Ładowarki AVANT – wszechstronność i jakość potwierdzona moim doświadczeniem

Praca przy utrzymaniu zieleni, w rolnictwie, na budowie, czy nawet przy zakładaniu ogrodu, to zajęcia żmudne, wymagające i łączące w sobie wiele elementów. Owszem można korzystać z wielu urządzeń, zatrudniać wiele ekip i rozdzielać poszczególne zadania. Tylko po co, skoro do większość z nich można wykorzystać maszyny wielofunkcyjne, właśnie ładowarki Avant.

Tak wiem, że brzmi to niewiarygodnie, tym bardziej, że nazwa „ładowarki” sugeruje, że to maszyny przeznaczone głównie do „ładowania”. Tymczasem mają dziesiątki zastosowań i ponad 200 wymiennych narzędzi. A to naprawdę sprawia, że sprzętem tym można zrobić praktycznie wszystko, co wykonuje się w przy zakładaniu i utrzymaniu zieleni, na budowach, w stadninach, magazynach itd. Zresztą w tym poście właśnie to postaram się Ci pokazać, tym bardziej, że sprzętem Avant miałem okazję pracować i jak widzisz na poniższym banerze, jestem z nim już „na TY”.

W poście postaram się również nieco przybliżyć samą markę, ofertę i ogólne zasady tego, czym i jak kierować się przy wyborze urządzeń. A zatem dowiesz się o:

  • Marce Avant, czyli skąd się biorą ładowarki.

  • Skąd bierze się Avant w Polsce.

  • Co wyróżnia markę Avant.

  • Do czego służą ładowarki.

  • Seriach ładowarek, jak je dobrać i skonfigurować.

  • Marce zakulisowo.

A także o tym, dlaczego to wszystko chcę Ci powiedzieć.

.

Ładowarki Avant, czyli krótko o marce

Wiem, że mało osób pasjonuje się historią przemysłu, stąd nie będę Cię nadmiernie tym wątkiem obciążał. Mimo to jednak uważam, że pewne fakty warto poznać, choćby po to, aby wyrobić sobie pogląd na całą sytuację i wiedzieć, z czym masz do czynienia i skąd się to wszystko bierze.

A historia ładowarek Avant pisze się już od 30 lat, bo to właśnie w 1991 roku powstał pierwszy model, który miał pomagać rolnikom w drobnych, ale ciężkich pracach. Za jego produkcję odpowiedzialna była firma Avant Tecno, która miała już spore doświadczenie w projektowaniu i budowie maszyn rolniczych, i której działaniom przyświecało motto: „zmień swoje najbardziej nieprzyjemne zadanie na najprzyjemniejsze!”. Właśnie w myśl tej zasady powstała pierwsza ładowarka, wyposażona w 11-konny silnik, która była w stanie dostarczyć paszę 80 krowom w 10 – 15 minut, dwa razy dziennie, 365 dni w roku.

I to wystarczyło aby maszyny niemal od razu wzbudziły zainteresowanie i zyskały popularność, która przekładała się nieustanny rozwój marki, jak i samych ładowarek, który trwa niezmienni do dziś.

Na tej drodze warto wspomnieć rok 1995, kiedy firma zaprezentowała pierwszy model przegubowy, a ładowarki Avant zaczęły służyć już nie tylko rolnikom, ale znalazły zastosowanie w ogrodnictwie, usługach komunalnych, budowlanych czy stadninach koni. A od roku 2000, dzięki powstałej serii 200, również w sektorze prywatnym.

Dziś, zaledwie 30 lat po powstaniu pierwszej ładowarki, firma produkuje aż 8 różnych serii i ponad 200 narzędzi wymiennych. Natomiast sieć dealerska Avant pokrywa całą Europę, Australię i Stany Zjednoczone, a sprzedaż wzrosła z 80 ładowarek rocznie, do 120 tygodniowo.

I to chyba najlepsza rekomendacja i wstęp do tego, aby zobaczyć jak to w praktyce funkcjonuje.

.

Avant w Polsce

W Polsce ładowarki Avant obecne są od roku 2002, a od roku 2006 ich wyłącznym dystrybutorem jest rodzinna firma Serafin P.U.H., która od roku 2005 z powodzeniem funkcjonuje na rynku maszyn budowlanych, rolniczych, ogrodniczych, do prac komunalnych oraz do przetwórstwa oraz przechowywania zbóż i nasion. Muszę również wspomnieć, że firma Andrzeja Serafina, tego sympatycznego Pana po mojej lewej stronie,

dostarczyła do klientów już ponad 1200 ładowarek i różnorodnego osprzętu tego fińskiego producenta.

.

Co wyróżnia markę Avant?

No dobrze, to tyle tytułem wstępu historycznego i organizacyjnego, czas na pierwsze konkrety. Na początek kilka ważnych faktów, w zakresie tego, co tak naprawdę wyróżnia markę i te ładowarki?

A jest tego trochę, o czym warto wspomnieć:

  • Innowacyjność i oryginalny design. I o ile o tym pierwszym przekonasz się za moment, o tyle to drugie myślę, że widoczne jest gołym okiem.

  • Wielozadaniowość i wszechstronność. Czyli przeszło 200 różnych dodatków do ładowarek, co sprawia, że naprawdę potrafią wykonać prawie wszystko. Myślę, że fajnie obrazuje to poniższa grafika, która pokazuje ile tak naprawdę narzędzi potrafi skupić w sobie jedna maszyna.

  • Rozwój i modernizacja. Co oznacza, że ładowarki i osprzęt są wciąż ulepszane. A to za sprawą opinii zwrotnych od użytkowników, która dla producenta zawsze była i jest najważniejsza. Myślę, że najlepiej obrazuje to poniższy cytat.

  • Obecność na całym świecie. Co oznacza, że na ładowarkę Avant możesz natknąć się zarówno w mroźnych syberyjskich stronach, jak i w upalnych rejonach Australii. I to zarówno przy pracy, jak i podczas największych, branżowych imprez.

.

Do czego tak naprawdę służą ładowarki Avant?

Ok. To wiesz już naprawdę sporo, ale wciąż chyba nie wiesz jeszcze najważniejszego. Do czego tak naprawdę te ładowarki służą? Owszem, wspominałem już, że mają zastosowanie przy zakładaniu i utrzymaniu zieleni, na budowach, w stadninach, magazynach itd. Jednak to tylko teoria. A praktyka i prawda są takie, że tak naprawdę jest. Ciężko opisać to słowami, spójrz więc na kilka ujęć i zwróć uwagę właśnie na różnorodność zastosowań, jak i odmienność scenerii, a zatem branż, w jakich pracują.

Tak, tak wiem. Zapewne myślisz, że to teoria, albo ładne zdjęcia „do katalogów”. Absolutnie tak nie jest, a jako dowód mam dla Ciebie inną historię, konkretnie moją, z budowy mojego własnego ogrodu, o czym przeczytasz w tym cyklu na blogu. I właśnie tam, w poszczególnych postach z realizacji prac terenowych znajdziesz pracę ładowarek i różnych przystawek, które wykonały najprawdziwszą, kompleksową robotę. Poniżej natomiast krótka migawka z mojej przygody z ładowarkami, jak i wspominaną marką Serafin.

A przygoda ta to nie była tylko wspólna kawa i wspólne zdjęcia, ale konkretna robota m.in. przy:

  • wykoszeniu terenu przed rozpoczęciem prac,

  • rozwożeniu i rozplantowywaniu humusu,

  • przesiewaniu ziemi,

  • zdzieraniu darni,

  • korytowaniu pod nawierzchnie,

  • niwelowaniu i równaniu wykopów oraz podbudów pod nawierzchnie,

  • kopaniu pod uzbrojenie i architekturę ogrodową,

  • rozwożeniu materiałów na paletach,

  • rozwożeniu materiałów sypkich,

Myślę więc, że to naoczny dowód, że sprzętem tym zrobiliśmy kawał dobrej roboty. A na deser spójrz na kilka ująć z innej prawdziwej historii, czyli dwóch sióstr ze Stanów Zjednoczonych, które właśnie z pomocą Avant’a stworzyły duży, „zielony” biznes.

A dlaczego z pomocą Avant’a? Bo jak się domyślasz, zielona branża, to branża zdominowana przez mężczyzn. Przede wszystkim ze względu na wymagającą, ciężką pracę. Ale jak się okazuje, właśnie z pomocą odpowiedniego sprzętu, z powodzeniem mogą wykonywać ją również kobiety.

Natomiast ta historia ma jeszcze jedno, ważne tło. Otóż obie Panie mają stopnie naukowe z zakresu ogrodnictwa i kształtowania krajobrazu, a ich misją jest szerzenie wiedzy. Stąd prowadzą ważną i ciekawą formę warsztatów, tzn. paniom (od wieku przedszkolnego do emerytalnego) zgłaszającym się do nich do pracy w formie wolontariatu, w zamian przekazują wiedzę, z którą osoby te wracają do własnych domów i ogrodów.

I co najważniejsze wiedzę, którą mogą przekazywać dalej, w celu świadomego kształtowania naszego krajobrazu. Ponadto przekazują przekonanie, że praca to duma, a kobiety mogą bardzo, bardzo dużo.

.

Serie ładowarek. Jak je dobrać i skonfigurować?

Ładowarki Avant, jak każdy sprzęt, ma różne rodzaje i modele. Tu nazywają się seriami. Serie różnią się wielkością modeli, ich mocą, ale i przeznaczeniem.

Nie będę tego tutaj wszystkiego opisywał, jako że to nie miejsce i czas. Wspomnę tylko, że na stronie Avant Polska znajdziesz przejrzysty konfigurator, który przeprowadzi Cię nie tylko przez serie, ale wskaże Ci również odpowiednią maszynę w zależności od tego, gdzie ją planujesz użytkować.

Zwróć uwagę, że jeśli w konfiguratorze wybierzesz np. serię 800 i kategorię Mała architektura, system pokaże Ci zupełnie inne, dedykowane przystawki,

niż w sytuacji gdy wybierzesz tą samą serię, ale kategorię Użytkowanie terenów zieleni,

czy Budownictwo.

A zatem już chociażby z tego dowiesz się, czego tak naprawdę możesz używać w swojej branży. I co tak naprawdę może ułatwić Ci pracę. Fajną opcją konfiguratora jest również to, że posiada on rozbudowaną bazę akcesoriów do ładowarek,

która po wybraniu odpowiedniej serii, wyświetla Ci tylko te, dedykowane do określonych modeli.

Jednym słowem konkret, nawet dla całkowitego laika. Natomiast w kwestii uzupełnienia dodam, że owszem konfigurator, konfiguratorem i sporo może Ci podpowiedzieć, niemniej przed konkretnym wyborem i zakupem polecam Ci kontakt z doradcami handlowymi, którzy zaręczam, wiedzą o tym sprzęcie wszystko. I to zarówno od strony teoretycznej, jak i praktycznej. Stąd jak będziesz potrzebował to zaprezentują Ci go w terenie,

jak i porozmawiają o nim w kameralnych warunkach, na przykład przy dobrej kawie.

.

Marka Avant za kulisami

Ładowarki Avant, jak już widziałeś, to sprzęt do konkretnej, ciężkiej roboty. Jednak praca, pracą i jak to się mówi, nie samą pracą człowiek żyje. Stąd właśnie marka Avant, śladem zresztą innych dużych, globalnych sprzętowych marek, to już nie tylko sprzęt i praca, ale to nawet sposób i styl życia.

A ten to chociażby własny magazyn,

marka i sklep odzieżowy,

czy linia dedykowanych gadżetów.

Dlatego wszystko to sprawia, że jeśli tylko ktokolwiek ma ochotę, to tak jak ja, ma możliwość być z Avantem na TY.

.

Po co ja Ci to wszystko opowiadam?

Wcale nie dlatego, że chcę Cię do czegokolwiek namawiać. Bo do tego, czy ten sprzęt Cię zainteresuje i będzie Ci potrzebny dojdziesz sam, kiedy staniesz przed konkretnymi pracami. I będziesz miał wybór wykonywać je ręcznie, za pomocą pożyczonego sprzętu czy podwykonawców, czy swoją wielozadaniową maszyną. Do tego po prostu trzeba dojrzeć.

Natomiast wspominam Ci o tym wszystkim dlatego, że akurat ja, swoją przygodę z marką Avant już rozpocząłem. Jak widziałeś robiłem już konkretne prace, kolejne przede mną w sezonie obecnym, a pewnie i kolejnych. Jako, że pomysłów ciągle mi przybywa. W każdym razie moje dotychczasowe kontakty są wyłącznie na plus, i to zarówno w zakresie samego sprzętu, jak i ludzi działających wokół Avant’a, we wspomnianej firmie Serafin. To oni właśnie robią najlepszą robotę i stoją również za sukcesem całej marki. A możesz mi wierzyć, że wiem co mówię, bo na mojej sprzętowej drodze zawodowej stało już wiele maszyn, i porównanie mam ogromne. Zresztą spójrz w zakładkę bloga.

Wspominam Ci o tym również dlatego, że naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co marka Avant dokonała w ciągu zaledwie 30 lat odkąd ruszyła produkcja. Jak również tego, jak zmieniła swoje oblicze, od pierwszego prototypu w roku 1980,

po nowoczesną siedzibę, której nie powstydziłby się niejeden producent samochodów.

A to świadczy tylko o jednym: ładowarki Avant to przyszłość nie tylko we wspominanych już branżach, ale za sprawą małych modeli, czy maszyn elektrycznych, również w wielu ogrodach. Stąd warto mieć je na uwadze i bacznie przyglądać się, co przyniosą kolejne lata. Bo w tym tempie rozwoju należy sadzić, że jeszcze niejednym nas zaskoczą. Ja w każdym razie będę trzymał rękę na pulsie, mam zamiar osobiście sprawdzać i na bieżąco dzielić się wiedzą i zdobytymi informacjami.

.

Post we współpracy z Avant Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *