Busem przez polskie ogrody – OGRÓD 7 – część 2.

Mam nadzieję, że trafiłeś tu wprost z pierwszej części, a zatem jesteś na bieżąco z lekturą. Jeśli nie, koniecznie wróć ją uzupełnić.

Natomiast aby płynnie pójść dalej, przypomnę Ci, że skończyliśmy na omawianiu ciekawych elementów ogrodu, konkretnie byliśmy przy dekoracjach wiklinowych. Zatem wróćmy do tego miejsca.

Wiklina.

Ręcznie robione i plecione dekoracje wyglądają dobrze w każdym ogrodzie. To naturale ozdoby, z naturalnych materiałów, które dobrze komponują się roślinami. Stąd również w ogrodzie Joli nie mogą nie być zauważone. Tym bardziej, że wiele z nich również ciekawie jest obsadzonych, a te które nie są, same w sobie stanowią naturalną dekorację.

Trawnik, warzywnik i kolorowa rabata.

Wspomniana, niżej położona część działki, to bardzo zadbany trawnik.

Ale ciekawym pomysłem jest wydzielony na jego środku warzywnik, który od frontu działki osłonięty jest super kolorową rabatą wyłożoną dekoracyjnym zrębkiem. Rabata nie ma perfekcyjnie wykonanych obrzeży, a od trawnik oddzielona jest luźno poukładanymi kamieniami. Jednak w połączeniu z roślinami, ma to swój urok i dobrze wpisuje się w całą kompozycję.

A tak na marginesie: widoczny na zdjęciu kociołek, również z historią… i co najważniejsze…. Mąż Joli ugotował na nim przepyszny gulasz…, który miałem oczywiście okazję spróbować.

Zagospodarowana skarpa.

Natomiast łącznikiem pomiędzy częścią działki niżej i wyżej położoną, jest estetycznie zagospodarowana skarpa. A z uwagi, że znajduje się od frontu działki, przed budynkiem, stanowi jednocześnie główny i najbardziej widoczny element całego ogrodu.

Kwiaty.

Jeśli przyjrzysz się uważnie wszystkim wcześniejszym zdjęciom, zauważysz że to ogród bardzo kolorowy. Zarówno ze względu na nasadzenia, jak również zastosowane materiały i sposób zagospodarowania. A całość tego wizerunku dopełniają wszechobecne kwiaty, które dosłownie rosną w każdym możliwym miejscu. Na każdej rabacie, w każdym wolnym zakątku.

.

Kącik Partnera.

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu, wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest ‘super paka’ produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz.

Co więcej, drugim założeniem było też to, aby różne fajne produkty trafiały również do Czytelników tych właśnie postów, o czym dokładnie możesz przeczytać w zakładce projektu dotyczącej właśnie Partnerów. A zatem w poście dotyczącym wizyty w tym ogrodzie zobaczysz zarówno “pakę” zawiezioną do ogrodu, jak również “pakę’ przygotowaną na konkurs.

A skoro więc jesteśmy już przy ‘Kąciku Partnera’, czyli właśnie produktach, które pojechały ze mną do ogrodu, co więcej które również z częściowo z Jolą wypróbowaliśmy, spójrz jak to wyglądało.

Paczka produktowa.

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo piękny kamień – szpilka gnejsowa, która oczywiście znalazła miejsce w ogrodzie.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób je tu wszystkie wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów:

Kącik Partnera w praktyce.

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym, przyszedł czas na wypróbowanie kilku produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji zrobić coś pożytecznego, do tego na świeżym powietrzu i w ogrodzie. Wybraliśmy więc kilka z nich i przyszedł czas na ich użycie.

Na początek poszedł Biohumus uniwersalny, czyli gotowy, naturalny preparat, którym zasililiśmy kwietne kompozycje. Wspomaga rozwój, a jednocześnie ogranicza konieczność stosowania nawozów, tym bardziej więc wpisał się w naturalne kompozycje Jolanty. Preparat można stosować wprost, bez rozcieńczania, niemniej rośliny później trzeba obficie podlać.

Z innych prac, mniej ogrodniczych, wkopaliśmy elastyczne obrzeże, które idealnie wpasowało się pomiędzy trawnik, a warzywnik. To dobre rozwiązanie, tanie, banalne w montażu, a dobrze ogranicza przerastanie trawy z trawnika, w tym przypadku do warzywnika.

A na koniec, tradycyjnie pomalowaliśmy coś kolorowymi farbami. Konkretnie ceramiczną donicę, która dostała drugie, różowe życie.

.

Co mnie zachwyciło w odwiedzonym ogrodzie?

Przede wszystkim to, że to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Przede wszystkim wynikająca z pozytywnego nastawienia Właścicielki – Joli, która miło przyjęła mnie na swoim terenie.

Poza tym, pokazany ogród to kolejny przykład na to, że pomysłowość ludzka nie zna granic. Ogród można urządzić i aranżować na milion sposobów, wykorzystując do tego dosłownie wszystko. Warto również mieć swój własny styl, bez względu na to jaki jest. Tym bardziej, że jak to się ładnie mówi: nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba.

I właśnie ogród Joli jest na to najlepszym przykładem. Urządzony według pomysłu właścicieli, pracą ich własnych rąk. Nawet kamienie, które leżą na rabatach przywozili sami, w bagażniku swojego samochodu.

Poza tym ten ogród to wyjątkowy przykład dbania o porządek oraz o to, aby włożona praca nie poszła na marne. Tu każdy szczegół jest dopracowany, każdy element zadbany i wypieszczony. I to zachwyciło mnie najbardziej.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt „Busem przez polskie ogrody” ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne do powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu, jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim, jak zawsze, przekonanie, że ogród można zaplanować i wykonać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania,
  • Po drugie, że ogród to miejsce, w którym można pozwolić sobie na trochę szaleństwa i kreatywności.
  • Warto go wykonać według swojego uznania, swoimi metodami, dostępnymi materiałami, a przede wszystkim takimi, które Tobie się podobają,
  • Dobrym rozwiązaniem jest wydzielenie w ogrodzie stref, które ułatwiają bieżące utrzymanie. Tak jak w tym przypadku tylko w jednej części zlokalizowany jest trawnik i warzywnik, a pozostała część ogrodu to właściwie bezobsługowe rabaty, wyłożone takim lub innym materiałem. No prawie bezobsługowe, po plewić je na bieżąco trzeba.
  • Ogród ten to także idealny przykład na to, że do ozdobienia, stworzenia dekoracji można użyć dosłownie wszystkiego. Nawet rzeczy, które pozornie nadają się do wyrzucenia. Jak się okazuje, wystarczy trochę pomysłowości oraz pracy i każdy niepotrzebny element można wykorzystać, zaaranżować lub użyć do większej dekoracji. Tak jak pokazane ozdoby ze starych, metalowych elementów.
  • Natomiast bezwzględnym numerem jeden, jeśli chodzi o sprawy godne powielenia, jest perfekcyjny ład i porządek w tym ogrodzie. Tu każdy przedmiot ma własne, przemyślane miejsce, każda rabata jest idealnie wyplewiona, wszystko jest starannie wykonane i utrzymywane. A zatem to doskonały przykład na to, że o ogród warto i trzeba dbać. Bo samo tylko jego wykonanie, bez wkłady bieżącej pracy, nie da zamierzonych efektów. Choćby zrobiony był z najdroższych materiałów.

.

Weź udział w projekcie.

Kończąc siódmą relację z odwiedzonego ogrodu, po raz kolejny zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę otrzymasz fajny zestaw produktów od Partnerów, analogiczny jak ten powyższy, a ponadto powalczysz o fajny bonus na końcu projektu, dla najciekawszego z odwiedzonych ogrodów. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.
  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów będzie specjalny konkurs, w którym do wygrania będą równie atrakcyjne produkty od Partnerów. Jeden z nich już poniżej.
  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

.

Konkurs.

Zgodnie z powyższą informacją oraz ogólnymi założeniami projektu, każdy post z odwiedzonego ogrodu to konkurs i szansa na fajne nagrody. Tak jest zatem także w tym poście. Zapraszam!

Co jest do wygrania?

Od Firmy Vilmorin Garden, super praktyczny zestaw, w który wchodzą:

  • Miniogródki, czyli gotowe rozwiązania do domowej uprawy warzyw i ziół.

  • Nasiona na taśmie – idealne rozwiązanie do uprawy.

  • Nasiona – łatwy wysiew, praktyczne aplikatory z nasionami.

Od Firmy Rolmarket.pl, praktyczny zestaw, w który wchodzą:

  • Siewnik ogrodniczy RĘCZNY 3kg ROLMARKET, notes, długopis.

Co zrobić aby otrzymać powyższy zestaw nagród?

Nic wielkiego. Pod postem, który ukaże 11 maja po godzinie 18tej na facebooku, na fanpage bloga, wykonać dwie sprawy:

  • pierwsza obowiązkowa, czyli napisać w komentarzu co najbardziej spodobało Ci się w odwiedzonym ogrodzie? Komentarz możesz również zamieścić tu poniżej, pod postem.
  • druga nieobligatoryjna, aczkolwiek mile widziana, to udostępnić ten post. Bardzo zależy mi aby zachęcić wiele osób do wspólnej zabawy.

I to wszystko. Spośród osób, które zamieszczą najciekawszy komentarz do dnia 18.05.2018r., w dniu 19go maja wybiorę zwycięzcę, którego ogłoszę w zakładce projektu Wyniki konkursów projektu.

Myślę, że zasady są proste. Zapraszam do zabawy i raz jeszcze do aktywnego uczestnictwa w całym projekcie.

Obserwuj regularnie strony projektu „Busem przez polskie ogrody” bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

1 Comment

  • Naturalność to cecha która mnie zachwyca w tym ogrodzie, pomysłowe dekoracje, zero kiczu i przerostu formy nad treścią. Tak przyjemnie, pięknie że aż chciało by się rozgościć z filiżanką kawy w tym ogrodzie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *