Nożyce do wysokich drzew GARDENA – czy warto kupić?

Myślę, że jeśli posiadasz ogród, a w nim chociaż jedno wyższe drzewo czy krzew, do którego bez drabiny nie podchodzisz, to z pewnością na ten post powinieneś zwrócić uwagę. I to nie ze względu na to, że mam Ci do pokazania jakiś ‘gadżet’, ale dlatego, że mam Ci do pokazania nożyce do wysokich drzew, które wiele spraw mogę Ci ułatwić.

Nie wierzysz? To przeczytaj uważnie ten post. Jestem pewien, że już w połowie przyznasz mi rację, a pod koniec zadasz sobie pytanie: dlaczego ja o czymś takim wcześniej nie widziałem? A dlaczego to ja nie wiem, ale wiem, że teraz właśnie masz okazję się dowiedzieć. Co więcej, zobaczyć jak i dlaczego te nożyce mogą Ci pomóc.

Zacznijmy jednak od początku aby płynnie wejść w temat. Nożyce, które Ci pokażę to tzw. nożyce teleskopowe, czyli mówiąc wprost: nożyce do wysokich drzew GARDENA StarCut 410 plus. A co to znaczy do wysokich drzew? Do wysokich to znaczy takich, w których aby coś przyciąć w koronie, musisz sięgać po drabinę lub w ostateczności mocno wspinać się na palce.

Pytanie tylko po co, skoro spokojnie można to zrobić, stojąc wygodnie na ziemi.

Krótko o Marce Gardena.

Zanim pójdziemy dalej, tytułem wprowadzenia kilka słów o Marce. GARDENA to niemiecka Firma z ponad pięćdziesięcioletnią historią, oferująca między innymi różnego rodzaju mniejsze i większe narzędzia ogrodnicze, ale także systemy nawadniania i wszelkiego rodzaju automatykę w tym zakresie. Jednym słowem praktycznie cały osprzęt używany w pracach ogrodniczych, czy aranżacjach samych ogrodów.

Jednak to co dla mnie jest najistotniejsze to fakt, że od 2007 roku Gardena należy do grupy Husqvarna, gdzie poza samą Husqvarną oraz Marką McCulloch, stanowi jedną z głównych marek całej grupy.

To chyba wystarczający argument aby firmę GARDENA traktować poważnie.

Dlatego tym bardziej cieszę się, że mam okazję spróbować i pokazać Ci jej produkty. Na początek nożyce do wysokich drzew StarCut 410 plus.

.
StarCut 410 plus.

To nożyce teleskopowe do wysokich drzew, dzięki którym możesz przycinać gałęzie na wysokości aż 6,5 metra. A zatem to bardzo wysoko. Jednak mimo wszystko to nie ta wysokość jest powodem, dla którego Ci je polecam. Zresztą za moment się przekonasz.

Podstawowe dane techniczne oraz parametry według Producenta:

  • cały system przekładni i cięgien jest ukryty, nie ma więc ryzyka, że liście, czy drobne patyki doprowadzą do zacięcia mechanizmu sekatora,
  • głowicę (końcówkę sekatora) można regulować pod dowolnym kątem, również wtedy, gdy znajduje się ona w koronie drzew – nie trzeba ściągać sekatora na dół, żeby go regulować,
  • zastosowana przekładania jest stalowa, a jej przełożenie wynosi 12 razy. Co oznacza, że jest moc cięcia, bez konieczności wkładania dużego wysiłku,
  • głowica wraz z zabudowaną przekładnią są wąskie, przez co nie zasłaniają gałęzi, które chcemy ciąć,
  • konstrukcja mechanizmów jest tak pomyślana, żeby nie było możliwości przycięcia sobie palców w trakcie pracy,
  • bezstopniowa regulacja trzonka (długości) w zakresie 230 – 410 centymetrów,
  • nożyce pozwalają na wycięcie pędów rosnących obok siebie. Na przykład jeśli chcesz wyciąć kilka gałązek leszczyny, która rośnie jedna obok drugiej – zwykłym sekatorem nie jest to możliwe z uwagi na konieczność jego rozwarcia. Tutaj nożyce bez problemu docierają do gałęzi, którą zachcesz wyciąć,
  • sekator przeznaczony jest do gałęzi o średnicy do 32 milimetrów,
  • przy głowicy posiada specjalny otwierany hak, który umożliwia ściągnięcie ściętych i zaczepionych gałęzi,
  • na sprzęt udzielana jest 25 letnia gwarancja.

.
Podstawowe elementy sekatora.

No dobrze, dosyć już tej teorii. Czas abyś zobaczył sekator na własne oczy, a przede wszystkim poznał jego elementy. Bo o zaletach, to jeszcze za chwilę.

Na początek widok ogólny sekatora, w pełnej krasie, a zatem rozłożonego do pełnej długości.

Głowica. To serce sekatora, a właściwie jego serce i wszystko inne, czyli najważniejszy element. To ona jest na pierwszej linii frontu, czyli robi całą główną robotę.

Dodatkowo jest regulowana, czyli ma możliwość zmiany kąta skierowania, a zatem lepszej możliwości dostępu do trudniejszych gałęzi.

Hak. To element pozornie mało istotny, ale uwierz mi, że tylko pozornie. W praktyce nie ma nic gorszego jak sprytnie przycięta gałązka, która zawisła wsparta przez inną gałązkę tuż nad Twoją głową, ale niestety poza Twoim zasięgiem. Stąd to do tego jest ten hak – aby pomóc usunąć to, co ścięte, ale jednak uparcie wisi.

Zacisk teleskopu. Jak już wiesz, nożyce wydłużają się płynnie w dość dużym zakresie. Jednak aby się wydłużyły, a ponadto w takiej pozycji zostały, potrzeba specjalnego zacisku.

Uchwyt górny – cięgno sekatora. Ten niepozorny, pomarańczowy element to uchwyt, za który zwyczajnie trzymasz sekator.

Ale poza tym, że uchwyt, to jednocześnie cięgno, którym przesuwając w dół, obsługujesz zęby głowicy, czyli po prostu je otwierasz i zamykasz.

Uchwyt dolny – dolne cięgno sekatora. Tą samą funkcję co powyższy uchwyt górny, pełni również uchwyt dolny.

Czyli niezależnie od powyższego górnego, również i on steruje pracą zębów głowicy.

Zanim przejdziemy dalej, jeszcze mała uwaga podsumowując: wszystkie kluczowe elementy sekatora, mają kolor pomarańczowy. A zatem czy chcesz czy nie, nie da się ich nie zauważyć. A skoro już zauważysz, intuicyjnie wiesz, że do czegoś służą. Może to pozornie błahy element, ale wierz mi, że znam wiele różnego rodzaju urządzeń, w których wiele ważnych funkcji można pominąć, bo elementy, które nimi sterują, są niewidoczne. Tu na szczęście tak nie jest, a zatem dla przypomnienia:

Hak do gałęzi pod głowicą.

Zacisk teleskopu.

Uchwyt górny – cięgno sekatora.

Uchwyt dolny – dolne cięgno sekatora.

Praca sekatorem.

Sekator, mimo że nawet tak zaawansowany jak ten, nie wymaga specjalnych zabiegów przed rozpoczęciem pracy. Wystarczy go po prostu wyjąć i jest gotowy do akcji.

Z racji tego, że sam w sobie jest długi (bez rozłożenia 2,3 metra), już na starcie zapewnia możliwość pracy ze stosunkowo wysokimi drzewami. A po maksymalnym rozłożeniu, jak wspomniałem, ma długość 4,1 metra, co daje możliwość cięcia na wysokości około 6,5 metra.

Natomiast w tym miejscu ważna uwaga:

Z racji tego, że sekator pozwala sięgać wysoko, trzeba z nim trochę uważać. Konkretnie mieć wzgląd na przewody (szczególnie elektryczne), które mogą znajdować się gdzieś nad miejscem pracy. Z uwagi na mogące wystąpić przebicie, nie wolno zbliżać sekatora na mniej niż 10 metrów pod przewód.

Stąd jeśli przewód jest na wysokości np. 12 metrów nad ziemią, nie powinieneś pracować na pełnym zasięgu sekatora (6,5 metra), bo wtedy zbliżyłbyś się na około 5,5 metra pod przewód. A to jak wspomniałem może być niebezpieczne.

Niemniej są to sytuacje rzadkie, ale jednak polecane pamięci.

Samo cięcie sekatorem to już sprawa banalna i właściwie nie wymagająca głębszego komentarza. Wystarczy tylko najechać głowicą w kierunku ścinanej gałęzi i wsunąć ją pomiędzy ostrza sekatora.

Następnie pociągnąć górne lub dolne cięgno, co spowoduje zaciśnięcie ostrzy sekatora i ścięcie gałęzi.

Sekator do wysokich drzew ma jeszcze jedną, ważną zaletę. Umożliwia cięcie nie tylko wysokich gałęzi, ale również tych położonych nisko, ale za to trudno dostępnych. Np ze względu na gęsty lub kolczasty krzew, gdzie trudno jest dostać się z małym sekatorkiem, nie raniąc sobie przy okazji rąk.

Stąd sekator długi, taki jak ten, pozwala to spokojnie wykonać z bezpiecznej odległości.

Zalety sekatora.

Sekator Gardena StarCut 410 plus sprawuje się dobrze. Używałem go już kilkukrotnie w swoich pracach i nie zabrałem ani jednego negatywnego doświadczenia.

Ze względu na swoje niewielkie rozmiary głowicy tnącej, jest w stanie wcisnąć się i ściąć praktycznie każdą gałąź, nawet w gęstych koronach drzew. Oczywiście gałąź do średnicy 32 milimetrów.

Natomiast z innych ważnych zalet muszę Ci wspomnieć o:

  • aluminiowym trzonku sekatora, który jest lekki i nie koroduje,

  • linka (cięgno) sekatora jest całkowicie niewidoczne, schowane w trzonku, dzięki czemu nie zaplątuje się w gałęzie,

  • cienka, mała i regulowana na boki głowica, umożliwia wykonanie każdego cięcia,

  • wewnętrzna przekładania głowicy (razy 12) umożliwia wykonywanie cięć bez użycia dużej siły,

  • ostrza tnące pokryte są specjalną powłoką zabezpieczającą przed korozją,

  • budowa sekatora oraz układ uchwytów – cięgien tnących, w szczególności tego dolnego w kształcie litery „T”, umożliwia łatwą pracę, także na maksymalnym zasięgu,

  • urządzenie posiada 25 lat gwarancji, co chyba najlepiej świadczy o jego jakości.

Sekator ma też przystępną cenę. Opisywany model to koszt około 350 złotych, a zatem biorąc pod uwagę wieloletnie użytkowanie, to kwota warta zainwestowania.

.

Czy warto myśleć o sekatorze do wysokich drzew?

Jeśli chce się uniknąć opcji pt „drabina”, zwiększyć przy tym swoje bezpieczeństwo i komfort pracy, to warto.

A czy warto myśleć o sekatorze Gardena StarCut 410 plus?

Warto, jeśli stawia się na wysoką jakość. Za stosunkowo niewielką cenę, ma się niezwykle funkcjonalny sekator, spełniający wszystko to, co w przydomowym ogrodzie sekator teleskopowy wykonać powinien. Do tego sygnowany przez Husqvarnę. To chyba wystarczające argumenty aby uspokoić nawet największych pesymistów.

Dodam jeszcze, że skoro jest sygnowany przez Husqvarnę, to w jej salonach można go kupić. I do tego zachęcam, aby robić to tam, a nie w przypadkowych miejscach lub na „dzikich” promocjach. Kupno w salonie/serwisie daje możliwość odebrania go „kompletnego”, sprawdzonego i gotowego do pracy. A to także gwarancja pewności i bezpiecznej, bezawaryjnej pracy.

Kończąc, zapraszam Cię już teraz do kolejnych postów o fajnych narzędziach Gardena. Będzie m.in. o fajnej siekierze oraz całej serii narzędzi akumulatorowych. Wspominałem zresztą o tym w filmie:

Konkurs.

Zgodnie z tym, że zawsze jeśli na blogu coś ciekawego pokazuję, to staram się również o jakiś fajny konkursik. Tak jest zatem także w tym poście. Zapraszam!

Co jest do wygrania?

Oczywiście coś od Gardeny. A konkretnie taki oto zestaw: ręczny sekator i opryskiwacz.

Co zrobić aby otrzymać nagrodę?

Nic wielkiego. Pod postem, który ukaże dziś po godzinie 18tej na facebooku, na fanpage bloga, wykonać dwie sprawy:

  • pierwsza obowiązkowa, czyli napisać w komentarzu co najbardziej spodobało Ci się w zaprezentowanym sekatorze lub dlaczego ta nagroda należy się właśnie Tobie?. Komentarz możesz również zamieścić tu poniżej, pod postem.
  • druga nieobligatoryjna, aczkolwiek mile widziana, to udostępnić ten post. Bardzo zależy mi aby zachęcić wiele osób do wspólnej zabawy, a przy tym pokazać te fajne właściwości sprzętu.

I to wszystko. Spośród osób, które zamieszczą najciekawszy komentarz do dnia 20.04.2018r., w dniu 21go kwietnia wybiorę zwycięzcę, którego ogłoszę w zakładce projektu Wyniki konkursów.

Myślę, że zasady są proste. Zapraszam do zabawy i raz jeszcze do aktywnego śledzenia postów sprzętowych, które będę sukcesywnie zamieszczał.

Post we współpracy z Marką Gardena.

2 komentarze

  • Gardena to wiodąca marka na rynku. Sprzęt znakomity. Muszę przyznać, że nie posiadam. Zawsze dzieci mi kupują inne marki, które nie do końca są odpowiednie dla mnie. Wybierają lekkie aczkolwiek nie spełniają moich oczekiwań. Pewnie tylko dlatego, że jestem po złamaniu obu nadgarstków rąk. Mam problem z cięciem nawet drobnych gałązek nie mówiąc o grubszych, które wymagają siły. Sekator Gardena StarCut 410 plus to cudo. Bez wchodzenia na drabinkę i z pewnością większego wysiłku, można przyciąć grubsze gałęzie. Chyba sama sobie zrobię imieninową przyjemność. Twoja rekomendacja mi wystarczy, by stać się posiadaczką urządzenia, tak bardzo potrzebnego w ogrodzie. Pozdrawiam serdecznie <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *