workach – sztuk 28
5. Robocizna:
– Wstępne rozplantowanie ziemi
– Równanie i profilowanie terenu
– Nasadzenia roślin
– Ułożenie geowłókniny
– Korowanie
– Wywóz nadmiaru ziemi
– Sprzątanie terenu

.

Rozpocznijmy realizację zadania:

1. Teren przed rozpoczęciem prac. Na zdjęciu widoczny istniejący trawnik, który ma być zastąpiony przez nowe rośliny. Chcąc wykonać zadanie prawidłowo i uniknąć przerastania trawy przez korę, którą teren ma być wyłożony, należy wykonać tzw. wymianę gruntu. W tym celu należy zebrać istniejącą darń, na głębokości około 15-20 centymetrów i w to miejsce nawieźć nowej ziemi.

2. Teren po wymianie gruntu. Darń została zebrana i wywieziona. W to miejsce przywieziono 8 ton świeżej ziemi, którą wstępnie rozplantowano i wyrównano. Oczywiście nie jest to jeszcze podłoże przygotowane tak aby można nasadzać rośliny, a dopiero wstępnie przygotowany grunt.

3. Przywóz roślin i przygotowania do dalszych prac. Między innymi przygotowanie sprzętu.

4. Ponieważ Inwestor życzył sobie aby cała rabata wykonana była symetrycznie, należało wykonać mini projekt (szkic roboczy) i rozplanować nasadzenia roślin. Na tym etapie ważne było dokładne rozliczenie odległości poszczególnych roślin, aby były równomiernie rozłożone, a także stanowiły symetryczny układ, czyli odbicie lustrzane względem osi rabaty (zarówno pionowej jak i poziomej).

5. Mając wszystko przygotowane i zaplanowane, można było przystąpić do dalszej realizacji. Pierwszym krokiem było wyznaczenie poziomu docelowego, który stanowić miały istniejące krawężniki oraz zebranie, przy pomocy grabi, łopat i listwy drewnianej, nadmiaru ziemi. Ponadto rozmierzenie według szkicu posadowienia głównych roślin, czyli 9 bukszpanów i wykopanie dołów. Do rozmierzenia posłużyła taśma miernicza, a miejsca pod rośliny oznaczono palikami drewnianymi.

7. Tak wyglądał teren po zebraniu nadmiaru ziemi oraz wykopaniu dołów pod główne rośliny, czyli 9 bukszpanów. Tutaj muszę wtrącić zasadność pierwszego ze specjalnych dzisiaj sprzętów tj. samochodu pick-up, którego używamy do różnego rodzaju zadań specjalnych. Nadaje się on do tego jak mało jaki samochód, przede wszystkim ze względu na dużą ładowność oraz moc, którą mam z 5,7 litrowego silnika. To prawdziwy potwór, który właśnie był nam potrzebny. Trudność naszego zadania polegała między innymi na tym, że działaliśmy na terenie firmy, który jest pięknie zagospodarowany i zadbany. A sama nasza rabata znajduje się na wprost okazałego budynku i otoczona jest brukowaną nawierzchnią. W związku z tym nie było możliwości zrzucania ziemi na kostkę, a trzeba ją było ładować bezpośrednio na samochód i sukcesywnie wywozić.

8. Krok kolejny to rozwinięcie agrowłókniny. I tutaj wyjaśnić muszę pewną nieścisłość, którą być może zauważyłeś czytając uważnie wstęp. Powierzchnia rabaty wynosi 36,7 metra kwadratowego, a agrowłókniny zużyto metrów 41. Różnica wzięła się z tego, że szerokość rabaty wynosi 1,7 metra, a szerokość beli agrowłókniny tylko 1,5 metra. W związku z czym brakujący pasek pokryto dodatkowym kawałkiem, stosując zakładkę o szerokości 20 centymetrów. I właśnie ta zakładka, na długości 21,6 dała dodatkowe 4,3 metra kwadratowego agrowłókniny.

9. Rozwijając agrowłókninę najlepiej wstępnie przyciskać ją workami kory i ziemi, a docelowo przytwierdzić ją specjalnymi szpilkami. Jest to rzecz istotna ponieważ zabezpiecza późniejsze (po wykonaniu rabaty) podwijanie i przesuwanie agrowłókniny gdy ktoś ją na przykład zahaczy, a przede wszystkim uniemożliwia podwiewanie przez wiatr. Dlatego nasza agrowłóknina tak została zabezpieczona. Na całość zużyliśmy 50 specjalnych szpilek plastikowych, które ręcznie wbija się w podłoże. Szczególnie przy obrzeżach rabaty, a także przy większych nacięciach, gdzie możliwe jest późniejsze powiewanie.

10. Krok dziesiąty to najtrudniejszy element dzisiejszego dnia. Wsadzenie do dołów trzech największych bukszpanów. Zadanie trudne ponieważ każdy z bukszpanów ważył około 200 kilogramów i ręczne wykonanie nie wchodziło w rachubę. Przede wszystkim dlatego, że nie było możliwości podniesienia rośliny, zdjęcia worków i wyjęcia jej, a następnie, bez uszkodzenia, umieszczenia w przygotowanych otworach. Dlatego do akcji wkroczył drugi ze specjalnych sprzętów w tym zadaniu, a konkretnie podnośnik widłowy. Przy jego pomocy możliwe było najpierw rozładowanie roślin po przywiezieniu, a następnie umieszczenie w przygotowanych otworach. Rośliny były unoszone w workach, następnie w powietrzu worki były rozcinane tak aby rośliny nie wypadły, a jednocześnie aby można było worek wyjąć po opuszczeniu do dołu. To niezwykle trudna czynność, która w tym zadaniu zajęła nam przeszło dwie godziny.

11. Udało się, więc przystąpiliśmy do dalszych prac. Było to dokończenie sadzenia trzech dużych bukszpanów oraz sześciu mniejszych. Sadzenie polega na zrobieniu podłoża w wykopanym dole ze specjalnej ziemi ogrodniczej, osadzeniu na tym rośliny, a następnie obsypaniu tą samą ziemią całej bryły korzeniowej wsadzanej rośliny. A ponieważ ziemia, która uprzednio było nawieziona przy wymianie gruntu również była ziemią czystą i dobrą, do obsypania roślin użyliśmy mieszani, tejże ziemi z zakupioną ziemią ogrodniczą. Całość była zmieszana, a następnie zasypywana i ręcznie utwardzana wokół sadzonych roślin.

12. Mając całą rabatę założoną agrowłókniną, zabezpieczoną szpilami i posadzone główne rośliny, można było przystąpić do dalszych prac, czyli nasadzenia małych róż. Przed rozpoczęciem tych czynności ponownie musieliśmy sięgnąć do naszego szkicu i porozmierzać ich położenie. Oczywiście cały czas mieliśmy na uwadze, że wszystko ma być równo i symetrycznie, dlatego dokładne rozmierzenie miało znaczenie kluczowe.

13. Po rozmierzeniu, czyli wyznaczeniu punktów na agrowłókninie, należało ją ponacinać w formie znaku „X”, rozchylić, małą łopatką, wykopać dołki i zasadzić używając ziemi ogrodniczej. Następnie agrowłókninę ponownie nakryć i tak tą czynność powtórzyć sto razy. Oczywiście ziemię z wykopanych dołków zapakować na samochód.

14. Róże zostały posadzone, pozostały nam prace wykończeniowe, czyli korowanie. Zanim jednak do tego przystąpiliśmy, trzeba było pozamiatać agrowłókninę. Pomimo, że mając ją rozłożoną staramy się już jak najmniej zabrudzić ją ziemią, jednak jest to zawsze nieuniknione. Dlatego teraz należy ją pozamiatać z resztek ziemi i dopiero przystąpić do wykładania kory. Korowanie zaczynamy od jednej krawędzi rabaty i stopniowo przesuwamy się aż do wyłożenia całej powierzchni. Na początku prac zwracałem uwagę na to, że poziom docelowy będzie to góra istniejącego krawężnika. Korę wykładamy tak, aby była nieco poniżej tego poziomu, co zawsze w jakimś stopniu zabezpieczy ją przed przesypywaniem się, czy wydmuchiwaniem przez wiatr. W naszym przypadku kora ułożona została około 1,5 – 2,0 centymetrów poniżej góry krawężnika, a całość rabaty pokryliśmy warstwą kory grubości około 3 – 4 centymetrów.

15. Podlewanie i sprzątanie. Czynności końcowe, oczywiste. Rośliny nowo posadzone należy zasilić wodą, a teren po wykonaniu prac posprzątać. Szczególnie realizując prace w tak zadbanym miejscu. Wszystkie pozostałe worki, doniczki i inne elementy musieliśmy posprzątać, nasze narzędzia i sprzęt popakować, a na zakończenie cały teren starannie pozamiatać i pozbierać resztki ziemi, które chcąc czy nie chcąc zawsze będą.

16. Na zakończenie pozostało nam tylko nacieszyć oko wykonanymi pracami i mimo wielkiego zmęczenia, uznać dzień za udany. Oczywiście trzeba było wykonać kilka pamiątkowych zdjęć, które właśnie w tej chwili możecie obejrzeć.

I na tym właściwie można zakończyć temat zakładania rabaty. Warto jednak zrobić krótkie podsumowanie i zebrać wszystko w kilku punktach, co będzie stanowiło szybki poradnik pt:

.

Jak wykonać rabatę w jeden dzień?

1. Wstępne przygotowanie podłoża tzn. ewentualne usunięcie starej nawierzchni lub darni i zastąpienie jej nową, czystą ziemią. Można również wykonać rabatę na istniejącym podłożu, należy je wówczas oczyścić, usunąć stare rośliny i wstępnie wyrównać.
2. Rozplanowanie i przywóz roślin.
3. Wyznaczenie docelowego ukształtowania oraz poziomu rabaty i pod ten poziom ostateczne przygotowanie terenu poprzez zebranie lub dosypanie ziemi. Warto w tym miejscu także dodać, że rabata powinna być zawsze czymś oddzielona od otaczającego ją terenu. W moim przykładzie były to istniejące krawężniki, w Twoim mogą to być różnego rodzaju obrzeża kamienne, drewniane, plastikowe czy również krawężniki. Spójrz co mówi post o 30 sposobach na obrzeże.
4. Przygotowanie otworów pod ewentualne większe rośliny
5. Nakrycie terenu agrowłókniną.
6. Rozmierznie rozmieszczenia roślin.
7. Nacięcie agrowłókniny.
8. Wykopanie dołów pod rośliny.
9. Nasadzenia roślin.
10. Oczyszczenie agrowłókniny.
11. Wyłożenie rabaty elementem dekoracyjnym tj. korą, zrębkami drewnianymi czy kamieniem.
12. Podlanie roślin.
13. Sprzątanie terenu.

.

Co daje urządzenie rabaty?

Rabata, w swoim założeniu, jest elementem dekoracyjnym. Z reguły stanowi wyspę, enklawę na otaczającej ją powierzchni, przez co urozmaica i wzbogaca cała przestrzeń. Ponadto stanowi element kontrastowy w stosunku do swojego otoczenia, a właściwy dobór roślin, zastosowanie zróżnicowanych gatunków, form i kolorów ożywia cały krajobraz. Co równie ważne, rabatę można zaaranżować w taki sposób, że staje się praktycznie bezobsługowa, a wykładając podłoże elementem dekoracyjnym i dobierając określone gatunki roślin, ograniczamy zabiegi jedynie do sporadycznych, okresowych czynności.

Przystępując do rozmyślania nad założeniem rabaty, szczególnie stojąc przed zadaniem jak wykonać rabatę w jeden dzień, warto wszystko dokładnie przemyśleć i zaplanować. Pozwoli to usprawnić prace i uzyskać zadowalający efekt końcowy. Bez wątpienia wszystko można wykonać samemu, a przy dobrej organizacji pracy, rabatę można wykonać w jeden dzień. Mam nadzieję, że mój przykład będzie Ci pomocny, a zamieszczone zdjęcia dodatkowo zobrazują wykonywane czynności.

Na zakończenie przenieśmy się w czasie o cztery miesiące. Rabata ma się dobrze, wszystko się przyjęło, róże kwitną. Jestem z tego bardzo zadowolony.

A jeszcze lepiej wygląda to po kolejnym miesiącu, konkretnie na początku października.

Jest to więc naoczny dowód na to, że wszystko zostało wykonane poprawnie.

5 komentarzy

  • Niezły kawał pracy. Ale kilku rosłych mężczyzn, to nie to samo, co jedna kobieta z łopatą i nadmiarem energii. Ja bym tego w jeden dzień nie zrobiła, ale w kilka, to kto wie 🙂

    • Dziękuję za uznanie. To fakt, sporo roboty jak na jeden dzień. Ale myślę, że przy dobrej organizacji i planowaniu oraz drobnej pomocy również dałabyś radę 😉

  • Mam właśnie do zrobienia rabatę ale blokuje mnie mocno konieczność zdejmowania darni bo to duży obszar i praca szpadlem czy glebogryzarka zajela by mi tygodnie. Obecnie rośnie od roku trawa i zastanawiam się czy gdybym w zaplanowane, wydzielone miejsce rabaty posadziła rabatowe rośliny -nie likwidując trawy a jedynie przykrywając ją agrowłókniną i ściólkując-czy to się może udać??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *