Busem przez polskie ogrody – OGRÓD 15 – część 2.

Mam nadzieję, że trafiłeś tu wprost z pierwszej części opowieści o „Naturalnym ogrodzie”, a zatem jesteś na bieżąco z lekturą. Jeśli nie, koniecznie wróć ją uzupełnić.

Aby płynnie pójść dalej przypomnę Ci, że skończyliśmy na omawianiu ciekawych elementów ogrodu, konkretnie byliśmy przy dużej altanie. Zatem wróćmy do tego.

Duża altana

Z jednej strony altana to altana i wydaje się, że szkoda czasu na ten temat wspominać. Jednak w tym ogrodzie, altana ma znaczenie nieco inne. Dlatego, że po pierwsze jest ogromna i może pomieścić oddział wojska. Po drugie jest czerwona. A po trzecie jest wyjątkowa. Ze względu na swoje wyposażenie, które jest jednym, wielkim dekoracyjno – ziołowo – owocowym spichlerzem.

Mała altana

Dla kontrastu do dużej, na uwagę zasługuje również altana mała. Całkiem inna, tajemnicza i schowana wśród roślin. Trochę jak taki domek z bajki, który częściowo schowany, kryje w sobie jakąś tajemnicę.

A jako dowód wyjątkowej lokalizacji, zdjęcie Magdy z początku lipca – ta sama altana w otoczeniu kwitnącej róży. Zresztą pierwszej, jaką Magda posadziła w ogrodzie.

Inne ciekawe elementy

Na zakończenie ciekawostek jakie wyniosłem z tego ogrodu (na zdjęciach) jeszcze kilka elementów, które nie wpisały się w powyższe kategorie, ale są na tyle ciekawe, że warto o nich wspomnieć. To przede wszystkim nasadzenia w przeróżnych donicach,

wszechobecne starocie,

oryginalny słoneczny zegar na ceglanym postumencie,

zdobiąca rabatę kamienna szpilka gnejsowa,

podwyższona rabata ze starych cegieł,

kamienny skalniak, wybudowany ma starej, nieczynnej studni,

mini szklarnia,

kamienne ognisko,

oraz takie „sekretnie przejścia”, które powstały z umiejętnie prowadzonych pnączy.

.

Kącik Partnera

Jak w każdym poście dotyczącym wizyt w ogrodach, także i tu wspomnę o bardzo ważnej dla projektu “Busem przez polskie ogrody” sprawie. Jeśli czytałeś o jego założeniach, wiesz pewnie, że odbywa się przy współudziale Partnerów, którzy obok tytułowego busa, stanowią główny element projektu.

I właściwie tylko dzięki temu możliwa jest jego realizacja. Tym bardziej, że od początku moim zamysłem było to, abym do ogrodów nie jechał z pustymi rękami i samym uśmiechem na ustach, ale również wziął coś, co temu kto mnie przyjmie, bardzo się przyda. I właśnie tym czymś jest „super paka” produktowa od Partnerów, którą zaraz zobaczysz.

Co więcej, drugim założeniem było też to, aby różne fajne produkty trafiały również do Czytelników tych właśnie postów, o czym dokładnie możesz przeczytać w zakładce projektu dotyczącej właśnie Partnerów. A zatem w poście dotyczącym wizyty w tym ogrodzie zobaczysz zarówno “pakę” zawiezioną do ogrodu, jak również “pakę” przygotowaną na konkurs.

Paczka produktowa

Paczka to oczywiście pojęcie umowne, bo tak naprawdę, jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, było to kilka paczek, a właściwie toreb z produktami, a dodatkowo piękny kamień – szpilka gnejsowa, która oczywiście znalazła miejsce w tym pięknym ogrodzie, na kolorowej rabacie. Jeśli uważnie czytałeś, zwróciłeś pewnie uwagę, że będzie to już druga szpilka w tym ogrodzie.

Produktów, które pojechały ze mną busem było tak dużo, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Stąd myślę, że najlepiej będzie, jak pokażę je na zdjęciach, zresztą podobnie jak zrobiłem to w relacjach z poprzednich ogrodów.

Kącik Partnera w praktyce

Jak w każdym z odwiedzonych ogrodów, tak i w tym przyszedł czas na wypróbowanie kilku produktów od Partnerów. Tak aby trochę się pobawić, a przy okazji zrobić coś pożytecznego, do tego na świeżym powietrzu i w ogrodzie. Wybraliśmy więc specjalne nasiona ziół na krążkach, które idealnie nadają się do uprawy w donicy i posialiśmy (umieściliśmy) w specjalnie dedykowanym do tego podłożu. Myślę, że niebawem Magda będzie miała z nich pożytek, chociaż jak widziałeś, na brak ziół narzekać nie może.

Ponadto w warzywniku wysialiśmy szałwię muszkatałową oraz tzw. nasiona na taśmie, co jest praktycznym rozwiązaniem w momencie siewu, jak również samej uprawy, bo przez odpowiednie ich rozmieszczenie, odpada konieczność późniejszego przerywania.

Poza pracami typowo ogrodniczymi, tradycyjnie postanowiliśmy poeksperymentować z farbami, nadając drewnianemu leżakowi, oryginalny, słonecznikowy kolor. Jestem przekonany, że po zakończeniu malowania, które Magda wykonała już po moim wyjeździe, leżak zyskał nowe, lepsze życie, a do ogrodu wszedł kolejny, ładny, kolorowy akcent.

.

Co mnie zachwyciło w odwiedzonym ogrodzie?

Przede wszystkim to kolejna, ogromna dawka pozytywnej energii. Wynikająca z pozytywnego nastawienia Gospodarzy, którzy miło przyjęli mnie na swoim terenie.

Poza tym, pokazany ogród to kolejny przykład na to, że pomysłowość ludzka nie zna granic. Że można w ogrodzie zrobić cokolwiek się wymarzy, łącznie z tym, że można posiadać prawdziwe roślinne kolekcje.

Jak widziałeś na zdjęciach, w ogrodzie tym nie można się nudzić. Na każdym kroku jest coś, co przyciąga nie tylko wzrok, ale jest również atrakcją i zachętą do przebywania w tym miejscu. Jednak prawdziwy zachwyt wzbudzają przepiękne nasadzenia oraz duże bogactwo kolorów i odmian, którymi można byłoby obdzielić kilka innych ogrodów.

.

Co jest godne polecenia i przeniesienia do własnego ogrodu?

Jak wiesz, projekt „Busem przez polskie ogrody” ma nie tylko bawić, ale również inspirować i edukować, pokazując ciekawe wzorce, godne powielenia w innych ogrodach. Stąd każda wizyta w ogrodach projektu jest jednocześnie określoną dawką pomysłów, które warto powielać. Co więc warto wynieść z tego ogrodu?

  • Przede wszystkim przekonanie, że ogród można zaplanować i wykonać samemu. Nie trzeba do tego szczególnych predyspozycji, wystarczy trochę chęci, pomysłowości oraz zaangażowania. To takie ogólne stwierdzenie, które wynoszę właściwie z każdego odwiedzonego w projekcie ogrodu,
  • Aranżując ogród warto trzymać się swojego określonego wyznacznika, którym w tym ogrodzie są niezliczone ilości, pięknie kwitnących roślin. Warto również pokusić się o pewne specjalizacje, czyli wybrać sobie jeden lub kilka gatunków roślin i mieć je w wielu, różnych odmianach,
  • Nasadzenia warto przeplatać, czyli mieszać rośliny iglaste (których w tym ogrodzie jest 166 sztuk!) z liściastymi, kwitnącymi czy nawet jednorocznymi. Sprawi to, że ogród przez cały rok będzie ciekawy i nigdy nie stanie się „pusty”,
  • Warto ogrody ozdabiać. Do roślin dodawać inne elementy, ciekawie je komponując, sprawiając jednocześnie, że całość jest ciekawsza w odbiorze. Tak jak w tym ogrodzie gdzie ciekawie wyglądają np. obrzeża rabat czy liczne, stare elementy,
  • W urządzaniu ogrodu warto stawiać na kolor. Nie tylko roślin, ale tak jak tu, również na kolor dekoracji,
  • Aranżując ogród warto również być konsekwentnym i trzymać się obranego kierunku. Tak jak w tym przypadku, gdzie powstał typowy ogród swobodny, naturalistyczny, przyjazny dla ludzi, ale również ptaków, owadów czy motyli,
  • Do dekoracji ogrodu, szczególnie w takim stylu, może posłużyć dosłownie wszystko. Każdy pozornie niepotrzebny przedmiot może być samodzielną dekoracją, albo np. stać się efektowną donicą,
  • Warto również stawiać na materiały z odzysku, czyli przychylnie patrzeć np. na starą cegłę czy pozornie nikomu niepotrzebne już narzędzia czy naczynia,
  • I najważniejsze: tworząc ogród trzeba wykazać się pracowitością, a zarazem cierpliwością. Tak jak w tym przypadku, gdzie ogród to dzieło tworzone systematycznie przez kilkanaście lat.

.

Weź udział w projekcie

Kończąc piętnastą relację z odwiedzonego ogrodu, po raz kolejny zapraszam Cię do udziału w projekcie. Możesz to zrobić na różne sposoby, a tym samym dobrze się bawić i skorzystać z licznych atrakcji tzn.:

  • Zgłoś swój ogród do projektu. Jeśli Cię odwiedzę, otrzymasz zróżnicowany, atrakcyjny zestaw produktów od Partnerów, analogiczny jak ten powyższy, a ponadto powalczysz o fajny bonus na końcu projektu, dla najciekawszego z odwiedzonych ogrodów. Więcej informacji znajdziesz w opisie projektu oraz regulaminie.
  • Czytaj posty z odwiedzanych ogrodów. W każdym z postów będzie specjalny konkurs, w którym do wygrania będą równie atrakcyjne produkty od Partnerów. Jeden z nich już poniżej.
  • Śledź na bieżąco strony projektu. Dlatego, że i tam będą pojawiały się niespodzianki. W szczególności polecam Ci podstrony: strona główna projektu, Partnerzy, ogrody, fajne niusy, tytułowy bus, gdzie dotarłem.

.

Konkurs

Zgodnie z powyższą informacją oraz ogólnymi założeniami projektu, każdy post z odwiedzonego ogrodu to konkurs i szansa na fajne nagrody. Tak jest zatem także w tym poście. Zapraszam!

Co jest do wygrania?

Od Firmy Vilmorin Garden super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • Miniogródki, czyli gotowe rozwiązania do domowej uprawy warzyw i ziół.

  • Nasiona na taśmie – idealne rozwiązanie do uprawy.

  • Nasiona – łatwy wysiew, praktyczne aplikatory z nasionami.

  • Minikiełkowniki – gotowe zestawy do domowej uprawy kiełków.

Od Firmy Kronen super praktyczny zestaw, w skład którego wchodzą:

  • Ziemia do ziół – 20 litrów.
  • Ziemia uniwersalna lekka z nawozem – 25 litrów.

Co zrobić aby otrzymać powyższy zestaw nagród?

Nic wielkiego. Pod postem, który ukaże 10 sierpnia po godzinie 20.00 na facebook’u, na fanpage bloga, wykonać dwie sprawy:

  • pierwsza obowiązkowa, czyli napisać w komentarzu, co najbardziej spodobało Ci się w odwiedzonym ogrodzie albo dlaczego ten zestaw należy się właśnie Tobie? Komentarz możesz również zamieścić tu poniżej, pod postem.
  • druga nieobligatoryjna, aczkolwiek mile widziana, to udostępnić ten post. Bardzo zależy mi, aby zachęcić wiele osób do wspólnej zabawy.

I to wszystko. Spośród osób, które zamieszczą najciekawszy komentarz do 18 sierpnia 2018 r. w dniu 19 wybiorę zwycięzcę, którego ogłoszę w zakładce projektu Wyniki konkursów projektu.

Myślę, że zasady są proste. Zapraszam do zabawy i raz jeszcze do aktywnego uczestnictwa w całym projekcie.

Obserwuj regularnie strony projektu „Busem przez polskie ogrody” bo gwarantuję, że dużo będzie się tutaj działo! Jeśli możesz, udostępnij ten post, może ktoś również skorzysta z przedstawionych propozycji. A tymczasem do zobaczenia w kolejnym ogrodzie!

3 komentarze

  • Ogród niesamowity, zachwycajacy i napewno nietuzinkowy. Mnie zachwyca w nim cała masa koloru przeroznych roslin i ten wspaniały artystyczny ale skrzętnie zaplanowany nieład. Dorzucając do tego mnóstwo inspiracji w prostych ale niesamowitych dekoracjach tworzy mi się bajkowy obraz sielskiego, naturalnego ogrodu w ktorym chciałoby się choć przez chwilkę posiedzieć! ! 😀 Pozdrawiam serdecznie!

  • Dlaczego mi się podoba ten ogród? Od razu widać ze zdjęć ciszę i spokój. Ta bujna roślinność, piękne kwiaty i moc wszystkich dodatków, które właśnie dodają mu uroku. Cegła, stare gliniaki, kosze czy donice to elementy, które świetnie komponują się z roślinnością. A altana? Duża, przestronna i mimo nagromadzonych wielu różnych dodatków jest urocza i z przyjemnością wypiłabym tam poranną kawę, gdzie słońce zaglądałoby przez piękne stare okienka 😉

  • Witam,

    Oglądając te piękne zdjęcia mowę i odjęło…
    To ogród marzenie, zupełnie bez nadęcia, taki kojarzący się dawnymi czasami. Moja Babcia miała taki właśnie, pełen letnich kwiatów i ziół. Spędzałam tam całe lato i do dziś wspominam to jako najpiękniejszy czas.
    Dlatego ten ogród ujął moje serce. Natomiast to co spodobało mi się najbardziej, to pasja i pomysł do prowadzenia w ogrodzie kolekcji roślinnych. Bo w sumie dlaczego nie? Skoro ludzie kolekcjonują znaczki to mogą kolekcjonować też rośliny.
    A poza tym urzeka ta stara cegła i przepiękne pomarańczowe obrzeża. Super fajne i praktyczne rozwiązanie, alternatywa dla wszechobecnego dziś betonu.
    Podziwiam takich ludzi jak Pani Magda. Skąd biorą tyle w sobie energii aby tworzyć takie piękne zakątki.
    Pozdrawiam Cię Tomku gorąco i kibicuję dalej Twojemu pomysłowi wyjazdów do ogrodów. To super inspirujące zajęcie dla Ciebie, a dla nas duża atrakcja i rozrywka. Wszystkiego dobrego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *