Busem przez polskie ogrody – OGRÓD 14 – część 2.

Mam nadzieję, że trafiłeś tu wprost z pierwszej części opowieści o „Kwitnąco – ceglanym ogrodzie”, a zatem jesteś na bieżąco z lekturą. Jeśli nie, koniecznie wróć ją uzupełnić.

Aby płynnie pójść dalej przypomnę Ci, że skończyliśmy na omawianiu ciekawych elementów ogrodu, konkretnie byliśmy przy kącikach wypoczynkowych. Zatem wróćmy do tego.

Kąciki wypoczynkowe

To elementy, których specjalnie omawiać nie trzeba. Ale z uwagi, że w ogrodzie tym przybierają różne formy, do tego są bardzo subtelne, a nawet romantyczne, czuję się w obowiązku o nich wspomnieć. Tym bardziej, że niektóre z nich wyglądają jakby stały w domowym salonie, a nie nie pod gołym niebem w ogrodzie.

Jednak na szczególną uwagę zasługuje ten prawdziwy letni domek, połączony z pokazaną wcześniej kuchnią, w którym dosłownie można mieszkać. Natomiast ja miałem okazję zjeść w nim pyszny sernik oraz napić się super orzeźwiającego kompotu.

Inne ciekawe elementy

Na zakończenie ciekawostek jakie wyniosłem z tego ogrodu (na zdjęciach) jeszcze kilka elementów, które nie wpisały się w powyższe kategorie, ale są na tyle ciekawe, że warto o nich wspomnieć. To przede wszystkim szereg różnych dekoracji,

oryginalne obrzeża z betonu, wykonane w formach z plastikowych butelek,

pomysłowe obrzeża ze starych cegieł,

ciekawe mini klomby wokół pni, a wokół nich betonowe odlewy liści, będące ogrodowymi, chodnikowymi stopniami.

Ale przede wszystkim takie „sekretnie przejścia”, które powstały z gęstych nasadzeń wokół nich. Poniżej jeden przykład, dodatkowo z pomysłowym, drewnianym chodnikiem. Swoją drogą ciekawy element, chyba niewielkim nakładem możliwy do zrealizowania w każdym ogrodzie.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz.

Co więcej, drugim założeniem było też to, aby różne fajne produkty trafiały również do Czytelników tych właśnie postów, o czym dokładnie możesz przeczytać w zakładce projektu dotyczącej właśnie Partnerów. A zatem w poście dotyczącym wizyty w tym ogrodzie zobaczysz zarówno “pakę” zawiezioną do ogrodu, jak również “pakę” przygotowaną na konkurs.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo piękny kamień – szpilka gnejsowa, która oczywiście znalazła miejsce w tym pięknym ogrodzie.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkie wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów.

Kącik Partnera w praktyce

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym przyszedł czas na wypróbowanie kilku produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji zrobić coś pożytecznego, do tego na świeżym powietrzu i w ogrodzie. Co więcej, była również okazja zrobić coś w tej wspaniałej letniej kuchni, a zatem już lepszej scenerii nie można sobie wyobrazić. Wybraliśmy więc specjalne nasiona ziół na krążkach, które idealnie nadają się do uprawy w donicy i posialiśmy (umieściliśmy) w specjalnie dedykowanym do tego podłożu. Myślę, że niebawem Grażyna będzie miała z nich pożytek.

Ponadto na rabacie „wysialiśmy” tzw. nasiona na taśmie, co jest praktycznym rozwiązaniem w momencie siewu, jak również samej uprawy, bo przez odpowiednie ich rozmieszczenie, odpada konieczność późniejszego przerywania.

Poza pracami typowo ogrodniczymi, tradycyjnie postanowiliśmy poeksperymentować z farbami, nadając jednej z donic, oryginalny, niebieski kolor. Jestem pewny, że po wyschnięciu idealnie wkomponowała się w tą oryginalną, kolorową, letnią kuchnię.

.

Co mnie zachwyciło w odwiedzonym ogrodzie?

Przede wszystkim to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Wynikająca z pozytywnego nastawienia Gospodarzy, którzy miło przyjęli mnie na swoim terenie.

Poza tym, pokazany ogród to kolejny przykład na to, że pomysłowość ludzka nie zna granic. Że można w ogrodzie zrobić cokolwiek się wymarzy, łącznie z tym, że można tworzyć efektowne budowle i konstrukcje.

Jak widziałeś na zdjęciach, w ogrodzie tym nie można się nudzić. Na każdym kroku jest coś, co przyciąga nie tylko wzrok, ale jest również atrakcją i zachętą do przebywania w tym miejscu. Jednak prawdziwy zachwyt wzbudzają przepiękne nasadzenia, w szczególności tak efektowne teraz hortensje. To tak duże bogactwo kolorów i odmian, którym można byłoby obdzielić kilka innych ogrodów.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt „Busem przez polskie ogrody” ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim przekonanie, że ogród można zaplanować i wykonać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania. To takie ogólne stwierdzenie, które wynoszę właściwie z każdego odwiedzonego w projekcie ogrodu,
  • Aranżując ogród warto trzymać się swojego określonego wyznacznika, którym w tym ogrodzie są niezliczone ilości, pięknie kwitnących roślin,
  • Warto ogrody ozdabiać. Do roślin dodawać inne elementy, ciekawie je komponując, sprawiając jednocześnie, że całość jest ciekawsza w odbiorze,
  • Warto robić strefy, czyli osobne zakątki, w których można aranżować osobne kąciki wypoczynkowe. Każdy może być inny, z innych materiałów, w innym stylu, przez to zawsze miło będzie w nim odpoczywać,
  • W urządzaniu ogrodu warto stawiać na kolor. Nie tylko roślin, ale jak tu, również na kolor dekoracji,
  • Aranżując ogród warto również być konsekwentnym i trzymać się obranego kierunku. Tak jak w tym przypadku, gdzie powstał typowy ogród swobodny, gdzie można spotkać liczne stare elementy, wszystko jest luźne, jakby trochę „z innej bajki”, a zarazem pięknie tworzy całość,
  • Do dekoracji ogrodu, szczególnie w takim stylu, może posłużyć dosłownie wszystko. Każdy, pozornie niepotrzebny przedmiot może być samodzielną dekoracją, albo np. stać się efektowną donicą,
  • Na uwagę zasługują również budowle, szczególnie efektowna kuchnia letnia, której nie powstydziłby się żaden poważany, rustykalny ogród,
  • I najważniejsze: tworząc ogród trzeba wykazać się pracowitością, a zarazem cierpliwością. Tak jak w tym przypadku, gdzie ogród to wspólnie dzieło całej Rodziny, tworzone przez kolejne pokolenia od blisko 30 lat.

.

Weź udział w projekcie

Kończąc czternastą relację z odwiedzonego ogrodu, po raz kolejny zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę, otrzymasz zróżnicowany, atrakcyjny zestaw produktów od Partnerów, analogiczny jak ten powyższy, a ponadto powalczysz o fajny bonus na końcu projektu, dla najciekawszego z odwiedzonych ogrodów. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.
  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów będzie specjalny konkurs, w którym do wygrania będą równie atrakcyjne produkty od Partnerów. Jeden z nich już poniżej.
  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

.

Konkurs

Zgodnie z powyższą informacją oraz ogólnymi założeniami projektu, każdy post z odwiedzonego ogrodu to konkurs i szansa na fajne nagrody. Tak jest zatem także w tym poście. Zapraszam!

Co jest do wygrania?

Od Firmy Vilmorin Garden super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • Miniogródki, czyli gotowe rozwiązania do domowej uprawy warzyw i ziół.

  • Nasiona na taśmie – idealne rozwiązanie do uprawy.

  • Nasiona – łatwy wysiew, praktyczne aplikatory z nasionami.

  • Minikiełkowniki – gotowe zestawy do domowej uprawy kiełków.

Od Firmy Kronen super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • Ziemia do ziół – 20 litrów oraz ziemia uniwersalna lekka z nawozem – 25 litrów.

Co zrobić aby otrzymać powyższy zestaw nagród?

 

Nic wielkiego. Pod postem, który ukaże 17 lipca po godzinie 20.00 na facebook’u, na fanpage bloga, wykonać dwie sprawy:

  • pierwsza obowiązkowa, czyli napisać w komentarzu, co najbardziej spodobało Ci się w odwiedzonym ogrodzie albo dlaczego ten zestaw należy się właśnie Tobie? Komentarz możesz również zamieścić tu poniżej, pod postem.
  • druga nieobligatoryjna, aczkolwiek mile widziana, to udostępnić ten post. Bardzo zależy mi, aby zachęcić wiele osób do wspólnej zabawy.

 

I to wszystko. Spośród osób, które zamieszczą najciekawszy komentarz do 28 lipca 2018 r. w dniu 29 lipca wybiorę zwycięzcę, którego ogłoszę w zakładce projektuWyniki konkursów projektu.

Myślę, że zasady są proste. Zapraszam do zabawy i raz jeszcze do aktywnego uczestnictwa w całym projekcie.

 

Obserwuj regularnie strony projektu „Busem przez polskie ogrody” bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

 

3 komentarze

  • Ogólnie to cały ogród mnie zachwycił-ta duża przestrzeń w nim,piękne hortensje i ta soczysta zieleń.Ma w sobie same ciekawe zakątki do oglądania aż chciało by się tam być.

  • Ogród niesamowity pod każdym względem. Zachwyca kolorami, roślinami, tą niesamowitą ceglaną budowlą, ale przede wszystkim stopniem zadbania.
    Widać to w każdym elemencie, ale przede wszystkim tych przyciętych roślinach. To wręcz perfekcyjne wykonanie, które sprawia, że te rośliny faktycznie wyglądają tak, jakby to była uch naturalna forma.
    Sama mam ogród i wiem ile wymaga pracy aby tak go utrzymać. Tym bardziej, jak trzeba to dzielić z codziennymi obowiązkami i pracą.
    A najbardziej urzeka ta letnia kuchnia. Myślę, że to marzenie każdej gospodyni aby móc jednocześnie być w ogrodzie i robić coś w kuchni, choćby te letnie przetwory. Cudowna sprawa, bardzo mnie zainspirowała. Jeśli tylko znajdę sposobność, bardzo chciałabym się pokusić o coś takiego w ogrodzie.
    Pozdrawiam Właścicielkę ogrodu i Ciebie Tomku. Dziękuję, że dajesz nam tyle rozrywki i pomysłów.
    Patrycja

  • Pani Grażyno! Fenomenalny ogród! Chylę czoła tak nisko jak tylko potrafię….ogrom pracy i serca widać w tym ogrodzie na każdym, absolutnie każdym centymetrze. Szczególnie ujął me serce pomysł na ceglaną ścianę z świetną kuchnią, taka była u babci w jej domu! i te okna półokrągłe które można tak cudnie ozdobić kwitnącymi kwiatami, jesienią ułożyć suszone kompozycje które zimą pokryje piękny szron. Winogron na “daszku” to kapitalny pomysł, cień, wytchnienie, oaza spokoju i przyjemności podczas gotowania czy choćby chwili w ciszy i spokoju przy kawie i książce w osłonie od upału. Z dziką przyjemnością przebywałabym każdą wolną chwilę w tak przepięknym ogrodzie jak ten, może i mi uda się kiedyś zbliżyć do takiego ideału jakim jest dla mnie ten ogród.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *