KAMIEŃ w OGRODZIE – rodzaje, zastosowanie i koszty – część 2 – kora i grys ogrodowy

Kamień w ogrodzie to pojęcie niezwykle ważne, dlatego z kamiennym cyklem posuwam się dalej i tym razem przedstawiam Ci korę kamienną i grys ogrodowy.

Natomiast tytułem wstępu do tego postu polecam Ci lekturę części 1: KAMIEŃ w OGRODZIE – rodzaje, zastosowanie i koszty – część 1, gdzie poruszone były następujące sprawy:

  • Dlaczego warto zastosować kamień w ogrodzie?
  • Na jakie grupy przeznaczenia i zastosowania można podzielić kamień w ogrodzie?
  • Jak dzieli się kamień w powyższych grupach zastosowań?

Mam więc nadzieję, że zapoznasz się z tym wstępem, więc spokojnie przejdę do bieżącego tematu. Zanim jednak rozpocznę chciałbym ponownie podziękować Firmie Bazalt z Rzeszowa za udostępnienie zdjęć kamieni (oznaczonych logo Firmy), bez których ciężko byłoby zobrazować pokazane w tej tematyce kamienie.

.

Kamień w ogrodzie – rodzaje, zastosowanie i koszty – część 2 – kora kamienna i grys ogrodowy

Zgodnie z zapowiedzią w części 1, bieżący artykuł będzie kontynuacją dotyczącą kamienia nawierzchniowego, do tworzenia tzw. luźnych nawierzchni, a konkretnie kory kamiennej i grysu ogrodowego.

Dlaczego kora kamienna i grys ogrodowy są w jednej grupie tematycznej?

Ponieważ oba kamienie charakteryzuje zbliżony, charakterystyczny wygląd – ostre, nieregularne kształty. To jest właśnie główna cecha, która odróżnia je od otoczaków i żwirów, które były bohaterem części pierwszej.
Ponadto, co ważne, grysy i kora (łupki) swój wygląd zawdzięczają nie naturalnemu pochodzeniu, ale mechanicznej obróbce tzn. procesowi kruszenia i łupania naturalnej skały, z której pochodzą.

I właśnie te nieregularne krawędzie często decydują o wyborze tych kamieni jako dekoracji w naszych ogrodach. Jeśli preferujemy takie kształty to zdecydowanie warto wziąć je pod uwagę. Korę kamienną (łupki) i grys ogrodowy śmiało można łączyć z innymi rodzajami kamienia, szczególnie o owalnych kształtach,

ale także między sobą tworząc kompozycje grysowo – łupkowe, co także daje ciekawe efekty.

.

Przykłady kory kamiennej i grysu ogrodowego

Nie sposób wymienić wszystkich dostępnych rodzajów kamienia, tym bardziej, że wiele z nich pochodzi z lokalnych źródeł pozyskania (wydobycia) lub z importu, i nie jest powszechnie spotykana w ogólnokrajowym obrocie.

Niemniej jednak w „podstawowej” ofercie dostępnej na naszym polskim rynku jest szereg odmian tych kamieni, które powinny zaspokoić nasze nawet najbardziej zaawansowane oczekiwania. Dostępne odmiany są zróżnicowane zarówno pod względem kształtów, wielkości czy kolorystyki co pozwala dopasować je praktycznie do wszystkich aranżacji i projektów ogrodów.

Grys ogrodowy

Rozmiary grysów

Poza powyższą różnorodnością grysy w większości rodzajów występują także w kilku wielkościach tzw. frakcjach. W zależności od źródła pochodzenia, najczęściej występują w rozmiarach 1-4mm, 4-10mm, 10-16mm, 16-30mm lub lekko innych, minimalnie się różniących.

Kora kamienna (gnejsowa i łupkowa)

Rozmiary kory kamiennej

Również i te kamienie, w zależności od źródła pochodzenia (kopalni) spotykane są w kilku wielkościach, np. 6-11mm, 11-32mm, 32-64mm lub 20-30mm i 30-63mm.

.

Plusy i minusy podłoży kamiennych wykonanych z grysów i kory kamiennej

  • PLUS – są estetyczne – ze względu na dużą różnorodność i kolorystkę świetnie komponują się z otoczeniem, tworzą ciekawe układy i stanowią dobre tło dla ekspozycji roślinnych, szczególnie podkreślając ich kolory,
  • PLUS – tworzą tło dla elementów architektury – stanowią również bardzo dobre tło dla wszelkiego rodzaju elementów małej architektury ogrodowej, a także większych kamieni czy głazów ogrodowych,
  • PLUS – tworzą odcięcie powierzchni rabatowych – bardzo dobrze sprawdzają się na krawędziach rabat, szczególnie mniejsze frakcje dobrze wypełniają i uzupełniają obrzeża, a jednocześnie tworzą lekką i płynną granicę,
  • PLUS – są elementem wysoce przepuszczalnym – wody opadowe łatwo wchłaniają się w ziemię, nie tworząc na powierzchniach wyłożonych kamieniem zastoin i kałuż,

  • PLUS – pasują do każdego stylu – sprawdzają się właściwie w każdym stylu ogrodu, od nowoczesnych po naturalne,
  • PLUS – są trwałe – kamienie nie zmieniają swojego położenia, nie ubywa ich w czasie, co jest cechą nawierzchni wyłożonych alternatywą dla kamienia tj. korą lub zrębkami drewnianymi,
  • PLUS – są łatwe w obsłudze przy nasadzaniu roślin – w podłoże wyłożone kamieniem, szczególnie wyłożone tkaniną łatwo dosadzać rośliny, ponieważ kamienie bez trudu odsuwamy, a po posadzeniu, praktycznie bez śladu nagarniamy wokół rośliny,
  • PLUS – sprawdzają się jako luźne wyłożenie chodników i ścieżek – szczególnie grysy, ze względu na swoje kształty mogą służyć do wysypania ścieżek ogrodowych. Ze względu na swoje kształty, kamienie te „klinują się” i mogą tworzyć w miarę stabilne podłoże,
  • MINUS – nie są delikatne – po kamieniach o ostrych kształtach jak grysy i kora kamienna raczej nie miło jest chodzić na boso. Dlatego raczej nie nadają się na wykładanie terenów wokół ogrodowych basenów i placów zabaw,
  • MINUS – są trudne w utrzymaniu czystości – z kamieni stosunkowo ciężko usuwa się opadłe liście czy inne drobne nieczystości. Dlatego decydując się na większe powierzchnie wyłożone kamieniem warto zaopatrzyć się w urządzania mechaniczne typu dmuchawa czy odkurzacz, które pomogą nam w utrzymaniu czystości.
Zanim przejdziesz dalej, polecam Ci podręcznik mojego autorstwa “Jak przejść z ogrodem na TY?”. Uważam, że powinien zapoznać się z nim każdy obecny lub przyszły właściciel działki, domu i ogrodu.

Pomoże Ci on rozwiązać szereg problemów w Twojej drodze: od poszukiwań działki, do urządzenia lub przebudowy ogrodu. Bez względu, na którym etapie jesteś. To JEDYNE opracowanie, które jeszcze bardziej szczegółowo niż na blogu, w prosty, praktyczny i oparty na przykładach sposób, tłumaczy zawiłe sprawy geodezyjne, granic działek i problemów z tym związanych, niwelacji terenu i samodzielnego, kompleksowego zaprojektowania i wykonania ogrodu.
Jestem przekonany, że podręcznik pomoże Ci nie tylko rozwiązać szereg problemów, ale również może przyczynić się do oszczędności Twojego czasu, nerwów i pieniędzy. Spójrz na ofertę sprzedaży.

.

Ile kosztuje kora kamienna i grys ogrodowy?

Podobnie jak było w przypadku otoczaków i żwirów ozdobnych, również i w tym przypadku niestety, nie można podać jednej ceny i przejść płynnie dalej. Wybór i różnorodność kamieni jest na tyle duża, że rozpiętość cenowa również jest znacząca. Ponadto trzeba postawić wyraźną granicę pomiędzy „rodzimymi”, pospolitymi odmianami, a odmianami typowo ozdobnymi, pochodzącymi na dodatek z eksportu.

Rozbieżność cenowa staje się tym bardziej znacząca, czym większą powierzchnię planujemy kamieniem wyłożyć. Nie „odkryję chyba ameryki” jeśli dodam, że kamień to kamień i jest po porostu ciężki, a za wagę najczęściej się płaci. Czy to kupując „na tony” czy „na worki”. Jednak nie będę w tym miejscu wyprzedzał faktów, ponieważ o wydajności napiszę trochę dalej, wróćmy do cen.

Ceny kamieni są różne to już wiemy. Ale jakie dokładnie?

Do najtańszych należą grysy, które możemy zakupić luzem w lokalnych, mniejszych i większych kopalniach. Ceny, w zależności od rodzaju kopalni i kamienia wahają się od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za tonę. Nie jest to cena wygórowana, ale zawsze musimy pamiętać, że kamień taki mamy bezpośrednio nakładany (narzucany) na wywrotkę i tak samo będzie u nas zrzucony. Jest to dość istotne, szczególnie jeśli przywozimy go na zagospodarowaną już działkę. Korę kamienną również możemy zakupić luzem, ceny wahają się w przedziale 200-400zł za tonę.
Niezależnie czy kamień zrzucamy na działkę urządzoną czy jeszcze nie musimy pomyśleć jak będziemy go zbierać i dalej w obrębie działki transportować. Najlepiej jest zrzucić z ciężarówki na rozłożoną dużą plandekę, z której mamy możliwość zebrać ten kamień bez domieszki ziemi czy tego co pod nim się znajduje. Po drugie zawsze do kosztów kamienia w kopalni musimy doliczyć koszty transportu na naszą działkę, które w tym przypadku niejednokrotnie mogą być wyższe niż zakup samego materiału. Ponadto musimy wiedzieć, że opcja ta najbardziej kalkuluje się w przypadku kiedy zamawiamy kilka lub kilkanaście ton kamienia czyli mamy do wyłożenia stosunkowo duże powierzchnie. Jakie – będzie opisane poniżej.

Nieco droższą alternatywą jest zakup tego samego kamienia pakowanego w worki 20, 25 kilogramowe lub w tzw. worki big-bagi, w których najczęściej mamy tonę kamienia. Niektóre kopalnie oferują zakup materiału w big-bagach natomiast zakup w workach przeważnie możliwy jest w wyspecjalizowanych w obrocie kamieniem punktach. Ceny są różne, ale można założyć średnio, że zakup „podstawowego” kamienia pakowanego to koszt rzędu 400-700zł za tonę plus oczywiście koszty transportu. Plusem tego rozwiązania jest fakt, że z reguły przy większych ilościach ceny można negocjować, a po drugie przywożąc kamień pakowany na działkę mamy mniej kłopotu i tzw. zamieszania. Kamień w workach łatwo możemy przenosić w miejsca, w które potrzebujemy, natomiast kamień z big-bagów również stosunkowo łatwo się nakłada i transportuje, np. taczką, w obrębie działki.

Opcją najdroższą i najtrudniejszą do zdefiniowania są koszty zakupu kamienia ozdobnego, w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Ceny materiału są różne, kształtują się od kilkuset do ponad tysiąca złotych za tonę, ale są odmiany kamienia gdzie ceny przekraczają dwa, trzy lub nawet cztery tysiące za tonę. Oczywiście kamienie z tej półki cenowej praktycznie zawsze są pakowane w big-bagi lub worki 20,25 kilogramowe, a ceny przy większych ilościach z reguły podlegają negocjacji. Koszty transportu również należy uwzględnić, ale przy tym poziomie cen materiału pełnią już raczej drugoplanową rolę.

Rozważając o cenach kamienia szczególnie ważny jest element ile tego kamienia będziemy potrzebowali tzn. stosunek wagi do wydajności. Innymi słowy kupując przykładową tonę kamienia musimy wiedzieć jaką, mniej więcej, powierzchnię będziemy mogli nim wyłożyć.

.

Wydajność materiału, czyli co mogę zrobić z tony kamienia?

No właśnie. To jest kluczowe pytanie. Każdy myśli mniej więcej tak:
Dobrze, zapłacę ten tysiąc złotych za tą tonę tego kamienia bo bardzo mi się podoba. Ale co mogę z tego wykonać?

Przyjmuje się, że na jeden metr kwadratowy powierzchni potrzeba około 80 – 120 kilogramów kamienia. [Są też materiały lżejsze (np. niektóre łupki), w których normy, teoretycznie są nieco korzystniejsze]

Dlaczego jest taka rozbieżność?

Przede wszystkim zależy to od frakcji kamienia tzn. im kamień drobniejszy tym szczelniej kryje powierzchnię i aby zakryć teren wystarczy warstwa około 4-5 centymetrów. Natomiast jeśli mamy kamień o dużej frakcji czyli duże kamienie, aby szczelnie przykryć teren będziemy potrzebowali warstwy 10 lub więcej centymetrów. Wynika to z prostej zasady, że duże kamienie leżące obok siebie tworzą już grubą warstwę, a jeszcze terenu nie przysłaniają i musimy układać kolejną warstwę, która dopiero wypełni puste przestrzenie.

Zatem pierwsza zasada: kamień drobniejszy, kryje cieńszą warstwą, a kamień grubszy kryje warstwą grubszą.

Podam 3 przykłady, ze swoich prac, pokrycia terenu kamieniem:

  • kamień frakcja 32-63 mm (duży) – 5 ton – pokrycie 42m2 – wydajność: 119kg/m2
  • kamień frakcja 16-32 mm (średni) – 21 ton – pokrycie 200m2 – wydajność: 105km/m2
  • kamień frakcja 8-16 mm (mały) – 8 ton – pokrycie 86m2 – wydajność: 93kg/m2

Zasada druga: kamień drobniejszy kryje mniejszą ilością kilogramów, a kamień grubszy kryje większą ilością kilogramów.

Wnioski:

  • na pokrycie jednego metra kwadratowego powierzchni terenu potrzeba średnio około 100kg kamienia. Oczywiście może być 80, a może być 120kilogramów,
  • z jednej tony kamienia pokryjemy średnio 10 metrów kwadratowych terenu,

Czy to dużo? Tak i nie.
Jeśli mówimy o kamieniu, za który płacimy 20zł za tonę – NIE, ale jeśli myślimy o kamieniu, którego tona kosztuje np. 2000zł – zdecydowanie TAK.

.

Czy warto inwestować w kamień w ogrodzie?

Warto ponieważ zalety tego materiału są niepodważalne. Natomiast warto przemyśleć stronę ekonomiczną tego przedsięwzięcia czyli stosunek rodzaju kamienia do jego ceny. Oczywiście nie bez znaczenia jest też fakt czy do wyłożenia mamy 10, 100 czy 500 metrów kwadratowych. Przy małych powierzchniach może warto „iść na całość” i zainwestować w efektowne kamienie, które będą numerem jeden w naszym ogrodzie. Natomiast przy większych areałach trzeba być już zdecydowanie ostrożniejszym i mieć na uwadze, że z tony kamienia nie zrobimy imponująco dużej powierzchni. Oczywiście wszystko jest też kwestią „zasobności portfela”, ale to jest element względny, nie podlegający dzisiejszej dyskusji ;-).

Kończąc część 2, dla porządku nadmienię tylko, że niektóre części tego artykułu mogły wydać Ci się znajome, jeśli uważnie czytałeś część 1. To dlatego, że zarówno tamte kamienie jak i te, są do siebie zbliżone i trudno o stworzenie i wyciągnięcie odrębnych wniosków. Zarówno jedne jak i drugie, są luźnymi kamieniami nawierzchniowymi i służą podobnym celom dekoracyjnym.
Mam jednocześnie nadzieję, że cykl artykułów dotyczących kamienia w ogrodzie będzie Ci pomocny i pomoże właściwie dobierać kamień do Twojego. Polecam też wspomnianą pierwszą oraz trzecią części cyklu: KAMIEŃ w OGRODZIE – rodzaje, zastosowanie i koszty.

Zapraszam:

Tomasz Szostak

Cześć! 👋
Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisz się do naszego newslettera! Odbierz e-book Zioła dla zdrowia

Nie wysyłamy SPAMu, przeczytaj naszą politykę prywatności aby dowiedzieć się więcej.

Join the Conversation

4 Comments

  1. says: Daria Mader

    To może ja coś napiszę. Fajnie byłoby wspomnieć o wpływie żwirów i innego typu kamieni na roślinność. Niejako to dla nich mają być tłem, czasem zapominamy o ich współdziałaniu na siebie, o tym, że rośliny kwasolubne nie powinny być ściółkowane grysami uwalniającymi odczyny zasadowe, czy też nadmiernie oddają wapń. Że często pod wpływem wilgoci czy po opadach zmieniają swój kolor, no bo my w swojej branży często słyszymy, ale ja kupiłam inny kolor a ten jest inny :/ Barwy często odbiegają od siebie, czy to kamień mokry czy suchy. Można nadmienić o częstym łapaniu brudów przez kamienie. Piękna biała marianna po roku może nie być już tak piękna. Miłośnicy często także zapominają o pewnych zasadach, im częściej chodzą po ściółkowanych powierzaniach żwirowych , grysowych itd, tym częściej agrowłóknina czy też mata ogrodnicza(, bo wiem , że stosowane są te dwa materiały, ) będzie ona przerastała zielskiem. Pod wpływem deptania np. po korze kamiennej będą robiły się otwory w tkaninie. Dalej z doświadczenia niestety wiem, nawet po swoim ogrodzie, że po roku od założenia poprawnych rabat, zachwaszczenie w większej połowie występuje na rabatach ściółkowanych żwirami, grysami, niż na tych pokrytych korą sosnową. Ponadto chciałabym zaznaczyć, że w tym przypadku lepiej ograniczyć się do wyboru dwóch- trzech rodzajów materiałów. W tym przypadku więcej wcale nie oznacza lepiej. Spotykam się w swojej pracy z rabatami ściółkowanymi nawet 5-rodzajami grysów-żwirów, to naprawdę nie wygląda ładnie. Oczywiście zapraszam do dalszej dyskusji i komentowania. Pozdrawiam autora. Daria 🙂

    1. says: Tomek - zogrodemnaTY

      Wszystko to prawda, a szczególnie to, że rabaty czy inne elementy z wieloma rodzajami kamieni to tzw. przerost formy nad treścią. I nie wygląda to dobrze, a wręcz źle.
      Podobnie jak wielokolorowe kompozycje ze zrębków.

      Pozostałe sprawy także są ważne np. wpływ na rośliny. Choć akurat w tej kwestii krążą różne opinie. Co do trudności utrzymania czystości to fakt, o tym wspominałem. Jednak przerastaniem zielska przez kamień, nie przejmowałbym się za mocno. Sam mam wyłożone kamieniem dobre z 2 – 3 ary (dosłownie) i nie stanowi to kłopotu. Regularnie też po tym chodzimy, ale warstwa jest gruba i nie powoduje to większych szkód. Wystarczy też jak raz na tydzień poświęci się godzinę i obleci wszystko usuwając to co kiełkuje.

      Dziękuję za fajny, merytoryczny komentarz. To idealne uzupełnienie artykułu. Aby było ich więcej. Pozdrawiam również 🙂

Leave a comment
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *