Busem przez polskie ogrody SEZON 4 – OGRÓD 14

“Busem przez polskie ogrody” to jak zapewne już wiesz duży projekt realizowany na blogu “Z ogrodem na TY”, który z racji swojej popularności kontynuowany jest już czwarty rok! Jego głównym założeniem jest cykl wizyt w ogrodach, czego efektem są pełne inspiracji posty. Ideą projektu jest propagowanie świadomego i pełnego pasji ogrodnictwa, ale równie istotne jest ukazanie, jak wiele radości może dać samodzielne gospodarowanie przydomową przestrzenią, a także zaprezentowanie najciekawszych rozwiązań w zakresie architektury ogrodowej i nasadzeń roślinnych. A wszystko to bez angażowania dużych budżetów! Projekt ma jednocześnie edukować, bawić i motywować Czytelników bloga do świadomej i wzmożonej troski o własne przydomowe przestrzenie, w co idealnie wpisuje się ogród, który nazwałem „niebieski domek Burgrabice”.

No dobrze, ale to tylko ogólne założenia. Natomiast, jak zauważyłeś, jednym z działań są “pełne inspiracji posty”, czyli posty na blogu pokazujące odwiedzone ogrody i relacjonujące wizyty, które odbywam, odwiedzając przepiękne miejsca i spotykając się z ciekawymi ludźmi. Zapraszam zatem na czternastą w sezonie 2021 relację z kolejnego odwiedzonego ogrodu w projekcie “Busem przez polskie ogrody”, czternastego już w sezonie 4.

Zanim przejdę dalej, mała dygresja. Wszystkie dotychczas odwiedzone ogrody znajdziesz w tym miejscu:

.

Ogród 14 – niebieski domek Burgrabice

Jak pewnie już wiesz z wcześniejszych relacji, każdy z odwiedzonych ogrodów staram się na wstępie jakoś nazwać i zatytułować. Tak, aby na początku nastawić Cię na to, czego możesz się po nim spodziewać. Innymi słowy, staram się znaleźć jakąś główną cechę i wyróżnik danego miejsca, który zdecydowanie odróżnia go od pozostałych. I tak jest również w tym przypadku. A głównym znakiem rozpoznawczym tego miejsca jest oczywiście niebieski domek, czyli wyjątkowe siedlisko w Górach Opawskich, tuż przy granicy z Czechami, w niewielkiej miejscowości Burgrabice.

Wracając jednak do ogólnych kulisów mojej czternastej wizyty w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 4 – 2021, na początek jak zwykle kilka spraw ogólnych, tak abyś wiedział, gdzie tytułowy bus dojechał. A dojechał do miejscowości, o której wspomniałem, o ładnej chyba nazwie Burgrabice, co na mapie wygląda następująco:

Kolor czerwony to tradycyjnie miejsce skąd wyruszyłem, a ten fioletowy kwadrat z numerem 14, to właśnie lokalizacja czternastego ogrodu, położonego w moim rodzinnym województwie opolskim. Do pokonania miałem zatem symboliczną odległość, około 25 kilometrów w jedną stronę. Na mapie widać również:

  • ciemnozielone kropki z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 1 – 2018

  • niebieskie kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 2 – 2019

  • różowe kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 3 – 2020

Myślę więc, że to ciekawe uzupełnienie. Natomiast będąc już w sezonie 2021, jak pewnie wiesz z wcześniejszych relacji, przyszedł czas na nową planszę, na której widoczne są wszystkie kolejne wizyty. Na ten moment jest już czternaście, z czternastu ogrodów:

Dodam, że powyższą mapę oraz planszę, na której zaznaczone są lokalizacje wszystkich odwiedzonych ogrodów, znajdziesz również w zakładce projektu Gdzie dotarłem w sezonie 2021?.

Dodatkowo polecam Ci również spojrzeć w zakładkę:

Wracając do wizyty, jak zawsze, bus zaparkował w ogrodzie, a ja miałem możliwość przywitać się z niezwykle sympatycznymi Gospodarzami tego terenu.

 

Co prawda pamiątkowego zdjęcia nie zrobiliśmy, ale jeśli czytasz uważnie wszystkie relacje, zauważyłeś pewnie, że to pewnego rodzaju schemat, który staram się powielać. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić, aby ten charakterystyczny bus do ogrodu nie wjechał, a ja nie przywitał się z Gospodarzami. Tym bardziej, że mam szczęście trafiać na wyjątkowo miłe, otwarte i gościnne osoby, co miało miejsce również w tym przypadku.

.

Lokalizacja i układ ogrodu

Czternasty ogród w moich tegorocznych podróżach, jak już wiesz, położony jest w niewielkiej miejscowości w Górach Opawskich, tuż przy granicy z Czechami. Teren jest więc już nieco pagórkowaty i taka również jest działka, na której urządzony jest ogród. Jedna jej część to obszar zagospodarowany, na którym znajduje się niebieski domek i ogród, a druga to duża skarpa, gęsto porośnięta, wyglądająca jak prawdziwy las. A zatem nieco wyłączona z codziennego użytkowania.

Nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ ta część pierwsza jest na tyle duża i sympatyczna, że przebywanie w niej w zupełności zaspokaja wszelkie potrzeby.

.

Najważniejsze elementy ogrodu

Od pewnego czasu, właściwie od początku obecnego sezonu, moje ogrodowe relacje staram się upraszczać tzn. zdecydowanie mniej w nich pisać. Tak będzie i tutaj, gdzie zdjęcia wyraźnie biorą górę nad komentarzem. Skupię się więc na ogólnym opisaniu, a wszelkie szczegóły wyciągniesz najzwyczajniej ze zdjęć. Myślę, że są na tyle wyraźne, że uda się to zrobić. 🙂 A zatem zapraszam na spacer, jako że ogród jak zwykle jest inny niż inne, czyli właśnie taki, do jakich staram się docierać.

Spacer po tym niecodziennym miejscu wypada zacząć przy bramie, która już zapowiada, że dalej zapowiada się interesująco.

I tak faktycznie jest. Ogród, to stare siedlisko z około 100 letnim domem, który Gospodarze nabyli około 20 lat temu i jak to się ładnie mówi, nadali mu drugie życie. Ale to życie jak najbardziej jest kontynuacją tego poprzedniego, ponieważ dom zachował swój pierwotny charakter, zarówno za sprawą samej architektury, jak i wszechobecnych dekoracji i dodatków. Dodam jeszcze, że zyskał za to oryginalny niebieski kolor, stąd właśnie nazwa „niebieski domek Burgrabice”. 🙂

A skoro jesteśmy przy nazwie, to muszę dodać, że właśnie pod tą nazwą możesz odnaleźć to miejsce w internecie i co więcej, spędzić w nim dzień, weekend lub nawet cały urlop. Bo niezwykle klimatyczne pokoje możesz wynająć zarówno w niebieskim domu, jak i w niemniej klimatycznym domku numer 2, a nawet starej, drewnianej przyczepie.

No dobrze, ale wracając do samego niebieskiego domku. Jak wspomniałem to niezwykły dom, z jeszcze bardziej niezwykłym wnętrzem i do tego wyjątkowymi dodatkami. A jednym z nich jest chociażby romantyczny taras, w którym możesz mi wierzyć, naprawdę można zapomnieć o całym świecie,

z sąsiadującą z nim niemniej romantyczną, starą studnią, która idealnie wpisuje się w to całe otoczenie.

Zresztą w to otoczenie i cały klimat tego miejsca idealnie wpisują się również wszelkie inne stare przedmioty, które możesz mi wierzyć, stanowią niezwykle oryginalne dekoracje.

Podobnie jak stary, kamienny bruk, który wygląda trochę jak ze starej bajki, ale z drugiej strony wydaje się, jakby był stworzony do tego miejsca.

Niebieski domek Burgrabice, jak na siedlisko, w którym możesz wypoczywać, ma w sobie chyba tysiąc miejsc, w których możesz przysiąść. No może nie tysiąc, ale naprawdę do wyboru, do koloru i to w dosłownym tego słowa znaczeniu.

No i co tam jeszcze…. A dużo, dużo… Przede wszystkim ten ogród to również niezwykłe bogactwo rośli i fajne, naturalne rabaty,

do tego duże, równie naturalne oczko wodne, czy to nawet mały staw,

a nawet oryginalne budowle, które może nie są perełką architektury, ale za to pokazują, że w ogrodzie tak naprawdę wszystko można zrobić samemu, tanio i z materiałów, które dosłownie leżą na ulicy. Albo przynajmniej w lesie.

W ogrodzie z niebieskim domkiem udało mi się również zobaczyć pranie wiszące na sznurku, co przyznam się, było dla mnie bardzo miłym widokiem, trochę kojarzącym mi się z dawnymi, babcinymi czasami. A Ty kiedy widziałeś coś podobnego?

A na koniec najważniejsze. Ten ogród to miejsce wyjątkowo przychylne naturze. Zarówno tej roślinnej, ale także ogólnie mówiąc zwierzęcej. Bo luźno chodzą tam nie tylko psy i koty, ale także kury, a nawet świnie, które od razu powiem, są niezwykle sympatyczne i towarzyskie i do tego są naprawdę wyjątkową ozdobą.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz. I co ważne, taką samą otrzymasz, jeśli przyjadę do Twojego ogrodu. Zapraszam do zgłoszenia na adres, który znajdziesz w zakładce kontakt.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo trochę produktów kamiennych. Myślę, że to wszystko przyda się i znajdzie zastosowanie w odwiedzonym ogrodzie, a tym samym będzie miłą pamiątką dla Gospodarzy.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów:

Kącik Partnera w praktyce

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym przyszedł czas na obejrzenie kilku dodatkowych produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji poznać różnego rodzaju ciekawostki i nowości na rynku.

Wytypowałem więc określone produkty wspólnie z Gospodarzami mieliśmy okazję się im przyjrzeć. Myślę, że i Ciebie powinny zainteresować, bo to praktyczne, ogrodnicze nowinki:

  • kosa akumulatorowa od marki Stiga,

  • zestaw narzędzi tnących od marki Gardena,

  • zraszacze od marki Ramp,

  • opryskiwacz naramienny od marki Kwazar,

  • nawozy od marki Planta,

  • impregnaty i oleje do drewna od marki Altax,

  • agrowłóknina wiosenna od marki Agrimpex,

  • ziemia uniwersalna od marki Kronen.

A dodatkowo przejrzałem katalogi Doram Design i Litex Garden, w których wypatrzyłem meble i parasole, które być może znajdą miejsce w tym ogrodzie.

Natomiast na sam koniec ustawiliśmy gnejsową szpilkę, która moim zdaniem idealnie wkomponowała się w rabatę na tle niebieskiego domku w Burgrabicach.

.

Co mnie zachwyciło w tym ogrodzie?

Przede wszystkim to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Wynikająca z pozytywnego nastawienia Właścicieli, którzy super miło przyjęli mnie na swoim terenie. Ponadto zachwyca niezwykłe poszanowanie dla tradycji, które przejawia się nie tylko w sposobie odrestaurowania i ozdobienia samego domu, ale również całego ogrodu. Do tego niezwykła bliskość do natury, zarówno tej roślinnej jak i właśnie zwierzęcej. I co najważniejsze wszystko to robione jest na pełnym luzie, nikt się nie stresuje, że cokolwiek nie pasuje, coś może nie wypada. Tu wszystko po prostu jest i każdy traktuje to tak, że tak właśnie ma być. Jak chociażby to pranie wywieszone na sznurku, które ani nikomu nie przeszkadza, ani również nikogo nie razi.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt „Busem przez polskie ogrody” ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim przekonanie, że ogród można zaplanować i wykonać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania. To takie ogólne stwierdzenie, które wynoszę właściwie z każdego odwiedzonego w projekcie ogrodu,

  • Aranżując ogród warto również dostosowywać go do otoczenia, czyli warunków w jakich zlokalizowana jest działka. Tak jak w tym przypadku, gdzie Właściciele wkomponowali ogród w naturalny, wiejski krajobraz,

  • Aranżując ogród warto również być konsekwentnym i trzymać się obranego kierunku. Tak jak w tym przypadku, gdzie powstał typowy ogród wiejski, naturalny, swobodny, gdzie można spotkać liczne stare elementy, wszystko jest luźne, niedopasowane, a zarazem pięknie tworzy całość,

  • Do dekoracji ogrodu, szczególnie w takim stylu, może posłużyć dosłownie wszystko. Każdy, pozornie niepotrzebny przedmiot może być samodzielną dekoracją, albo np. stać się efektowną donicą,

  • Warto również, jeśli lokalizacja działki na to pozwala, tworzyć tego typu wiejskie ogrody. Ze względu na sposób zagospodarowania są zdecydowanie przystępniejsze, co sprawia, że można je zaaranżować i wykonać samemu.

.

Weź udział w projekcie

Kończąc czternastą relację z odwiedzonego w roku 2021 ogrodu, zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę, otrzymasz zróżnicowany, atrakcyjny zestaw produktów od Partnerów, analogiczny jak widziałeś powyżej. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.

  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów znajdziesz garść inspiracji, które możesz przenieść do własnego ogrodu.

  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

Obserwuj regularnie strony projektu Busem przez polskie ogrody bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *