Busem przez polskie ogrody SEZON 5 – OGRÓD 14 – stara cegła, hortensje i starocie

“Busem przez polskie ogrody” to jak zapewne już wiesz duży projekt realizowany na blogu “Z ogrodem na TY”, który z racji swojej popularności kontynuowany jest już 5 rok. Tak, tak, dobrze napisałem. 5 rok! To naprawdę mnóstwo czasu, ogrodowych przygód, tysiące kilometrów i tyle samo przywiezionych pomysłów i inspiracji. A dowód? Ten ogród ze starą cegłą, hortensjami i starociami.

Dla porządku dodam, że głównym założeniem projektu jest cykl wizyt w ogrodach, czego efektem są pełne inspiracji posty i filmy. Natomiast ideą projektu jest propagowanie świadomego i pełnego pasji ogrodnictwa, ale równie istotne jest ukazanie, jak wiele radości może dać gospodarowanie przydomową przestrzenią. Ponadto zaprezentowanie najciekawszych rozwiązań w zakresie dekoracji, architektury ogrodowej i nasadzeń roślinnych. Projekt ma jednocześnie edukować, bawić i motywować Czytelników bloga do świadomej i wzmożonej troski o własne ogrody.

A zatem to ogólne założenia, które kontynuuję już 5 rok. Natomiast jak wspomniałem, jednymi z działań są “pełne inspiracji posty”, czyli posty na blogu pokazujące odwiedzone ogrody i relacjonujące wizyty, które odbywam, odwiedzając przepiękne miejsca i spotykając się z ciekawymi ludźmi. Nie sposób tego wszystkiego nawet zapamiętać, ale możesz mi wierzyć, że były to już setki spotkań i ciekawych miejsc.

Zanim przejdę dalej, mała dygresja. Wszystkie dotychczas odwiedzone ogrody, te w ramach projektu „busa”, znajdziesz w tym miejscu:

Tymczasem zapraszam na czternastą w sezonie 2022 relację, z kolejnego odwiedzonego ogrodu w projekcie “Busem przez polskie ogrody”, czternastego w sezonie 5 – 2022.

.

Ogród 14 – ogród ze starą cegłą, hortensjami i starociami

Jak już stało się tradycją i wiesz pewnie z poprzednich relacji, każdy z odwiedzonych ogrodów staram się na wstępie jakoś nazwać i zatytułować. Tak, aby na początku nastawić Cię na to, czego możesz się po nim spodziewać. Innymi słowy, staram się znaleźć jakąś główną cechę danego miejsca, która zdecydowanie odróżnia go od pozostałych, a zarazem jest powodem, dla którego zdecydowałem się go odwiedzić. I tak jest również w tym przypadku gdzie to właśnie te trzy wymienione elementy, stanowią wizytówkę tego miejsca.

Stąd to właśnie je postanowiłem wskazać jako coś, co ten ogród charakteryzuje. Niezależnie od tego jest tam dużo, dużo więcej ciekawych elementów, co właśnie zobaczysz w tej relacji.

Tymczasem jednak wracając do ogólnych kulisów czternastej wizyty w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 5 – 2022, zgodnie z tradycją, na początek jak zwykle kilka spraw ogólnych, tak abyś wiedział, gdzie tytułowy bus dojechał. A dojechał do miejscowości Jankowice, co na mapie wygląda następująco:


Kolor czerwony to tradycyjnie miejsce skąd wyruszyłem, a ten jasnozielony kwadrat z numerem 14, to właśnie lokalizacja czternastego ogrodu, położonego w województwie śląskim. Do pokonania miałem zatem niewielką odległość, około 160 kilometrów w jedną stronę. Na mapie widać również:

  • ciemnozielone kropki z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 1 – 2018

  • niebieskie kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 2 – 2019

  • różowe kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 3 – 2020

  • fioletowe kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 4 – 2021

Myślę więc, że to ciekawe uzupełnienie. Zwróć również uwagę, że wizyta ta pokrywa się z wizytą nr 14 z sezonu 2018 – a zatem był to ogród w sezonie pierwszym, który po czterech latach postanowiłem odwiedzić ponownie. Trochę się zmieniło, myślę więc, że to będzie ciekawa kontynuacja.

Natomiast będąc już w sezonie 2022, jak pewnie wiesz z wcześniejszych relacji, przyszedł czas na nową planszę, na której widoczne są wszystkie kolejne wizyty. Na ten moment już czternaście, z czternastu ogrodów:


Dodam, że powyższą mapę oraz planszę, na której zaznaczone są lokalizacje wszystkich odwiedzonych ogrodów, znajdziesz również w zakładce projektu Gdzie dotarłem w sezonie 2022?.

Dodatkowo polecam Ci również spojrzeć w zakładkę:

Wracając do wizyty, jak zawsze, bus zaparkował w ogrodzie, a ja miałem możliwość przywitać się z Gospodynią tego terenu – Grażyną. Jeśli czytasz uważnie wszystkie relacje, zauważyłeś pewnie, że to pewnego rodzaju schemat, który staram się powielać. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić, aby ten charakterystyczny bus do ogrodu nie wjechał, a ja nie przywitał się z gospodarzami. Tym bardziej, że mam szczęście trafiać na wyjątkowo miłe, otwarte i gościnne osoby, co miało miejsce również w tym przypadku.

.

Lokalizacja ogrodu

Ponieważ byłem w tym ogrodzie już w roku 2018, powstała z tego dokładna relacja. Znajdziesz ją w tym miejscu, a w niej opis:

  • lokalizacji ogrodu

  • najważniejszych elementów ogrodu

  • co mnie zachwyciło w tym ogrodzie

  • co jest godne przeniesienia do własnego ogrodu.

Myślę, że nie będę tego wszystkiego w tym miejscu powtarzał, skupię się tyko na pokazaniu kilku najważniejszych rzeczy i tego, co się przez ten czas zmieniło. A także tego, jak ten ogród wygląda teraz, czyli po 4 latach od mojej poprzedniej wizyty.

.

Co zmieniło się od ostatniej mojej wizyty?

Jak wspomniałem, od mojego ostatniego pobytu, pojawiło się w ogrodzie trochę zmian. W końcu świat nie stoi w miejscu, przyroda również, to i ogrody wciąż się rozwijają. Co więc jest nowego w tym miejscu pt. ogród ze starą cegłą, hortensjami i starociami? A co jest jak było? Bo nowości, nowościami, jednak nie zmienia to faktu, że jest tam mnóstwo innych rzeczy, którym również należy się uwaga i warto o nich wspominać, choćby kilkukrotnie. Przypominam, że dokładny opis znajdziesz w tym poście, tymczasem wspomnę o tym, co wg mnie jest najistotniejsze.

Dodam, że wszystko możesz obejrzeć również w filmie z tego ogrodu, który znajdziesz na moim kanale YT:

Ogród Grażyny to wyjątkowo gęsty, pięknie obsadzony i udekorowany ogród, który tak naprawdę mógłby być małym arboretum. Setki odmian roślin, dobrze dobranych i skomponowanych. Nie sposób ich tu wszystkich wymienić, dlatego szczególną uwagę chciałbym zwrócić na kilka spraw. Przede wszystkim na hortensje, które Grażyna szczegółowo omawia w wyżej wspomnianym filmie. Mnóstwo odmian, zróżnicowanych nie tylko gatunkowo, ale przede wszystkim kolorystycznie.

Natomiast jak jesteśmy w tym miejscu, to od razu chciałbym zwrócić Twoją uwagę na drugą, bardzo ważną sprawę. To najniższe piętro roślin, które tworzą dobrze zaaranżowane opaski przy chodnikach i trawnikach. I to zarówno pod hortensjami, gdzie zostały użyte hakony, kostrzewy, żurawki czy hosty,

jak i pod innymi roślinami, w innych częściach rabat.

Wątek roślinny w tym gęstym ogrodzie, to również pięknie wkomponowane nasadzenia w donicach, których rolę poza tradycyjnymi pojemnikami, pełnią również zaadoptowane stare naczynia czy beczki. Moim zdaniem idealnie wpasowują się w klimat tego ogrodu.

Sprawę roślin chciałbym zamknąć tym trawiastym zakątkiem. Poza trawami, choćby wysokimi miskantami, zwróć uwagę na wspomniane niskie piętro roślin zaaranżowane wrzosami oraz nasadzeniami w donicach.

Całość to idealna kompozycja, która zaaranżowana jest wokół niewielkiego oczka, zlokalizowanego w centralnej części działki.

Natomiast zanim pójdziemy dalej chciałbym przedstawić jeszcze jedną, stosunkowo mało popularną roślinę płożącą – wilec ziemniaczany, co prawda jednoroczną, ale za to mało wymagającą i będącą dobrą alternatywą dla roślin kwitnących.

No dobrze. To tyle jeśli chodzi o rośliny. Czas na kolejne, tytułowe elementy. Na początek cegła, w większości stara, porozbiórkowa, która w tym ogrodzie dosłownie króluje. Obecna jest w wielu elementach, które tworzą określone strefy ogrodu. Na początek wyjątkowa kuchnia letnia, w której Grażyna w sezonie gotuje i robi przetwory.

Kuchnia połączona jest z przyległą altaną i grillo – wędzarnią,

natomiast za swoimi plecami tworzy mur, który biegnąc dalej otacza niewielką, ogrodową polankę. Tak wygląda to od wewnątrz,

a tak od zewnątrz, patrząc od strony wnętrza ogrodu.

Druga strona polanki to z kolei efektowna ściana dekoracji,

która płynnie przechodzi w niezwykły element – ogrodową, ceglaną tężnię.

Dosłownie. To kaskada wodna ze ścianą z patyków, z zamkniętym obiegiem, do którego właściciele dodają soli. Tworzy to naprawdę wyjątkowy mikroklimat, dosłownie jak w prawdziwych tężniach solankowych.

Ścina solankowa dalej płynnie ma kontynuację jako ceglany mur, który zakończony jest oryginalną, drewnianą furtką, prowadzącą do przyległej do ogrodu pasieki.

Furtka ta z kolei przylega do bocznej ściany garażu, który stanowi czwarty bok tej ogrodowej polanki. Natomiast jak to u Grażyny, nic nie może pozostać bez zaaranżowania. Stąd właśnie i na tą ścianę znalazła wyjątkowy sposób, co widać na powyższym i poniższym zdjęciu.

I tak właśnie doszliśmy do trzeciego wyróżnika tego miejsca – staroci, których w tym ogrodzie, pod różnymi postaciami, jest naprawdę dużo.

Natomiast kończąc spacer po tym miejscu, dwa słowa jeszcze o kącikach wypoczynkowych. Jest ich tu dużo, praktycznie w każdym zakątku ogrodu. Każdy inny, inaczej zaaranżowany. Ale każdy ładny, gustowny, będący praktyczną ozdobą ogrodu.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, i to już od 4 sezonów, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilkanaście paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo trochę produktów gnejsowych. Myślę, że to wszystko przyda się i znajdzie zastosowanie w odwiedzonym ogrodzie, a tym samym będzie miłą pamiątką dla Grażyny.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak robiłem to w relacjach z poprzednich 4 sezonów:

.

Co mnie zachwyciło w tym miejscu?

Przede wszystkim to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Wynikająca z pozytywnego nastawienia Gospodarzy, którzy miło przyjęli mnie na swoim terenie.

Poza tym, pokazany ogród to kolejny przykład na to, że pomysłowość ludzka nie zna granic. Że można w ogrodzie zrobić cokolwiek się wymarzy, łącznie z tym, że można tworzyć efektowne budowle i konstrukcje.

Jak widziałeś na zdjęciach, w ogrodzie tym nie można się nudzić. Na każdym kroku jest coś, co przyciąga nie tylko wzrok, ale jest również atrakcją i zachętą do przebywania w tym miejscu. Jednak prawdziwy zachwyt wzbudzają przepiękne nasadzenia, w szczególności tak efektowne teraz hortensje. To tak duże bogactwo kolorów i odmian, którym można byłoby obdzielić kilka innych ogrodów.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt ‘Busem przez polskie ogrody’ ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne do powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu, jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim przekonanie, że ogród można zaplanować i wykonać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania. To takie ogólne stwierdzenie, które wynoszę właściwie z każdego odwiedzonego w projekcie ogrodu,

  • Warto ogrody ozdabiać. Do roślin dodawać inne elementy, ciekawie je komponując, sprawiając jednocześnie, że całość jest ciekawsza w odbiorze,

  • Warto robić strefy, czyli osobne zakątki, w których można aranżować osobne kąciki wypoczynkowe. Każdy może być inny, z innych materiałów, w innym stylu, przez to zawsze miło będzie w nim odpoczywać,

  • W urządzaniu ogrodu warto stawiać na kolor. Nie tylko roślin, ale jak tu, również na kolor dekoracji,

  • Aranżując ogród warto również być konsekwentnym i trzymać się obranego kierunku. Tak jak w tym przypadku, gdzie powstał typowy ogród swobodny, gdzie można spotkać liczne stare elementy, wszystko jest luźne, jakby trochę „z innej bajki”, a zarazem pięknie tworzy całość,

  • Do dekoracji ogrodu, szczególnie w takim stylu, może posłużyć dosłownie wszystko. Każdy, pozornie niepotrzebny przedmiot może być samodzielną dekoracją, albo np. stać się efektowną donicą,

  • Na uwagę zasługują również budowle, których nie powstydziłby się żaden poważany, rustykalny ogród,

  • I najważniejsze: tworząc ogród trzeba wykazać się pracowitością, a zarazem cierpliwością. Tak jak w tym przypadku, gdzie ogród to wspólnie dzieło całej Rodziny, tworzone przez kolejne pokolenia od przeszło 30 lat.

.

Weź udział w projekcie!

Kończąc czternastą relację z odwiedzonego w roku 2022 ogrodu, zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

Obserwuj regularnie strony projektu Busem przez polskie ogrody sezon 5 bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *