Busem przez polskie ogrody SEZON 4 – OGRÓD 15

“Busem przez polskie ogrody” to jak zapewne już wiesz duży projekt realizowany na blogu “Z ogrodem na TY”, który z racji swojej popularności kontynuowany jest już czwarty rok! Jego głównym założeniem jest cykl wizyt w ogrodach, czego efektem są pełne inspiracji posty. Ideą projektu jest propagowanie świadomego i pełnego pasji ogrodnictwa, ale równie istotne jest ukazanie, jak wiele radości może dać samodzielne gospodarowanie przydomową przestrzenią, a także zaprezentowanie najciekawszych rozwiązań w zakresie architektury ogrodowej i nasadzeń roślinnych. A wszystko to bez angażowania dużych budżetów! Projekt ma jednocześnie edukować, bawić i motywować Czytelników bloga do świadomej i wzmożonej troski o własne przydomowe przestrzenie.

No dobrze, ale to tylko ogólne założenia. Natomiast, jak zauważyłeś, jednym z działań są “pełne inspiracji posty”, czyli posty na blogu pokazujące odwiedzone ogrody i relacjonujące wizyty, które odbywam, odwiedzając przepiękne miejsca i spotykając się z ciekawymi ludźmi. Zapraszam zatem na piętnastą w sezonie 2021 relację z kolejnego odwiedzonego ogrodu w projekcie “Busem przez polskie ogrody”, piętnastego już w sezonie 4.

Zanim przejdę dalej, mała dygresja. Wszystkie dotychczas odwiedzone ogrody znajdziesz w tym miejscu:

.

Ogród 15 – Doram Design w prywatnym wydaniu

Jak pewnie już wiesz z wcześniejszych relacji, każdy z odwiedzonych ogrodów staram się na wstępie jakoś nazwać i zatytułować. Tak, aby na początku nastawić Cię na to, czego możesz się po nim spodziewać. Innymi słowy, staram się znaleźć jakąś główną cechę i wyróżnik danego miejsca, który zdecydowanie odróżnia go od pozostałych. I tak jest również w tym przypadku. A głównym znakiem rozpoznawczym tego miejsca są meble Doram Design, jako że to ogród Właścicielki tej niezwykłej Marki.

Stąd ten wpis będzie poświęcony ogrodowi, ale będzie miał również mały wątek poboczny, poświęcony właśnie Marce i tym niecodziennym meblom. Myślę, że to fajne uzupełnienie tematu, w końcu żyjemy w czasach, kiedy to m.in. meble są ważnymi elementami naszych ogrodów. Dlatego warto zobaczyć gdzie powstają, gdzie wędrują i dlaczego jest nimi tak duże zainteresowanie.

Wracając jednak do ogólnych kulisów mojej piętnastej wizyty w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 4 – 2021, na początek jak zwykle kilka spraw ogólnych, tak abyś wiedział, gdzie tytułowy bus dojechał. A dojechał do miejscowości, o której wspomniałem, o ładnej chyba nazwie Łosino, co na mapie wygląda następująco:

Kolor czerwony to tradycyjnie miejsce skąd wyruszyłem, a ten fioletowy kwadrat z numerem 15, to właśnie lokalizacja piętnastego ogrodu, położonego w województwie pomorskim. Do pokonania miałem zatem dużą odległość, około 540 kilometrów w jedną stronę. Na mapie widać również:

  • ciemnozielone kropki z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 1 – 2018

  • niebieskie kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 2 – 2019

  • różowe kwadraty z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 3 – 2020

Myślę więc, że to ciekawe uzupełnienie. Natomiast będąc już w sezonie 2021, jak pewnie wiesz z wcześniejszych relacji, przyszedł czas na nową planszę, na której widoczne są wszystkie kolejne wizyty. Na ten moment jest już piętnaście, z piętnastu ogrodów:

Dodam, że powyższą mapę oraz planszę, na której zaznaczone są lokalizacje wszystkich odwiedzonych ogrodów, znajdziesz również w zakładce projektu Gdzie dotarłem w sezonie 2021?.

Dodatkowo polecam Ci również spojrzeć w zakładkę:

Wracając do wizyty, jak zawsze, bus zaparkował w ogrodzie, a ja miałem możliwość przywitać się z niezwykle sympatyczną Gospodynią tego terenu – Dorotą.

Natomiast dodam, że w tym przypadku „sympatyczną” ma znacznie głębsze znaczenie. Bo Dorota to osoba niezwykle optymistycznie nastawiona do życia, otwarta, a jednocześnie twardo stąpająca po ziemi. I to właśnie pozwala jak zarządzać Firmą, która tworzy te oryginalne meble. Ale o nich za chwilę.

.

Lokalizacja i układ ogrodu

Piętnasty odwiedzony ogród to ogród położony na skraju osiedla, w niewielkiej miejscowości w pobliżu Słupska. A Słupsk, jak wiadomo, to miejscowość koło Ustki. Natomiast jak to w terenach nadmorskich bywa, często wieją tam wiatry. Stąd właśnie na horyzoncie za ogrodem widoczne są wiatraki, zlokalizowane w odległości kilkuset metrów.

Od razu dodam, że wcale ich nie słychać, a jak się tak głębiej przyjrzeć, to są nawet ciekawą ozdobą. Wracając do ogrodu… Nie jest duży, cała działka ma około 10 arów. W jej centralnej części stoi budynek, a zatem ogród urządzony jest wokół niego, głównie jednak w części frontowej, która jest najbardziej obszerna.

.

Najważniejsze elementy ogrodu

Od pewnego czasu, właściwie od początku obecnego sezonu, moje ogrodowe relacje staram się upraszczać tzn. zdecydowanie mniej w nich pisać. Tak będzie i tutaj, gdzie zdjęcia wyraźnie biorą górę nad komentarzem. Skupię się więc na ogólnym opisaniu, a wszelkie szczegóły wyciągniesz najzwyczajniej ze zdjęć. Myślę, że są na tyle wyraźne, że uda się to zrobić. A zatem zapraszam na spacer, jako że ogród jest z jednej strony grzeczny i uporządkowany, a z drugiej kryje w sobie szereg elementów, na które warto zwrócić uwagę.

Przede wszystkim muszę nadmienić, że układ ogrodu jest zupełnie swobodny, tzw. wszystkie rabaty luźno wiją się po obrysie działki, jaki i wokół wspomnianego budynku.

Rośliny w nich są dobrze skomponowane gatunkowo i kolorystycznie, a jednocześnie dobrane tak, aby tworzyły kilka pięter. Trzon stanowią rośliny iglaste, natomiast pomiędzy nie wpisane są gatunki liściaste, do tego liczne byliny i kwiaty.

Sercem ogrodu jest zlokalizowana w jednym z narożników działki, na wprost tarasu, duża, kamienna i ładnie obrośnięta kaskada,

której towarzyszy opanowana przez rojniki, wtopiona w rabatę ławeczka. Swoją drogą ciekawe rozwiązanie.

Natomiast wizytówką tego ogrodu jest obszerny, soczysty trawnik, pięknie utrzymany i wijący się równie swobodnie co otaczające go rabaty.

Wracając jeszcze do nasadzeń. Pozornie wydaje się, że to ogród uporządkowany i stosunkowo oszczędny w formie. Jednak po głębszym spojrzeniu okazuje się, że rośliny są w nim wszechobecne i to w naprawdę dużej ilości odmian i gatunków. A przez to ogród wydaje się pełny i gęsty, a przy tym niezwykle zróżnicowany. Co więcej, występują w nim liczne kontrasty kolorystyczne, chociażby za sprawą srebrnych świerków czy bordowych berberysów.

Jednak prawdziwą siłą tego ogrodu są dodatki. Począwszy od oryginalnych akcentów w postaci estetycznych donic,

przez metal zwany corten,

po najdrobniejsze elementy, do których Dorota przywiązuje wielką wagę.

Ale to wszystko, to i tak dopiero wstęp do najważniejszego, czyli mebli Doram Design, które po prostu zachwycają. Myślę, że z powodzeniem mogłyby być ozdobą nawet domowego salonu, natomiast w ogrodzie, wyglądają po prostu pięknie. Wielkie kanapy, które wypełniają cały taras i poza funkcją praktyczną, są naprawdę wielką ozdobą. Tym bardziej, że ich jakość, dodatki i precyzja wykonania są tak duże, że choćbym nawet chciał, to ani jedno złe słowo nie przychodzi mi na myśl.

I co najważniejsze. Cecha rozpoznawcza mebli Doroty jest taka, że można je komponować w różnej kolorystyce. Czyli jeden komplet, w kilkunastu różnych wariantach. Innymi słowy indywidualna personalizacja, w zależności od preferencji, upodobań i stylu ogrodu. Podczas mojego pobytu również zrobiliśmy mały eksperyment i spójrz jak ten sam komplet, wygląda w dwóch, różnych aranżacjach.

Prawda, że zmienia oblicze tarasu i całego ogrodu? No właśnie, o to właśnie chodzi, aby nie kupować mebli, na które jesteśmy „skazani” przez całe życie, czy chociażby długie lata. Ale po prostu zmienić ich wygląd w zależności od sytuacji, potrzeby, czy nawet nastroju.

.

Doram Design poza ogrodem Doroty

No dobrze. Ogród mamy w skrócie przedstawiony, ale na wstępie obiecałem wspomnieć o samych meblach. Nie dlatego, że fascynują mnie tylko jako meble, ale dlatego, że naprawdę niesamowicie dekorują miejsca, w których się znajdują. Stąd dzięki uprzejmości Doroty mogę podzielić się kilkoma informacjami i zdjęciami, które stanowią najlepszy dowód tego, że mebel ogrodowy czy tarasowy, może być czymś efektownych, co będzie podkreśleniem stylu i elegancji danego miejsca.

Meble Doram Design to przede wszystkim styl, ale również komfort i jakość wykonania. Do tego wspomniana możliwość indywidualnej personalizacji, co pozwala dobrać je do własnych potrzeb i upodobań. Spójrz na kilka ogrodowych aranżacji z użyciem zarówno kompletów, jak i stołów, krzeseł i dodatków. Zwróć uwagę na różnorodność, ale również wszechstronność rozwiązań i możliwość wpasowania, tak naprawdę w każde miejsce.

Natomiast wspomniany komfort i jakość wykonania to nie są słowa bez pokrycia. I najlepszym na to dowodem niech będzie to, że meble Doroty od wielu lat wybierane są przez znane, cztero i pięcio gwiazdkowe hotele, w których możesz mi wierzyć, naprawdę stawia się na jakość, styl, ale także trwałość.

I gdzie jak gdzie, ale w hotelach, meble użytkowane są z taką intensywnością, jakiej nigdy nie osiągniemy w prywatnym, ogrodowym wydaniu. A mimo to zachowują tam swoje najlepsze właściwości, co chyba jest najlepszą rekomendacją i nie wymaga dalszego argumentowania.

A jak powstają produkty Doram Design? Miałem tą przyjemność być w zakładzie, który jest niewielką manufakturą, w której ręcznie, z dbałością o detale, przygotowuje się i szyje wszystkie elementy, a następnie składa i montuje gotowe meble.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz. I co ważne, taką samą otrzymasz, jeśli przyjadę do Twojego ogrodu. Zapraszam do zgłoszenia na adres, który znajdziesz w zakładce kontakt.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo trochę produktów kamiennych. Myślę, że to wszystko przyda się i znajdzie zastosowanie w odwiedzonym ogrodzie, a tym samym będzie miłą pamiątką dla Doroty.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów:

Kącik Partnera w praktyce

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym przyszedł czas na obejrzenie kilku dodatkowych produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji poznać różnego rodzaju ciekawostki i nowości na rynku.

Wytypowałem więc określone produkty wspólnie z Dorotą mieliśmy okazję się im przyjrzeć. Myślę, że i Ciebie powinny zainteresować, bo to praktyczne, ogrodnicze nowinki:

  • kosa akumulatorowa od marki Stiga,

  • zestaw narzędzi tnących od marki Gardena,

  • zestaw drobnych narzędzi od marki Ramp,

  • pianownica i opryskiwacze ręczne od marki Kwazar,

  • nawozy od marki Planta,

  • impregnaty i oleje do drewna od marki Altax,

  • agrowłókny od marki Agrimpex,

  • ziemia uniwersalna od marki Kronen.

A dodatkowo przejrzałem katalogi Doram Design i Litex Garden, w których wypatrzyłem meble i parasole, które co tu dużo mówić, najbardziej przypadły mi do gustu. W tamtym dniu, bo tak ogólnie podoba mi się tyle, że ciężko wybrać te jedyne.

Natomiast na sam koniec ustawiliśmy gnejsową szpilkę, która moim zdaniem idealnie wkomponowała się w kolorową rabatę.

.

Co mnie zachwyciło w tym ogrodzie?

Przede wszystkim to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Wynikająca przede wszystkim z niezwykle pozytywnego nastawienia Doroty. Jednak to, co zachwyciło mnie najbardziej, to niezwykłe rzeczy, które są dziełem jej Firmy. Dlatego, że są związane wprost z ogrodem, a zatem można powiedzieć, że jej pasja, znalazła odzwierciedlenie w tym, co robi. A więc to trochę podobnie jak u mnie. Po drugie to, co tworzy, zarówno w ogrodzie jak i Firmie, cechuje dbałość o szczegóły, styl i jakość. Więc tym bardziej wzbudza moje uznanie, że będąc Kobietą elegancką i twardo stąpającą po ziemi, z drugiej strony jest osobą niezwykle ciepłą, otwartą na ludzi i życzliwą.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt „Busem przez polskie ogrody” ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim przekonanie, że ogród można zaplanować i wykonać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania. To takie ogólne stwierdzenie, które wynoszę właściwie z każdego odwiedzonego w projekcie ogrodu. Co prawda w przypadku Doroty ogród początkowo został zaprojektowany i wykonany, ale od lat jest przez nią samodzielnie utrzymywany.

  • Po drugie, jak już wielokrotnie wspominałem, ogrody warto ozdabiać. Tak jak Dorota licznymi stylowymi akcentami, ale również meblami, które można powiedzieć, są prawdziwą, ogrodową biżuterią.

  • I po trzecie, jak już również wspomniałem, jeśli to możliwe, warto łączyć pasję do ogrodów, z tym co robimy zawodowo. Chociażby jak Dorota, która produkując meble ogrodowe, a następnie widząc je w przeróżnych aranżacjach swoich klientów, z pewnością odczuwa dumę i satysfakcję.

.

Weź udział w projekcie

Kończąc piętnastą relację z odwiedzonego w roku 2021 ogrodu, zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę, otrzymasz zróżnicowany, atrakcyjny zestaw produktów od Partnerów, analogiczny jak widziałeś powyżej. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.

  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów znajdziesz garść inspiracji, które możesz przenieść do własnego ogrodu.

  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

Obserwuj regularnie strony projektu Busem przez polskie ogrody bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *