Busem przez polskie ogrody SEZON 2 – OGRÓD 9 – część 2.

Mam nadzieję, że trafiłeś tu wprost z pierwszej części opowieści o „królestwie azalii i rododendronów, a zatem jesteś na bieżąco z lekturą. Jeśli nie, koniecznie wróć ją uzupełnić.

Aby płynnie pójść dalej przypomnę Ci, że skończyliśmy na omawianiu ciekawych elementów, konkretnie byliśmy przy efektownych dodatkach i innych ciekawych elementach, które są mocną stroną tego ogrodu. Zatem wróćmy do tego.

Efektowne dodatki i inne ciekawe elementy

Dziewiąty odwiedzony ogród, jak już chyba zauważyłeś, zachwyca wieloma elementami. Szczególnie swoją naturalną formą, efektownymi nasadzeniami i mnóstwem dodatkowych elementów. Ale to jeszcze nie wszystko, co mam Ci do pokazania. Bo jest tam jeszcze wiele innych, efektownych dodatków. Spójrz na wybrane z nich, które warte są podkreślenia:

  • efektowna leśna altana,

  • atrakcyjna pergola z kącikiem wypoczynkowym,

  • oryginalne ławki i miejsca wypoczynku,

  • efektowne mury oporowe,

  • i cały szereg innych dodatków.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz.

Co więcej, drugim założeniem było też to, aby różne fajne produkty trafiały również do Czytelników tych właśnie postów, o czym dokładnie możesz przeczytać w zakładce projektu dotyczącej właśnie Partnerów. A zatem w poście dotyczącym wizyty w tym ogrodzie zobaczysz zarówno “pakę” zawiezioną do ogrodu, jak również “pakę” przygotowaną na konkurs.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo trochę produktów gnejsowych. Myślę, że to wszystko przyda się i znajdzie zastosowanie w odwiedzonym ogrodzie, a tym samym będzie miłą pamiątką dla Właścicieli.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów:

Kącik Partnera w praktyce

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym przyszedł czas na wypróbowanie kilku produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji zrobić coś pożytecznego, do tego na świeżym powietrzu i w ogrodzie. Tym bardziej, że tegoroczna edycja projektu ma w swojej formule coś takiego, że poza produktami, które zostawiam, mam ze sobą trochę dodatkowych, tak aby zaprezentować różnego rodzaju ciekawostki i nowości na rynku.

Na początek postawiliśmy na prace typowo ogrodnicze, a konkretnie wiosenne sianie i sadzenie. A do wysiania mieliśmy mieszankę ziół do uprawy w donicy.

Z kolei do posadzenia pelargonie, które w dedykowanym podłożu z domieszką hydrożelu utrzymującego wilgoć, powędrowały do donicy.

Po pracach związanych z sadzeniem, przyszedł czas na kilka innych spraw gospodarczych oraz pielęgnacyjnych. A zatem w ruch poszły narzędzia i maszyny, co mnie osobiście cieszy najbardziej. Na początek sprzęt najcięższy, czyli kosiarka typu Rider, którą aż przyjemnie było kosić te pięknie zadbane trawniki.

Później nieco mniejszy kaliber, czyli narzędzia akumulatorowe. A nimi na początek lekkie odkurzanie stolika i dmuchanie altany, czyli tego, co zabrudziliśmy podczas sadzenia.

Dodatkowo lekkie cięcie małych odrostów pięknie utrzymanego żywopłotu.

Następnie opryski środkami na szkodniki, oczywiście przy użyciu profesjonalnego opryskiwacza. Posłużył nam do tego duży opryskiwacz plecakowy, który zapewnia wygodną pracę, nawet podczas dłuższych zabiegów. Oczywiście posiada również szereg wymiennych lanc, wśród nich taką teleskopową 5 metrową, a także praktyczny regulator ciśnienia, który pozwala na regulację w zależności od stosowanych cieczy.

Podczas prac nie mogło zabraknąć także malowania. I tak się stało, za sprawą niebieskiej farby, która powędrowała na nogę tablicy informacyjnej. A zatem zostawiłem po sobie trwały ślad w tym wyjątkowym ogrodzie.

Natomiast na sam koniec ogrodowych zmagań, ustawiliśmy w ogrodzie przywiezioną przeze mnie szpilkę gnejsową, która pięknie wkomponowała się kolorową rabatę.

.

Co mnie zachwyciło w odwiedzonym ogrodzie?

Przede wszystkim, że to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Wynikająca z pozytywnego nastawienia Gospodarza, który miło przyjął mnie na swoim terenie.

Poza tym pokazany ogród to kolejny przykład na to, że pomysłowość ludzka nie zna granic. Chociaż w tym przypadku nawet nie tyle pomysłowość, co raczej odwaga i determinacja aby stworzyć i udostępnić tak wspaniały świat.

Jak widziałeś na zdjęciach, w ogrodzie tym nie można się nudzić. To niezwykłe połączenie pięknych roślin z niezwykle zaaranżowanym terenem. Każdy z tych elementów mógłby stanowić osobną atrakcję, a tu występują łącznie, przez co jest to ogród jedyny w swoim rodzaju. Na wielką pochwałę zasługuje tak duża ilość i różnorodność kwitnących azalii i rododendronów, które robią główną, kolorystyczną „robotę”.

Mógłbym się jeszcze długo zachwycać, ale słowa i tak nie oddadzą tego, co można zobaczyć na miejscu. To co widziałeś na zdjęciach, to tylko mała namiastka tego, co ogród i cały park mają do zaoferowania. Stąd jeśli będziesz zainteresowany, sam możesz to zobaczyć. A wszystkie szczegóły i potrzebne dane znajdziesz oczywiście na stronie tego miejsca.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt „Busem przez polskie ogrody” ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • przede wszystkim przekonanie, że ogród można zaplanować, wykonać i utrzymywać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania. To takie ogólne stwierdzenie, które wynoszę właściwie z każdego odwiedzonego w projekcie ogrodu. Natomiast w tym ogrodzie ma trochę inne przesłanie. Tu ogród to prawdziwe dzieło sztuki, połączenie pomysłów, kreatywności, a przede wszystkim niezwykłej determinacji jego Właściciela. To wszystko co widzisz to niezwykłe pomysły, z zaangażowaniem przeniesione w teren,
  • tworząc ogród nie można bać się eksperymentować. Warto wykorzystywać liczne dostępne materiały i łączyć je w przeróżny sposób,
  • warto stawiać na dobre gatunki i ciekawe odmiany roślin, tak jak tutaj azalii i rododendronów. Co więcej nie należy się ich bać, bo jak widziałeś doskonale sprawdzają się w tym miejscu i to one w dużej mierze wpływają na cały efekt,
  • tworząc ogród warto stawiać sobie ambitne cele. Tak jak tutaj, gdzie 10 lat temu był to zaniedbany, „po PGR-owski” teren. A teraz zachwyca i daje inspiracje tysiącom zwiedzających,
  • warto mieć również świadomość, że ogród można stworzyć dosłownie wszędzie. Nawet w lesie, na nierównym terenie, który pozornie nie stanowi sprzyjających okoliczności. Tymczasem jak się okazuje, to właśnie może stać się zaletą i dać wyjątkowo dobry efekt.

.

Weź udział w projekcie

Kończąc dziewiątą relację z odwiedzonego w roku 2019 ogrodu, zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę, otrzymasz zróżnicowany, atrakcyjny zestaw produktów od Partnerów. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.
  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów będzie specjalny konkurs, w którym do wygrania będą równie atrakcyjne produkty od Partnerów. Jeden z nich już poniżej.
  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

.

Konkurs

Zgodnie z powyższą informacją oraz ogólnymi założeniami projektu, każdy post z odwiedzonego ogrodu to konkurs i szansa na fajne nagrody. Tak jest zatem także w tym poście. Zapraszam!

Co jest do wygrania?

Od Firmy Vilmorin Garden super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • 6 miniogródków, czyli gotowych rozwiązań do domowej uprawy warzyw i ziół.
  • 3 nasiona na taśmie – idealne rozwiązanie do uprawy warzyw.
  • 11 nasion – łatwy wysiew, praktycznych aplikatorów z nasionami.
  • 4 ninikiełkowniki – gotowe zestawy do domowej uprawy kiełków.

Od Firmy Kronen super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • Ziemia do ziół – 20 litrów.
  • Ziemia do hortensji – 20 litrów.

Od Firmy Rolmarket.pl:

  • Hydrożel ogrodniczy.

Od Marki Altax Viva Garden! super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • Puszka farby – 250 mililitrów.
  • Praktyczny szablon do malowania.

Co zrobić aby otrzymać powyższy zestaw nagród?

Nic wielkiego. Pod postem, który ukaże 24 maja na facebook’u, na fanpage bloga, wykonać dwie sprawy:

  • pierwsza obowiązkowa, czyli napisać w komentarzu, co najbardziej spodobało Ci się w odwiedzonym ogrodzie albo dlaczego ten zestaw należy się właśnie Tobie? Komentarz możesz również zamieścić tu poniżej, pod postem.
  • druga nieobligatoryjna, aczkolwiek mile widziana, to udostępnić ten post. Bardzo zależy mi, aby zachęcić wiele osób do wspólnej zabawy.

I to wszystko. Spośród osób, które zamieszczą najciekawszy komentarz do 10 czerwca 2019r. po dniu 11 czerwca wybiorę zwycięzcę, którego ogłoszę w zakładce projektu Wyniki konkursów projektu.

Myślę, że zasady są proste. Zapraszam do zabawy i raz jeszcze do aktywnego uczestnictwa w całym projekcie.

Obserwuj regularnie strony projektu „Busem przez polskie ogrody” bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

1 Comment

  • Ta fantastyczna feeria barw jaką zobaczyłam urzekła mnie bez reszty. Teraz kiedy kolory zewsząd ukazują się w każdym zakątku ogrodu jest tam po prostu cudownie, ale i w innych porach roku kiedy dzięki rododendronom i azaliom jest tam zielono, spokojnie, to miejsce musi emanować swoją dobrą energią dając ukojenie. Wzięłabym kubek, nie lepiej dzbanek kawy, i w towarzystwie właściciela poszłabym na długi spacer bo jestem pewna, że od tego pana otrzymałabym bezcenną masę dobrych rad które mogłabym wykorzystać przy jesiennym zakładaniu kącika z azaliami i rododendronami o jakim marzy od dawna mój mąż i w reszcie będziemy mogli to jego marzenie spełnić bo uporaliśmy się z resztą prac i pora na ziszczenie snów 🙂 Mogę sobie jedynie wyobrazić jaki ogrom pracy jest tam włożony, ale efekt jest tego wart, jest obłędny! Zielone pozdrowienia dla Pana Panie Tomku i właściciela tego 9tego ogrodu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *