Busem przez polskie ogrody SEZON 2 – OGRÓD 15 – część 1.

“Busem przez polskie ogrody” to jak zapewne już wiesz duży projekt realizowany na blogu “Z ogrodem na TY”, który z racji swojej popularności kontynuowany jest już drugi rok. Jego głównym założeniem jest cykl wizyt w ogrodach Czytelników, czego efektem są pełne inspiracji posty. Ideą projektu jest propagowanie świadomego i pełnego pasji ogrodnictwa, ale równie istotne jest ukazanie, jak wiele radości może dać samodzielne gospodarowanie przydomową przestrzenią, a także zaprezentowanie najciekawszych rozwiązań w zakresie architektury ogrodowej i nasadzeń roślinnych. A wszystko to bez angażowania dużych budżetów! Projekt ma jednocześnie edukować, bawić i motywować Czytelników bloga do świadomej i wzmożonej troski o własne ogrody.

A zatem to ogólne założenia. Natomiast, jak zauważyłeś, jednym z działań są “pełne inspiracji posty”, czyli posty na blogu pokazujące odwiedzone ogrody i relacjonujące wizyty, które odbywam, odwiedzając przepiękne miejsca i spotykając się z ciekawymi ludźmi. Zapraszam zatem na piętnastą w sezonie 2019 relację z kolejnego odwiedzonego ogrodu w projekcie “Busem przez polskie ogrody”, piętnastego już w sezonie 2.

Relacja, podobnie jak te ubiegłoroczne, ze względu na ilość materiału, którym chcę się z Tobą podzielić, została rozdzielona na dwie części. Na końcu tej, którą czytasz, znajdziesz odnośnik do drugiej, w której dokończysz podróż przez ten wspaniały ogród. I uwaga: znajdziesz tam również szczegóły KONKURSU, w którym możesz zdobyć fajny zestaw nagród. Polecam.

.

Ogród 15 – kamień polny w najlepszym wydaniu

Jak pewnie już wiesz z ubiegłorocznych relacji, każdy z odwiedzonych ogrodów staram się na wstępie jakoś nazwać i zatytułować. Tak, aby na początku nastawić Cię na to, czego możesz się po nim spodziewać. Innymi słowy, staram się znaleźć jakąś główną cechę i wyróżnik danego miejsca, który zdecydowanie odróżnia go od pozostałych. I tak jest również w tym przypadku. A tą cechą jest bez wątpienia to, że to wyjątkowo swobodny, naturalny i kolorowy ogród, w którym kamień polny odgrywa szczególną rolę.

Obecny jest w wielu elementach, pokazując tym samym, że mimo iż jest w wielu ogrodach niedoceniany, naprawdę zasługuje na uwagę. Tym bardziej jeśli jest umiejętnie wykorzystany i ze smakiem wkomponowany.

Wracając jednak do kulisów mojej piętnastej wizyty w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 2 – 2019, na początek kilka spraw ogólnych, tak abyś wiedział, gdzie tytułowy bus dojechał. A dojechał do miejscowości Osiek nad Notecią, co na mapie wygląda następująco:

Kolor czerwony to tradycyjnie miejsce skąd wyruszyłem, a ten niebieski kwadrat z numerem 15, to właśnie lokalizacja piętnastego ogrodu, położonego w województwie wielkopolskim. Do pokonania miałem zatem około 400 kilometrów w jedną stronę. Na mapie widać również ciemnozielone kropki z numerami od 1 do 24, które obrazują wszystkie ogrody odwiedzone w sezonie 1 – 2018. Myślę więc, że to ciekawe uzupełnienie.

Natomiast będąc już w sezonie 2019, jak pewnie wiesz z pierwszej relacji, przyszedł czas na nową planszę, na której widoczne będą wszystkie kolejne wizyty. Na ten moment są już piętnaście, z ogrodów od 1 do 15.

Dodam, że powyższą mapę oraz planszę, na której zaznaczone są lokalizacje wszystkich odwiedzonych ogrodów, znajdziesz również w zakładce projektu Gdzie dotarłem w sezonie 2019?. Dodatkowo polecam Ci również spojrzeć w zakładkę Gdzie dotarłem w sezonie 2018?, gdzie zobaczysz zbiorczą planszę, właśnie z roku ubiegłego.

Wracając do wizyty, jak zawsze, bus zaparkował w ogrodzie, a ja miałem możliwość przywitać się z przemiłymi Właścicielami – Maciejem i Klaudią oraz jej Mamą. Jeśli czytasz uważnie wszystkie relacje, zauważyłeś pewnie, że to pewnego rodzaju schemat, który staram się powielać. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić, aby ten charakterystyczny bus do ogrodu nie wjechał, a jak nie przywitał się z Gospodarzami. Tym bardziej, że mam szczęście trafiać na wyjątkowo miłe, otwarte i gościnne osoby, co miało miejsce również w tym przypadku.

.

Lokalizacja i układ ogrodu

Piętnasty odwiedzony ogród, jak już wspomniałem, położony jest w województwie wielkopolskim, w niewielkiej miejscowości na Osiek nad Notecią. Jest duży, zajmuje powierzchnię kilkunastu arów, jednak ze względu kształt (wąski i długi) oraz gęste obsadzenie, ciężko objąć go w całości wzrokiem. W przedniej części ogrodu stoi budynek mieszkalny oraz znajduje się wąski wjazd, który stanowi skromną zapowiedź tego, co znajduje się dalej.

A dalej rozpoczyna się już prawdziwy ogrodowy festiwal, z tytułowym kamieniem polnym w roli głównej.

.

Najważniejsze elementy ogrodu

Piętnasty ogród, który pojawił się na trasie busa w projekcie “Busem przez polskie ogrody” sezon 2019, to kolejny ogród zdecydowanie inny od poprzednich. I o to właśnie chodzi, bo staram się aby każdy ogród był inny, miał w sobie inne elementy, zaskakiwał czym innym i dawał inne inspiracje.

Stąd ten ogród właśnie innymi elementami może Cię zaskoczyć. I dać Ci zupełnie inną garść inspiracji i pomysłów, które możesz przenosić do własnego ogrodu. Zanim przejdę do omówienia szczegółów, kilka ogólnych wskazówek, a zarazem bardzo ważnych spraw:

  • przede wszystkim to informacja, że to wyjątkowy ogród swobodny, z wijącymi się rabatami i gęstymi nasadzeniami,
  • po drugie ten ogród to prawdziwe królestwo roślin, których są tu niezliczone ilości, do tego w wielkiej liczbie gatunków i odmian.
  • po trzecie to miejsce, w którym wspomniany kamień polny odgrywa główną rolę. Na tyle istotną, że nadaje temu miejscu prawdziwego charakteru i staje się jego znakiem rozpoznawczym.
  • i po czwarte to miejsce, w którym wszystko znajduje swoje miejsce. To zasługa wydłużonej działki, która daje możliwość wygospodarowania odrębnych stref, które odkrywa się kolejno, wchodząc w głąb ogrodu.

Natomiast mówiąc tak ogólnikami, zalety tego ogrodu mógłbym jeszcze długo wymieniać. Bo naprawdę jest ich tam wiele. Jednak przejdę do bardziej namacanych elementów i skupię się na sprawach najważniejszych, które tradycyjnie warte są podpatrzenia i przeniesienia do innych ogrodów.

Wijące się rabaty

Opisując ten ogród muszę zastosować sprawdzoną metodę, czyli „od ogółu do szczegółu“. Dlatego, że spoglądając na niego po raz pierwszy, od razu rzucają się w oczy wijące rabaty. To główny element wychodzący na pierwszy plan, a zarazem definiujący ten ogród jako „swobodny“.

Naturalistyczne nasadzenia

Zaraz po układzie rabat, wzrok pada na rośliny, a konkretnie ich naturalistyczną formę. Mówiąc inaczej nic nie jest tu regularne, a wręcz przeciwnie, wydaje się jakby panował jeden, wielki choas. Oczywiście to tylko pozory, a sprawne ogrodnicze oko dostrzeże w tym skrupulatnie planowane, dobierane i ciekawe nasadzenia.

Ciekawe rośliny

Przechodząc dalej „od ogółu do szczegółu“, nie można w tym gąszczu…

nie zauważyć konkretnych rodzajów roślin. Oczywiście nie sposób ich tu wszystkich wymienić, bo są ich setki, ale warto zaakcentować kilka ciekawych gatunków jak np. rącznik pospolity, podobno idealnie odstraszający krety,

czy grup jak chociażby funkie czy rojniki, występujących w wielu odmianach.

Sciółkowanie

Odchodząc powoli od wątku roślinnego, który w tym ogrodzie mógłbym ciągnąć w nieskończoność, muszę zwrócić Twoją uwagę na jeszcze kilka ważnych elementów. Na początek „ściółkowanie“. Bo jak widziałeś są ciekawie wijące się rabaty, a w nich nasadzenia, a zatem muszą również być czymś wyłożone. Spójrz więc na kilka praktycznych rozwiązań:

Ciekawe obrzeża

Będąc cały czas w klimacie rabat, ale przechodząc powoli do kamienia, czas wspomnieć o jeszcze jednym, ważnym elemencie. A konkretnie ciekawych obrzeżach z kamienia polnego, które zasługują na szczególną uwagę. To one nadają styl temu ogrodowi, a jednocześnie super prezentują się na tle roślin.

Elegancki i uporządkowany warzywnik

Opisując ten ogród, nie mogę nie wspomnieć o wyjątkowym eleganckim i uporządkowanym warzywniku, który z założenia nie jest elementem dekoracyjnym. Ale nie w tym ogrodzie. Tu naprawdę zaskakuje swoją uporządkowaną formą oraz wyjątkowo dobrze skomponowanymi elementami.

Kamień polny w różnym wydaniu

Kamień polny to jak już wiesz, znak rozpoznawczy tego ogrodu. Występuje w wielu elementach, w które jest pomysłowo wykorzystany. Widziałeś już w roli obrzeży rabat, pora więc na kolejne wcielenia. Jednak zobaczysz je już w drugiej części tej opowieści, o czym wspomniałem na wstępie, dzieląc post ze względu na obszerny materiał zdjęciowy.

Zatem aby dokończyć opowieść o ogrodzie pt. „kamień oraz wziąć udział w KONKURSIE, przejdź do drugiej części postu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *